DDA – jak przepracować ten syndrom i ruszyć do przodu w życiu?

DDA – jak przepracować ten syndrom i ruszyć do przodu w życiu?

Syndrom DDA może wpływać na całe dorosłe życie. Nie wszyscy potrafią sobie z nim poradzić, często też nie wiedzą jak. By DDA zostawić za sobą, trzeba podjąć zdecydowane kroki.
Karolina Morelowska-Siluk
18.11.2020

Większość z nas na hasło „dzieciństwo” uśmiecha się. Bo to słowo wywołuje błogość, na chwilę znowu czujemy się bezpieczni dzięki bezwarunkowej miłości naszych rodziców. Ale to niestety nie dotyczy wszystkich. U części z nas na to samo hasło wywołuje raczej nieprzyjemny dreszcz. Jedni już rozumieją, skąd się on bierze, inni – nie wiedzą. Są bowiem wśród nas osoby, które pochodzą z tzw. rodzin dysfunkcyjnych, niektórzy z nich noszą w sobie syndrom DDA.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

DDA, czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików w Polsce

Szacuje się, że w Polsce Dorosłe Dzieci Alkoholików to całkiem liczna grupa, bo około 1,5 miliona ludzi. Za każdą z tych osób, rzecz jasna, stoi trochę inna historia, każda w trochę inny sposób walczy z tym, co przeszłość w niej zostawiła, ale wszystkich łączą przynajmniej dwie rzeczy.

Wszystkie Dorosłe Dzieci Alkoholików mają trudność z wyrażaniem uczuć i zaakceptowaniem samych siebie. Zaburzenia emocjonalne, z którymi się borykają, upośledzają ich kontakty z innymi. I muszą włożyć sporo wysiłku w pracę nad swoją psychiką, by funkcjonować jak każda inna, zdrowa osoba.

Czytaj także: DDA w związku – jakie pułapki czyhają na dorosłe dziecko alkoholika?

Syndrom DDA. Po pierwsze: nie wypieraj

Pierwszym krokiem do zostawienia przeszłości za sobą jest uświadomienia sobie, że nie była ona „dobra” i, przede wszystkim, zaakceptowanie jej. Dzieci alkoholików, które nie doświadczają syndromu DDA  bo nie każdy go doświadcza  charakteryzują się tym, że nie starają się za wszelką cenę wymazać swoich doświadczeń z pamięci. Są w stanie  potraktować je jako integralną część siebie. I właśnie to pozwala im zostawić przeszłość w tyle.

Ci, którzy mają syndrom DDA, nie potrafią pogodzić się z tym, co je spotkało. Wymazują, zaprzeczają, wypierają. W praktyce oznacza to, że  idealizują swoje wspomnienia, czy też za wszelką cenę starają się być dzielne, dzięki czemu często odnoszą sukcesy, np. w życiu zawodowym, kiedy to prywatne zwykle jest lawiną kolejnych porażek i niespełnień. Bo kiedy DDA nie jest w stanie czegoś do końca kontrolować, a relacji z drugim człowiekiem nigdy nie da się w pełni kontrolować, wpada w panikę i... ucieka.

Pod pozorem bycia osobą, która radzi sobie ze wszystkim, skrywa głęboki smutek, złość, brak zaufania zarówno do siebie, jak i innych, a czasem także autoagresję. DDA obwinia siebie o wszystko, co złe, na niepowodzenia reaguje nieadekwatnie, bo zbyt emocjonalnie. Te wszystkie skrajne uczucia i reakcje są sygnałem przebijania się przykrej, nieprzepracowanej i właśnie niezaakceptowanej przeszłości. To, co z mozołem przez lata zakopywane pod dywan, szuka ujścia.

Czytaj także: 6 cech DDA, które cię niszczą! Rozpoznaj je i nazwij, żeby je móc przepracować

Syndrom DDA. Po drugie: przepracuj

Głównym celem terapii DDA, która jest absolutnie konieczna, jest nawiązanie takiego kontaktu ze swoimi uczuciami, który pozwoli na odreagowanie nieuświadomionych do tej pory emocji. Nie każdy gotowy jest na spotkanie z terapeutą twarzą w twarz. Ale w przypadku terapii DDA doskonale sprawdzają się terapie grupowe. Dzięki pracy terapeutycznej stopniowo rodzi się możliwość nawiązywania kontaktu z samym sobą w coraz bardziej spokojny sposób. Uczucia powoli wyciszają się, a nie są siłą wypierane. Dzięki temu zyskujemy szansę na to, że nie odezwą się znowu, kiedy tylko coś znowu nam się nie uda.  Celem terapii jest wyposażenie siebie w narzędzia, które pozwolą na „zdrowe” reagowanie na to, co przynosi życie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
syndrom DDA
iStock

DDA – dorosłe dzieci alkoholików mogą wyzwolić się z przekleństw przeszłości

DDA mają wiele atutów. Są wytrzymałe, zachowują zimną krew w sytuacjach skrajnych, radzą sobie z wyzwaniami. To mocna baza, na której można zbudować siebie na nowo.
Karolina Rogalska
10.09.2020

