Depresja sezonowa może dotknąć każdego. Psycholożka tłumaczy, jakie objawy powinny nas zaniepokoić
Unsplash.com

Depresja sezonowa może dotknąć każdego. Psycholożka tłumaczy, jakie objawy powinny nas zaniepokoić

Depresja sezonowa, depresja jesienna, SAD – wszystkie te nazwy mają określać to samo: obniżony nastrój w okresie jesienno-zimowym.
Kamila Geodecka
30.11.2020

Depresja sezonowa to zaburzenie, które zazwyczaj pojawia się w okresie jesienno-zimowym i trwa kilkanaście dni. Zazwyczaj odczuwamy wtedy obniżony nastrój, senność i spadek energii. Chociaż dolegliwości związane z jesienną depresją mogą minąć samoistnie, zawsze warto być czujnym i w razie jakichkolwiek wątpliwości zgłosić się do specjalisty.

Odetchnij, pokochaj, usłysz siebie. Życzenia na święta i 2021 rok od „Urody Życia”

Depresja sezonowa – przyczyny

Ludzie już od wieków odczuwają obniżony nastrój w okresie jesienno-zimowym. Według naukowców jest to naturalna reakcja człowieka na zmniejszony dostęp do światła słonecznego, wskutek czego dochodzi do zaburzeń w wydzielaniu pewnych substancji w naszych  organizmach – np. melatoniny lub serotoniny. 

– Być może wchodzą też w grę inne procesy, ale to jeszcze nie jest do końca zbadane. Wiemy natomiast, że depresja sezonowa częściej spotyka ludzi, którzy mieszkają w tych częściach geograficznych, w których dostęp do światła słonecznego jest faktycznie mniejszy.  Być może jest to mechanizm związany z witaminą D3, dlatego dużo mówi się teraz o konieczności jej suplementacji – tłumaczy nam dr Magdalena Nowicka,  psycholożka oraz psychoterapeutka.

Istnieje także teoria, która mówi, że depresja sezonowa jest związana z naturalnym rytmem, którym żyje przyroda. W okresie zimowym wiele zwierząt zapada w sen, a cała natura nieco obumiera. Przez wiele wieków także człowiek był zmuszony do życia podporządkowanego rytmowi zmieniającej się przyrody. Rutynę dnia dyktowało m.in. słonce będące często głównym źródłem światła.

Czytaj także: Sprawdź, czy to smutek czy już depresja

Depresja sezonowa – objawy

– W przypadku depresji sezonowej mamy coś, co nazwalibyśmy melancholią, utratą energii. Wzrasta też zapotrzebowanie na węglowodany, czyli mamy ochotę jeść słodkie rzeczy. Zwykle występuje też duża senność – tłumaczy psycholożka.

Warto zaznaczyć, że jesienna depresja będzie objawiała się inaczej niż depresja kliniczna. – Depresja sezonowa, w odróżnieniu od depresji klinicznej, nie jest zjawiskiem psychopatologicznym, nie jest to choroba psychiczna. To pewne zaburzenie, które zdarza się nam w okresie jesiennym i trwa kilkanaście dni – tłumaczy.

Czytaj także: Przyczyny depresji: geny, środowisko czy dzieciństwo? Kto jest na nią najbardziej narażony?

Depresja sezonowa – leczenie

Depresja sezonowa to zaburzenie, które może utrudniać nam funkcjonowanie w czasie krótkich jesiennych i zimowych dni. Nie warto jednak przedwcześnie się denerwować, ponieważ jest duża szansa na to, że obniżony nastrój zniknie samoistnie.

– To nie jest zjawisko, które wymaga interwencji psychiatrycznej, to nie jest coś, co wymaga od nas przyjmowania środków farmakologicznych. Zwykle wystarczy suplementacja witaminy D3, trochę odpoczynku. Możemy też wyjechać  do miejsca bardziej nasłonecznionego. To dobre i proste metody, które mogą nam pomóc – mówi dr Magdalena Nowicka.

