5 zasad terapii TSR – dla kogo jest terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?
Adobe Stock

5 zasad terapii TSR – dla kogo jest terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?

TSR jest nurtem terapeutycznym, w którym terapeuta dąży do rozwiązania trudnej sytuacji poprzez skupianie się na mocnych stronach klienta. W terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach mniejszą uwagę poświęca się przeszłości, a większą teraźniejszości i przyszłości.
Karolina Morelowska-Siluk
04.12.2020

TSR, czyli terapia skoncentrowana na rozwiązaniach, najlepiej sprawdzi się w przypadku osób, które: mają stany depresyjne czy nerwicę; mają trudności w utrzymaniu dobrych relacji lub wychowawcze; przeżywają silny stres wywołany poważnym kryzysem, jak np.: śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, rozpad małżeństwa, itd.; są uzależnione lub współuzależnione; są ofiarą bądź sprawcą przemocy; cierpią na bulimię czy anoreksję.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

TSR (terapia skoncentrowana na rozwiązaniach) na czym polega?

Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach różni się od tzw. terapii tradycyjnych przede wszystkim tym, że nie skupia się na przeszłości, nie „rozgrzebuje” jej, a także nie szuka w niej przyczyn dzisiejszych problemów. W TSR przyczyny są nieistotne. Rozmowa z psychoterapeutą ma skłaniać pacjenta do szukania rozwiązań konkretnego problemu na podstawie jego mocnych stron. Punktem wyjścia jest tu przeświadczenie, że cierpiący człowiek, który zgłasza się po pomoc, sam najlepiej wie, czego mu potrzeba, jest najlepszym ekspertem od swojego życia. Zatem to on sam, a nie terapeuta wyznacza cele terapii i to on sugeruje metody rozwiązania problemu. Psychoterapia jest tu jedynie narzędziem, wsparciem, dzięki któremu pacjent osiąga cel.

Czytaj także: Objawy depresji. 10 najczęstszych symptomów, których nie należy lekceważyć

TSR nie sięga do przeszłości

W TSR należy skupiać się jedynie na teraźniejszości i przyszłości oraz na tym, co pozytywne, nie na porażkach i trudnych doświadczeniach z przeszłości. Do przeszłości sięga się wyłącznie po to, by „wyłuskać” z niej momenty, w których pacjent dał sobie radę w obliczu trudności oraz sposoby, dzięki którym się mu to udało. 
W terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach najważniejsza jest przyszłość, dostrzeżenie celu, poznanie siebie: swoich prawdziwych potrzeb i oczekiwań. Według TSR przyglądanie się przeszłości pochłania wyłącznie zasoby energii i potrafi odbierać pacjentowi nadzieję.

Czytaj też: Wilderness therapy: kontakt z naturą to ratunek dla naszych emocji!

Główne zasady terapii TSR

Trzon filozofii terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach opiera się głównie na trzech zasadach:

  1. Jeśli coś działa, rób tego więcej (należy powtarzać zachowania i czynności, które przyczyniają się do niwelowania czy likwidowania naszych kłopotów).
  2. Jeśli coś nie działa, nie rób tego więcej – zastąp to czymś innym (należy zupełnie zrezygnować z zachowań czy czynności, które nie prowadzą do pozytywnych efektów i w to miejsce poszukać innych). 
  3. Jeśli coś się nie zepsuło, nie naprawiaj tego (nie należy „kombinować”, bo to może tylko zwiększyć problem, a według TSR warto zacząć od tych najprostszych rozwiązań).

TSR zakłada także, że nie ma „złotych środków”, czyli genialnych rozwiązań, które sprawdzą się u każdego i w każdej sytuacji, dlatego należy opracować indywidualny plan działania dla każdego człowieka.

W terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach nie sięga się też od razu do „szczytów”. Tu stawia się na metodę małych kroków. Ogromne oczekiwania nie pozwalają dostrzegać małych postępów w terapii, a to niepotrzebnie podcina skrzydła. 


 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
depresja u psychologa
Adobe Stock

Jak się leczy depresję? Kiedy psychoterapia, a kiedy psychiatra?

