Tomasz Kot szczerze o sobie: „Moja największa wada? Nie rozumiem pytania!”
Agnieszki Olczyk-Kot

Tomasz Kot szczerze o sobie: „Moja największa wada? Nie rozumiem pytania!”

Znany aktor w ogniu pytań.
Karolina Stępniewska
21.10.2018

Tomasz Kot debiutował mocno: rolą Ryszarda Riedla w filmie „Skazany na bluesa” (2005). Potem była wielokrotnie nagradzana rola Zbigniewa Religi w filmie „Bogowie” (2014). Potem zagrał główną rolę w wyróżnionej w Cannes za reżyserię „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego. Krytyk „The Economist” napisał, że „Kot byłby dziś Jamesem Bondem, gdyby urodził się w Wielkiej Brytanii”.

Jak dobrze się znają: Małgorzata Foremniak i jej córka, Ola Jędruszczak?

Kwestionariusz Tomasza Kota:

„Uroda Życia”: Ludzi najbardziej lubię za…

Za to, że każdy jest inny. Siedem miliardów ludzi i nie ma możliwości, żeby znaleźć dwóch identycznych.

Chciałbym, ale już chyba nigdy się nie nauczę...

Nigdy nie będę młodszy, ale na naukę zawsze można znaleźć czas.

Co jest dla mnie najcenniejsze?

Najbliżsi.

Miasto czy wieś?

Mieszkam w mieście, ale chciałbym na wsi.

Kot czy pies?

Zdecydowanie pies – nazywa się Finka i jest rasy „cziłamstaf”.

Moja najgorsza wada?

Chyba nie do końca zrozumiałem pytanie...

Kiedy dopada mnie lęk…

To mu się przyglądam, czasem ze zdziwieniem.

Film lub serial, który niezmiennie doprowadza mnie do łez?

Film, który niezmiennie budzi moje żywe emocje, to „Billy Elliot”.

Mój bohater literacki?  

Ostatnio Harry Hole, główny bohater serii kryminalnej Jo Nesbø.

Mój idol tu i teraz?

Są ludzie, których bardzo szanuję i darzę respektem, ale traktowanie kogoś jak idola jest mi obce.

Kocha się raz?

Byłoby dobrze!
 
Samochód czy rower?

Jeżdżę samochodem.

Kłamię tylko wtedy, gdy…

...pracuję. W pewnym sensie...

Jak urządziłbym świat, gdybym był stwórcą?

Nie wiem, jak tak naprawdę teraz jest urządzony, więc nie wiedziałbym, które pokrętła przekręcać, żeby go poprawić.

Co bym zmienił od razu, gdybym został politykiem?

Gdybym miał władzę, zrobiłbym burzę mądrych mózgów i poprosiłbym tych zacnych ludzi, aby spróbowali zmienić coś w systemie edukacji – żeby wiedza wyniesiona ze szkoły była bardziej przydatna w życiu.
W końcu to kilkanaście bardzo ważnych lat, podczas których człowiek poznaje siebie i świat wokół. Dziś większość ludzi ze średnim wykształceniem wie, że jest sinus i cosinus, ale nie ogarnia naszego systemu podatkowego.  

Gdybym znów miał 18 lat?

Jeszcze bardziej poświęcałbym się swojej pasji.

Kiedy będę miał 60 lat...

Jedyne, czego jestem dziś pewien, to to... że będę miał wtedy 60 lat. Żadnych przypuszczeń nie posiadam.

Zawsze odmówię, gdy ktoś poprosi mnie o…

Całkowitą depilację.

Gdybym miał milion złotych…

Starałbym się go mądrze wydać.

Dawne marzenie, które bym dziś obśmiał?

Uważam, że to bardzo źle obśmiewać swoje marzenia. One są bardzo ważnym elementem naszego życia na każdym jego etapie.

Dzieci kocha się bardziej niż partnerów?

Nie potrafię tych dwóch odcieni miłości zestawić i porównać. To dwie kompletnie inne podróże.

Od lat mam ochotę na…

Przeczytanie tych wszystkich książek, które bardzo chciałem przeczytać, a nie starczyło mi czasu.

Wakacje nad Bałtykiem czy na Mazurach?

Na Kaszubach.

Romanse w związku to…

Sprawa niszcząca, dlatego niedopuszczalna.

Partnerstwo w związku uda się, gdy…

Dwoje ludzi, którzy poznali samych siebie, decyduje się na siebie.

Audiobook czy książka papierowa?

Zdecydowanie papierowa.

Żałuję, że kiedy byłem  młodszy…

To traciłem bezsensownie czas.

Dojrzałość kojarzy mi się z…  

Ze spokojem.

Moje nastawienie do życia dzisiaj jest...

Bardzo pozytywne, ciągle szukam jego dobrych stron.