Kontakt ze specjalistą jest jednak konieczny zawsze wtedy, gdy depresja jesienna trwa dłużej niż kilkanaście dni lub zaczynają pojawiać się dodatkowe objawy. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
JESIENNA CHANDRA: SEZONOWA DEPRESJA TO SYGNAŁ OSTRZEGAWCZY!
Adobe Stock

Jesienna chandra: sezonowa depresja to sygnał ostrzegawczy

Dla jednych złota polska jesień to najpiękniejszy czas w roku, ale dla innych oznacza spadek formy, przygnębienie i ogólny brak energii. Jesienna chandra może okazać się depresją sezonową. Jak odróżnić te dwa stany i kiedy warto udać się do specjalisty?
Karolina Morelowska-Siluk
29.10.2020

Są wśród nas takie osoby, które uwielbiają jesień, jej kolory i melancholię, którą wręcz „czuć” w powietrzu. Ale to zdecydowana mniejszość. Większość z nas cierpi. Tęsknimy za ciepłem lata, ale przede wszystkim za światłem! Dni są coraz krótsze, za oknem w mig robi się ciemno. Pogoda nie rozpieszcza. A nas częściej niż podczas innych pór roku boli głowa, przeziębiamy się, chorujemy, czujemy zmęczenie, mamy problem, by się skoncentrować. Na zrobienie tego samego, co latem zajmowało nam godzinę, teraz potrzebujemy kilku.  Po powrocie z pracy najchętniej schowalibyśmy się pod koc i… nie wychodzili spod niego aż do wiosny! To jesienna chandra. Jesienna chandra to efekt braku światła  Jesienna chandra jest dość powszechnym zjawiskiem, naturalnym efektem braku światła. Nasz organizm produkuje wtedy więcej melatoniny, czyli związku chemicznego, który koordynuje u ssaków pracę nadrzędnego zegara biologicznego, regulującego rytmy dobowe, między innymi snu i czuwania. Im więcej melatoniny, tym bardziej jesteśmy senni, a czasem wręcz apatyczni, przygnębieni. Mimo wszystko z jesienną chandrą większość z nas potrafi sobie poradzić. Jednak bywa tak, że to, co pierwotnie może się nią wydawać, jest czymś znacznie poważniejszym – tzn. sezonową depresją.  Przyczyny depresji sezonowej W przeciwieństwie do jesiennej chandry ten stan psychiczny zwykle wymaga interwencji lekarskiej, a z pewnością jest sygnałem ostrzegawczym.  Dokładne przyczyny depresji sezonowej nie są znane, ale za główny powód przyjmuje się wspomniany brak słońca oraz szok, jaki bywa dla niektórych zmiana rytmu – przejście z letniego, wakacyjnego funkcjonowania ponownie w reżim codziennych obowiązków. Początek „sezonu” depresji sezonowej obserwuje się na...

Czytaj dalej
Depresja sezonowa, a depresja chroniczna
Unsplash

Depresja sezonowa a depresja chroniczna. Sposoby na sezonowe zaburzenia nastroju

Depresja to poważna i niestety powszechna choroba, której nie wolno lekceważyć. Może dotknąć każdego z nas. Wyróżnia się również depresję związaną ściśle z porą roku i nazywa się ją depresją sezonową. Co odróżnia te dwa stany?
Karolina Morelowska-Siluk
12.11.2020