Prawie 4 miliony Polaków kupiło w 2019 roku leki przeciwdepresyjne. Kiedy i komu są tak naprawdę potrzebne?
Aleksandra Nowakowska
05.05.2020

Według National Institute of Mental Health i wyników wielu badań, które przeprowadzono w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat, depresję kliniczną najskuteczniej leczy się krótkoterminową, ukierunkowaną na cel psychoterapią w połączeniu z nowoczesnymi lekami przeciwdepresyjnymi. Dla większości ludzi połączenie psychoterapii i farmakologii działa najlepiej. Nie zawsze i nie na każdym etapie choroby jest to jednak konieczne. W przypadku początku stanów depresyjnych albo łagodnej depresji pomaga sięgnięcie po wsparcie emocjonalne, które możemy otrzymać od psychologa albo psychoterapeuty. Obniżony nastrój bywa często naturalną konsekwencją problemów życiowych, z którymi się mierzymy, i z którymi mamy trudności. Jeśli ten stan nie przeszkadza nam funkcjonować w codziennym życiu, nie mamy jednoczesnych problemów ze snem, apetytem czy napadami paniki albo z poczuciem totalnej beznadziejności, wystarczy pomoc specjalisty od zdrowia psychicznego. Podczas konsultacji może okazać się, że potrzebna jest nam bardziej długoterminowa psychoterapia, bo objawy depresyjne kryją głębszą przyczynę naszych kłopotów i w jej toku należałoby ją odkryć, żeby poprawić jakość życia. Zmiana negatywnego myślenia W pracy z depresją, według metaanalizy badań podanej przez amerykański portal Psycho Central, sprawdzają się następujące terapie: poznawczo-behawioralną (CBT), interpersonalna i psychodynamiczna. Ale każda inna dostosowana do naszych indywidualnych potrzeb może zakończyć się sukcesem. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest najpopularniejszą i najczęściej na świecie stosowaną terapią przy depresji. Koncentruje się na zmianie negatywnych myśli i zachowań, które utrwalają stan depresyjny. Podczas sesji terapeuta pomaga zidentyfikować przekonania typu: „Jestem...

Czytaj dalej
Adobe Stock

Terapia systemowa, Gestalt czy CTB – czym różnią się najpopularniejsze nurty psychoterapii?

Różne nurty psychoterapii: systemowa, behawioralno-poznawcza, Gestalt, skoncentrowana na rozwiązaniu proponują inny system pracy z pacjentem. Jaką psychoterapię wybrać dla siebie? Zobacz podobieństwa i różnice.
Aleksandra Nowakowska
30.04.2020

Celem każdej terapii jest wyjście z cierpienia czy dyskomfortu, rozwiązanie problemu, z którym przychodzimy do gabinetu oraz rozwój osobisty. W efekcie mamy wieść lepsze życie, zgodne z własnym potencjałem. Droga do tego miejsca może być różna. Terapie Gestalt i systemowa sięgają do przeszłości. To nurty, które zakładają, że nieuświadomione przeżycia z dzieciństwa oraz powiązania rodzinne uniemożliwiają nam kontakt ze sobą i hamują życiową sprawczość. Przeszłość jest źródłem obecnych problemów, więc trzeba rzucić na nią światło świadomości.  Natomiast terapia skoncentrowana na rozwiązaniach  oraz terapia behawioralno-poznawcza koncentrują się na przyszłości i szybkich skutecznych sposobach, żeby znaleźć się w okolicznościach, których pragniemy. Służą temu wszelkie zasoby (zarówno wewnętrzne, jaki i zewnętrzne), które już posiadamy, a także dość prosta zmiana myślenia. Terapia Gestalt – teraźniejszość to echo przeszłości Jest nurtem terapii humanistycznej, egzystencjalnej. Twórcą tej metody był Frederick Perls, niemiecki lekarz, psychiatra i psychoanalityk, który twierdził, że w teraźniejszości odczuwamy zarówno przeszłość, jak i przyszłość, a w pracy terapeutycznej najważniejsze jest poszerzanie świadomości poprzez odkrywanie, co leży u źródła kryzysów. Przyczyn kryzysu terapeuta Gestalt często szuka w dzieciństwie, ponieważ według Perlsa niezaspokojenie  w pierwszych latach naszego życia takich potrzeb jak miłość, akceptacja czy autonomia, hamuje pełne doświadczenie siebie – kontakt z własnymi uczuciami i samopoznanie. W efekcie doświadczeń z dzieciństwa wykształcają się w nas nawykowe reakcje. A to prowadzi do dezintegracji osobowości. Terapeuci Gestalt uważają, że to, co sobie uświadamiamy,...

