Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne, gdy martwisz się finansami?
Adobe Stock

Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne, gdy martwisz się finansami?

Kłopoty finansowe mogą odebrać nam pewność siebie i poczucie sprawczości, jednak nawet w tak trudnym czasie możesz (a nawet powinnaś) zadbać o swoje zdrowie psychiczne.
Sylwia Arlak
04.03.2021

Przez pandemię koronawirusa wiele z nas boryka się z problemami finansowymi, a to skutecznie odbija się na naszym zdrowiu psychicznym. „Obawy związane z brakiem dochodów to ogromne obciążenie dla naszego zdrowia psychicznego. Utrata pracy może mieć również wpływ na nasze poczucie własnej skuteczności i kontroli” – tłumaczy w rozmowie z „The Stylist” dr Megan Jones Bell, szefowa jednego z działów w Headspace, firmie zajmującej się zdrowiem psychicznym, medytacją i uważnością.

Gdy odczuwamy silny niepokój, zaczynamy uciekać myślami w przyszłość. Wyobrażamy sobie, że nasze niepowodzenia nigdy się nie skończą, co sprawia, że czujemy się jeszcze gorzej. Efekt? Nieprzespane noce, utrata apetytu, obniżony nastrój. Problemy w relacjach. „Jeśli masz problemy finansowe, wiedz, że twój stres i niepokój są całkowicie normalne. Ale są rzeczy, które możesz zrobić, aby zadbać o siebie w tym trudnym czasie” – uspokaja dr Megan Jones Bell.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Bądź obecna

Jak podkreśla ekspertka, kiedy martwimy się czymś (niezależnie od tego, czy chodzi o nasze finanse, relacje czy zdrowie) spędzamy godziny, analizując i tworząc najgorsze scenariusze. Dzięki treningowi uważności możemy uciec od niechcianych myśli, a tym samym lepiej zrozumieć sytuację, w której się znalazłyśmy. „Zamiast martwić się o rzeczy, które są poza naszą kontrolę, skup się na chwili obecnej” – radzi dr Jones Bell. Wystarczy 10 minut dziennie, aby uświadomić sobie reakcje naszego umysłu i zaangażować się bardziej w to, co robimy.

Zatrzymaj się

Osobom, które właśnie straciły pracę, trudno jest znaleźć cel. Jak to zmienić? W ciągu dnia rób sobie przerwy na... oddychanie. Świadomy oddech to podstawa uważności. Dzięki temu łatwiej będzie ci ustalić, co jest ważne i co należy traktować priorytetowo. Odnajdziesz cel i zwiększysz pewność siebie.

Wysypiaj się

Stres związany z finansami może prowadzić do wielu nieprzespanych nocy. Gdy nie umiemy zasnąć, zaczynamy analizować. Gdy za bardzo analizujemy i skupiamy się na naszych problemach, nie możemy zasnąć – błędne koło. Jeśli budzisz się w środku nocy lub nie możesz zasnąć, wypróbuj proste ćwiczenie. Zamknij oczy, weź kilka głębokich oddechów, powoli licz wstecz od 1000 aż do zera. Skoncentruj się na liczeniu, nie na tym, że nie możesz spać.

Czytaj też: Bezsenność. 4 niezawodne sposoby, dzięki którym zaśniesz jak niemowlę

Daj sobie czas na relaks

„Kiedy martwimy się finansami, jedną z najtrudniejszych rzeczy staje się dbanie o siebie, a przynajmniej robienie czegoś, co wydaje się pozytywne” – mówi dr Jones Bell. Pozwalając sobie na relaks i robiąc coś, co sprawia nam przyjemność (bez względu na to, co to jest), dbamy o stan zdrowia psychicznego. Wybierz się na spacer, nawet jeśli będzie to tylko kilka minut po okolicy. Poświęć trochę czasu na to, co kochasz. Upiecz ciasto, poczytaj książkę, potańcz, ułóż puzzle albo obejrzyj ulubiony program w telewizji. Robienie tego, co sprawia ci radość, oderwie cię od zmartwień.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Jak się zrelaksować
Unsplash.com

Jogowy chillout, czyli jak się nauczyć relaksować

Wiesz, jaka jest najtrudniejsza asana w jodze? Savasana – pozycja trupa. Nic nie robisz, po prostu leżysz. Tak, wiem, że to niełatwe, ale właśnie do tego chcę cię namówić – do nicnierobienia, zaniechania działania po to, by po prostu być, zatrzymać się, docenić chwilę.
Kasia Bem
30.12.2020

