Minimalizm to najlepszy trend XXI wieku – słuchaj podcastu z Kasią Bem 
Mat. prasowe

Minimalizm to najlepszy trend XXI wieku – słuchaj podcastu z Kasią Bem 

Pozbywanie się nadmiaru daje ulgę
Kasia Bem
11.02.2020

Jeśli możesz się bez czegoś obyć, to się tego pozbądź. Wyjście z kultury nadmiaru daje wolność, pomaga odzyskać energię. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem podpowiada, jak zmienić myślenie, aby zamiast „mieć” bardziej zaczęło się dla nas liczyć „być”.

Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Posłuchaj podcastu:

Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz: Spotify
AnchorApple Podcast Breaker Google PodcastYoutube.

Inspiracja: „Jeśli możesz się bez czegoś obyć, to się tego pozbądź”.

Filozof  Henry David Thoreau pisał tak: „Zawsze bądź przygotowany na to, byś mógł w ciągu kilku sekund opuścić swój dom z niemal pustymi rękami”. Szczerze? Nie jestem na to przygotowana. Postulat Thoreau jest dla mnie za „duży”. Sam kierunek, owszem, ogromnie mi się podoba, jednak zmierzam w tę stronę mniejszymi krokami.

Ostatnio spodobała mi się rada „mniejsza”. Taka akurat na moją miarę, a mianowicie, żeby codziennie przez miesiąc pozbywać się po jednej rzeczy z tego nadmiaru, który mnie otacza. Wydało mi się to takie proste, takie możliwe i takie wykonalne, że natychmiast wyniosłam pół kuchni na śmietnik (no wiecie, te wszystkie podwójne pokrywki garnków, te książki kucharskie sprzed 20 lat, te śliczne opakowania po czekoladkach, kadzidełkach, te puszki nadzwyczajnej urody po kawie czy herbacie itp. I gdy to zrobiłam, oddech natychmiast mi się pogłębił. I pomyślałam, że to musi być niesamowite uczucie wolności: tak wyjść, jak się stoi, z pustymi rękami z domu i niczego nie żałować! 

Każdy, kto pozbył się zbędnych rzeczy, wie, jaka to ulga. Usunięcie nadmiaru stwarza przestrzeń, odblokowuje energię, wprowadza do życia lekkość i światło. Rezygnując z rzeczy, odzyskujemy wolność, czas i siebie. 

Ja regularnie pozbywam się nadmiaru przedmiotów i wyrzucam z życia to, co zbędne. Nigdy nie zdarzyło mi się zatęsknić za tym, czego się pozbyłam, a odchudziłam już naprawdę wiele szaf i szafek. Nie chcę przez to powiedzieć, że odchudzanie przestrzeni jest łatwe. Wcale nie.

Powodowani sentymentem lub źle pojmowanym zmysłem praktycznym toniemy w stertach pokrytych kurzem fotografii albo przechowujemy na wszelki wypadek plastikowe pojemniki po lodach, po kątach zalegają archiwalne numery gazet i czasopism oraz tysiące równie niepotrzebnych rzeczy. Precz z tym! To, co warte zapamiętania, jest w sercu, a miejsce na zużyte pudełka to śmietnik. Pozbywając się ich, musimy być stanowczy, bo jak nie my je, to one nas. Rzeczy są jak ptaki z filmu Hitchcocka – gdy jest ich za dużo, obezwładniają i przerażają. 

A skoro zrobiło się filmowo, na koniec przytoczę cytat z dokumentu „Artystka obecna” o wybitnej artystce Marinie Abramović, która wspomina tam o latach, gdy z wyjątkiem miłości, przyczepy i psa nie miała nic. „To był najszczęśliwszy czas w moim życiu” – mówi wiele lat później, siedząc na dizajnerskim fotelu w swoim luksusowym apartamencie w Nowym Jorku.

Jak dobrze się znają: Małgorzata Foremniak i jej córka, Ola Jędruszczak?

10 zasad dla tych, którzy wolą być niż mieć

  1. Pamiętaj, twoje rzeczy to nie ty. Nie pozwól, aby tobą zawładnęły.
  2. Ogranicz się do posiadania przedmiotów w jednym egzemplarzu.
  3. Za każdą nową rzecz, którą kupisz, pozbądź się dwóch starych.
  4. Zastąp ilość jakością. Zamiast kupować tandetne podróbki, zainwestuj w oryginał.
  5. To, czego nie potrzebujesz, oddaj innym.
  6. Zamiast poświęcać czas na dbanie o przedmioty, zadbaj o siebie i bliskich.
  7. Pieniądze, których na wydasz na kolejną parę butów lub nowszy model dowolnej rzeczy,  zainwestuj w pasję lub podróż.
  8. Nie kupuj rzeczy pod wpływem emocji czy impulsu. Daj sobie przynajmniej godzinę na zastanowienie, zanim podejmiesz decyzję, a najlepiej „prześpij się z tym”.
  9. Określ, co cię uszczęśliwia, ogranicz swoje potrzeby i uprość styl życia.
  10. Ustalaj priorytety i zajmuj się tym, co naprawdę jest ważne.

