10 sposobów na to, jak żyć chwilą i poczuć większy spokój
Pexels.com

10 sposobów na to, jak żyć chwilą i poczuć większy spokój

Życie toczy się tu i teraz. Jak nauczyć się czerpać z niego pełnymi garściami?
Sylwia Arlak
01.10.2020

Sekretem zdrowia, zarówno umysłu, jak i ciała, nie jest opłakiwanie przeszłości ani zamartwianie się przyszłością, lecz mądre życie w chwili obecnej” – to powiedzenie Buddy powinno być mottem każdej z nas. Życie tu i teraz oznacza, że nie musisz już martwić się tym, co wydarzyło się w przeszłości, ani bać się tego, co jeszcze cię czeka. Jesteś wdzięczna za to, co otrzymałaś. Odczuwasz spokój. Jedynym ważnym momentem jest chwila obecna. Jak nauczyć się żyć tu i teraz?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Życie tu i teraz

  1. Wyrzuć niepotrzebne rzeczy. Minimalizm zmusza do życia w teraźniejszości. Kiedy usuniesz przedmioty związane z przeszłością, przestaniesz żyć wspomnieniami. 
     
  2. Ucz się nadziei. Każdy dzień jest pełen nieskończonych możliwości. Zacznij od uśmiechu. Każdego ranka podejmujesz decyzję, z jakim nastawieniem zaczniesz kolejny dzień. 
     
  3. Doceniaj to, co masz. Zanurz się w chwili obecnej. Podziwiaj widoki, słuchaj dźwięków, chłoń zapachy i emocje. I nie mów, że nie masz na to czasu! 
     
  4. Przebaczaj sobie i innym. Jeśli żywisz urazę do drugiego człowieka, nigdy nie poczujesz się naprawdę wolna. Nawet jeśli uważasz, że naprawdę zawinił, odpuść. Nie pozwól, żeby ta sytuacja popsuła twój dzień. 
    Czytaj też: Pozytywne myślenie: kiedy brakuje ci nadziei, zadaj sobie te pytania
     
  5. Pokochaj to, co robisz. Jeśli żyjesz od weekendu do weekendu, tracisz większość swojego życia. Masz dwa rozwiązania: albo znajdź pracę, którą naprawdę lubisz albo zastanów się, co możesz zrobić, żeby obecna sprawiała ci więcej radości. 
     
  6. Śnij o przyszłości, ale pracuj ciężko już dziś. Marz i ustalaj plany na przyszłość, ale przede wszystkim ciężko pracuj już teraz. Nie pozwól, żeby marzenia o jutrze przenosiły rzeczywistość. 
     
  7. Nie rozpamiętuj osiągnięć z przeszłości. Jeśli nadal mówisz o tym, co robiłaś wczoraj, oznacza to, że niewiele zrobiłaś dzisiaj. Dobrze jest się czasem zatrzymać i spojrzeć wstecz na przeszłe dokonania, ale nie warto osiadać na laurach. Wciąż masz wiele do zrobienia. 
     
  8. Przestań się martwić. Nie możesz w pełni docenić dzisiejszego dnia, jeśli za bardzo martwisz się tym, co będzie jutro. Uświadom sobie, że jutro nadejdzie, niezależnie od tego, czy będziesz się tym martwić, czy nie. A ponieważ zamartwienie się nigdy nikomu nie przyniosło niczego dobrego, skieruj swoją energię gdzie indziej. 

  9. Nie bój się nowości. To, co sprawdzało się wczoraj, niekoniecznie będzie działać dzisiaj (nie wspominając już o jutrze). Zamiast powtarzać „ale przecież zawsze tak robiłam”, poszukaj nowych rozwiązań. Świat nie będzie nas czekał.
     
  10. Walcz z uzależnieniami. Będąc uzależniona, nigdy nie poczujesz się wolna. I nieważne, czy mówimy o papierosach, alkoholu, miłości czy kupowania nowych ubrań, uzależnienie zawsze odrywa twoją uwagę od teraźniejszości. 
 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Jak przetrwać wakacje z rodziną, nie tracąc zmysłów i cierpliwości? 