Czytaj dalej
terapia poznawczo behawioralna
iStock

Psychoterapia poznawczo-behawioralna: to, jak myślisz o sobie, ma wpływ na twoje życie

Moc myślenia o sobie wykorzystuje terapia narracyjna i psychoterapia poznawczo-behawioralna. „Historia, którą ułożymy na swój temat, determinuje to, jakich wyborów będziemy w życiu dokonywać i jaką drogą pozwolimy sobie pójść, a jaką przed sobą zamkniemy” – mówi psycholog Anna Cierpka.
Karolina Rogalska
22.09.2020

Nie na wszystko mamy wpływ. Fakt. Ale z pewnością mamy wpływ na to, jak o sobie myślimy. „Historia, którą na swój temat ułożymy, determinuje to, jakich wyborów będziemy dokonywać i jaką drogą pozwolimy sobie pójść, a którą przed sobą zamkniemy”, mówi psycholog, dr hab. Anna Cierpka. Psychoterapia poznawczo-behawioralna Karolina Rogalska: „Życie, które mi dano, jest tylko opowieścią; ale jak ja ją opowiem, to już moja sprawa” – pisał Marek Hłasko w „Pięknych dwudziestoletnich”. W potocznej opinii tożsamość to coś, co należy odkryć, ale zdaniem psychologów narracyjnych jest to nasz autorski projekt. Opowieść, którą aktywnie konstruujemy w biegu życia. Okazuje się, że sposób, w jaki ją sobie opowiemy, przekłada się na naszą rzeczywistość.  Anna Cierpka: Tożsamość może być rozumiana jako mit osobisty, historia o nas samych, którą w ciągu życia układamy. Z opowieści, z którymi się spotykamy – rodzinnych, kulturowych, zasłyszanych w miejscu pracy czy w szkole – wyjmujemy różne fragmenty. Z tych odłamków konstruujemy własną historię, która w jakiś sposób łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w spójną całość znaczeniową. Sposób, w jaki będziemy opowiadać o sobie, jaką rolę będziemy w tych narracjach odgrywać, może rzeczywiście wpływać na nasze życie. Historia, którą ułożymy na swój temat, determinuje to, co będziemy o sobie myśleć, jakich wyborów będziemy w życiu dokonywać i jaką drogą pozwolimy sobie pójść, a jaką przed sobą zamkniemy. Mit, czyli historia w pewnym stopniu zmyślona? Pytanie, co to znaczy prawdziwa historia? Większości faktów nadajemy subiektywne znaczenia. Dany ciąg zdarzeń możemy...

Czytaj dalej
Adobe Stock

Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach. Dla kogo jest najlepsza?

Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach z pewnością nie jest terapią odpowiednią dla osoby, która ma sentyment do pożółkłych rodzinnych fotografii i lubi roztrząsać przeszłość. Raczej dla takiej, która ma ochotę zakrzyknąć „Cała naprzód!”.
Aleksandra Nowakowska
30.04.2020

Można powiedzieć, że podczas Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach to terapeuta uczy się od klienta. W nim szuka pomocy w poszukiwaniu właściwych rozwiązań problemu, z którym ten do niego przyszedł. To klient wie, co w jego życiu się sprawdza, chociaż w chwili, gdy przekracza próg gabinetu, jakby o tym zapomniał. Ma przecież jakiś poważny kłopot, który przesłania mu jasne widzenie sytuacji oraz oddziela od własnych możliwości. Wystarczy sobie o tym przypomnieć i na nowo doświadczać w życiu. Filozofia tej metody terapeutycznej o amerykańskich korzeniach mieści się w trzech zdaniach. Pierwsze z nich brzmi: „Jeśli coś działa, rób tego więcej”. Z pewnością każdy z nas wie, co w jego życiu się sprawdza. Jakie nasze zachowania są skuteczne, bo dzięki nim osiągamy to, czego chcemy. Może doskonale się mobilizujemy w warunkach stresu i bez problemu chodzimy po krawędziach, a dużo bardziej niż wyzwania męczy nas rutyna. Albo dobrze funkcjonujemy, działając w pojedynkę. A może właśnie naszą mocną stroną jest pozyskiwanie kompanów do wspólnej sprawy? Możemy być mistrzami w rozkoszowaniu się małymi codziennymi przyjemnościami, co zawsze poprawia nam nastrój, albo nową perspektywę zyskujemy, jak przebiegniemy przynajmniej dwa kilometry? Bywa tak, że doskonale wiemy, że nasz urok osobisty i uśmiech mogą zdziałać cuda, tylko jakoś wypadło nam to z głowy, ponieważ jesteśmy w rozsypce. Na czym polega Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach Podczas sesji Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach razem z terapeutą robimy przegląd naszych zasobów – umiejętności, cech, atutów – dzięki którym bez większego wysiłku poradzimy sobie z aktualnym problemem. Skoro mamy je w sobie, sięgnijmy po nie. Wystarczy opracować plan działań, który wdrożymy, żeby jak najlepiej sobie...

Czytaj dalej