„Osiecka”, odcinek 9. W końcu zobaczymy Marylę Rodowicz! Co jeszcze się wydarzy?
Mat.prasowe

„Osiecka”, odcinek 9. W końcu zobaczymy Marylę Rodowicz! Co jeszcze się wydarzy?

W 9. odcinku serialu „Osiecka” pojawia się długo wyczekiwana bohaterka – Maryla Rodowicz. Agnieszka dowiaduje się, że jest w ciąży.
Sylwia Arlak
14.01.2021

W 9. odcinku serialu „Osiecka” Agnieszkę (w tej roli Magdalena Popławska) czekają duże zmiany. Po wydarzeniach grudniowych w Polsce pisze piosenkę „Czerwone maki na Entej ulicy”, co szybko dochodzi do uszu sekretarza KW PZPR – Józefa Kempy. Grozi on zamknięciem Studenckiego Teatru Satyryków, w którym pracuje główna bohaterka.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

„Osiecka”, odcinek 9. Co się wydarzy?

Osiecka rozpoczyna współpracę z Marylą Rodowicz (Karolina Piechota) i Katarzyną Gaertner (Olga Szomańska), ale dochodzi między nimi do wielu napięć i sporów. Agnieszka nie najlepiej radzi sobie na kolejnych festiwalach muzycznych w Opolu w 1971 i 72 roku.

Wiele wydarzy się w jej życiu prywatnym. Osiecka dowiaduje się, że jest w ciąży. Ma dość powtarzających się pytań o jej samopoczucie, już nikt nie pyta o jej twórczość. Wraz ze swoim partnerem Danielem Passentem (Piotr Żurawski) planują zbudowanie nowego domu. Rodzi się ich córka, Agata.

Czytaj też: Agnieszka Osiecka i jej listy do Jeremiego Przybory. Nikt tak nie pisał o miłości!

Serial o Agnieszce Osieckiej na TVP

Serial „Osiecka” ogląda średnio 2,29 mln widzów. Największą popularnością do tej pory cieszył się pierwszy odcinek produkcji TVP. Historyczny serial przedstawia losy Agnieszki Osieckiej od lat nastoletnich do jej śmierci. Tłem są artystyczne, obyczajowe oraz polityczne wydarzenia.

W rolach głównych występują m.in.: Eliza Rycembel (młodsza Agnieszka Osiecka), Magdalena Popławska (starsza Agnieszka Osiecka), Piotr Żurawski (Daniel Passent), Maria Pakulnis (Maria, matka Agnieszki), Jan Frycz (Wiktor, ojciec Agnieszki), Jędrzej Hycnar (Marek Hłasko), Mikołaj Roznerski (Wojciech Frykowski), Grzegorz Małecki (Jeremi Przybora), Karolina Piechota (Maryla Rodowicz), Aleksandra Pisula (Olga Lipińska), Aleksandra Konieczna (Hanna Bakuła) oraz Barbara Garstka (Elżbieta Czyżewska).

Czytaj też: „Super jest zagrać Marylę!” – mówi Karolina Piechota, którą zobaczymy w serialu „Osiecka”

Pomysłodawczynią projektu, a także jego producentem realizującym, jest Joanna Ochnik. Scenariusz napisali Maciej Karpiński i Maciej Wojtyszko we współpracy z Henryką Królikowską i reżyserem Robertem Glińskim. Za zdjęcia odpowiada Adam Bajerski, za scenografię Ryszard Meliwa, a za kostiumy Ewa Gronowska.

„Osiecka”, odcinek 9. Kiedy emisja?

Najnowszy, dziewiąty odcinek serialu obejrzymy w niedzielę 17 stycznia o godzinie 20:15 na antenie TVP 1. Produkcję można oglądać też za pomocą VOD TVP.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Karolina Piechota / Fot. Joanna Florek i Michal Mazurkiewicz

„Super jest zagrać Marylę!” – mówi Karolina Piechota, którą zobaczymy w serialu „Osiecka”

„To intrygujące, że ktoś będzie mną na ekranie”, mówi Maryla Rodowicz i zapowiada, że będzie serial oglądać. Dla Karoliny Piechoty zagranie legendy polskiej sceny to rola marzeń – i jednocześnie duża odpowiedzialność.
Anna Zaleska
17.12.2020

