Efekt nocebo działa silniej niż placebo! Sprawdź, czy jesteś na niego podatna
Fot. iStock

Efekt nocebo działa silniej niż placebo! Sprawdź, czy jesteś na niego podatna

Jeśli wierzysz, że jakiś produkt albo lek ci szkodzą, to będziesz miała niepożądane, negatywne objawy – na przykład nietolerancję na gluten. Nocebo to siła autosugestii.
Agnieszka Dajbor
14.12.2020

Na efekt nocebo najbardziej narażeni są ludzie wrażliwi, lękowi, hipochondrycy, osoby podatne na sugestie. Nocebo to rewers placebo (wiary, że coś nam pomaga), tyle że działający znacznie silniej. Zdaniem badaczy nocebo ma swój udział także w tzw. samospełniających się przepowiedniach, kiedy wierzymy w jakieś rzucone na nas klątwy, czy przekleństwa.

Jak dobrze się znają: Małgorzata Foremniak i jej córka, Ola Jędruszczak?

Dieta oparta na strachu

O bardziej praktycznym efekcie nocebo piszą: chemik Dario Bressanini i biotechnolożka Beatrice Mautino, którzy od lat popularyzują wiedzę o jedzeniu i mitach na jego temat. W książce „Przeciw naturze” (wyd. Wydawnictwo Literackie 2020) omawiają m.in. badania nad wrażliwością na gluten. Okazuje się bowiem,  że w ogromnym tempie przybywa ludzi skarżących się na różnego rodzaju nietolerancje pokarmowe. W badaniach robionych parokrotnie na Uniwersytecie Monasha w Australii okazało się, że tylko 5 procent testowanych osób miało rzeczywiście możliwą do potwierdzenia medycznie nadwrażliwość na gluten. A pozostałe 95 procent badanych, skarżąc się na objawy tej choroby, przeżywało w gruncie rzeczy efekt nocebo. Przekonani, że zjedli coś szkodliwego, rozwijali w sobie efekty chorobowe.

Słowo nocebo pochodzi z łaciny i oznacza „będę szkodzić”. Już to działa jak klątwa. Specjaliści od żywienia uważają, że większość diet oparta jest na nocebo – eliminowaniu produktów, których szkodliwości nagle zaczynamy się obawiać. Autorzy książki „Przeciw naturze” piszą, że etykieta na produkcie „nie zawiera glutenu” jest dzisiaj bliska powiedzeniu „nie zawiera trucizny”. Chociaż dla zdrowych ludzi pozbawianie się tego białka nie jest wcale dobre. Kilka lat temu w Hollywood „odkryciem” była dieta paleolityczna, wykluczająca w ogóle produkty zbożowe – dziś wiemy, że wcale nie była tak zdrowa, jak się wydawało. Kilkanaście lat temu nie jedliśmy  jajek i masła, które teraz wróciły do łask.

Czytaj także: „Diety odchudzające to kłamstwo! Jedzcie, co chcecie” – mówi dr Udo Pollmer, dyrektor Europejskiego Instytutu Żywienia

Nocebo dotyczy także kosmetyki, chorób i leczenia. Znane są przypadki, kiedy ludzie myśleli, że zmieniono im lek przez pomyłkę i źle się po nim czuli. Wyobraźmy sobie, ilu z nas poczuje się źle po szczepionce na Covid-19, jeśli damy sobie wmówić, że jest niebezpieczna i szkodzi.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Fot. iStock

Stresują czy uszczęśliwiają? Jak naprawdę działają na nas święta? Pięć zaskakujących odkryć naukowców

Dlaczego wspólne śpiewanie kolęd obniża poziom stresu? I co się dzieje w naszym mózgu, gdy po raz tysięczny słyszymy „All I Want for Christmas is You”?
Anna Zaleska
11.12.2020