Główne psychologiczne objawy przewlekłej depresji to: obniżony nastrój, utrata zainteresowań i zdolności cieszenia się czymkolwiek, zmniejszona energia, osłabienie koncentracji i uwagi, niska samoocena i brak wiary w siebie, ciągłe poczucie winy, pesymistyczna wizja przyszłości, aż w końcu myśli albo czyny samobójcze. Do somatycznych objawów depresji zalicza się m.in.: bóle głowy, karku, brzucha, nieprawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, zmniejszony apetyt, zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna senność), zaburzenia seksualne, zaburzenia cyklu miesiączkowego. To wszystko objawy, które utrzymują się przez długi czas, niezależnie od pory roku. Jednak psychologowie wyróżniają także depresję związaną ściśle z porą roku i nazywają ją depresją sezonową. Depresja sezonowa Sezonowe zaburzenie nastroju, czyli depresja jesienna/zimowa, spowodowane jest przede wszystkim niedoborem światła. Depresja sezonowa trwa zwykle kilka tygodni do maksymalnie kilku miesięcy, jej epizody zwykle są łagodne lub umiarkowane, rzadko ciężkie. Do dość typowych cech tej depresji należą: nadmierna senność (ze znacznym pogorszeniem jakości snu), znaczne obniżenie energii życiowej, wzmożony apetyt na węglowodany i przyrost masy ciała. Domowe sposoby na sezonowe zaburzenie nastroju Jednym ze sprawdzonych domowych sposobów na jesienną chandrę, którego działanie zostało potwierdzone klinicznie, jest zastosowanie dziurawca zwyczajnego, który można przyjmować w postaci tabletek lub herbaty ziołowej. Dziurawiec zalecany jest w leczeniu lekkiej depresji, a jego korzystne działanie jest medycznie potwierdzone. Jednak, co bardzo ważne, nie wolno łączyć kuracji dziurawcem z terapią światłem lub przyjmowaniem leków antydepresyjnych. Innym, także potwierdzonym sposobem radzenia sobie z depresją sezonową jest...

Czytaj dalej
Pexels.com

Depresja u nastolatka. Jak poznać, że dziecko cierpi?

Kiedy dziecko zaczyna dojrzewać, zmienia się. To naturalny proces. Ale nagłe zmiany zachowania zawsze powinny zwrócić uwagę rodzica.
Sylwia Arlak
09.10.2020

Etap dojrzewania jest trudny zarówno dla dziecka, jak i rodzica, który często nie wie, jak reagować na zmiany w jego zachowaniu. Zastanawia się, czy to „bunt nastolatka”, a może jednak „złe towarzystwo” albo „zgubny wpływ internetu”? Czy powinien odpuścić, przeczekać trudny moment czy może zaostrzyć dyscyplinę? Jak czytamy na stronie forumprzeciwkodepresji.pl, nie ma na to uniwersalnej odpowiedzi. Czasem jednak mogą to być symptomy poważnej choroby — depresji. Szacuje się, że od 10 proc. do 15 proc. młodzieży cierpi z powodu zaburzeń depresyjnych, a niektóre dane wskazują, że objawy depresyjne można stwierdzić nawet u co trzeciego nastolatka. Jedno jest pewne — nagłe zmiany zachowania zawsze powinny zwrócić uwagę rodzica. Depresja u nastolatka. Co powinno zwrócić szczególną uwagę? Jeśli u twojego dziecka występuje większość z poniższych objawów przez co najmniej dwa tygodnie: Drażliwość, chwiejność nastroju, impulsywność, pobudzenie psychoruchowe, Obniżony nastrój, apatia, niechęć do aktywności, które wcześniej sprawiały radość, Wycofanie z relacji z rówieśnikami i rodziną, brak energii, bezczynność, Pogorszenie zdolności intelektualnych: problemy z koncentracją, pamięcią, gorsze stopnie w szkole Zmiana apetytu — jego brak, chudnięcie lub przeciwnie — objadanie się Zbyt mało lub zbyt dużo snu. Nocna aktywność, niechęć do wstawania rano Skargi na nudę, poczucie beznadziei Zaniechanie dbałości o wygląd Krytycyzm wobec siebie, nadwrażliwość z powodu odrzucenia, poczucie winy Nasilone skargi na dolegliwości fizyczne — bóle brzucha, głowy Autoagresja, samookaleczanie się Odurzanie się (alkohol, leki, narkotyki) Zainteresowanie tematyką śmierci i samobójstw. Czytaj...

Czytaj dalej