„13 powodów” i inne seriale o nastolatkach, dzięki którym lepiej zrozumiesz swoje dziecko
Mat.prasowe

„13 powodów” i inne seriale o nastolatkach, dzięki którym lepiej zrozumiesz swoje dziecko

Seriale o nastolatkach na Netflix i HBO Go są skierowane nie tylko dla nastoletnich widzów, ale też dla ich rodziców. Nie tylko dlatego, że są bardzo dobre (a są!), ale też dlatego, że dzięki nim możesz więcej dowiedzieć się o własnym dziecku. Nieraz – bardzo ważnych i trudnych rzeczy.
Sylwia Arlak
04.06.2020

Dzisiejsze seriale dla nastolatków i o nastolatkach nie przypominają „Pełnej chaty” ani nawet „Przyjaciół”, w których problemy były nieduże i łatwe do rozwiązania. We współczesnych serialach dostępnych na Netfliksie i HBO nastolatki mierzą się z dramatami, których przyczyną może być np. przemoc seksualna, samobójstwo szkolnej koleżanki, przygniatająca samotność, rozwód rodziców, nękanie w szkole, narkotyki. I czy chcemy tego, czy nie, z takimi samymi problemami borykają się nasze dzieci. Zobacz, jakie seriale dla nastolatków i o nastolatkach powinni obejrzeć także rodzice – aby lepiej zrozumieć swoje dziecko i świat, w którym ono żyje.  

Bermudy na 5 sposobów!

„Trzynaście powodów”, Netflix

„Trzynaście powodów” powrócił właśnie na Netflixa z czwartym sezonem. To serial, który od początku budził kontrowersje. I trudno się dziwić. W pierwszym sezonie Hannah Baker (Katherine Langford) popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje trzynaście nagrań magnetofonowych, na których dziewczyna wyjaśnia powody swojej decyzji. Kiedy taśmy trafiają do kolejnych przyjaciół bohaterki, okazuje się, że wszyscy mają coś do ukrycia. Niemal każdy zranił na swój sposób dziewczynę, a po tym, jak ta odebrała sobie życie, walczył z wyrzutami sumienia. Bohaterowie już nigdy nie dowiedzą się, czy mogli ją powstrzymać. W kolejnych sezonach widzimy, jak mocno decyzja Hannah wpłynęła na życie osób, które znała. Mówiło się, że oparty na bestsellerowej powieści Jay'a Ashera serial może być niebezpieczny. Że wskazuje nastolatkom samobójstwo, jako wyjście z problemów. Twórcy stanowczo bronili się przed takimi zarzutami, podkreślając, że produkcja ma nam otworzyć oczy. Niezrozumiana Hanna Baker może być gdzieś wśród nas.

 

„The End of the F***ing World”, Netflix

Dwójka nastolatków przeciwko całemu światu. Taki jest serial „The End of the F***ing World”. Z jednej strony mamy chłopaka (w roli Jamesa wystąpił Alex Lawther), który ma zadatki na psychopatę, z drugiej spragnioną przygód buntowniczkę (w Alyssę wcieliła się Jessica Barden). On usiłuje ją zabić, ona coraz bardziej się do niego przywiązuje. W końcu oboje uświadomią sobie, że są dla siebie stworzeni. Świetny, czarny humor produkcji nie przysłania wielu istotnych problemów. James jest zwichrowany, bo w dzieciństwie sam był świadkiem tragedii. Bezczelna i głośna Alyssa też nie bez powodu próbuje zwracać na siebie uwagę. Bohaterka została porzucona przez ojca i odtrącona przez matkę. Nic dziwnego, że targają nimi tak silne emocje.

 

Oba sezony serialu „The End of the F***ing World” obejrzycie na Netflixie.

„Sex Education”, Netflix

„Sex Edecuation” to historia nastolatków, nieśmiałego Otisa i zbuntowanej Maeve. Para szkolnych kumpli zaczyna udzielać w szkole porad seksualnych. Choć mama bohatera jest seksuologiem i na temat seksu rozmawia z synem równie swobodnie, jak o tym, co zjedzą na obiad, on nie przeżył jeszcze swojego pierwszego razu. Serial w lekki i zabawny, ale też mądry sposób pokazuje, z czym mierzą się nastolatkowe. Kiedy problem urasta do rangi katastrofy (szczególnie jeśli chodzi o sferę seksualną),  sami mogą sobie z tym nie poradzić. „Sex Edecuation” to opowieść o ich potrzebie uznania, o samotności i lęku. To tragikomedia, którą przeżył każdy z nas.

