Wampir, superbohater, czuły kochanek. 10 ról, za które kochamy Toma Cruise’a!
East News

Wampir, superbohater, czuły kochanek. 10 ról, za które kochamy Toma Cruise’a!

Złośliwcy mówią, że nie ma ani talentu, ani urody. Ale czy jest ktoś, kto nie słyszał o Tomie Cruise i nie oglądał choćby jednego filmu z nim?
Sylwia Arlak
30.06.2020

Toma Cruise’a albo się kocha, albo nienawidzi. Jedni twierdzą, że w każdym filmie pokazuje tę samą twarz. Nie mogą nadziwić się, co widziały w nim najpiękniejsze aktorki na świecie (był związany m.in. z Nicole Kidman i Katie Holmes). Inni nie wyobrażają sobie takich filmów, jak „Rain Man”, „Top Gun” i „Mission Impossible” bez jego udziału. Trzy razy nominowany do Oscara i dwa razy do Złotych Malin, czyli anty-Oscarów (poza nominacjami, dwukrotnie „wygrał” statuetkę) od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych aktorów Hollywood.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

1. „Rain Man”

„Rain Man” to jedna z najciekawszych produkcji w filmografii Toma Cruise’a. Charlie, którego gra, jest karierowiczem, który nikogo nie kocha poza samym sobą. Kiedy dowiaduje się o śmierci ojca, z którym od lat nie utrzymywał kontaktu, wraca w rodzinne strony. Z testamentu dowiaduje się, że ma autystycznego starszego brata (pierwowzorem postaci był sawant, Kim Peek: Amerykanin, który znał na pamięć ok. 8 tys. książek oraz nazwy wszystkich dróg w USA i w Kanadzie). Trudna relacja, jaką zbudują bohaterowie, ma piękny, wzruszający finał. Jack Nicholson może żałować, że odrzucił rolę chorego Raymonda – fenomenalny Dustin Hoffman otrzymał za nią Oscara. „Rain Man” zgarnął łącznie cztery najważniejsze statuetki w świecie filmu.

2. „Oczy szeroko zamknięte”

„Oczy szeroko zamknięte” to najbardziej zmysłowa produkcja w karierze reżysera Stanleya Kubricka i aktora Toma Cruise’a. Alice Harford (Nicole Kidman) i William Harford (Cruise) są młodym małżeństwem (Kidman i Cruise też byli już w tym czasie zaobrączkowani). Pewnego dnia Alice wyznaje pod wpływem narkotyku, że fantazjowała kiedyś o grze erotycznej z innym mężczyzną. William nie chcąc pozostać jej dłużny, wybiera się na nocną eskapadę. „Oczy szeroko zamknięte” to thriller erotyczny o kryzysie małżeńskim, ale w filmie nie brakuje też wątków kryminalnych. Co ciekawe, Kubrick nakręcił najdłuższą nieprzerwaną scenę filmową (ujęcie na balu), która znalazła się w Księdze Rekordów Guinnessa.

3. „Vanilla Sky”

Mówi się, że powodem rozwodu Kidman i Cruise’a był brak porozumienia co do tego, w jakiej wierze należy wychowywać dzieci. Kidman była za wiarą katolicką, Cruise — scientologiczną. Ale nie tylko. Na planie „Vanilla Sky” aktor nawiązał romans z piękną Penelope Cruz. Film opowiada historię Davida, który po wspólnie spędzonej nocy zakochuje się w dziewczynie przyjaciela. Kiedy dowiaduje się o tym jego obecna partnerka Julianna (Cameron Diaz), dostaje ataku histerii. Dochodzi do wypadku, w którym dziewczynie ginie. David wychodzi ze zdarzenia z oszpeconą twarzą. W 2010 roku brytyjska gazeta „The mirror” umieściła „Vanilla Sky” na pierwszym miejscu w rankingu na najbardziej niezrozumiałe filmy wszech czasów.

