Seryjny morderca uciekał policji przez 40 lat. „Obsesja zbrodni” już na HBO
Mat. prasowe

Seryjny morderca uciekał policji przez 40 lat. „Obsesja zbrodni” już na HBO

„Obsesja zbrodni” to nowy serial dokumentalny HBO. Ekranizacja bestsellerowej książki Michelle McNamary o tym samym tytule to zapis śledztwa dziennikarskiego prowadzonego w sprawie seryjnego gwałciciela i mordercy.
Sylwia Arlak
02.06.2020

Joseph James DeAngelo, dzisiaj 73-latek, wygląda jak dobroduszny św. Mikołaj:  czerwone policzki, resztki siwych włosów. Patrząc na niego, trudno uwierzyć, że ten człowiek, nazywany często Zabójcą z Golden State,  terroryzował mieszkańców Kalifornii przez 40 lat. W tym roku odbędzie się jego proces, grozi mu kara śmierci.

Nie napadał na ulicy, atakował tam, gdzie czujemy się bezpieczni. Zakradał się do domów, nad ranem albo w środku nocy.  Przypisuje mu się 12 zabójstw, niemal 50 gwałtów i ponad 120 włamań. Został zatrzymany dopiero w 2018 r. Kiedy kolumna policyjnych radiowozów zatrzymała się przed jego domem na przedmieściach, właśnie wstawiał pieczeń do piekarnika. 

Jako najbardziej poszukiwany przestępca w historii USA, budził grozę, ale i fascynował. Ofiarą fascynacji padła m.in. pisarka Michelle McNamara, która przez lata usiłowała rozwikłać zagadkę nieuchwytnego mordercy i gwałciciela. Nowy dokument HBO „Obsesja zbrodni” to zapis śledztwa dziennikarskiego, które prowadziła i które opisała w książce wydanej pod tym samym tytułem.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

McNamara sprawie DeAngelo oddała całe życie

Pisarka, żona znanego hollywoodzkiego komika Pattona Oswalta, oddała się tej sprawie całkowicie. Studiując przypadek  Josepha Jamesa DeAngelo, zarywała  całe noce, w ciągu dnia nie była w stanie myśleć o niczym innym. Borykała się ze stanami lękowymi, coraz bardziej odsuwała od swojej rodziny. W końcu za radą lekarza zaczęła brać silne leki uspokajające i nasenne, dostępne na receptę. Którejś nocy przedawkowała. Zmarła, nie dokończywszy książki. Już po jej śmierci, mąż pisarki poprosił detektywów Paula Haynesa i Billy’ego Jensena, którzy współpracowali z kobietą, aby pomogli mu skończyć i wydać jej dzieło. W 2018 roku książka znalazła się na liście bestsellerów dziennika „New York Times”.

W nowym dokumencie HBO usłyszymy oryginalne nagrania zarejestrowanego przez pisarkę, a także fragmenty jej książkę czytane przez aktorkę Amy Ryan. Zobaczymy też archiwalne materiały filmowe, akta policyjne, a także nowe wywiady z detektywami, ofiarami i członkami rodziny zabójcy. 

„Obsesja zbrodni” liczy sześć odcinków i ukaże się na HBO 29 czerwca.  Za reżyserię odpowiadają: dwukrotnie nominowana do Oscara Liz Garbus oraz Elizabeth Wolff, Myles Kane i Josh Koury.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
East News

Oscarowa trójka: Lawrence, Blanchett i DiCaprio w nowym filmie „Don’t Look Up”!

Jennifer Lawrence, Cate Blanchett i Leonardo DiCaprio spotkają się na planie najnowszej komedii Adama McKaya. Film „Don’t Look Up” może pojawić się na platformie Netflix jeszcze w tym roku. O najnowszej produkcji Netflixa, wiemy na razie niewiele, ale wystarczająco, by czekać na nią z niecierpliwością!
Sylwia Arlak
02.06.2020

Nowy film „Don’t Look Up” Netflixa to historia o dwóch nikomu nieznanych astronautach, którzy odkrywają, że za pół roku w Ziemię uderzy zbliżająca się asteroida i wyjeżdżają w podróż po Ameryce, by ostrzec przed katastrofą. Choć fabuła może sugerować dramat albo film katastroficzny, reżyser „Don't Look Up” opisuje go jako komedię sci-fi  i „mroczną satyrę” z odniesieniami do takich filmów jak „Dr Strangelove ”i „ Network ”. Gwiazdorska obsada: Jennifer Lawrence, Cate Blanchett i Leonardo DiCaprio 52-letni reżyser jest dobrze znany miłośnikom komedii i błyskotliwych, pełnych napięcia dramatów. Wyreżyserował genialny serial „Sukcesja”, w którym członkowie rodziny Roy walczą miedzy sobą o władze i wielkie pieniądze. Jego ostatni pełnometrażowy film „Vice” o byłym wiceprezydencie Dicku Cheney’u , otrzymał w 2019 roku siedem nominacji do Oscara, a trzy lata wcześniej, McKay zdobył Oscara, BAFTĘ i nagrodę WGA za najlepszy scenariusz adaptowany do filmu „The Big Short”.  Poza talentem ma też wielkie szczęście do wielkich gwiazd. Z Jennifer Lawrence współpracował już przy „The Big Short”. Na planach filmowych spotkał się też z Christianem Balem, Amy Adams, Steve’em Carellem, Bradem Pittem i Ryanem Goslingiem. Nic dziwnego, że  i w przypadku „Don’t Look Up” postawił na znane nazwiska.   W obsadzie nowego filmu Netflixa znalazła się Jennifer Lawrence, Cate Blanchett i Leonardo DiCaprio. „Jestem podekscytowany, że zrobię ten film z Jen Lawrence. Ona jest tym, co w XVII wieku określano jako „dynamiczny talent”” — mówił Adam Mckay w „The Hollywood...