 

Kwestionariusz Tomasza Kota ukazał się w „Urodzie Życia” 7/2018

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Mat. prasowe Netfliks

Joanna Kulig znów śpiewa i kocha – i znów zachwyca! „The Eddy” już w maju na Netfliksie

Jej głos tak poruszył reżysera Damiena Chazelle'a, że specjalnie dla niej zmienił scenariusz swojego najnowszego dzieła. Joanna Kulig w nowym miniserialu Netfliksa „The Eddy” zachwyca tak samo jak w „Zimnej wojnie”.
Sylwia Arlak
28.04.2020

Po  sukcesie filmu „Whiplash” i „La La Land”, reżyser Damien Chazelle powraca – ale tym razem współtworzone przez niego dzieło trafia na mały ekran. Miniserial „The Eddy” już w maju pojawi się na Netfliksie. W jednej z głównych ról zobaczymy Joannę Kulig.  Akcja „The Eddy” rozgrywa się we współczesnym, wielokulturowym Paryżu.  Eliot Udo (André Holland), kiedyś uznany pianista, dziś jest właścicielem klubu jazzowego The Eddy i menadżerem zespołu prowadzonego przez Polkę, Maję (właśnie w jej roli zobaczymy Joannę Kulig). Reżyser specjalnie dla polskiej aktorki zmienił rolę Mai: pierwotnie bohaterka miała być Amerykanką.  Maja stworzona przez Joannę Kulig może czasami przypominać Zulę z „Zimnej wojny”. Tak samo jest piękna i utalentowana, ale jednocześnie wybuchowa i trudna we współpracy. Mimo talentu zmaga się z depresją i nie widzi sensu życia.  Oprócz pracy Eliota i Maję łączy dawna wielka miłość, dziś jednak ich relacja jest przepełniona głównie złością i żalem. Rozstają się i na nowo schodzą, jak dźwięki w jam session. Najpiękniejsze chwile przeżywają podczas wspólnego tworzenia: muzyka jest ich całym światem i kojącą ucieczką od problemów. A te ostatnie są niemałe – klub jest na skraju bankructwa, poza tym  Eliot odkrywa, że jego wspólnik może być zamieszany w gangsterskie interesy w klubie. Jakby tego było mało, z niespodziewaną wizytą przyjeżdża jego nastoletnia córka, Julie, która także zmaga się ze swoimi tajemnicami, emocjami i problemami. Aby ochronić najbliższych i ocalić klub, Eliot będzie musiał skonfrontować się ze swoją przeszłością. Gwiazdorski zestaw twórców: Chazelle,...

Czytaj dalej
Agnieszka Holland
Maciej Zienkiewicz

Agnieszka Holland: „Gdybym była stwórcą...”

„Co jest dla mnie najcenniejsze? Wolność". Agnieszka Holland odpowiada na pytania w kwestionariuszu „Urody Życia".
redakcja „Uroda Życia”
12.06.2020

Najbardziej znana polska reżyserka, jedna z najbardziej utalentowanych kobiet w świecie filmu. Postać. Autorytet. Jej najnowszy film „Szarlatan” o słynnym czeskim zielarzu i uzdrowicielu Janie Mikolasku miał premierę na ostatnim festiwalu w Berlinie. To piękna gejowska historia miłosna, a także opowieść o człowieku, który pomaga innym, a jednocześnie jest narcyzem przekonanym o swoim wyjątkowym darze. W kwestionariusz „Urody Życia" powiedziała: Uroda Życia: Ludzi najbardziej lubię za… Agnieszka Holland: Dobroć i odwagę. Chciałabym, ale już chyba nigdy się nie nauczę... Grać na instrumencie muzycznym. Co jest dla mnie najcenniejsze? Wolność. Pokochałabym siebie za… Silniejszą wolę. Miasto czy wieś? Wieś. Kot czy pies? I kot, i pies. Moja najgorsza wada? Przemądrzałość. Niecierpliwość. Obojętność. Kiedy dopada mnie lęk… Budzę w sobie ciekawość: co będzie? Film lub serial, który niezmiennie doprowadza mnie do łez? Ja wiem…? „Ania z Zielonego Wzgórza”? Mój bohater literacki? Książę Myszkin. Mój idol tu i teraz? Andrzej Wajda. Kocha się raz? Nie… Więcej razy można kochać. I różne są formy miłości. Bruneci czy blondyni? Bruneci. Kłamię tylko wtedy, gdy… Oszczędzam w ten sposób komuś zbytecznej przykrości. Jak urządziłabym świat, gdybym była stwórcą? Dałabym ludziom prawdziwie głęboką empatię i wyobraźnię. Zwierzęta mogłyby nas kontrolować, a natura karać za jej niszczenie. Co bym zmieniła od razu, gdybym została polityczką? Mnóstwo rzeczy! Stworzyłabym gwarancje prawdziwej demokracji. Wprowadziłabym gwarancje wolności i równych praw dla wszelkich...