4. „Wywiad z wampirem”

To był film (nakręcony na podstawie książki Anne Rice pod tym samym tytułem), który właściwie od początku był skazany na sukces. Brad Pitt, Tom Cruise, Kristen Dunst, Antonio Banderas w obsadzie to spełnienie snu większości twórców. I choć aktorzy otrzymali za swoje role wiele prestiżowych nagród (m.in. grany przez Cruise'a wampir Lestat zajął pierwsze miejsce w rankingu najlepszych wampirów w historii kina sporządzonym w 2009 roku przez „Entertainment Weekly”), nie wszyscy byli zachwyceni. Pitt i Cruise wygrali Złotą Malinę dla najgorszej ekranowej pary. „Wywiad z wampirem” to historia Louisa (Pitt), który kiedyś był zwykłym człowiekiem. Gdy podczas porodu umiera jego ukochana żona, bohater załamuje się i traci chęci do życia. Wówczas przychodzi do niego wampir Lestat (Cruise), który chce uczynić go nieśmiertelnym. Znani aktorzy są tu nie do poznania: podobno Cruise był poddawany charakteryzacji, której wykonanie zajmowało ponad trzy i pół godziny dziennie.

5. „Magnolia”

„Magnolia” to dzień z życia mieszkańców San Francisco. Poznajemy m.in. chorego na raka starszego pana, kobietę, która jest ślepo zapatrzona w swojego męża i inteligentnego chłopca, który szuka uwagi ze strony ojca. Wątki przeplatają się, a każdy z dziewięciu bohaterów poszukuje tego samego — miłości, akceptacji i poczucia sensu. To opowieść o ludzkich rozterkach i smutkach, ale również o nadziei, optymizmie i woli życia. Obok Cruise’a (który za swoją rolę Franka T.J. Mackeya otrzymał nominację do Oscara), w „Magnolii” wystąpiła Julianne Moore, Philip Seymour Hoffman i Felicity Huffman.

6. „Jerry MacGuire”

Cyniczny i samolubny bohater filmu „Jerry MacGuire” (Cruise) ma wszystko. Jest przystojny, bogaty, wpływowy, odnosi kolejne sukcesy, jako agent sportowy i chodzi z atrakcyjną dziewczyną. Kiedy otwarcie skrytykuje bezmyślną pogoń za karierą i pieniędzmi, traci wszystko. To dla niego szansa na nowe życie. Choć tytułowa rola była napisana z myślą o Tomie Hanksie, Cruise sprawdził się na tyle dobrze, że otrzymał za nią nominację do Oscara.

7. „Ostatni Samuraj”

„Ostatni Samuraj” opowiada historię żołnierza-weterana wojny secesyjnej, Nathana (Cruise), który pod koniec 1876 roku przypływa do Japonii. Mężczyzna ma zadanie szkolić żołnierzy potężnego cesarza Mutsuhito. W filmie nie brakuje hollywoodzkiego patosu, ale to przede wszystkim epicka opowieść z rozmachem. Cruise’owi tak bardzo zależało na roli, że spędził rok, ucząc się prawidłowej walki z mieczem. Nie zrezygnował ze zdjęć nawet po dramatycznej sytuacji na planie. W jednej ze scen mechaniczny koń, na którym siedział, zespół się i nie upadł, jak było zaplanowane. Aktor Hirotuki Sanada, której w tej scenie posługiwał się prawdziwym mieczem, niemal dźgnął nim Cruise’a.

8. „Raport mniejszości”

„Raport mniejszości” Stevena Spielberga to futurystyczny świat (produkcja przenosi nas do Waszyngtonu i roku 2054), w której nie ma już morderstw i innych przestępstw. Specjalny oddział policji dzięki trzem jasnowidzom jest w stanie zapobiec niepopełnionym jeszcze zbrodniom. Jej członkowie wyłapują na czas potencjalnych przestępców. Pewnego dnia typują do odstrzału szefa grupy, Johna Andertona (Cruise). Mężczyzna rozpoczyna szalony wyścig z czasem, ma tylko 36 godzin, aby ocalić własne życie. Scenariusz „Raportu mniejszości” jest oparty na opowiadaniu Philipa Dicka pod tym samym tytułem. Cruise’owi w filmie partneruje m.in. Colin Farell i Max von Sydow.