 

Oba sezony serialu„Sex Education” obejrzycie na Netflixie.

„Stranger Things 3”, Netflix

Bohaterowie popularnego serialu Netflixa „Stranger Things” walczą nie tylko z potworami, ale też z własnymi emocjami. W pierwszym sezonie Mike, Dustin, Lucas, Eleven i Will to jeszcze dzieci. W trzecim to już młodzi dorośli: Mike i Eleven tworzą szczęśliwą parę, ale zazdrosny o swojego kumpla i jego czas, Will coraz bardziej odsuwa się od paczki przyjaciół. Z dorastaniem córki nie potrafi poradzić sobie ojciec Eleven, Jim Hopper. Woli intrygować za jej plecami (by doprowadzić do rozstania bohaterów) niż przyznać przed samym sobą, że nie jest już malutką córeczką tatusia. Mike’owi obcy jest świat dziewczyn, co prowadzi do wielkiej kłótni z Elven. Ot, prawdziwe problemy nastolatków i ich rodziców.  Równie aktualne w latach 80. ubiegłego wieku  (w tych czasach toczy się akcja serialu), co dzisiaj.

 

Wszystkie trzy sezony serialu „Stranger Things” obejrzycie na Netflixie.

„Euforia”, HBO GO

„Euforia” aż kipi od trudnych tematów. Używki, gwałt, niepewność co do własnej orientacji, poczucie osamotnienia tworzą świat, do którego należą bohaterowie serialu. Rue Bennett (Zendaya)  zakończyła niedawno odwyk i zastanawia, co dalej robić ze swoim życiem. Wszystko zmieni się, gdy na jej drodze stanie transseksualna dziewczyna Jules Vaughn (Hunter Schafer). Dziewczyna przeprowadziła się do miasta po rozwodzie swoich rodziców. Rue ma problem z narkotykami, a Jules z tożsamością, ale nie tylko one czują się samotne. Bohaterowie „Euforii” mierzą się ze skutkami trudnej przeszłości i próbują stworzyć siebie na nowo. Brzmi znajomo, prawda?

 

Pierwszy sezon „Euforii” obejrzycie na HBO GO. 

„Atypowy”, Netflix

Jeden z najlepszych seriali Netfliksa, w którym zarówno nastolatki, jak i ich rodzice będą mogli przejrzeć się jak w lustrze. Tytułowym Atypowym jest 18-letni Sam, który urodził się ze spektrum autyzmu. Nie chce już żyć z łatką: „atypowy”, jego marzeniem jest mieć dziewczynę, a jeszcze większym – zobaczyć jej nagie piersi. Wbrew pozorom to serial nie o jednym atypowym nastolatku, ale o jednej zupełnie typowej rodzinie, w której każdy zmaga się ze swoimi problemami, każdy potrzebuje wsparcia i każdy na swój, niedoskonały sposób stara się to wsparcie dawać swoim bliskim. Mimo pozornej lekkości i żartobliwości (humoru dodaje szczególnie rewelacyjna rola Nika Dodaniego – hinduskiego przyjaciela Sama), serial ogląda się często ze ściśniętym gardłem. 

Wszystkie trzy sezony serialu „Atypowego” obejrzycie na Netflixie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Olivia Colman, The Crown
BEW

Jak to jest być Elżbietą II? Odpowiada Olivia Colman

„Nie mogę myśleć o tym, jak zostanę oceniona przez królową. Po prostu gram najlepiej, jak potrafię.” – mówi aktorka, która w brytyjską monarchinię wciela się w trzecim sezonie serialu „The Crown”.
Jakub Demiańczuk
03.06.2020

