Graj według swoich zasad, mniej się przejmuj i... Oto 5 zasad szczęśliwego życia
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Graj według swoich zasad, mniej się przejmuj i... Oto 5 zasad szczęśliwego życia

Szczęście może szybko się rozprzestrzeniać i jest bardzo zaraźliwe. Ale jak je osiągnąć?
Sylwia Arlak
03.09.2020

Szczęście wcale nie jest tak nieuchwytne, jak mogłoby się nam wydawać: dzięki setkom (tysiącom!) badań na jego temat, wiadomo o nim bardzo wiele. Choćby to, że szczęście sprawia, że jesteś zdrowsza  – i mniej samotna, bo pozytywnym nastawieniem przyciągasz innych pozytywnych ludzi. Wiadomo też, i to ze stuprocentową pewnością, że szczęście można sobie wypracowywać, czy inaczej: można go się nauczyć. To nie jest cecha – jak kolor oczu, ale raczej umiejętność: jak jazda na rowerze. Oto pięć zasad, które pomogą ci wieść szczęśliwe życie:

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Nie bierz życia zbyt poważnie

Martwienie się o rzeczy, które są poza naszą kontrolą to najprostsza droga do złego samopoczucia. Zamiast marnować czas i energię na zmartwienia, podejmuj działania. Nasz czas na ziemi jest ograniczony, należy więc dobrze go wykorzystać. Spójrz na życie, jak na próbę generalną — nawet jeśli pomylisz się w jakiejś kwestii, możesz się zatrzymać, skorzystać z porady wspierających ekspertów, a potem wrócić do gry.

Szukaj własnej definicji szczęścia

Nie pozwól innym definiować za ciebie, bo szczęście to dla każdego coś zupełnie innego. Dla jednych może to być wypełniony portfel czy najdroższe auto na rynku. Dla innych może oznaczać czas wolny, spotkania rodzinne albo kochać i być kochanym. Masz możliwość stawiania sobie własnych celów. Marz swoimi marzeniami. Tylko ty wiesz, co sprawia, że się uśmiechasz.

Masz prawo zmieniać zdanie

Kiedyś spędzaliśmy całe życie w jednej firmie i jednym małżeństwie. Dzisiaj wiele z nas już nie boi się zmian. Próbujemy różnych rzeczy, żeby móc podążać za swoimi marzeniami. Ryzykujemy, szukając swojego miejsca. Mamy prawo błądzić, zastanawiać się i podejmować różne (także te błędne, bo to świetna lekcja) decyzje. Mamy prawo zmieniać zdanie. Jeśli więc czujesz się wypalona w swojej pracy, a twój związek to nie „to”, nie bój się sięgać po więcej.

Czytaj też: Czy jest uniwersalny przepis na szczęście? – słuchaj podcastu Kasi Bem

Mniej martw się tym, co myślą inni

Kim oni w ogóle są? I szczerze mówiąc, dopóki nie zapłacą twoich rachunków i nie będą żyć twoim życiem, nie wiedzą, co jest dla ciebie najlepsze. Zdefiniuj swoje szczęście, określ, o co ci chodzi w życiu. Kiedy uporasz się z konsekwencjami swoich działań, „oni” odejdą. Nigdy nie zadowolisz wszystkich ludzi, więc równie dobrze możesz podejmować decyzje i działać na podstawie tego, co działa najlepiej dla ciebie, nie dla nich.

Graj według własnych zasad

Nie ma nic gorszego niż statyczny podręcznik zasad i porad. Oczywiście, jest kilka takich, których warto przestrzegać (zawsze warto uczciwie traktować innych), ale większość z nich musimy dopasować pod siebie. Jako ludzie, mamy wiele wspólnych cech, ale też bardzo się od siebie różnimy. To, co sprawdza się w przypadku twojej przyjaciółki, niekoniecznie znajdzie zastosowanie w twoim życiu. Dlatego nie miej do siebie pretensji, gdy ona doszła do siebie po rozstaniu w ciągu kilku tygodni, a ty cierpisz jeszcze po kilku miesiącach. Daj sobie czas i przestrzeń. Podążaj za swoim głosem serca. Graj według własnych zasad.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Weź odpowiedzialność za swoje życie i… wybierz szczęście

Szczęście nie jest nam dane raz na zawsze. Dobra wiadomość jest taka, że jeśli nie jesteśmy szczęśliwe, możemy pracować nad zmianą. Zła, że jeśli przestaniemy się starać, w naszym życiu pojawi się więcej smutku.
Sylwia Arlak
31.07.2020