Dla niektórych zaproszenie do relaksu to wyzwanie na miarę zdobycia Kilimandżaro. Gdy zdobywasz górę, przynajmniej masz cel i idziesz. A w savasanie całkowicie odpuszczasz, donikąd nie zmierzasz, niczego nie chcesz osiągnąć. Leżysz bezczynnie. Wbrew pozorom, odpoczywanie wcale nie jest łatwe. Jesteśmy tak uwarunkowani na działanie, że wymuszony brak działania potrafi wywołać silne napięcie i stan bliski panice. Nauka relaksu Wiele osób, które zaczynają swoją przygodę z jogą, często nie potrafi się odprężyć w części sesji przeznaczonej na relaks. Potrzebują na to kilku lub nawet kilkunastu sesji. Nic dziwnego, to taka sama umiejętność, jak opanowanie stania na głowie, z tym że dla niektórych nawet trudniejsza. Jednak na nicnierobieniu można tylko skorzystać, a to dlatego, że naturalne procesy regenerujące zachodzą w organizmie wyłącznie wtedy, gdy autonomiczny układ nerwowy pracuje w trybie parasympatycznym, czyli w  trakcie czasu świadomie przeznaczonego w ciągu dnia na relaks. Podzielę się z tobą kilkoma niezawodnymi sposobami na jogowy chillout, wypróbuj je, a wkrótce odnajdziesz w odpoczynku prawdziwą przyjemność. Czytaj też: Świadomy oddech. W praktyce jogi i aktywności fizycznej to podstawa 13 rad, by w końcu nauczyć się odpoczywać 1. Codziennie odpoczywaj w savasanie co najmniej 15 minut. Połóż się na plecach, ręce i nogi rozsunięte, oczy zamknięte, spokojny oddech. Otwórz się na doznania płynące z ciała, z umysłu, ale nie podążaj za nimi, pozwól im po prostu być. Możesz na oczy położyć poduszkę relaksacyjną i włączyć  spokojną muzykę albo dźwięki natury,...

Czytaj dalej
Stres czy coś więcej? Niepokojące objawy
Finn Hackshaw/Unsplash.com

To może być coś więcej niż stres. 5 objawów, które powinny cię zaniepokoić

Żyjemy w ciągłym stresie, jesteśmy zabiegane, zmęczone, narasta w nas frustracja. Zdarza się jednak, że to, co początkowo bierzemy za wynik stresu, jest objawem m.in. depresji lub zaburzeń lękowych. Na jakie sygnały warto zwrócić uwagę i kiedy zacząć szukać pomocy?
Hanna Szczesiak
16.11.2020

Stres jest całkowicie naturalną reakcją organizmu na nieprzyjemne doświadczenia, z którymi nie do końca umiemy sobie poradzić. Tego typu sytuacje, nazywane stresorami, wywołują w nas psychiczny i fizyczny dyskomfort. Choć wiele mówi się o technikach radzenia sobie ze stresem – nauczaniu się odpuszczać, ćwiczeniach oddechowych, medytacji, sztuce relaksowania się, czasem to nie wystarcza. Wtedy potrzebujemy pomocy specjalisty, psychologa lub psychoterapeuty, który pomoże nam odnaleźć źródło naszych problemów i wypracować sposób, by z nimi walczyć. Co powinno nas zaniepokoić? Czytaj też: Medytacja zmniejsza stres i redukuje napięcie. Wystarczą 3 minuty dziennie Problemy ze snem Wielu z nas przynajmniej raz w życiu doświadczyło nieprzespanej nocy. Kładziesz się do łóżka, ale nie możesz zasnąć. W głowie kołaczą się myśli, czujesz niepokój, masz wrażenie, że czegoś nie zrobiłaś, że coś jest nie tak. Choć bardzo chcesz zasnąć, męczysz się, a sen nie przychodzi. Jeśli jednak od dłuższego czasu cierpisz na bezsenność i niemal każdej nocy szukasz sposobu, by w końcu zasnąć, to może być objaw poważniejszych schorzeń, a nie wyłącznie reakcja organizmu na stres. Zaburzenia apetytu Gdy jesteśmy zestresowane, możemy albo całkowicie stracić apetyt, albo wręcz przeciwnie: mieć niepohamowaną ochotę na jedzenie. Zdarza się, że w takich chwilach tracimy nieco na wadze lub tyjemy. Zwykle jednak taki stan nie powinien utrzymywać się zbyt długo. Jeśli zauważyłaś, że od dłuższego czasu rekompensujesz sobie trudne emocje jedzeniem lub musisz zmuszać się do jedzenia, najwyższy czas poszukać prawdziwego źródła problemu. Możesz cierpieć na zaburzenia odżywiania. Używki Jedną z najbardziej szkodliwych metod radzenia sobie ze stresem jest sięganie po używki. Alkohol, narkotyki, czasem...

