Świadomy oddech to twój skarb – jak lepiej oddychać? 
Mat. prasowe
#słuchajdlaprzyjemności

Świadomy oddech to twój skarb – jak lepiej oddychać? 

Oddech uwalnia od stresu, oczyszcza głowę, daje siłę. Posłuchaj podcastu Kasi Bem o świadomym i oczyszczającym oddechu.
Kasia Bem
06.02.2020

Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem, proponuje drobne zmiany w życiu, które mogą przynieść nam wielkie zmiany na lepsze. Jedną z nich jest zwykła zmiana sposobu oddychania…

Słuchaj podcastu:

Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz: Spotify
AnchorApple Podcast Breaker Google PodcastYoutube.

Inspiracją na dziś jest zdanie: „Oddech to skarb, który masz tuż pod nosem” – Jon Kabat-Zinn. 

Każdy Nowy Oddech jest tak samo ekscytujący jak Nowy Rok. Przynosi obietnicę początku, wymazuje stare, daje czystą kartę i niesie nieograniczony potencjał. Jest jak otwarcie na oścież okien w pomieszczeniu z zastałym powietrzem, w którym panują duchota i gęsta atmosfera.

Gdy decydujemy się na przewietrzenie naszego wnętrza, pozwalamy, aby popłynęło przez nas tchnienie życia w najczystszej postaci – to daje nieprawdopodobną moc, energię i spokój!

Kilka świadomych wdechów i wydechów oczyści umysł, rozładuje napięcie, przyniesie ożywienie, inspirację i nowe pomysły. We wschodnich tradycjach pracy z ciałem i umysłem sztuka oddychania uważana jest za potężne narzędzie uzdrawiania i podstawę szczęśliwego życia. Głęboki, świadomy oddech odpręża, oczyszcza, odnawia i odmładza organizm.

Jak dobrze się znają: Małgorzata Foremniak i jej córka, Ola Jędruszczak?

Oddech przeponowy łagodzi stres

Mało tego, oddziałuje na nas nie tylko na poziomie fizjologii. Tybetańczycy nazywają oddech jeźdźcem umysłu. Jeśli oddech – jeździec – jest opanowany i spokojny, taki też jest umysł. Mówi się również, że kto panuje nad swoim oddechem, ten panuje nad sobą, a kto panuje nad sobą, ten panuje nad całym światem.  Warto zapamiętać tę myśl…

Oddech ma ogromne znaczenie dla jakości naszego życia psychicznego i emocjonalnego. Transformuje negatywne myśli, emocje i przekonania. Jest mostem, który łączy ciało z umysłem. Potężnym narzędziem uwalniania stresów i napięć, a równocześnie jedyną autonomiczną czynnością organizmu, na którą mamy wpływ.

W nerwach oddychamy płytko i szybko, a gdy odczuwamy spokój, oddech naturalnie się wydłuża. Nie musimy być jednak niewolnikami naszych stanów mentalno-emocjonalnych. W tym właśnie tkwi fenomen świadomego oddychania.

Stosując łatwe techniki oddechowe, wśród których króluje opisany obok podstawowy oddech przeponowy, możemy diametralnie odmienić stan umysłu i emocji. Koniecznie to sprawdź przy najbliższej okazji, gdy będziesz niespokojna, zdenerwowana lub nieszczęśliwa: po prostu zrób kilka głębokich oddechów przez nos i przekonaj się, co się stanie. Zdziwisz się, jak bardzo oddech odmieni stan myśli czy emocji – i to zaledwie w kilka minut.

Problem w tym, że mało kto potrafi oddychać prawidłowo, większość z nas musi się tego uczyć od początku. Zwykle oddychamy płytko i szybko, co jest wynikiem tempa życia, stresu i braku świadomości transformującej mocy głębokiego oddechu.

Doświadczony nauczyciel jogi czy terapeuta oddechu natychmiast pozna po sposobie oddychania, w jakim oddychasz, w jakim jesteś stanie. Krótki, urywany oddech wskazuje na to, że żyjesz w stresie, lęku i napięciu, masz raczej niską samoocenę i łatwo wyprowadzić cię z równowagi. Natomiast oddech długi i spokojny charakteryzuje osobę zrelaksowaną, zrównoważoną, zadowoloną z życia i pewną siebie. 

