Światowa kultura nigdy nie była tak dostępna, jak teraz
The Museum of Modern Art, New York. Gift of Nelson A. Rockefeller/Google Arts & Culture

Światowa kultura nigdy nie była tak dostępna, jak teraz

Opery, spektakle i galerie, które dzięki pandemii możesz obejrzeć wirtualnie, zapierają dech w piersiach. Za darmo! 
Magdalena Żakowska
29.04.2020

Kiedy w wyniku pandemii zamknięto kina, jasne było, że wiele filmowych premier przeniesie się na platformy streamingowe. Aktorzy, którzy z dnia na dzień stracili możliwość występowania w teatrze, udostępniają z pomocą social mediów swoje słuchowiska. Podobnie muzycy, którzy grają na żywo w naszych domach za pośrednictwem Facebooka, Instagrama, czy YouTube'a.

Koncerty Johna Legenda, Chrisa Martina, Neila Younga, czy Orkiestry Symfonicznej z Melbourne dostępne są na wyciągnięcie ręki. Organizatorzy Festiwalu Jazzowego w Montrealu otworzyli dla fanów darmowy dostęp do archiwalnych koncertów, w tym Raya Charlesa, Marvina Gaye'a czy Niny Simone. Światowa kultura nigdy nie była jeszcze dostępna tak łatwo. Korzystajmy, póki można!

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Każdy centymetr „Gwiaździstej nocy”

Dzięki platformie Google Arts & Culture mamy dziś niepowtarzalną okazję, żeby zwiedzić kompletnie za darmo najważniejsze instytucje kultury i sztuki na świecie – od Muzeum Van Gogha w Amsterdamie, przez Galerię Uffizi we Florencji, Galerię Sztuki w Johannesburgu po Tate Modern w Londynie. Nie dość, że bez kolejki i tłumu turystów, to jeszcze bliżej niż w rzeczywistości. Wystarczy kliknąć na wybrane dzieło, żeby obejrzeć je kawałek po kawałku, niemal pod lupą – tak blisko, żeby prześledzić każdy ruch pędzla. W nowojorskiej MoMA można w ten sposób przestudiować między innymi „Sen” Henri Rousseau i „Gwiaździstą noc” Van Gogha, a w paryskim Musee d'Orsay „Lekcję baletu” Edgara Degas, czy „Kobiety zbierające kłosy” Jean-Francois Milleta.

Platforma Google Arts & Culture umożliwia zwiedzanie konkretnych muzeów, ale też wyszukiwanie obrazów konkretnych malarzy spośród kilkudziesięciu muzeów i galerii na świecie. Proponuje kulturalne wycieczki po najważniejszych dla dziedzictwa kulturalnego miastach, wstęp do najbardziej snobistycznych galerii sztuki współczesnej, przegląd najciekawszych rzeźb ostatniego dziesięciolecia – w sumie ponad 2 tysiące kolekcji z ponad osiemdziesięciu krajów, w tym z Polski (m.in. Muzeum Polin w Warszawie, gdzie możemy zwiedzić wystawę poświęconą Irenie Sendlerowej w 110. rocznicę urodzin). 

National Theatre Frankenstein
11 The Creature (Jonny Lee Miller) i Victor Frankenstein (Benedict Cumberbatch). Fot. Catherine Ashmore

Cumberbatch i jeszcze lepsi

Spektakle można oglądać z kolei dzięki kanałom YouTube'owym najważniejszych scen świata. Lista propozycji jest imponująca, ale trzeba być czujnym, bo spektakle udostępniane są czasowo, z reguły przez tydzień. 30 kwietnia i 1 maja na kanale YouTube'owym  londyńskiego National Theatre będzie można obejrzeć na przykład głośnego „Frankensteina” w reżyserii Danny'ego Boyle'a („Trainspotting”, „Slumdog. Milioner z ulicy”) z  Benedictem Cumberbatchem i Johny Lee Millerem w głównych rolach.

Z kolei 7 maja teatr udostępni spektakl „Antoniusz i Kleopatra” z Ralphem Fiennesem. A w kolejnych dniach przedstawienia z udziałem takich gwiazd, jak Hellen Mirren czy Ian McKellen. W podobny sposób można obejrzeć spektakle i koncerty najważniejszych scen świata. 