Dorosłe dzieci alkoholików (DDA) mają w sobie często nieświadomy, silny strach przed porzuceniem. W miłości starają się zaspokoić wszystkie potrzeby ukochanej osoby. A gdy cokolwiek idzie nie tak, wpadają w panikę. Jak sobie pomóc, co zrobić, by życie nie było straszne, tłumaczą psychoterapeuci Anna Maria Seweryńska i Cezary Biernacki. Karolina Rogalska: Umieć kochać i pracować – to najbardziej uniwersalna definicja zdrowia psychicznego, której autorem jest Zygmunt Freud. Dorosłe dzieci alkoholików doskonale radzą sobie w życiu zawodowym. To w miłości zazwyczaj im nie wychodzi. Cezary Biernacki: DDA funkcjonują w modelu skrajności – wszystko albo nic. Jeżeli się uczą, to najlepiej. Zawodowo są perfekcjonistami: ofiarni, lojalni, gotowi do poświęceń, nie boją się podejmowania ryzykownych działań czy pracy ponad siły. Ale pod maską kompetencji kryją się głęboki lęk i niskie poczucie własnej wartości. To emocjonalna huśtawka, balansowanie pomiędzy poczuciem „jestem najlepszy” a „jestem najgorszy, beznadziejny, jestem nikim”. Anna Maria Seweryńska: Jeśli dziecko ma potencjał intelektualny, to prze do przodu. Ale jeśli nie jest zdolne, szybko odłącza się od systemu: rzuca szkołę, kolejne prace. Uważa, że skoro nie jest perfekcyjne, to nigdzie się nie nadaje. Że człowiek jest godny szacunku tylko wtedy, gdy jest godny podziwu. C.B.: Taki komunikat jako dzieci dostały w domu. Dlatego w kolejnych relacjach towarzyszy im lęk, że ktoś je odrzuci. Wszędzie szukają zagrożenia. Żeby poczuć się bezpiecznie, starają się przejąć kontrolę nad relacją miłosną lub przyjacielską. I często jest tak, że gdy już są z kimś blisko, to z lęku przed odrzuceniem sami ją zrywają. Wycofują się, prowokują, żeby wydarzyło się to, czego podświadomie najbardziej się boją. W kółko powtarzają ten...

Czytaj dalej
DDA – JAKIE OBJAWY MOGĄ WSKAZYWAĆ NA TO, 
ŻE POWINNAŚ IŚĆ NA TERAPIĘ.
Adobe Stock

DDA – jakie objawy mogą wskazywać na to, że powinnaś iść na terapię dla Dorosłych dzieci alkoholików

DDA (dorosłe dziecko alkoholika) często nie uświadamia sobie związku między tym, co działo się w domu rodzinnym a niepowodzeniami życia dorosłego. Wciąż niewiele jest osób, które rozpoczynają terapię z tego powodu. Jakie objawy są sygnałem do tego, żeby skorzystać z pomocy psychologa?
Karolina Morelowska-Siluk
29.10.2020

DDA, czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików, to ludzie, którzy nie doświadczyli w dzieciństwie miłości i akceptacji ze strony najważniejszych dla nich osób. W dorosłym życiu noszą więc w sobie ogromny bagaż negatywnych emocji skrzywdzonego dziecka, co bardzo często uniemożliwia im normalne funkcjonowanie wśród ludzi, a  szczególnie w bliskich relacjach, w związku. Alkoholizm to choroba całej rodziny Jeśli w rodzinie choruje jedna osoba, w tym przypadku jest ona alkoholikiem, chorują wszyscy wokół. A dzieci są wtedy szczególnie narażone, „skazane” na toksyczną atmosferę, wpływ dorosłych, są kompletnie bezradne wobec tego, co się dzieje. Jeśli dorasta się w dysfunkcyjnej rodzinie, nie ma innej możliwości – w dorosłość wchodzi się z rozmaitymi trudnościami. Takie osoby nie radzą sobie w życiu, bo nie posiadły odpowiednich umiejętności. Ponadto bardzo często w dorosłości nadal odgrywają role, których nauczyły się w dzieciństwie. Wyróżnia się cztery postawy dzieci alkoholików: bohater, błazen, kozioł ofiarny i cień. DDA – kiedy konieczna jest terapia?  Scenariusz najczęściej jest taki: bohater w dorosłym życiu będzie zatruwał codzienność swojemu otoczeniu, bo wszystko wie najlepiej i wszystko musi kontrolować, każdy musi bezkrytycznie wykonywać jego rozkazy; błazen nigdy nie dojrzeje, a życie z nim jest wielką niewiadomą; kozioł ofiarny będzie dźwigał swój bagaż win, poczucia odpowiedzialności; cień nigdy nie zyska pewności siebie i nie będzie mógł rozwinąć swoich zdolności. Z pewnością wszystkich będzie łączyło jedno – paniczny lęk przed zmianą, przed nowym. DDA da się pociąć za – oczywiście pozorne, ale jednak – poczucie bezpieczeństwa. Będzie wybierać to, co zna, by „bezpiecznie” odtwarzać schemat z...