9. „Mission Impossible”

Serię „Mission Impossible” zna chyba każda miłośniczka i miłośników filmów sensacyjnych. To pierwsza produkcja w USA, która została wyświetlona w ponad 3000 kin. W filmie poznajemy Ethana Hunta (Cruise), tajnego agenta wrobionego w śmierć członków swojego zespołu. Bohater musi uciekać przed rządowymi zabójcami i jednocześnie zdemaskować zdrajcę. Pierwsza część serii ujrzała światło dzienne w 1966 roku (najnowsza, siódma część wyjdzie w przyszłym roku). I choć efekty specjalne mocno się zestarzały, jest tu i akcja i sensacja i elementy kina szpiegowskiego. Udane kino rozrywkowe (dostępne na Netfliksie), które po latach możemy oglądać bez cienia wstydu. 

10. „Wojna światów”

W „Wojnie światów” poznajemy Raya (Cruise), który z dwójką dzieci u boku, robi wszystko, aby przetrwać inwazję kosmitów na Ziemię. Na wszystkie wydarzenia patrzymy oczami trójki głównych bohaterów. Widzimy, do czego zdolni są ludzie w obliczu zagłady. Film Stevena Spielberga inspirowany powieścią Herberta G. Wellsa pod tym samym tytułem (uważaną za jedną z najważniejszych pozycji w historii światowej literatury), zarobił na całym świecie prawie 600 milionów dolarów. Co ciekawe, w epizodycznych rolach teściów głównego bohatera pojawił się Gene Barry oraz Ann Robinson, czyli gwiazdy głośnej ekranizacji „Wojny światów” Byrona Haskina z 1963 roku.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
mat.prasowe

Najlepsze filmy z lat 80. i 90. na Netfliksie – zobacz złotą dziesiątkę filmów, które przeniosą cię w przeszłość
 

Netflix zabiera nas na wycieczkę w przeszłość do lat 90. Nie zabraknie dramatu, kina gangsterskiego i romantycznej opowieści.  
Sylwia Arlak
24.07.2020

Lata 90. były łaskawe dla kina. To wtedy powstały najlepsze komedie romantyczne („Mój chłopak się żeni”, „Masz wiadomość”) i rozwijało się kino gangsterskie („Chłopcy z ferajny”, „Ojciec chrzestny”, „Taksówkarz”). Startowały i rozkwitały kariery Julii Roberts, Edwarda Nortona, Brada Pitta, Richarda Gere’a — aktorów, których cenimy do dziś. Oto 10 filmów z lat 80. i 90., które znajdziecie na Netfliksie. „Dirty Dancing” W latach 90. niemal wszystkie nastolatki zazdrościły Jennifer Grey, która mogła schować się w ramionach Patricka Swayze. „Dirty Dancing” to klasyk, który być może pokrył się już patyną lat, ale na pewno nadal ogląda się go z przyjemnością. Do dzisiaj porusza nas ukazana w filmie pierwsza miłość i pasja do tańca. Wspaniała muzyka (utwór „I've Had The Time of My Life” otrzymał wówczas Oscara i Złoty Glob) i rzadko spotykana chemia pomiędzy bohaterami. Akcja zaczyna się, gdy 16-letnia Frances poznaje na wakacjach przystojnego instruktora tańca, Johnny’ego i jego partnerkę w tańcu, Penny.  Dzięki nim opuszcza złotą klatkę, w  której do tej pory żyła. Kiedy Penny zachodzi w nieplanowaną ciążę i decyduje się na aborcję, Frances będzie musiała ją zastąpić podczas występu – przechodzi przyśpieszony kurs tańca i… dorosłego życia. „Dirty dancing” powstał w 1988 r., ale w Polsce największe triumfy przeżywał w kolejnej dekadzie, kiedy rozkwitły wypożyczalnie kaset wideo – film był jednym z najczęściej wypożyczanych!   „Forrest Gump” „Życie jest jak pudełko czekoladek” – ktoś, kto wychował się w latach 90. zawsze i o każdej porze bezbłędnie rozpozna te słowa...