Na widowni 10 milionów widzów!

Nowojorska Metropolitan Opera stworzyła na czas pandemii własną aplikację, Met Opera On Demand.  Na 23 godziny można tu uzyskać dostęp do każdego spektaklu, a warszawski Teatr Wielki udostępnił kanał VOD, gdzie możemy zobaczyć nie tylko najnowsze premiery, jak „Tosca” Pucciniego w reżyserii Barbary Wysockiej, czy „Halka” w reżyserii Agnieszki Glińskiej,  ale także spektakle dla dzieci.  

Miłośników musicalu ucieszy z kolei inicjatywa Andrew Lloyd Webbera, który uruchomił własny kanał na YouTube'ie (The Show Must Go On!) ze swoimi największymi Broadwayowskimi spektaklami, jak „Cats” czy „Upiór w Operze”. Premiery na kanale Webbera odbywają się w każdy piątek i z reguły dostępne są przez kolejne 48 godzin, a w momencie udostępnienia ogląda je nawet ponad 10 milionów widzów!

Nasa Merkury
NASA/Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Carnegie Institution of Washington/Google Arts & Culture

Na pokładzie Enterprise

Przed wybuchem epidemii świat stał przed nami otworem. Promocje na bilety, tanie linie lotnicze umożliwiały zwiedzanie całego świata nie tylko najbogatszym. Ale wiele wskazuje na to, że ta epoka jest już za nami. Większość linii lotniczych wstrzymała loty do końca roku, a globalny kryzys gospodarczy odbije się też na pewno na turystyce. Więc jeśli nie zwiedzaliście jeszcze Pałacu w Wersalu, Taj Mahal, czy Białego Domu – korzystajcie z możliwości obejrzenia ich z przewodnikiem dostępnego na platformie Google Arts & Culture.

Takie prywatne, kilkugodzinne oprowadzanie po muzeach z przewodnikiem kosztowało przed pandemią grube pieniądze. Teraz, wirtualnie, dostępne jest za darmo. Oferta jest szeroka i dotyczy nie tylko zabytków kultury – możecie zwiedzić m.in. statek kosmiczny Enterprise, obejrzeć kratery na Merkurym (na zdjęciu powyżej) i posłuchać odgłosów kosmosu w orbitalnym pawilonie NASA! Wybór jest niemal nieograniczony. Starczy na długo. Ale miejmy nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy mogli dotknąć tego wszystkiego fizycznie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
COS jesienią lansuje minimalizm
mat. prasowe

Modny minimalizm i artyści, czyli kampania „New Perspectives” marki COS na sezon jesień-zima 2020

COS – siostra marki H&M, w nowym sezonie stawia na proste, ponadczasowe ubrania, artystyczne zdjęcia i niezwykłych bohaterów – tancerzy, poetów, muzyków i zaangażowane modelki
Zuzanna Szustakiewicz
31.08.2020

W dzisiejszych czasach, by skutecznie sprzedawać ubrania, bez względu na to, czy są to sukienki, marynarki, T-shirty czy dżinsy trzeba opowiedzieć klientowi pewną historię. Gdyby nie stojące za marką wartości ciuchy byłyby tylko kawałkami materiału. Świetnym tego przykładem jest najnowsza kampania marki COS. Filozofia siostry H&M  Należąca do giganta fast fashion H&M, marka COS od początku, czyli od 2007 roku stawia na nowoczesną klasykę, świetną jakość i ponadczasowy design . Budując konsekwentnie swoje DNA, ten brand współpracuje z artystami na całym świecie, wspiera młodych designerów i angażuje się w przeróżne kreatywne inicjatywy. Inspirowane sztuką i kulturą projekty COS owszem prezentowane są co sezon, ale założenie jest takie, że zgodnie z etycznym podejściem marki mają wytrwać wiele sezonów.  Niezwykła jesień-zima 2020 u COS Tej jesieni, znana z minimalizmu, marka stawia na różnorodność . W najnowszej kampanii na jesień-zimę 2020 COS przedstawia serię portretów „New Perspectives” autorstwa Jacka Davidsona. Do sesji zaproszone piętnastu przedstawicieli i przedstawicielek kreatywnej społeczności (głównie z Londynu, w którym pochodząca ze Szwecji marka ma swoją siedzibę). W stylizacjach Clare Richardson wystąpili m.in. stylista Ibrahim Kamara, modelka Lara Stone, poetka Greta Bellamacina i artystka Rhea Dillon. Ubrania z najnowszej kolekcji na jesień-zimę 20-20/21, w których wystąpili bohaterowie kampanii, łączą tradycyjne krawiectwo i innowacyjne pomysły . W kolekcji znajdziemy znane u COS  oversizowe kroje, asymetrie, cięcia i przeszycia w nieoczywistych miejscach. Gama kolorystyczna to złamana biel, beże, szarości przełamane mocnym błękitem, oranżem i zielenią. Na...