Czytaj dalej
smutna dziewczyna
Adobe Stock

6 cech DDA, które cię niszczą! Rozpoznaj je i nazwij, żeby je móc przepracować

Przemocowy partner, lęk przed konfliktami i własnym gniewem, seksualna blokada. Sprawdź, jakie są skutki wzrastania w rodzinie alkoholowej.
Aleksandra Nowakowska
29.05.2020

Twój mózg kształtuje się w dzieciństwie i w dorosłym życiu podsuwa historie sprzed lat. Nie zawsze są to szczęśliwe opowieści. Wyrastanie w domu, w którym rządził alkohol, rzuca mroczny cień. Bycie DDA – Dorosłym dzieckiem alkoholika jest ogromnym obciążeniem. Na szczęście możesz je przepracować, ale tylko wtedy, kiedy sama zobaczysz w sobie niszczące cię schematy. Pomoże psychoterapia – im wcześniej ta praca zostanie podjęta, tym szybciej nastąpi pożegnanie z demonami przeszłości.  DDA często mają mentalność ofiary Osoby wychowane przez rodziców zmagających się z alkoholizmem podświadomie dążą do bycia w związku z kimś też uzależnionym lub w jakiś sposób dysfunkcyjnym – narcyzem, biernym tyranem, partnerem agresywnie dominującym. Dorosłe dziecko alkoholika często wiążą się z partnerami, którzy stosują wobec nich przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Nieraz DDA zdaje sobie sprawę z tego, kim tak naprawdę jest jej partner, ale jednocześnie głęboko wierzy, że uda jej się  go „uratować” – uwolnić od nałogu lub zmienić toksyczne zachowania. Dorosłe dziecko alkoholika wchodzi w toksyczny związek i naraża się na cierpienie, odtwarzając scenariusz trudnej przeszłości. Typowa cecha DDA to lęk przed emocjami  Trauma przeżyta w dzieciństwie sprawia, że Dorosłe dzieci alkoholika tłumią swoje uczucia. Ich wewnętrzny uczuciowy świat jest zamrożony. Tak naprawdę jedyne, co odczuwają, to głęboka obojętność. Boją się zwłaszcza gniewu i smutku. Siła tych uczuć jest tak wielka, że osoba z syndromem DDA podświadomie wie, że nie byłaby w stanie ich udźwignąć. Mechanizm tłumienia emocji działa jednak całościowo, więc DDA nie czują też pozytywnych uczuć – radości, miłości, nadziei, szczęścia....

Czytaj dalej
Cztery postawy DDA
Adobe Stock

DDA. Cztery postawy dzieci alkoholików: bohater, błazen, kozioł ofiarny i cień

Syndrom DDA może wpływać na całe życie. W rodzinach z problemem alkoholowym dzieci przyjmują postawy w sposób nieświadomy, w celu przetrwania. Potrafią one zaważyć na ich przyszłości. Poznaj cztery główne postawy dzieci alkoholików.
Karolina Morelowska-Siluk
07.11.2020

Dziecko, by przetrwać w rodzinie alkoholowej, przyjmuje pewne wzory zachowania: są to role, które przystosowują do życia w dysfunkcyjnych warunkach. Tworzą one tarczę, są mechanizmem obronnym przed światem, ale jednocześnie to sposób, by ukryć problem alkoholowy przed osobami spoza rodziny. Wyróżnia się cztery podstawowe role, które przyjmują dzieci z rodzin alkoholowych, to: bohater, kozioł ofiarny, cień oraz błazen. DDA. Postawa: bohater Bohater to tzw. superdziecko. Prawie w każdej rodzinie alkoholowej jest taka postać i jej rolę przyjmuje zwykle najstarsze dziecko z rodzeństwa.  Bohater robi wszystko, co w jego mocy, by odwrócić uwagę od rodzinnego piekła, czasem próbuje wręcz zacierać jego wszelkie ślady!  Robi to poprzez ciągłe staranie się, by być „najlepszym”, doskonali swoje umiejętności, by zyskać w ten sposób splendor społeczny, ma to na celu sprawić, by chora, alkoholowa rodzina czuła się dowartościowana.  Jednak ciągłe, wręcz obsesyjne dążenie do doskonałości niemal na każdym polu sprawia, że bohater płaci ogromną cenę w przyszłości. Bohaterowie wyrastają bowiem na osoby rozżalone, mają poczucie „utraconego” dzieciństwa, bo przeżyły je w poczuciu odpowiedzialności za całą rodzinę. Mają trudności w nawiązywaniu „zdrowych” relacji międzyludzkich, są samotni, często to pracoholicy, perfekcjoniści. Pozostaje im także ogromne poczucie odpowiedzialności za wszystko i wszystkich. Czytaj także: DDA w związku – jakie pułapki czyhają na dorosłe dziecko alkoholika? DDA. Postawa: kozioł ofiarny W rodzinie alkoholowej rolę kozła ofiarnego przyjmuje przeważnie drugie z rodzeństwa, młodsze dziecko. Kiedy w centrum zainteresowania rodziny znajduje się osoba uzależniona, a wszyscy starają się nią „zaopiekować”, dla drugiego...

Czytaj dalej