Czytaj dalej
Katarzyna Bonda
fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

„Kocha się raz? To wyczerpałam limit 19 żyć!” – Katarzyna Bonda w naszym kwestionariuszu Prousta

Katarzyna Bonda wspólnie z Bogdanem Lachem, profilerem śledczym wydała właśnie książkę, „Motyw ukryty”. W naszym kwestionariuszu odpowiada na najbardziej osobiste pytania!
redakcja „Uroda Życia”
12.06.2020

Katarzyna Bond jest zjawiskiem wśród polskich pisarek i absolutnie najpopularniejszą autorką polskich kryminałów. Każda z jej książek to bestseller, począwszy od debiutu, czyli powieści „Sprawy Niny Frank”, która ukazała się ponad 10 lat temu. Sama pisarka mówi, że najlepsze historie wymyśla podczas spacerów z psem. Jeszcze w tym roku w TVN i na platformie Player ma zostać pokazany serial zrealizowany na podstawie serii jej powieści z bohaterką Saszą Załuską, profilerką i psycholożką śledczą. N iedawno głośno było o związku Katarzyny Bondy z autorem bestsellerów, także kryminałów Remigiuszem Mrozem. Ale para rozstała się. Inspirowana tym uczuciem miała być ostatnia powieść Katarzyny Bondy  „Miłość leczy rany” (wydawnictwo „Muza", 2019). „Nie wiem, czy to Remi otworzył mnie na pisanie tej książki, czy odwrotnie historia miłosna, jaką wymyśliłam na potrzeby tej powieści, otworzyła mnie na niego”, mówiła Katarzyna Bonda w rozmowie z „Urodą życia”. Co mówi w naszym kwestionariuszu? Ludzi najbardziej lubię za… Katarzyna Bonda: Ich niedoskonałości. Chciałabym, ale już chyba nigdy się nie nauczę... Być miła dla wszystkich. Co jest dla mnie najcenniejsze? Rodzina. Ale milionem dolarów w gotówce też nie pogardzę. Pokochałabym siebie za… Brak poczucia humoru. Oraz zdolności kulinarne, rzecz jasna. Genialnie też prasuję. No i jestem gospodarna! Miasto czy wieś? Miasto. Kot czy pies? Pies. Moja najgorsza wada? Pracoholizm. Kiedy dopada mnie lęk… Siadam do pracy. Film lub serial, który niezmiennie doprowadza mnie do łez? „True Detective”. Mój bohater literacki? Hrabia Monte Christo....

Czytaj dalej
Anja Rubik
Instagram @anja_rubik

„Lepiej próbować niż żałować”. Anja Rubik o swoim nastawieniu do życia

Anja Rubik nie przepada za ludźmi, kocha feministów z poczuciem humoru i kiedyś marzyła, by zostać detektywem. Co jeszcze nam zdradziła? Zobacz!
Sylwia Niemczyk
28.11.2018

Anja Rubik nie nosi szpilek na co dzień, ceni facetów feministów z poczuciem humoru i kiedyś marzyła, by zostać detektywem (dziś się tego wstydzi). Jej idolem są kobiety, woli Larę Craft od Annie Hall. Co jeszcze zdradziła w kwestionariuszu "Urody Życia"?   Ludzi najbardziej lubię za... Szczerość, kreatywność i poczucie humoru.   Chciałabym, ale już chyba nigdy się nie nauczę... Grać na fortepianie.   Kot czy pies? Zdecydowanie pies.   Moja najgorsza wada? Potrzeba ulepszania wszystkich i wszystkiego.   Mój idol tu i teraz? Kobiety na całym świecie. To niesamowite, jak w ostatnich latach wzmocniły się więzi między kobietami. Jeszcze jest dużo do zrobienia w sferze praw i równości kobiet, ale wyraźnie widać, jak zmiany na lepsze dynamicznie postępują.   Kocha się raz? Każda miłość jest inna.   Bruneci czy blondyni? Byle z poczuciem humoru!   Kłamię tylko wtedy, gdy... Nie chcę kogoś urazić.   Jak urządziłabym świat, gdybym była stwórcą? Bez człowieka.   Co bym zmieniła od razu, gdybym została polityczką? Wprowadziłabym solidną edukację seksualną do szkół.   Dzieci kocha się bardziej niż partnerów? Nie wiem, nie mam dzieci.   Szpilki czy sneakersy? Sneakersy na dzień, szpilki na wieczór.   Gdybym była singlem, to... Niezależnie od tego, czy jestem w związku, czy jestem singlem, najważniejsza jest dla mnie przestrzeń osobista.   Dawne marzenie, które bym dziś obśmiała? Chciałam zostać detektywem.   Romanse w związku? Nie wiem, nie byłam w takiej sytuacji, ale wyobrażam sobie, że jest z tym za dużo zachodu i stresu....

Czytaj dalej