Już 25 grudnia Telewizja Polska pokaże pierwszy odcinek długo oczekiwanego serialu „Osiecka”. Na ekranie mnóstwo znajomych postaci. Oprócz Agnieszki Osieckiej, którą zagrają Magdalena Popławska i Eliza Rycembel (we wczesnej młodości), zobaczymy też Marka Hłaskę, Jeremiego Przyborę, Elżbietę Czyżewską I oczywiście Marylę Rodowicz, którą z Agnieszką Osiecką połączyła przyjaźń i wiele niezapomnianych piosenek. W jej postać wcieliła się Karolina Piechota. Anna Zaleska: Pierwsza myśl, gdy dostała pani rolę Maryli Rodowicz? Karolina Piechota: Wow, jakie to super! Wie pani, z kim walczyła o tę rolę? Casting został tak zorganizowany, że nie miałam pojęcia, z kim rywalizuję. Nie było więc presji, że widzę inne kandydatki i muszę stanąć do rywalizacji. Bardzo sympatycznie to wszystko przebiegało. Na pewno ważne było to, że pani jest nie tylko aktorką, ale też wokalistka? Tak, myślę, że to był istotny składnik sukcesu. Mam w dorobku dużo piosenek, w których grałam ekscentryczne wokalistki i diwy. Śpiewałam między innymi piosenki Violetty Villas, Marylin Monroe, Cyndi Lauper i właśnie Maryli Rodowicz. Na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu wykonałam „Arię hrabiny” Stanisława Moniuszki. Na scenie zawsze bliżej mi było do barwnego ptaka niż melancholijnej, drobnej pieśniarki. Teraz myślę, że każdy krok, który podejmowałam w swojej twórczości, prowadził mnie w stronę takiej choćby roli jak Maryla Rodowicz. Czy to była piosenka aktorska, czy mój One Woman Show Lady ViVi. Jaka będzie Maryla Rodowicz w pani wykonaniu? Gram młodą Marylę, to są lata 70. i 80. Wchodząc na plan serialu, myślałam o tym, czy jesteśmy do siebie podobne, czy byśmy się polubiły, gdybyśmy miały możliwość poznania, jakie mamy punkty wspólne? Co nas...

Czytaj dalej
Maryla Rodowicz, Agnieszka Osiecka
East News

„Gdyby żyła, napiłybyśmy się winka” – Maryla Rodowicz o przyjaźni z Agnieszką Osiecką 

To Agnieszka Osiecka napisała dla niej największe hity: „Małgośkę”, „Niech żyje bal” albo „Sing sing”. Razem tworzyły, bawiły się, wyjeżdżały na wakacje. Ich przyjaźń trwała dziesięciolecia, aż do śmierci poetki.
Magdalena Felis
19.02.2020

Premiera serialu „Osiecka” o zmarłej 23 lata temu wspaniałej autorce piosenek została przesunięta na jesień. U nas już teraz opowieść Maryli Rodowicz o przyjaźni z Agnieszką Osiecką, wspólnej pracy, o bułgarskich niedźwiedziach i różowym szampanie, którym poetka witała ją na lotniskach. Magdalena Felis „Uroda Życia”: Grywała pani w tenisa z Osiecką? Maryla Rodowicz: Agnieszka nie była zainteresowana sportem, chociaż w młodości trenowała pływanie na Legii. Zdaje się, że to był pomysł jej ojca. A później, za nagrodę w Opolu w 1963 roku za zwycięską „Piosenkę o okularnikach”, kupiła motorówkę, właściwie to wystarczyło na pierwszą ratę. Łódka była dla szpanu! Chodziło o to, żeby ją mieć. To nie były moje czasy, ale wiem, że Agnieszka nazwała ją „Mr. Paganini” na cześć piosenki Elli Fitzgerald. Lubiła się pokazać? Kiedy miała ochotę, wkładała te swoje ekscentryczne kapelusze, ale generalnie nie przywiązywała wagi do wyglądu. Kiedyś spotkałyśmy się w Zakopanem, patrzę, a Agnieszka ma na sobie spodnie narciarskie jak z lat 50. I na moje zdziwienie powiedziała, że to właśnie są spodnie z lat 50. Mawiała, że nie interesuje się modą, a moda nie interesuje się nią. Kiedyś spotkałyśmy się w Nowym Jorku, Agnieszka zabrała mnie do Eli Czyżewskiej. To było romantyczne mieszkanie, z kominkiem i tarasem, przy którym rosło wielkie drzewo. Przez otwarte okno wpadały do pokoju liście. Siedzimy w tym pokoju, a Ela mówi nagle: „Boże, jakie ty masz okropne ciuchy! Rozbieraj się!”. I wrzuciła je do tego kominka.  Wakacje w Bułgarii i „Apetyt na czereśnie” Ale pani miała wtedy chyba najlepsze ciuchy w Warszawie! Agnieszka lubiła grzebać w pani szafie?...