Czytaj dalej
East News

Nicole Kidman i Keith Urban: „Spotkanie jej i małżeństwo nie zmieniło mojego życia. Było jego początkiem”

Kiedy się poznali, oboje czuli się bardzo samotni. „Weszliśmy do swojego życia w najlepszym czasie, gdy mogliśmy się na siebie otworzyć” — mówiła Nicole Kidman o relacji ze swoim mężem, Keithem Urbanem.
Sylwia Arlak
25.11.2020

Poznali się w styczniu 2005 roku podczas gali honorującej osiągnięcia australijskich artystów w USA. „Po raz pierwszy spotkaliśmy się na przyjęciu w Los Angeles. Pamiętam, że pomyślałem: »O rany, naprawdę chciałbym ją poznać. Oboje pochodzimy z Australii i jestem pewien, że przeszliśmy podobną drogę«. Kiedy weszła do pokoju, w którym stałem z przyjaciółmi, byłem pod wrażeniem. Przysięgam, że sunęła po pokoju, unosiła się. Nie wiem, jak to zrobiła. To było nie z tego świata. Pomyślałem: »Po prostu idź do niej i przywitaj się« — wspominał słynny muzyk country Keith Urban, dodając: „Zebrałem się na odwagę, by iść i to zrobić. Byłem bardzo zdenerwowany, a ona bardzo miła. Powiedziałem »Miło cię poznać« i odszedłem. Dopiero potem pomyślałem: »Może powinienem powiedzieć coś więcej?«. Wróciłem, przeprosiłem i zaczęliśmy rozmawiać. Zaiskrzyło”. Nicole Kidman w wywiadzie dla Ellen DeGeneres w 2017 roku wspominała: „Podkochiwałam się w nim, a on nie był mną zainteresowany. Tak mi się wtedy wydawało. Po naszym spotkaniu nie dzwonił do mnie przez cztery miesiące”. Kidman i Cruise. To miała być miłość na całe życie Nie dzwonił ze strachu. „Ktoś dał mi kartkę z jej numerem i przez jakiś czas trzymałem ją w kieszeni. Patrzyłem na nią i myślałem: »Jeśli zadzwonię pod ten numer, ona odbierze. Nie wiem, co mam jej powiedzieć« — wspominał w australijskim talk-show Interview w 2018 roku. „Nie byłem w najlepszym miejscu w swoim życiu. Nigdy bym nie pomyślał, że Nicole zobaczy coś w takim facecie, jak ja. Ale w końcu się odważyłem. Zadzwoniłem i zaczęliśmy rozmawiać. Rozmawialiśmy i rozmawialiśmy, i rozmawialiśmy, i rozmawialiśmy. Szło nam świetnie” — dodał. Oboje czuli się bardzo samotni....

Czytaj dalej
Mat. prasowe

„Grease”, „Tamte dni, tamte noce”, „Pod słońcem Toskanii”. 10 filmów idealnych na lato

Słońce, beztroska, wakacyjny klimat. Zanim wybierzecie się w letnią podróż, koniecznie przypomnijcie sobie filmy, które wprawią was w odpowiedni nastrój.
Sylwia Arlak
23.06.2020