To bardzo ważne, aby nauczyć się prawidłowo oddychać, by w trudnych chwilach móc szybko i skutecznie odmienić stan umysłu i emocji, reagować spokojnie, adekwatnie, bez gniewu i niepotrzebnych emocji. Dlatego już teraz, nie czekając na lepszy moment, weź głęboki oddech i uwierz, że dziś przydarzą ci się same dobre rzeczy!

Nauczyć się oddychać przeponą:

  1. Wybierz pozycję, w jakiej będziesz oddychać: usiądź na brzegu krzesła lub na podłodze w siadzie skrzyżnym albo na piętach. Ważne, by twój kręgosłup był prosty. Ręce ułóż grzbietem na kolanach, złącz w bu dłoniach kciuk i palec wskazujący  – utworzysz w ten sposób mudrę, która sprzyja koncentracji.
     
  2. Zamknij lub zmruż oczy, odpręż mięśnie twarzy.
     
  3. Skieruj uwagę na oddech. Zacznij oddychać przez nos: przy wdechu napełnij brzuch powietrzem, przy wydechu wypuść je. Obserwuj, jak brzuch faluje wraz z oddechem. Możesz położyć dłoń na brzuchu, aby odczuć to delikatne falowanie.
     
  4. Miej świadomość każdego wdechu i wydechu. Nie staraj się na siłę pogłębiać oddechu. Ma być naturalny, swobodny i niewymuszony.
     
  5. Dla efektu terapeutycznego zrób przynajmniej 10 takich oddechów, a jeśli możesz poświęcić na to więcej czasu, oddychaj tak przez 5 minut lub więcej, jeśli masz taką potrzebę.
     
  6. Jeśli trudno jest ci uruchomić taki sposób oddychania na początku, zanim zaczniesz, wciągnij brzuch i zatrzymaj oddech, aż zabraknie ci powietrza – wtedy będziesz zmuszona zaczerpnąć tlenu i brzuch spontanicznie napełni się powietrzem.

Felieton Kasi Bem o oddechu ukazał się w „Urodzie Życia” 2/2018

 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Joga na depresję
pexels.com

Joga na depresję. Zobacz, jak możesz pomóc sobie w kryzysie

Depresja to jedna z chorób cywilizacyjnych, która dotyka coraz większej części z nas. Najbardziej zaawansowane technologicznie antydepresanty mogą jedynie złagodzić ten „ból istnienia”, ale nie są w stanie go wyleczyć. Czy potrafi go wyleczyć joga?
Ilona Kondrat
23.12.2020

Ile razy słyszymy od najbliższych i obcych osób: „mam doła”, „nic im się nie chce”, „nic mnie nie cieszy”, „siłą zwlekam się z łóżka, aby rozpocząć kolejny beznadziejny dzień”. Różne są formy i nasilenie tych przykrych objawów, zawsze jednak oznaczają one, że nastąpiło jakieś pęknięcie między duszą a ciałem i dlatego często mówi się, że „depresja jest poczuciem oddzielenia od własnego ja”. Czytaj także:   Ukryta depresja: możesz ją podejrzewać, jeśli masz choć 4 z tych 6 „niewinnych” objawów Filozofia jogi  „Podstawą jogicznego podejścia do leczenia depresji jest świadomość tego, że nie ma oddzielenia” – pisze Amy Weintraub a książce „Joga na depresję”. Co to oznacza w praktyce? Według autorki joga nie stawia pytania „Co jest ze mną nie tak?”. Niezbędna w jodze akceptacja swojego ciała i poszukiwanie jedności ciała i duszy (joga znaczy w przybliżeniu jedność), to mocny fundament budowania własnej psychiki. Moim ulubionym cytatem jest stwierdzenie Gurmukh Kaur Khalsa: „Joga nie jest praktyką samodoskonalenia; joga jest praktyką godzenia się z samym sobą”. Jak to się ma do depresji? Filozofia jogi głosi, że wszystko jest jednością, nie ma więc czegoś takiego jak oderwanie od całości, jaką jest uniwersalna jaźń. Jesteśmy częścią kosmicznej jedności, a problemem jest tylko niewiedzą, która przeszkadza nam dostrzec ten aspekt w sobie. Praktyka jogi pozwala nam dotrzeć do naszego naturalnego stanu. Przestajemy identyfikować się z rzeczami i emocjami, które zaciemniają nasz prawdziwy obraz: nie ja jestem tą złą myślą, moimi pragnieniami, swoimi niepowodzeniami i wątpliwościami. To tylko złudzenia, które przysparzają nam cierpień i chorób. Ja w dalszym ciągu...