Spędźcie kolejną podróż, relaksując się, odkrywając nowe miejsca i zacieśniając więzy. Nawet jeśli do tej pory wspólny urlop kojarzył wam się z serią kłótni i problemów.
Sylwia Arlak
01.07.2020

Jeśli boisz się wyjeżdżać na urlop z całą rodziną, nie jesteś sama. Rodzinne wycieczki nie zawsze przebiegają dokładnie tak, jak sobie zaplanujemy. Zwłaszcza jeśli spędzamy ze sobą nieprzerwanie całą dobę siedem dni w tygodniu. Ale podróżowanie z tymi, których kochasz najbardziej, ma wiele korzyści. Wspólne doświadczenia wiążą. Jak podróżować z głową? Oto dziewięć sposobów na bezstresowe rodzinne wakacje: Wybierzcie cel podróży Niezależnie od tego, czy marzy ci się relaks na plaży, odkrywanie nieznanego miejsca czy nauka nowych umiejętności, usiądźcie całą rodziną i zastanówcie się nad wspólnym celem podróży. Zdaniem ekspertki, Wendy Perrin, jeśli zrobicie to jeszcze przed wyjazdem, wszyscy będą równie zaangażowani. Potrzeby wszystkich członków zostaną zaspokojone. Zapobiegaj To ty najlepiej wiesz, co sprawia, że twoje dzieci się denerwują, a mąż odczuwa dyskomfort. Zrób, co możesz, aby temu zapobiec od samego początku. Np. jeśli lot będzie długi i męczący, nie planuj żadnych aktywności od razu po przybyciu na miejsce. Pozwól rodzinie odpocząć. Dostosuj się do tempa najwolniejszej osoby. Pamiętaj też, aby zawsze mieć przy sobie jakieś przekąski i planować posiłki z wyprzedzeniem. To proste sposoby na unikanie nieprzyjemnych sytuacji. Znajdźcie czas tylko dla siebie Nawet jeśli są z wami dzieci, spędźcie trochę czasu sam na sam. Taka podróż może okazać się dla waszego związku bardzo terapeutyczna. Dobrym pomysłem jest wybór rodzinnego kurortu lub rejs z klubikiem dla dzieci. A kiedy twoje pociechy zmęczone po całym dniu pójdą spać, zróbcie sobie randkę. „Możecie też wypożyczyć im jakiś film i zamówić obsługę do pokoju, a następnie wymknąć się na kolację tylko we dwoje. Z takiego rozwiązania...

Czytaj dalej
Pexels

12 rzeczy, z których powinnaś zrezygnować, żeby być szczęśliwa

Czas na jesienne porządki. Rozstań się ze wszystkimi rzeczami, które przestały ci służyć.
Sylwia Arlak
25.09.2020

Trzymamy się tak wielu rzeczy, które powodują tylko ból, stres i cierpienie. Zupełnie tak, jakbyśmy same sobie wymierzały karę za bycie „niewystarczająco dobrą”. Nigdy więcej. Od dzisiaj rezygnujemy z tych wszystkich rzeczy, które już nam nie służą. Jesteś gotowa na zmiany? Mniej znaczy więcej Pożegnaj przekonanie, że zawsze musisz mieć rację Zawsze chcemy mieć rację (nawet jeśli wiąże się to z zakończeniem wspaniałych relacji, stresem czy bólem naszym lub naszych bliskich). Nie warto. Zadaj sobie pytanie: „Czy wolałabym mieć rację, czy raczej być uprzejma i przestać się kłócić?” Zrezygnuj z potrzeby kontroli Przestań kontrolować wszystko, co dzieje się z tobą i wokół ciebie (sytuacje, ludzi, wydarzenia). Niezależnie od tego, czy są to bliscy, współpracownicy, czy po prostu nieznajomi, których spotykasz na ulicy, pozwól im być takimi, jakimi są. Skończ z obwinianiem (siebie i innych) Przestań obwiniać innych za to, co masz lub czego nie masz. Za to, co czujesz lub czego nie czujesz. Zacznij brać odpowiedzialność za swoje życie. I wybacz sobie błędy, które popełniłaś. To cenni nauczyciele. Przestań myśleć, co ci wolno, a czego nie Zacznij wierzyć w to, że wszystko jest możliwe. Nie pozwól, aby twoje ograniczające przekonania, trzymały cię w niewłaściwym miejscu. Rozłóż skrzydła i leć! Skończ z narzekaniem… Przestań ciągle narzekać na ludzi sytuacje i wydarzenia, które sprawiają, że jesteś nieszczęśliwa, smutna i przygnębiona. Nikt nie może uczynić cię nieszczęśliwą. Żadna sytuacja nie może sprawić, że będziesz smutna, jeśli na to nie pozwolisz. To nie sytuacja wyzwala w tobie te uczucia, ale to, jaki masz do niej stosunek. Nigdy nie lekceważ potęgi pozytywnego myślenia....