Po filmie „W drodze” zapakujecie najpotrzebniejsze rzeczy do samochodu i wyjedziecie w podróż w nieznane. „Tamte dni, tamte noce” i „Pod słońcem Toskanii” sprawi, że zatęsknicie za ciepłymi krajami, a „Przed wschodem słońca” — za wakacyjnym romansem. Oto dziesięć filmów, dzięki którym poczujecie słońce na twarzy. 1. „W drodze” „W drodze” Waltera Sallesa to ekranizacja powieści Jacka Kerouaca pod tym samym tytułem. Jej nakręcenie zajęło twórcom aż kilkanaście lat. Razem z postaciami (Deanem granym przez Garretta Hedlunda, Sale’em, którego odtwarza Sam Riley i Marylou — w tej roli wystąpiła Kristen Stewart) wybieramy się w podróż kradzionym samochodem pełną jazzu, poezji, seksu i szalonych przygód. Przemierzamy puste szosy na amerykańskim odludziu i z każdą sceną coraz lepiej poznajemy motywacje głodnych życia bohaterów. Będąc w drodze, próbują uciec od dawnego życia. Szybko okaże się, że to niemożliwe. A wszystko to w klimacie lat 40. i 50. ubiegłego wieku. 2. „Pamiętnik” Przy „Pamiętniku” w reżyserii Nicka Cassavetesa (film powstał na podstawie bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa) niejedna z nas wylała morze łez. Historia wielkiej miłości Noah i Allie (bohaterów, którzy pochodzą z dwóch różnych światów i mają wiele przeszkód do pokonania m.in. sprzeciw rodziców dziewczyny) może wydawać się zbyt słodka, aby była prawdziwa. Obraz bywa kiczowaty, mocno przewidywalny, a do tego wszystkiego dostajemy jeszcze łzawe zakończanie (ciężką chorobę i śmierć głównej bohaterki). A jednak bohaterowie nie są nam obojętni. Kiedy widzimy, jak leżą razem na środku ulicy przypominamy sobie, jak przyjemne i beztroskie mogą być letnie popołudnia....

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Nie tylko „Duma i uprzedzenie”: te filmy kostiumowe olśniewają!

„Dumę i uprzedzenie”, „Przeminęło z wiatrem” czy „Wichrowe wzgórza” znamy na pamięć. Filmy kostiumowe to bajka na wielkim ekranie, którą uwielbiamy oglądać.
Sylwia Arlak
01.09.2020

Produkcje kostiumowe nie kończą się na „Dumie i uprzedzeniu” czy „Przeminęło z wiatrem”, choć kino nigdy o nich nie zapomni. Mniej znane „Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek” to wspaniała opowieść o klubie czytelniczym podczas niemieckiej okupacji. „Barry Lyndon”, świetna produkcja Stanleya Kubricka, opowiada o irlandzkim młodzieńcu, który dzięki sprytowi wkrada się w szeregi osiemnastowiecznej angielskiej arystokracji. Co jeszcze warto nadrobić? „Przeminęło z wiatrem” „Przeminęło z wiatrem” to niezapomniany duet Vivien Leigh i Clarka Gable'a. W ekranizacji powieści Margaret Mitchell poznajemy piękną i bogatą Scarlett O'Harę. Dni mijają jej beztrosko na przyjęciach i dokazywaniu. Kobiety zazdroszczą jej urody, a mężczyźni nie mogą się jej oprzeć. Poza jednym, Ashleyem (Leslie Howard), który — ku rozpaczy Scarleet — wybiera inną kobietę na żonę. Wybucha wojna secesyjna, a Scarlett z rozkapryszonej dziewczyny zamienia się w odważną, waleczną kobietę. I poznaje miłość swojego życia, Rhetta Butlera (Gable). Czytajcie też:  „Przeminęło z wiatrem” czasowo wycofane z HBO Max. To początek wielkiej rewizji, też w naszym kanonie! Rozważna i romantyczna”, Netflix Powieści Jane Austen to gotowe scenariusze filmowe. To historia dwóch sióstr na tle Anglii w XVIII wieku: twardo stąpającej po ziemi Elinor (Emma Thompson) i uczuciowej Marianne (Kate Winslet). Kiedy umiera ich ojciec, majątek przechodzi w ręce najstarszego syna z pierwszego małżeństwa. Elinor i Marianne z matką muszą zamieszkać w skromnej, wiejskiej posiadłości. Marianna szybko znajduje sobie obiekt westchnień (w rolę Willougha wcielił się Greg Wise). Elinor bierze na barki problemy finansowe rodziny i nie może poradzić sobie z...

Czytaj dalej