Czytaj dalej
Świadomy oddech
Adobe Stock

Bierzesz 22 tys. oddechów dziennie. Ilu z nich byłaś dziś świadoma?

Świadomy oddech to klucz do uważności. Tak samo, jak nieświadomie oddychamy, podobnie przeżywamy nieskończenie wiele chwil w ciągu każdego dnia. To są chwile naszego życia – ilu z nich jesteśmy tak naprawdę świadomi?
Aleksandra Nowakowska
12.05.2019

Oddech nie kosztuje nic i może zmienić życie na świadome, prawdziwsze, pozbawione obezwładniającego  lęku. Wymaga jedynie odrobinę uważności, zatrzymania się. „Sięgnij po własny oddech”, zachęca Agnieszka Guzicka, certyfikowana trenerka mindfulness. Aleksandra Nowakowska: Oddech to pozornie prozaiczna sprawa, bo towarzyszy nam w każdej sekundzie życia. Dr Danny Penman w swojej najnowszej książce „Sztuka oddechu” pisze o potędze świadomego oddychania. Według niego niweluje ono negatywne nastawienie do życia – podyktowane instynktem, który każe nam się bać. Jaką moc ma oddech?  Agnieszka Guzicka:  Dla mnie oddech to życie. Bo gdy jest oddech – jest życie. Gdy go nie ma – nie ma życia. Już samo uświadomienie sobie tego może wiele zmienić. Dlatego nie ma nic ważniejszego od oddechu. Jest dobrym początkiem w kierunku zrozumienia siebie, zwracaniem się ku życiu. Oddech to przyjaciel, który był, jest i  zawsze będzie, wspiera mnie w każdej chwili, gdy tylko świadomie zwracam na niego uwagę. Kierować świadomość na oddech to według mnie prawdziwa sztuka. Zauważać go – jego rytm, tempo, jakość – pamiętać o nim. I to jest właśnie najtrudniejsze – pamiętać o tym, że jest, że można go wziąć świadomie.  Penman napisał, że bierzemy 22 tysiące oddechów dziennie i rzadko kiedy w ogóle jesteśmy tego świadomi. Oddychanie to jedna z najbardziej automatycznych czynności, jaka się nam przytrafia, bo tak naprawdę to nie my oddychamy – jesteśmy niejako „oddychani”. Penman w kolejnym zdaniu zapytał: „Ilu oddechów jesteś świadomy?”. To ważne pytanie, które pociąga za sobą myśl, że tak samo, jak nieświadomie oddychamy, podobnie przeżywamy nieskończenie wiele chwil w ciągu każdego dnia. To są chwile naszego...

Czytaj dalej
Joga
pexels.com

Świadomy oddech. W praktyce jogi i aktywności fizycznej to podstawa

Codziennie oddychamy około 23 tys. razy. Mogłoby się wydawać, że ten proces nie ma już przed nami żadnych tajemnic. Jak się jednak okazuje, prawidłowego oddychania musimy się nauczyć, szczególnie gdy chcemy zacząć praktykować jogę.
Kamila Geodecka
03.11.2020