Wiem, że nie wszyscy lubią święta. Z każdym rokiem coraz więcej widzę tekstów w rodzaju „jak przeżyć święta i nie zwariować”, doniesień o tym, jak bardzo w tym czasie wzrasta w nas poziom stresu, a nawet że świąteczna muzyka może źle wpływać na nasze zdrowie psychiczne. Czyżby Grinch brał górę nad Duchem Bożego Narodzenia? A przecież w znacznej mierze to od nas zależy, jakie te święta będą. Jeśli za bardzo skupimy się na szorowaniu listew przypodłogowych, panicznym szukaniu prezentów dla ludzi, którzy mają wszystko, a na końcu – przyrządzaniu dwunastu wigilijnych potraw, kortyzol – hormon stresu – może wznieść się na niebywałe poziomy. A my – gdy już święta nadejdą – padniemy ze zmęczenia. Zamiast tego warto się skupić na tym, co naprawdę nas w święta uszczęśliwia. Co to takiego, podpowiada intuicja, ale też wskazują badania naukowe. 1. Wspólne śpiewanie kolęd obniża poziom stresu i wzmacnia rodzinne więzi Wspólne śpiewanie kolęd jest ważnym, choć niestety zanikającym elementem bożonarodzeniowej tradycji. Zamiast tego, po kolacji wigilijnej siadamy oglądać „Kevina samego w domu”. A naprawdę warto ten zwyczaj podtrzymywać. Śpiewanie poprawia nasze samopoczucie psychiczne i fizyczne, pogłębia też więzi międzyludzkie. Kolędy są pod tym względem niezwykłe, bo jakie inne tekst znają i dziadkowie, i wnuczki? Magazyn „Psychology Today” przywołuje badania przeprowadzone w Michigan w 2015 roku. Do eksperymentu zaproszono grupę ludzi i badano, jak śpiewanie wpływa na pracę ich mózgu. Wyraźny był spadek poziomu hormonu ACTH, co wskazuje na obniżenie poziomu stresu. Jednocześnie odnotowano wzrost poziomu oksytocyny, hormonu, który jest powiązany z więziami społecznymi. 2. Wydawanie pieniędzy podnosi poziom szczęścia, ale pod jednym...

Czytaj dalej
medytacja
pexels.com

Medytacja na otwarcie serca –  dobra na wyciszenie oraz relaks

Medytacja na otwarcie serca to sposób na relaks i odpoczynek. Pomoże ci także odczuć więcej radości i miłości w twoim życiu.
Kamila Geodecka
10.12.2020

Jeśli praktykujesz medytację lub od jakiegoś czasu o niej czytasz, pewnie zauważyłaś, jak dużą rolę odgrywa oddech. To od niego zazwyczaj zaczyna się praktykę, na nim skupia się cała uwaga. W medytacji na otwarcie serca chcemy skoncentrować się jednak na samym środku twojego ciała i na sercu, z którego symbolicznie wydostają się wszystkie emocje. To w nim trzymamy nasze bóle i radości, wspomnienia i lęki . Medytacja na otwarcie serca to prosta i bardzo przyjemna forma praktyki medytowania. Pozwoli ci na oczyszczenie umysłu, relaks oraz wyciszenie się. W ten sposób będziesz mogła także pozbyć się negatywnych emocji oraz uczuć. Poczujesz również natychmiastowe odświeżenie umysłu. Medytacja – przygotowanie Daj sobie 10 minut, wyłącz telefon, komputer i telewizor. Spróbuj też odpocząć przed medytacją. Nie rozpoczynaj zasapana, głodna i bez chęci. Zadbaj też o swój własny kąt, w którym będzie cicho i spokojnie, a ty będziesz czuła się bezpiecznie. Możesz usiąść na podłodze w siadzie skrzyżnym lub na krześle. Pamiętaj o wyprostowanych plecach oraz o luźno opuszczonych ramionach i barkach. Jeśli chcesz, możesz się także położyć na podłodze. Wtedy dłonie oraz stopy powinny być rozluźnione. Zamknij oczy i pozwól im się zapaść, nie kontroluj ich ruchu. Czytaj także:  Relaks w domu jak na urlopie pod palmami? To możliwe Medytacja na otwarcie serca Gdy będziesz czuła się w pełni rozluźniona, spróbuj skoncentrować się na tym, co wewnętrzne. Niech świat zewnętrzny przez chwile nie będzie istniał. Zauważ, jakie myśli przechodzą przez twoją głowę. Czy są pozytywne? Może budzą w tobie niepokój? A może to jakieś wspomnienia? Nie próbuj pozbywać się tych myśli, po prostu je obserwuj. Teraz postaraj się skoncentrować na samym środku swojego ciała –...