Kiedy czujemy się szczęśliwe, chciałybyśmy, żeby ten stan trwał wiecznie. A potem przychodzi gorszy czas i wydaje nam się, że nigdy nie przestaniemy cierpieć. Zapominamy, że szczęście nie jest nam dane na zawsze. To wybór i ciężka praca.  Szczęście jest dane raz na zawsze Możemy porównać szczęście do bycia sprawnym fizycznie. Jeśli będziemy utrzymywać zdrową dietę i regularnie ćwiczyć, poprawimy nasz ogólny stan zdrowia. Ze szczęściem jest o tyle łatwiej, że w przeciwieństwie do naszego samopoczucia fizycznego, które będzie się pogarszać z wiekiem, zawsze możemy nad nim popracować.  Wiele z nas prowadzi intensywne życie. Wychowuje dzieci, ma wymagającą pracę, a kalendarz jest zapełniony kolejny zadaniami do odhaczenia. A przecież wszyscy mamy jeszcze jakieś pasje, zainteresowania. Jak więc mądrze spędzać czas? Zacznij od małych kroków. Jak pisze portal Psychology Today, zadaj sobie pytanie: „Czy to [wstaw tutaj swoją aktywność] nakarmi moją duszę?” To, co jest dobre dla jednej osoby, niekoniecznie sprawdzi się u drugiej. Żeby odpowiedzieć na to pytanie, musisz przeprowadzić małe dochodzenie. Zawsze jednak bądź świadoma tego, co oglądasz i słuchasz. Słowa i obraz mają moc, warto więc skupić się na pozytywnych przesłaniach.  Kiedy już znajdziesz to, co karmi twoją duszę, zanurz się w tym. Niezależnie od tego, gdzie aktualnie przebywasz. Załóżmy, że pracujesz w nieprzyjaznym miejscu pracy. Poza tym, że możesz ją rzucić, wiele aspektów jest poza twoją kontrolą (postawa szefa, współpracowników czy klientów). Ale możesz ograniczyć swój udział w tym, co ci nie służy. Jeśli rozmowa pomiędzy współpracownikami staje się coraz ostrzejsza, możesz grzecznie się oddalić i spędzić czas gdzie indziej. Następnie w drodze do/z pracy możesz stworzyć...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Szczęście się nie „przytrafia”, można się go nauczyć i je pielęgnować

Szczęśliwi ludzie żyją dłużej i cieszą się lepszym zdrowiem. Wszyscy chcemy być szczęśliwi, ale nie wszyscy wiemy, jak się za to zabrać.
Sylwia Arlak
05.06.2020

Choć często wolimy myśleć w ten sposób – bo tak jest nam zwyczajnie łatwiej – szczęście nie jest czymś, co nam się przytrafia. Każda z nas może o nie zwalczyć, bo pochodzi z wewnątrz. Naucz się oswajać negatywne myśli i zacznij podchodzić do życia w bardziej optymistyczny sposób. Oto cała recepta. Tak, to właśnie takie proste. Pokonaj negatywne myśli Większość z nas ma tendencję do przeżywania swoich porażek. Wolimy skupiać się na tym, co nam nie wyszło niż przyznać, w czym jesteśmy naprawdę dobrzy. Ma to zresztą swoje uzasadnienie — ucząc się na własnych, negatywnych doświadczeniach, łatwiej unikniesz ich w przyszłości. Jest duża szansa, że następnym razem w sytuacji kryzysowej zareagujesz inaczej, szybciej. Powstrzymywanie negatywnych myśli nie ma sensu. Kiedy mówisz sobie „muszę przestać o tym myśleć”, myślisz o tym jeszcze więcej. Uświadom sobie jednak, że to tylko myśl – i że to ty możesz nad nią zapanować. Zamiast „przeżuwać” w kółko słowa wewnętrznego krytyka i biczować się za błędy i porażki, powiedz sobie, że każdy człowiek ma gorsze okresy. Bądź dla siebie dobra. Jaką radę dałabyś przyjaciółce? No właśnie – teraz spróbuj zastosować ją do siebie. Pamiętaj, że większość naszych negatywnych myśli nie ma potwierdzenia w faktach. To jedynie nasze przypuszczenia, ogląd na daną sytuację. Zamiast mówić sobie „jestem porażką”, powiedz „tak, tym razem mi się nie udało, ale jedno niepowodzenie nie robi ze mnie gorszej osoby”. Jutro też jest dzień, a człowiek uczy się przez całe życie. Oddychaj świadomie Nauka dopiero zaczyna dostarczać nam dowodów na korzyści płynące z kontrolowanego oddychania. Jak pisze „New York Times”, z najnowszych badań wynika, że...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Uprawiasz ogródek, masz większą szansę na szczęście! Tak mówią najnowsze badania

Ogrodnictwo uszczęśliwia, twierdzą naukowcy z Princeton Environmental Institute. Uprawa roślin, szczególnie tych jadalnych to świetny sposób na poprawę nastroju, ale i pomysł na to, jak przetrwać trudny okres.
Sylwia Arlak
14.05.2020

Brudne ręce i paznokcie, spocone czoło i smuga ziemi na twarzy – naukowcy  przekonują, że właśnie tak wygląda szczęście. Uprawa roślin – i to nie kwiatów, ale pomidorów, ogórków i innych warzyw! – to jedna z aktywności, które najskuteczniej koją nasze  skołatane serca. Badania, które potwierdzają wpływ ogrodnictwa na nasze poczucie szczęścia, zostały opublikowane w magazynie „Landscape and Urban Planning”. Wzięło w nich udział 370 uczestników, którzy określali, jakie emocje (pozytywne, np. radość, i negatywne, np. strach i ból) budzą w nich codzienne zajęcia.  Badania wykazały — i to żadna niespodzianka — że najwięcej szczęścia daje nam nasz czas wolny. Najlepiej czujemy się, gdy nie ciążą nad nami żadne obowiązki. Natomiast jeśli chodzi o ulubione sposoby spędzania czasu wolnego, to okazuje się, wśród pięciu najmilszych czynności znalazła się m.in. jazda na rowerze, spacery i zajmowanie się ogrodem. A konkretnie: uprawianie ogródków warzywnych i owocowych.   

Czytaj dalej