Kasia Bem – nauczycielka jogi i medytacji, posiada zaszczytny tytuł Master of Yoga, autorka  książek „Happy detoks” i „Happy uroda”.

Felieton Kasi Bem ukazał się w „Urodzie Życia” 7/2017

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Sposoby na minimalizm
Adobe Stock

„Mniej  to więcej! Wprowadź do swojego życia minimalizm” – pisze joginka, Kasia Bem

Minimalizm można uznać za generalne porządki, ale też za filozofię życia. Jej główna zasada brzmi: jeśli możesz się bez czegoś obyć, to się tego pozbądź. Jak wprowadzić te słowa w życie?
Kasia Bem
24.07.2020

Współczesny konsumpcjonizm już dawno wymknął się spod kontroli. Ze wszystkich stron słyszymy hasła:  „ Kup to, wypróbuj tamto, użyj tego!”. Mało jest natomiast porad dotyczących zrezygnowania z czegoś, odmówienia zakupu kolejnego przedmiotu i odpuszczenia. Prawda jest taka, że   nadmiar bardzo nas męczy. Wszystko, co do tej pory nabyliśmy, a jest w naszym życiu zbędne, przytłacza, blokuje i zasmuca.  Kasia Bem, joginka i nauczycielka medytacji , odkryła minimalizm w swoim życiu już jakiś czas temu. Regularnie pozbywa się nadmiaru przedmiotów i wyrzuca z życia to, co zbędne. Jak zacząć życie, w którym ważniejsze jest być niż mieć?  Inspiracja: 
„Kochaj ludzi. Używaj rzeczy. Nie na odwrót”
- Ryan Nicodemus  

 Oglądałam ostatnio film „Minimalizm. Dokument o rzeczach ważnych”. Jeden z bohaterów mówi, że cały problem współczesnego świata polega na tym, że chcemy kupić szczęście, ale większa konsumpcja wcale nie czyni nas szczęśliwymi. Przeciwnie. Więcej to paradoksalnie mniej. Mniej czasu na realizację pasji, mniej przestrzeni na pielęgnowanie relacji, mniej cierpliwości do rzeczy naprawdę ważnych. Nauczyciele duchowi różnych tradycji mówią jasno: nikt, żaden człowiek nie osiągnął trwałego szczęścia w świecie materialnym, a wybitny nauczyciel jogi Swami Sivananda radzi wręcz: 
„Pozbądź się pragnień i bądź szczęśliwy”.  Gdy byłam przez miesiąc w założonym przez niego ashramie na „dzień dobry”, wręczono mi dwa komplety identycznych ubrań: dwie żółte koszulki i dwie pary białych spodni. Miałam w tym chodzić przez 4 tygodnie. I wiecie co? Wielka ulga. Nagłe uwolnienie od dyktatu mody i codziennego dylematu co na siebie...

Czytaj dalej
joga
getty images

Nie trać życiowej energii! Zacznij nią lepiej zarządzać – posłuchaj podcastu Kasi Bem

Wydatkuj siły tak jak pieniądze. Rozsądnie i odpowiedzialnie
Kasia Bem
06.02.2020

Zamiast tracić czas i energię, zacznij nimi gospodarować odpowiedzialnie. Jak pieniędzmi w portfelu. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem podpowiada, na co warto zwrócić uwagę, aby lepiej wykorzystać czas, który mamy.  Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Słuchaj podcastu: Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz:  Spotify ,  Anchor ,  Apple Podcast  ,  Breaker  ,  Google Podcast ,  Youtube . Inspiracja: „Energia jest jak pieniądze. Trzeba ją umieć mądrze inwestować” – Dandapani Pieniądze w naszym materialnym świecie to poważna sprawa. Poświęcamy im dużo uwagi, bywają celem naszego życia, są ważne. Nie inwestujemy ich bez namysłu, przed wydaniem sprawdzamy szczegóły oferty, jakość towarów, usług, zadajemy pytania, mamy wątpliwości. Nic dziwnego, przecież nasze finanse na ogół nie są nieograniczone. Ostrożność w ich wydawaniu nie zawadzi, a nawet jest zalecana. Nikogo to nie dziwi. Ekonomia energii Ale mało komu przyszłoby do głowy, żeby myśleć w podobny sposób o energii. Jednak to niezwykle trafne porównanie, wręcz odkrywcze. W każdym razie takie mi się wydało po wysłuchaniu wykładu mnicha Dandapani, który stworzył swoistą ekonomię energii. Dandapani mówi, że energia jest jak pieniądze i jeśli nie chcemy jej roztrwonić, musimy nauczyć się mądrze nią zarządzać oraz rozpoznawać, gdzie ją lokować i komu ją dawać. Codziennie dysponujemy tylko pewną określoną ilością energii – zasób jest zatem wyczerpywalny i ograniczony czasem. Sztuka polega na tym, żeby lokować ją w ludzi, rzeczy, przedsięwzięcia i projekty, które są naprawdę dla nas ważne.  Jeśli poświęcę...