Czytaj dalej
Nasza Planeta
Mat.prasowe

Netflix udostępnia ponad 30 tytułów zupełnie za darmo. Co obejrzymy?

W czasie narodowej kwarantanny dorośli… się nudzą. Z pomocą przychodzą nam popularne serwisy z filmami i serialami, które co chwila kuszą nowościami. Nie wszyscy mamy jednak do nich dostęp. Nic straconego. Netflix postanowił bowiem podzielić się swoimi tytułami zupełnie za darmo. Aż 30 z nich odnajdziemy teraz na YouTube.
Sylwia Arlak
27.04.2020

Narodowa kwarantanna oznacza dla wielu z nas nadrabianie filmowych, serialowych i książkowych pozycji. Część chętnie korzysta z wszelkich platform streamingowych, ale część wciąż nie może się do nich przekonać. Dla tych drugich mamy dobrą wiadomość. Netflix postanowił udostępnić swoje tytuły zupełnie za darmo. Pełnometrażowe dokumenty obejrzymy więc bez zakładania konta. Aż 34 z nich znajdziemy teraz na Youtube. W całości obejrzymy więc m.in. niezwykły serial przyrodniczy „Nasza planeta”. Ośmioodcinkowa produkcja zabiera nas w podróż po wszystkich kontynentach (po wodach, po pustyniach i sawannach, po dżunglach i tropikalnych lasach, po górach i archipelagach) pokazując z bliska rzadko spotykane gatunki zwierząt. Zachwycamy się niezwykłymi kadrami i przejmujemy losem istot tak bardzo zależnych od działań ludzkości. Ten film zmusza do refleksji. Za darmo obejrzymy serial dokumentalny o tym, jak zachowują się niemowlęta – „Babies” oraz dokument „Zion” o urodzonym bez nóg chłopcu, który zamierza zostać zapaśnikiem. Netflix udostępnił też serial „The White Helmets” opowiadający o grupie bohaterów ratujących przed śmiercią syryjskich cywilów. Jest „Podbić kongres” o kobietach, które stanęły w 2018 roku do wyścigu o miejsca w Kongresie USA i „Wyjaśniamy”. Ten drugi – w krótkim odcinkach wyczerpująco odpowiada na wiele różnorodnych pytań m.in. dlaczego nie jesteśmy stworzeni do monogamii albo dlaczego tak często nie działają na nas diety. Dostępny jest też serial „Abstract”, w którym poznajemy najbardziej nowatorskich projektantów z różnych branż.  Wszystkie 34 tytuły dostępne są  na kanale Youtube  w języku angielskim oraz z napisami. 

Czytaj dalej

Gwiazdy światowej literatury na Big Book Festival 2020! Na kogo najbardziej czekamy?

Big Book Festival 2020 to trzy dni i ponad 30 wydarzeń: spotkań z pisarzami, dyskusji, spektakli i performansów. Start 28 sierpnia. Czego absolutnie nie możecie przegapić?
Anna Zaleska
06.08.2020