Czytaj dalej
Borderline
pexels.com/Tima Miroshnichenko

Borderline, czyli osobowość z pogranicza – przyczyny, objawy, leczenie

Borderline to najczęściej diagnozowane zaburzenie osobowości. Może się z nim zmagać nawet do 6 proc. populacji.
Kamila Geodecka
10.12.2020

Termin osobowość borderline został wprowadzony przez psychologa Robeta Knighta. Chciał on wydzielić grupę pacjentów, których zaburzenia psychiczne mieściły się pomiędzy zaburzeniami psychotycznymi (schizofrenią) a neurotycznymi  (nerwicami). W języku polskim możemy także zetknąć się z nazwą „osobowość z pogranicza” lub „osobowość typu borderline”. Czasami specjaliści używają angielskiej nazwy Borderline Personality Disorder oraz skrótu – BPD. Czym jest osobowość borderline? Zaburzenie osobowości borderline charakteryzuje się częstą zmianą emocji oraz burzliwymi i niestabilnymi relacjami z innymi ludźmi. Osoba zmagająca się z tym zaburzeniem będzie gwałtowna i impulsywna, a także będzie miała problem ze stabilnym postrzeganiem własnej osoby. W jednej chwili może być szczęśliwa i zadowolona, by zaraz poczuć smutek czy złość.  Borderline jest najczęściej diagnozowanym zaburzeniem osobowości. Specjaliści określają ją mianem osobowości naszych czasów. Szacuje się, że zaburzenie może dotykać od 1,6 do 6 proc. populacji. Ponad dwukrotnie częściej rozpoznawane jest u kobiet. Borderline – przyczyny Psychiatrzy i psychologowie wciąż nie znają dokładnej przyczyny występowania zaburzenia typu borderline. Zauważa się jednak, że ten typ zaburzeń częściej dotyka osób, które w dzieciństwie były narażone  na niekorzystne czynniki środowiskowe. Wśród nich możemy wymienić m.in. przemoc i nałogi w rodzinie, intensywne kłótnie najbliższych osób, częsta rozłąka  z bliskimi czy ciągły krytycyzm ze strony rodziców. Oprócz tego mogą to być także traumy, przez które osoba z zaburzeniem przechodziła w przeszłości, np. gwałt lub doświadczenie straty bliskiej osoby. Niektórzy psychiatrzy wskazują także na czynniki...

Czytaj dalej
Pexels.com

Emocje. Jak wyrażać je w zdrowy sposób?

Akceptujmy wszystkie emocje, nawet te najtrudniejsze, ale nauczmy się wyrażać je w nieraniący sposób.
Sylwia Arlak
10.12.2020

Emocje bywają skomplikowane. Jaki jest najlepszy sposób na wyrażenie swoich uczuć? Czy powinnam robić i mówić wszystko, co przyjdzie mi do głowy? Czy lepiej dzielić się emocjami, czy zachować pewne uczucia dla siebie? W kwestii edukacji emocjonalnej wciąż mamy wiele do zrobienia. Dorastamy, słysząc takie zdania, jak „mężczyźni nie płaczą”, „nie denerwuj się, przecież nie jest tak źle”, „jeśli wyrażasz swoje emocje, ludzie pomyślą, że jesteś miękka” czy „nie pozwól, żeby emocje na ciebie wpływały”. Nic dziwnego, że część z nas odłącza się od swoich emocji. Stały się dla nas czymś, co tylko przeszkadza nam w codziennym życiu. Emocje: najczęstsze błędy, jakie popełniamy Co możemy zrobić, żeby emocje stały się naszymi sprzymierzeńcami i źródłem informacji o nas samych? Oto, czego należy unikać. Nie myśl, że istnieją „złe” emocje. Nie ma złych czy dobrych emocji. Emocje są częścią ludzkiej natury. Nie karzmy się za to, co odczuwamy. Kobiety często mają problem z wyrażaniem złości, a mężczyźni rzadko pozwalają sobie na płacz. Tłumimy emocje przez ograniczające, szkodliwe przekonania, które słyszałyśmy już w dzieciństwie. Nie ignoruj, nie tłum emocji Przymykanie oczu na nasze emocje nie sprawi, że znikną. Jeśli chce ci się płakać, płacz. Jeśli jesteś zdenerwowana, zamknij się w pokoju i krzycz, skacz albo idź pobiegać (zrób cokolwiek, co pozwoli ci rozładować emocje). Zagłuszając uczucia, możemy cierpieć na problemy ze snem czy z brakiem koncentracji, odczuwać dyskomfort, a nawet ból fizyczny. Nie wybuchaj Przydarzyło się to każdej z nas. Po wyjątkowo trudnym dniu w pracy wracamy późno do domu i widzimy, że nasz partner nie wyrzucił śmieci. Kończy się karczemną awanturą, a ty czujesz się...

Czytaj dalej