Czytaj dalej
Medytacja z Kasią Bem
Getty Images

Medytacja przynosi więcej korzyści, niż myślisz – słuchaj podcastu Kasi Bem 

Medytowanie zmienia mózg: wystarczy pół godziny dziennie
Kasia Bem
11.02.2020

Medytacja zwiększa aktywność lewej półkuli mózgu, co przekłada się na lepszą koncentrację, lepsze samopoczucie, wyższą motywację do działania. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem wyjaśnia jednak, że w medytacji nie liczą się fakty udowodnione naukowo i parametry, które możemy zmierzyć. W medytacji chodzi po prostu o samą medytację: wyciszenie umysłu, oczyszczenie z nadmiaru bodźców. O pobycie ze sobą. Po prostu. Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Posłuchaj podcastu: Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz:  Spotify ,  Anchor ,  Apple Podcast  ,  Breaker  ,  Google Podcast ,  Youtube . Inspiracja: „Medytacja nie jest zbytkiem. Decyduje o jakości każdej chwili życia” – Matthieu Ricard Najszczęśliwszy człowiek świata mieszka na sześciu metrach kwadratowych w Himalajach. Z wykształcenia biochemik molekularny, związany niegdyś z prestiżowym Instytutem Pasteura, dziś mnich buddyjski. Mowa o Matthieu Ricardzie, francuskim intelektualiście, który porzucił Paryż i wybrał nepalskie obywatelstwo i pustelnię. Media obwołały go najszczęśliwszym człowiekiem świata, gdy kilka lat temu ogłoszono wyniki badań przeprowadzonych przez amerykański Uniwersytet Wisconsin. Ricard, podobnie jak setki innych osób biorących udział w badaniu, był podłączony do 256 elektrod, które sprawdzały aktywność mózgu. Okazało się, że aktywność lewej półkuli mózgu, która odpowiada za pozytywne emocje i doświadczenia emocjonalne – co z kolei przekłada się na wyższy poziom satysfakcji z życia, polepszenie samopoczucia i zmniejszenie napięcia – była u buddyjskiego mnicha najwyższa. I to nie tylko w grupie badanych w tym...

Czytaj dalej
Kasia Bem: medytacja, joga
Mat. prasowe

Bardziej dbamy o swoje auto, niż o swoje ciało! Posłuchaj podcastu Kasi Bem

„Dlaczego bardziej dbacie o swoje samochody niż o siebie?" - to pytanie zadane przez Swami Sivananda stało się inspiracja do rozważań nad tym o co faktycznie troszczymy się w życiu.
Kasia Bem
11.02.2020

Paradoks naszych czasów – łatwiej nam zostać godzinę w pracy, niż przeznaczyć taką samą godzinę na siebie: na jogę czy medytację. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem w swoim podcaście proponuje, abyśmy uważnie przyjrzeli się temu, o co tak naprawdę troszczymy się w życiu.  Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Posłuchaj podcastu: Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz:  Spotify ,  Anchor ,  Apple Podcast  ,  Breaker  ,  Google Podcast ,  Youtube . Inspiracja na dziś: „Dlaczego bardziej dbacie o swoje samochody niż o siebie? Dlaczego nie troszczycie się z taką samą uwagą o pojazd, jakim jest wasze ciało, i kierowcę, jakim jest wasz umysł?” – Swami Sivananda Zostałam ostatnio zaproszona do radia z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem. Gdy tak sobie rozmawialiśmy jeszcze poza anteną o tym, co jest najważniejsze w profilaktyce tej choroby, ktoś powiedział, że badania. Nie mogę się z tym zgodzić. Oczywiście, badania są bardzo ważne, ale stawianie ich na pierwszym miejscu to nieporozumienie. Przecież nie chodzi o to, żeby zacząć o siebie dbać, dopiero gdy usłyszymy wyrok.  Rzecz nie w tym, żeby chodzić do lekarza, tylko żeby zdrowo żyć. Może więc lepiej odwrócić kolejność: postawić na zdrowie, a nie leczenie. Zadbać o codzienną dawkę ruchu, zdrową dietę, oddech, spokój, profilaktykę stresu.  Fakt, to wymaga więcej czasu i zachodu niż łykanie leków. I rzeczywiście o samochody dbamy bardziej niż o siebie. Gdy w aucie zapala się czerwona lampka, pędzimy na stację, by dolać benzyny. Kiedy nasz organizm próbuje zakomunikować swoje potrzeby, zwykle go ignorujemy. Na zmęczenie aplikujemy sobie zamiast...

Czytaj dalej