Mam mnóstwo wspomnień związanych z Big Book Festival. Pierwsze – z 2014 roku, kiedy razem z moimi córkami brałam udział w biciu rekordu Guinessa pod względem liczby osób czytających jednocześnie książki na świeżym powietrzu. Do dziś mam też pamiątkowe trzy tekturowe głowy Jarosława Iwaszkiewicza, pamiątkę po maratonie literackim „Iwaszkiewicza sprawy osobiste”. A moje najważniejsze bigbookowe przeżycie? Chyba spotkanie autorskie z Karlem Ove Knausgradem zaraz po tym, jak przeczytałam pierwszy tom „Mojej walki” i byłam tą książką mocno poruszona. Nie zapomnę też spotkań ze Swiatlaną Aleksijewicz, Zadie Smith czy Larsem Saabye Christensenem. Twórczynie Big Book Festivalu Anna Król i Paulina Wilk zawsze trzymają rękę na pulsie i doskonale wiedzą, kogo w danym roku trzeba do Warszawy zaprosić. Big Book Festival 2020: poznaj największe gwiazdy Z powodu pandemii festiwalowe spotkania z pisarzami ze świata odbywać się będą zdalnie, prowadzący rozmowy będą łączyć się z nimi na żywo z Centrum Łowicka, ale publiczność też będzie mogła zadawać pytania. Plus tego jest taki, że wszystkie festiwalowe spotkania z autorami i dyskusje będą transmitowane online na stronie festiwalowej i będą dostępne dla czytelników z całego świata. A lista zagranicznych pisarzy jest jak co roku imponująca. Osobiście najbardziej czekam na Agnetę Plejiel . Szwedzka pisarka i poetka (prywatnie żona wybitnego pisarza i dziennikarza Macieja Zaremby Bielawskiego) w Polsce wydała już kilka powieści: „Kto zważa na wiatr”, „Zima w Sztokholmie”, „Lord Nevermore” (o przyjaźni Witkacego i Malinowskiego). Najciekawsze są jednak dwie autobiograficzne powieści Agnety Plejiel: „Wróżba” (opowieść o dorastaniu, młodzieńczych niepokojach i ucieczkach w literaturę) i...

Czytaj dalej
Bracia Sekielscy/ADAM JANKOWSKI/REPORTER
Bracia Sekielscy/ADAM JANKOWSKI/REPORTER

„Zabawa w chowanego” – znamy datę najnowszego filmu braci Sekielskich

Już wiemy, kiedy będzie miała miejsce premiera drugiego filmu dokumentalnego braci Sekielskich na temat pedofilii w Kościele katolickim. „Zabawę w chowanego”, podobnie jak wcześniej „Tylko nie mów nikomu”, obejrzymy online.
Sylwia Arlak
11.05.2020

O tym, że Tomasz Sekielski pracuje nad kolejnym dokumentem na temat pedofilii w Kościele katolickim, wiedzieliśmy od dawna. Do tej pory nie znaliśmy jednak daty premiery produkcji. Jej twórcy długo trzymali nas w niepewności: „Wiem, że wielu z was się niecierpliwi, przekładaliśmy premierę kilkakrotnie. Przyszła epidemia i wszystko się pozmieniało […] W czasie oczekiwania na datę wyborów postanowiłem poinformować Was o dacie premiery filmu dokumentalnego „Zabawa w chowanego”. Rezerwujcie sobie czas w najbliższą sobotę 16 maja” – powiedział Tomasz Sekielski w swoim internetowym programie „Sekielski Sunday Night Live”. Prawdopodobnie już we wtorek, 12 maja ukaże się zwiastun produkcji. Film „Zabawa w chowanego” będzie dostępny na kanale Tomasza Sekielskiego na Youtube. Podobnie jak wcześniejszy film dziennikarza „Tylko nie mów nikomu” — obejrzymy go za darmo, bez reklam. „Jest to kolejny film, który wraz z bratem zrobiliśmy i który poświęciliśmy sprawie przestępstw seksualnych popełnianych przez duchownych” — dodał znany dziennikarz. „Zabawa w chowanego” ma rozwijać jeden z wątków „Tylko nie mów nikomu”. Jak podają Wirtualne Media, budżet drugiego filmu opowiadającego o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez księży katolickich w Polsce, to ok. 120 tys. zł. Całość została sfinansowana z pieniędzy pozyskanych przez zbiórki. Bracia już zbierają pieniądze na produkcję trzeciej części. Jak ujawnili — jedną z centralnych postaci ma być Jan Paweł II. Dziennikarz poinformował też, że udało się zebrać środki na swój inny projekt, film o SKOK-ach. Ten mamy zobaczyć jeszcze w tym roku. Dodał też, że otrzymali z bratem propozycję zrezygnowania z premiery „Zabawy w...

Czytaj dalej