Czytaj dalej
Agnieszka Osiecka
East News

Agnieszka Osiecka i Jeremi Przybora. Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością

On zakochał się od pierwszego wejrzenia, ona długo nie wiedziała, o co jej chodzi. Flirtowała, bo tak miała w zwyczaju. Kochała jego piosenki, jak cała Polska. Najpierw zakochała się w jego listach, dopiero potem w nim samym.
Sylwia Arlak
21.08.2020

Byli piękni, piekielni zdolni i kompletnie niedopasowani. Agnieszka Osiecka i Jeremi Przybora dzielili miłość do poezji, ale pochodzili z dwóch różnych światów. Ona – 28-letnia outsiderka, nie umiała usiedzieć w jednym miejscu, wciąż gdzieś goniła. Żeby żyć, musiała czuć się wolna. I dla nikogo nie chciała tego zmieniać. On, starszy od niej o 21 lat, był domatorem. Cenił sobie życie rodzinne i spokój. Ich miłość była bardzo intensywna. Trwała dwa lata i wygasła. Mistrz i Agnieszka Po raz pierwszy usłyszała o nim, gdy w 1958 roku założył telewizyjny Kabaret Starszych Panów. Jako 22-letnia studentka reżyserii była pod ogromnym wrażeniem jego talentu aktorskiego i poetyckiego. Sławny i czczony artysta inspirował ją. Pod wpływem mistrza zrezygnowała ze świata filmu i wybrała pisanie. Osobiście poznali się sześć lat później. Kariera 49-letniego Jeremiego Przybory kwitła, gorzej z życiem prywatnym. Artysta miał dwójkę dzieci (córka była mniej więcej w wieku Osieckiej) i tkwił w drugim, nieudanym małżeństwie. Agnieszka Osiecka miała 28 lat i już była po rozwodzie. I wielu miłosnych przejściach. Dopiero zaczynała przygodę z poezją. Jeremi Przybora zakochał się w Agnieszce Osieckiej od pierwszego wejrzenia. To on zabiegał o pierwsze spotkania, dzwonił i nieśmiało pisał krótkie wiadomości. Ona nie dawała im szans. Traktowała tę znajomość z dystansem. Flirtowała, bo to był jej styl bycia, ale nie chciała rozbudzać w nim nadziei na więcej. Aż w końcu wpadła. Romans nabierał mocy, choć głównie na papierze, bo zakochanym trudno było się spotkać. „Nie przypuszczałem, że będę stąd pisał z taką tęsknotą do panienki, którą tyle lat temu spotkałem w pewnej deszczowej piosence, i też nic o tym nie wiedziałem. Paryż owszem, ładne miasto,...

Czytaj dalej
East News

Netflix usuwa ponad 100 tytułów! „Przyjaciele” i „Harry Potter” znikają z platformy

Do 31 grudnia biblioteka Netfliksa zmniejszy się aż o 130 tytułów. Przykra niespodzianka dla miłośników wielu kultowych filmów i seriali, w tym serii przygód o Harrym Potterze czy serialu „Przyjaciele”.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Do 31 grudnia z Netfliksa zniknie więcej tytułów niż kiedykolwiek wcześniej. Niepocieszeni będą fani kultowego serialu „ Przyjaciele ” i innego sitcomu – „Teoria wielkiego podrywu”. Na platformie nie zobaczymy już żadnej z części „Harry'ego Pottera” ani trylogii „Władca pierścieni”. Znikną produkcje, do których lubimy wracać: „Gladiator”, „Mroczny rycerz”, „Wielki Gatsby” i  „Zapach kobiety”.  Nie obejrzymy już też filmów Stanleya Kubricka. To ostatnia szansa, żeby obejrzeć na Netfliksie „Lśnienie”, „Mechaniczną pomarańczę”, „2001: Odyseję kosmiczną” i „Pełny magazynek”. W sumie Netflix usunie prawie 130 tytułów. Netflix: w styczniu pojawi się 40 nowości Czyszczenie katalogu wynika z tego, że platformie kończą się licencje na tytuły. Możemy więc liczyć na to, że część z nich trafi za chwilę na HBO czy inne platformy streamingowe. „Netflix kupuje licencje na emisję filmów, seriali i programów w studiach z całego świata. Chociaż staramy się jak najdłużej udostępniać popularne tytuły, niektóre z nich musimy usuwać z serwisu ze względu na umowy licencyjne” – możemy przeczytać na stronie wsparcia platformy. Czytaj też:  „Super jest zagrać Marylę!” – mówi Karolina Piechota, którą zobaczymy w serialu „Osiecka” Na pocieszenie w Sylwestra i Nowy Rok na platformie pojawi się około 40 nowości. Wśród nich m.in. wyczekiwany przez fanów ostatni sezon serialu o nastoletniej czarownicy „Chilling Adventures of Sabrina” i jeden z najważniejszych filmów braci Coen „Bracie, gdzie jesteś?” (trójka bohaterów ucieka z więzienia i wyrusza na Południe w...

Czytaj dalej