Oddychaj spokojnie – taką frazę słyszymy często od trenerów, przeczytamy ją w poradnikach do fitnessu, prawdopodobnie doskonale pamiętamy ją także z lekcji wychowania fizycznego w szkole. Prawidłowe i zdrowe oddychanie nie zależy jednak jedynie od tego, jak szybko będziemy wdychać i wydychać powietrze. Ważne jest także to, jakie mięśnie będziemy angażować do tego procesu. Pranayama, czyli świadomy oddech w jodze Jeśli uprawiamy jogę, warto zapoznać się także z terminem pranayama . Powstał on z połączenia dwóch słów sanskryckich: prana – energia – oraz ayama – rozprzestrzenienie. Pranayama to praktyka, która ma nam pozwolić na uzyskanie pełnej kontroli nad energią w ciele. Podstawą pranayamy jest właśnie odpowiednie oddychanie. Dzięki temu uspokoimy nasz organizm, wyciszymy swoje myśli, uzyskamy stan relaksu oraz odprężenia. Oddychanie klatką piersiową a oddychanie przeponą 80 proc. z nas oddycha, wykorzystując do tego klatkę piersiową. Nie jest to jednak najlepszy sposób wykonywania tej podstawowej dla naszego życia czynności. Jak przekonuje Melike Hussein, certyfikowana trenerka oddychania, w taki sposób nie wykorzystujemy w pełni zasobów naszego organizmu. Dlaczego? Podczas oddychania klatką piersiową aktywuje się część systemu nerwowego odpowiedzialna za nasz „tryb przetrwania”, co może wywoływać lub wzmagać stres i niepokój. Oddychając w taki sposób, zapełniamy również jedynie 1/3 naszych płuc, co powoduje, że znacząco ograniczamy dotlenienie naszych komórek, a to z kolei może prowadzić np. do szybszego męczenia się, odczuwania bólu głowy czy mięśni. Takie oddychanie może także wywołać napięcie ramion oraz szyi. Inaczej dzieje się, gdy oddychamy przeponą. W takim przypadku w naszym ciele uaktywnia się ta część układu nerwowego,...

Czytaj dalej
Emocje kumulują się w brzuchu
Antonius Ferret/Pexels.com

Stres mieszka w brzuchu. Jak pozbyć się napięcia?

Zaciskając brzuch, kumulujemy emocje, niejako zapisując je w ciele. Może to wytworzyć fizyczną blokadę, spowodować zaburzenie przepływu krwi, limfy, tlenu czy energii. Naucz się świadomie rozluźniać tę bogatą w różnorodne struktury i narządy strefę, by uniknąć dolegliwości w przyszłości lub zminimalizować te istniejące.
Aleksandra Mróz
31.12.2020

U sporej grupy osób stres wyraża się przez spięcie mięśni jamy brzuszno-miednicznej, którą nazwijmy ogólnie brzuchem. Często jest to nieuświadomione napięcie, które możemy „nosić” miesiącami lub latami. Może ono prowadzić do przenoszenia się napięć z mięśni zewnętrznych na mięśnie głębokie oraz na narządy i powodować dolegliwości obrębie brzucha, miednicy i pleców. Często kiedy odczuwamy jakieś negatywne emocje lub ból, zamiast się rozluźnić, napinamy się jeszcze mocniej. To pomaga na krótki moment, lecz w dłuższym czasie nakręca spiralę naprzemiennie pogłębiającego się napięcia i bólu. Jeśli po prostu ściągasz mięśnie brzucha czy pośladków, bez zastanawiania się, co i jak napinasz, to prawdopodobnie pracujesz powierzchniową warstwą mięśniową, czyli mięśniami, które w codziennych sytuacjach, takich jak chodzenie czy siedzenie, powinny być rozluźnione. W zachowaniu postawy, w codziennych czynnościach niewymagających nadmiernego wysiłku podstawową pracę powinny wykonywać mięśnie głębokie. Umiemy ich używać jako małe dzieci, jednak duża grupa ludzi traci tę wiedzę, dorastając. Czyżby winę za to ponosił między innymi stres i idąca za nim nauka nieprawidłowych nawyków napięcia mięśniowego? Czytaj także: Psycholog, Joanna Heidtman o naszym napięciu psychicznym: „Same sobie to robimy” Różnorodność struktur Rejon brzucha to miejsce, gdzie spotykają się rozmaite narządy i tkanki. Mamy tu struktury kostne – kości miedniczne, kość ogonową, kość krzyżową oraz kręgi lędźwiowe. Połączenia stawowe, jakie występują w tym obszarze, to stawy krzyżowo-biodrowe, międzykręgowe (w tym dwa najistotniejsze, nazywane przejściami: piersiowo-lędźwiowe i lędźwiowo-krzyżowe) i międzywyrostkowe kręgów lędźwiowych, a także...

Czytaj dalej