W graniu królowych Olivia Colman ma już doświadczenie. W filmie „Weekend z królem” wcieliła się w królową Elżbietę, matkę obecnie panującej królowej Anglii. Za rolę królowej Anny Stuart w „Faworycie” została wyróżniona Oscarem i Złotym Globem. W nowym sezonie „The Crown” (wszystkie trzy serie dostępne są na platformie Netflix) jako Elżbieta II jest stanowcza, chłodna, wręcz surowa. Sama wydaje się zdystansowana wobec swojej popularności, wrażliwa i krucha.  Jakub Damieńczuk: Trudno stać się na ekranie Elżbietą II? Olivia Coleman: Wymagało to ode mnie opanowania wielu nowych rzeczy: specyficznego sposobu mówienia, gestów, ruchu. Na przykład królowa, idąc, nigdy nie odwraca głowy na boki. Patrzy zawsze prosto przed siebie, absolutnie pewna tego, dokąd zmierza. To trudne i na dodatek musi wyglądać na ekranie naturalnie, a ciało ma swoje przyzwyczajenia. Musiałam też nauczyć się dworskiej etykiety. To było fascynujące! Podczas posiłku, zamiast powiedzieć: „Czy możesz podać mi sól?”, królowa mówi: „Czy chcesz soli?”. To rodzaj pasywno-agresywnej prośby: osoba, która z nią siedzi przy stole, wie, że to właśnie ona ma podać monarchini solniczkę. Podobno w czasie realizacji wymagających scen słuchała pani wiadomości pogodowych, żeby łatwiej zapanować nad emocjami. To prawda. Kręciliśmy scenę, w której grająca księżniczkę Małgorzatę Helena Bonham Carter miała przekazać mi jakąś smutną wiadomość. Ja – jak to mam w zwyczaju – od razu zaczynałam płakać. A to jest coś, czego królowa nigdy by nie zrobiła, bo musi zawsze trzymać nerwy na wodzy. Wtedy dźwiękowiec założył mi słuchawkę, którą nastawił na kanał BBC emitujący prognozę pogody dla...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Najpiękniejsze filmy, które wzruszą cię do łez – nowości na Netfliksie w czerwcu

„Sierpień w hrabstwie Osage”, „Zimna wojna” albo „Zapach kobiety” – filmy, które wzruszą każdą z nas, obejrzycie w czerwcu na Netfliksie.
Sylwia Arlak
03.06.2020

Film to najlepszy rodzaj terapii. Bo choć to nie my zasiadamy na kozetce, dzięki bohaterom mamy szansę przyjrzeć się sobie. Co nim motywowało? Czy postąpiłabym tak samo? Jak potoczyły się jego losy, a jak chciałabym, żeby wyglądało moje życie? Kibicujemy bohaterom, przejmujemy ich losem i wzruszamy nieraz do łez. Oto filmy, przy których na pewno będziesz potrzebować zapasu chusteczek – już w czerwcu na platformie Netflix. „Sierpień w hrabstwie Osage” – od 19 czerwca na Netflix „Sierpień w hrabstwie Osage” Johna Wellsa to film o kobietach, choć nie tylko dla kobiet. Po zaginięciu ojca rodziny, trzy dorosłe córki (Julia Roberts, Juliette Lewis, Julianne Nicholson) przyjeżdżają do rodzinnego domu, wesprzeć chorą na raka matka (Maryl Streep). Od lat nie miały okazji – a może raczej chęci – pobyć razem. Teraz okoliczności zmuszają je, aby usiadły przy jednym stole. Na początku jest całkiem znośnie — wszyscy starają się robić dobrą minę do złej gry i nie pogarszać już i tak napiętej atmosfery. Z każdą minutą robi się coraz bardziej nerwowo i gęsto od wzajemnych oskarżeń. Tłumione przez lata uczucia ostatecznie muszą wybuchnąć.  „Sierpień w hrabstwie Osage” to uniwersalna historia o rodzinnych więzach. I choć podczas seansu możemy mieć ochotę (śladem bohaterów) trzasnąć drzwiami i nie wracać do tematu nigdy więcej, film daje też nadzieję. Bohaterki grane przez Meryl Streep, Julię Roberts, Juliette Lewis i Julianne Nicholson, wspólnie przetrwały kryzys, „dokopały się” do problemów z przeszłości, przetrawiły je i dzięki temu wzrosły w siłę. „Słodki listopad” od 1 czerwca na Netflix Która z nas nie marzy o takiej miłości, jaka przytrafiła się Sarze i Nelsonowi, czyli bohaterom filmu „Słodki...

Czytaj dalej