Czytaj dalej
Angelina Jolie i Brad Pitt / East News

Angelina Jolie i Brad Pitt: wielka miłość, ale bez happy endu

Angelina Jolie kończy 45 lat z poczuciem, że to, co w jej dotychczasowym życiu było najpiękniejsze – wielka miłość i szczęśliwa rodzina, którą stworzyli z Bradem Pittem – to dzisiaj już zamknięty rozdział.
Anna Zaleska
02.06.2020

Gdy Angelina Jolie poznała Brada Pitta, była dziewczyną z burzliwą i trudną przeszłością. Rozbita rodzina, trudne dorastanie, anoreksja, okaleczanie, narkotyki. Wśród jej licznych tatuaży był cytat z Tennessee Williamsa: „Modlitwa za tych, co mając dzikość w sercu, są zamknięci w klatce”. Jako 29-latka miała już za sobą dwa małżeństwa z aktorami Jonnym Lee Millerem i Billym Bobem Thorntonem. Thorntona odbiła Laurze Dern, pobrali się spontanicznie w Las Vegas, ubrani w jeansy, w maju 2000 roku po dwóch miesiącach burzliwej znajomości. Mówili, że oprócz papierów i miłości łączy ich szczególne braterstwo krwi – każde nosiło na szyi fiolkę z krwią tego drugiego. Wystarczyło na trzy lata związku. Brad Pitt Była świeżo po drugim rozwodzie, gdy na planie filmu „Pan i Pani Smith” spotkała Brada Pitta. Nie znała go prywatnie, jedynie z mediów. Z Jennifer Aniston uchodzili za najsłodszą parę Hollywood. Ulubiona amerykańska „dziewczyna z sąsiedztwa” i „złoty chłopak”. Gdy w 2000 roku brali ślub w Malibu, przyjęcie weselne kosztowało rekordową sumę miliona dolarów. Nikt nie żałował pieniędzy, to przecież miała być miłość na całe życie. Podobno myśleli o dziecku, Jennifer uznała jednak, że chce poczekać do końca serialu „Przyjaciele”. W 2004 roku miała zakończyć pracę na planie i zamierzała odpocząć. Idealny czas, by założyć rodzinę. Nie wzięła pod uwagę jednego – że jej mąż pozna Angelinę Jolie. Mogłoby się wydawać, że film „Pan i pani Smith” – opowieść o zmęczonych rutyną, oddalających się od siebie małżonkach, którzy okazują się płatnymi mordercami i dostają zlecenie zabicia siebie nawzajem – nie jest najlepszym początkiem miłości. Ale na planie między Bradem Pittem i Angeliną Jolie zaczęło...

Czytaj dalej
Król Tygrysów/ Mat. prasowe Netfliks
Król Tygrysów/ Mat. prasowe Netfliks

Powstaną nowe odcinki „Króla Tygrysów” i kolejny serial o Joe Exoticu

Powstaną kolejne odcinki popularnego serialu dokumentalnego od Netflixa, „Król Tygrysów”. Wyjawił to jeden z bohaterów produkcji.
Sylwia Arlak
29.05.2020

Serial dokumentalny „Król Tygrysów” opowiada o podziemnym świecie amerykańskich właścicieli prywatnych zoo i hodowców dzikich kotów, pełnym okrucieństwa, przestępstw i patologii. Jego premiera odbyła się 20 marca 2020 roku w serwisie Netflix. Serial mocno podzielił widzów, ale przyniósł twórcom ogromne zyski, dlatego już wiadomo, że powstaną jego kolejne odcinki. O tym, że serial doczeka się kontynuacji, poinformował na łamach brytyjskiego dziennika „The Mirror”, jeden z bohaterów produkcji, John Reike, który w zoo należącym do bohatera serialu, Joe Exotica, spędził 14 lat. „Nagraliśmy setki godzin materiału. Netflix zastanawia się nad emisją dwóch, a może trzech nowych odcinków. Wezmę w nich udział. Kontaktowali się już ze mną w tej sprawie” — mówił mężczyzna. Na początku maja w innym wywiadzie, Reinke przyznał, że nie zapłacono mu za udział w słynnym serialu. „Filmowałem to, co działo się w zoo przez pięć czy sześć lat, a ja nie zarobiłem na tym ani grosza. Netflix zgarnął wszystkie pieniądze. To trochę irytujące” — mówił. Joe Exotic jest na ustach całego świata „Króla tygrysów” zaledwie w ciągu pierwszych 10 dni od premiery obejrzały ponad 34 miliony widzów na całym świecie. Serial zyskał większą popularność niż niekwestionowany hit Netflixa, „Stranger Things”. Widzowie byli oburzeni zachowaniem bohaterów, którzy jawnie łamią prawa zwierząt, ale znalazła się spora grupa tych, którzy uważają Joego Exotica i jego kolegów za najbarwniejsze, najbardziej szalone postaci od lat. „Joe jest nieprzewidywalny — z jednej strony pełen odwagi i naiwności, z drugiej...

Czytaj dalej