Czytaj dalej
medytacja
pexels.com

Medytacja na otwarcie serca –  dobra na wyciszenie oraz relaks

Medytacja na otwarcie serca to sposób na relaks i odpoczynek. Pomoże ci także odczuć więcej radości i miłości w twoim życiu.
Kamila Geodecka
10.12.2020

Jeśli praktykujesz medytację lub od jakiegoś czasu o niej czytasz, pewnie zauważyłaś, jak dużą rolę odgrywa oddech. To od niego zazwyczaj zaczyna się praktykę, na nim skupia się cała uwaga. W medytacji na otwarcie serca chcemy skoncentrować się jednak na samym środku twojego ciała i na sercu, z którego symbolicznie wydostają się wszystkie emocje. To w nim trzymamy nasze bóle i radości, wspomnienia i lęki . Medytacja na otwarcie serca to prosta i bardzo przyjemna forma praktyki medytowania. Pozwoli ci na oczyszczenie umysłu, relaks oraz wyciszenie się. W ten sposób będziesz mogła także pozbyć się negatywnych emocji oraz uczuć. Poczujesz również natychmiastowe odświeżenie umysłu. Medytacja – przygotowanie Daj sobie 10 minut, wyłącz telefon, komputer i telewizor. Spróbuj też odpocząć przed medytacją. Nie rozpoczynaj zasapana, głodna i bez chęci. Zadbaj też o swój własny kąt, w którym będzie cicho i spokojnie, a ty będziesz czuła się bezpiecznie. Możesz usiąść na podłodze w siadzie skrzyżnym lub na krześle. Pamiętaj o wyprostowanych plecach oraz o luźno opuszczonych ramionach i barkach. Jeśli chcesz, możesz się także położyć na podłodze. Wtedy dłonie oraz stopy powinny być rozluźnione. Zamknij oczy i pozwól im się zapaść, nie kontroluj ich ruchu. Czytaj także:  Relaks w domu jak na urlopie pod palmami? To możliwe Medytacja na otwarcie serca Gdy będziesz czuła się w pełni rozluźniona, spróbuj skoncentrować się na tym, co wewnętrzne. Niech świat zewnętrzny przez chwile nie będzie istniał. Zauważ, jakie myśli przechodzą przez twoją głowę. Czy są pozytywne? Może budzą w tobie niepokój? A może to jakieś wspomnienia? Nie próbuj pozbywać się tych myśli, po prostu je obserwuj. Teraz postaraj się skoncentrować na samym środku swojego ciała –...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

„Dont’t worry, be happy” – ta rada ma większy sens, niż myślisz

Wolimy skupiać się na tym co złe, albo na tym, czego nie mamy, zamiast żyć chwilą obecną i odczuwać radość. Efekt? Stres, poczucie niespełnienia i zniechęcenie.
Sylwia Arlak
09.06.2020

Życia bez zmartwień i obaw nie istnieje, ale jeśli mamy ich za dużo – albo jeśli za bardzo nimi się przejmujemy, to trudno jest nam normalnie funkcjonować. I to dosłownie. Badacze Sarra Hayes, Colette Hirsch i Andrew Mathews odkryli, że ludzie, którzy wiecznie czymś się martwią, mają ogromne problemy z pamięcią. I to tylko wierzchołek góry lodowej. Nadmiar zmartwień sprawia, że pojawiają się bóle i zawroty głowy, popadamy w depresję, mamy obniżony układ odpornościowy i wciąż czujemy się zmęczone. Zaczynamy żyć z dnia na dzień, zapominamy o sobie. Cierpimy na tym my sami  i nasi bliscy. Zła wiadomość jest taka, że nie ma magicznego wyłącznika, który pozwoli ci przestać się martwić. Dobra — każda z nas może wyrobić w sobie nawyk bycia szczęśliwą i uchronić się przed nadmiernym stresem i wiecznym analizowaniem rzeczywistości. Skupiając się na rzeczach, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwe, a nie na tym, co nas niepokoi, budujemy zdrowe relacje ze sobą i ze swoimi najbliższymi. Do tego nie potrzeba żadnych specjalnych zdolności – wystarczy trochę praktyki.  Naucz się szczęścia Przede wszystkim zastanów się, co cię uszczęśliwia. Weź kawałek papieru i długopis. Znajdź kilka wolnych minut i wypisz jak najwięcej rzeczy, które sprawiają ci radość. Potrzebujesz minimum dziesięciu pozycji. Następnie przejrzyj swoją listę i zastanów się, ile z tych rzeczy byłabyś w stanie wykonać w ciągu następnego dnia. Postaraj się znaleźć czas, chociaż na kilka z nich. Rób podobną listę, tak często jak zdołasz. Bądź cierpliwa, a zobaczysz, że część twoich zmartwień przestanie cię przerażać. W razie problemu będziesz wiedziała, jak sobie z nimi poradzić.  O tym samym problemie, pisał Dale Carnegie w swojej książce o wszystko mówiącym...

Czytaj dalej