Czytaj dalej
JAK SZYBKO ZASNĄĆ?
Unsplash

Jak szybko zasnąć? Najlepsze metody na bezsenność (i to, czego nie robić przed snem)

„Całą noc przekładałam/łem się z boku na bok” – to zdanie, które pada coraz częściej z ust coraz większej grupy ludzi. Wstajemy rano tak samo albo nawet bardziej wyczerpani, niż kiedy położyliśmy się spać. Jak za pomocą kilku domowych sposobów pomóc sobie zapaść w sen?
Karolina Morelowska-Siluk
27.11.2020

Problemy ze snem stają się powoli powszechną przypadłością. Z ich powodu cierpi coraz więcej osób na całym świecie. Podobnie jest ze stresem. Przypadek? Nie, bowiem problemy ze senem są bardzo często właśnie pochodną stresu. A – jak wiadomo – stresu przy współczesnym trybie życia ciężko jest uniknąć. W zasadzie – jest to prawie niemożliwe. O ile jesteśmy w stanie „przetrwać” kilka bezsennych nocy, o tyle jeśli ten problem przedłuża się, trwa tygodnie, musimy działać, bo długotrwałe kłopoty ze snem grożą poważnymi konsekwencjami. Czytaj także: Bezsenność. 4 niezawodne sposoby, dzięki którym zaśniesz jak niemowlę Wpływ snu na organizm człowieka Z badań wynika, że dorosły człowiek potrzebuje ok. 7-8 godzin snu, aby się zregenerować. Sen jest szalenie ważny dla naszego zdrowia z wielu powodów. Gdy śpimy, odnawiają się komórki naszego ciała, regeneruje się system odpowiadający za kontrolę metabolizmu. Podczas snu wydzielają się także niezbędne do sprawnego funkcjonowania hormony. „Zdrowy” sen to zdrowe ciało. Gdy dobrze śpimy, zdecydowanie mniej chorujemy. Dzieje się tak, dlatego, że w czasie snu nasz system immunologiczny pracuje na „wysokich obrotach” i produkuje najwięcej limfocytów. Zatem sen równa się wysoka odporność. Czytaj też: Najlepszy lek na odporność? Sen Podczas snu rozluźniają się także wszystkie mięśnie, zwiększa się produkcja hormonu wzrostu, który odpowiedzialny jest za regenerację komórek. To tylko kilka z wielu dobroczynnych działań snu… Dlatego, jeśli spać nie możemy, konieczna jest stuprocentowa mobilizacja, aby się z tym kłopotem rozprawić. Jest przynajmniej kilka sposobów, które mogą się sprawdzić. Natomiast jeśli okażą się nieskuteczne, warto skorzystać z fachowej...

Czytaj dalej
Świadomy oddech
Adobe Stock

Bierzesz 22 tys. oddechów dziennie. Ilu z nich byłaś dziś świadoma?

Świadomy oddech to klucz do uważności. Tak samo, jak nieświadomie oddychamy, podobnie przeżywamy nieskończenie wiele chwil w ciągu każdego dnia. To są chwile naszego życia – ilu z nich jesteśmy tak naprawdę świadomi?
Aleksandra Nowakowska
12.05.2019

Oddech nie kosztuje nic i może zmienić życie na świadome, prawdziwsze, pozbawione obezwładniającego  lęku. Wymaga jedynie odrobinę uważności, zatrzymania się. „Sięgnij po własny oddech”, zachęca Agnieszka Guzicka, certyfikowana trenerka mindfulness. Aleksandra Nowakowska: Oddech to pozornie prozaiczna sprawa, bo towarzyszy nam w każdej sekundzie życia. Dr Danny Penman w swojej najnowszej książce „Sztuka oddechu” pisze o potędze świadomego oddychania. Według niego niweluje ono negatywne nastawienie do życia – podyktowane instynktem, który każe nam się bać. Jaką moc ma oddech?  Agnieszka Guzicka:  Dla mnie oddech to życie. Bo gdy jest oddech – jest życie. Gdy go nie ma – nie ma życia. Już samo uświadomienie sobie tego może wiele zmienić. Dlatego nie ma nic ważniejszego od oddechu. Jest dobrym początkiem w kierunku zrozumienia siebie, zwracaniem się ku życiu. Oddech to przyjaciel, który był, jest i  zawsze będzie, wspiera mnie w każdej chwili, gdy tylko świadomie zwracam na niego uwagę. Kierować świadomość na oddech to według mnie prawdziwa sztuka. Zauważać go – jego rytm, tempo, jakość – pamiętać o nim. I to jest właśnie najtrudniejsze – pamiętać o tym, że jest, że można go wziąć świadomie.  Penman napisał, że bierzemy 22 tysiące oddechów dziennie i rzadko kiedy w ogóle jesteśmy tego świadomi. Oddychanie to jedna z najbardziej automatycznych czynności, jaka się nam przytrafia, bo tak naprawdę to nie my oddychamy – jesteśmy niejako „oddychani”. Penman w kolejnym zdaniu zapytał: „Ilu oddechów jesteś świadomy?”. To ważne pytanie, które pociąga za sobą myśl, że tak samo, jak nieświadomie oddychamy, podobnie przeżywamy nieskończenie wiele chwil w ciągu każdego dnia. To są chwile naszego...

Czytaj dalej