Nowa powieść Eleny Ferrante już we wrześniu! O czym będzie „Zakłamane życie dorosłych”?
Elena i Lili w serialu „Genialna przyjaciółka” / mat. promocyjne HBO

Nowa powieść Eleny Ferrante już we wrześniu! O czym będzie „Zakłamane życie dorosłych”?

„Zakłamane życie dorosłych” to pierwsza od sześciu lat, długo oczekiwana książka Eleny Ferrante. Czy powtórzy wielki sukces „Genialnej przyjaciółki”?
Anna Zaleska
13.07.2020

We Włoszech, gdzie Elena Ferrante – mimo swojej nieobecności w życiu publicznym – zyskała status gwiazdy, „Zakłamane życie dorosłych” znacząco podniosło czytelniczą temperaturę. W przeddzień premiery przed księgarniami ustawiały się długie kolejki ludzi oczekujących nadejścia północy, kiedy to miała rozpocząć się sprzedaż. W wielu miastach – od Neapolu poprzez Rzym po Mediolan – odbywały się głośne czytania fragmentów.

Rozmiary, jakie przybiera ferrantomania, można w ostatnich latach porównać tylko do potteromani. Ogólnoświatowa fascynacja włoską pisarką zaczęła się wraz z ukazaniem się angielskich przekładów tzw. cyklu neapolitańskiego: „Genialnej przyjaciółki”, a potem kolejnych tomów: „Historii nowego nazwiska”, „Historii ucieczki” i „Historii zaginionej dziewczynki”. Książki Ferrante sprzedały się dotąd w 40 krajach w ponad 11 milionach egzemplarzy.

Ta liczba znacząco teraz wzrośnie, skoro „Zakłamane życie dorosłych” ukaże się we wrześniu od razu w 25 państwach na całym świecie. Do tego długa lista znanych osób wychwalających talent Włoszki pod niebiosa: Hilary Clinton, Zadie Smith, Robert Saviano, Jonathan Franzen, Maggie Gyllenhaal. W Polsce jej wielbicielką jest między innymi Ludwika Włodek, która wyruszyła wręcz w podróż do Neapolu, by zwiedzać to miasto z powieściami Ferrante w ręku.

Elena w serialu „Genialna przyjaciółka” / mat. promocyjne HBO

Kropkę nad i postawiły największe platformy streamingowe, walcząc o prawo do ekranizacji włoskich bestsellerów. Po wielkim sukcesie „Genialnej przyjaciółki” produkcji HBO (powstaje właśnie trzeci sezon), Netflix w maju ogłosił powstanie serialu na podstawie „Zakłamanego życia dorosłych”. Prace już rozpoczęto.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

„Zakłamane życie dorosłych” – o czym jest?

Polska premiera powieści wydanej – jak wszystkie książki Ferrante – przez Sonię Dragę, jest obiecywana na 2 września. Osadzona w latach 90. historia opowiada o dziewczynie dorastającej w Neapolu, w dzielnicy zamieszkanej przez zamożną klasę średnią. Giovanna ma kochających, wyrozumiałych rodziców. Zwłaszcza ojca uwielbia i podziwia, a on odnosi się do niej z wielką czułością. Dom wypełniają książki, dużo się tu czyta, podczas posiłków dyskutuje się o Marksie i o końcu historii.

Pewnego dnia ten harmonijny świat robi pierwszy krok w stronę chaosu. Matka wraca ze szkoły, gdzie dowiaduje się, że Giovanna mocno opuściła się w nauce. Zdenerwowany ojciec w rozmowie, której córka miała nie usłyszeć, zauważa, że staje się podobna do jego siostry Vittorii – osoby, o której zawsze mówił, że łączy w sobie szpetotę z paskudnym charakterem. To jedno podsłuchane zdanie prowokuje wydarzenia, które zmieniają życie wrażliwej nastolatki, a potem całej rodziny.

Czy nowa powieść jest podobna do „Genialnej przyjaciółki”?

W „Zakłamanym życiu dorosłych” możemy się spodziewać klimatu i tematów znanych z poprzednich powieści Ferrante. Będzie sporo o relacjach między ojcem a córką, o skomplikowanej i niejednoznacznej przyjaźni, o nastoletnich uczuciach, o potrzebie określenia swojego miejsca w świecie i znalezienia dla siebie własnej drogi. Ale włoska pisarka nie wchodzi po raz drugi do tej samej rzeki.

Przede wszystkim cykl neapolitański osadzony był w biednej robotniczej dzielnicy Rione Luzzatti. Pragnienie wyrwania się z biedy, wulgarności, przemocy, strach przed powtórzeniem biografii swoich matek – to wszystko napędzało bohaterki „Genialnej przyjaciółki” do tego, by się kształcić, szukać dróg rozwoju i możliwości ucieczki z przeklętego miejsca. Było to jednak o tyle trudne, że urodzenie się w Rione Luzzatti wydawało się być klątwą naznaczającą człowieka na całe życie.

Elena w serialu „Genialna przyjaciółka” / mat. promocyjne HBO

Giovanna to jakby rewers Eleny z „Genialnej przyjaciółki”. Można sobie wyobrazić, jak bardzo Elena zazdrościłaby jej pięknego domu, wykształconych rodziców, atmosfery sprzyjającej nauce i rozwojowi intelektualnemu, inspirowanych literaturą dyskusji podczas kolacji. A także tego, że Giovanna słyszy: powinnaś być dumna z tego, że urodziłaś się kobietą. Tymczasem bohaterka „Zakłamanego życia dorosłych” w krótkim czasie zmienia się z ukochanej córki w agresywną nastolatkę, która znajduje przyjemność w upokarzaniu samej siebie i ranieniu swoich bliskich. Bunt przeciwko postępowym rodzicom o lewicowych poglądach zawiedzie ją w zaskakujące rejony.

Ferrante jest prawdziwą ekspertką, jeśli chodzi o pokazywanie czasów dorastania, towarzyszących mu upokorzeń, rozczarowań i namiętności. Ale też bacznie przygląda się dorosłym, demaskując ich hipokryzję i mętność powodów, dla których postępują w taki a nie inny sposób. Obnaża rodziców jako ludzi mających słabości i odstręczające zwyczaje, które chcąc nie chcąc przekazują swoim dzieciom. Z dużą wnikliwością pokazuje też, jak z wiekiem zmieniają się nasze problemy i priorytety, a uczucia – nawet najsilniejsze – wygasają.

Elena Ferrante – od której książki zacząć?

Osobiście do Eleny Ferrante podchodziłam z dużą rezerwą. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że wielki sukces komercyjny rzadko idzie w parze z prawdziwie dobrą literaturą. Ale od tylu osób słyszałam: musisz to przeczytać, że w końcu – gdy kuzynka przywiozła mi do domu „Genialną przyjaciółkę” i trzy kolejne tomy – złamałam się. I wpadłam na amen. Potem kolejno po neapolitańską tetralogię sięgały moje córki, ich przyjaciółki, mój tata, moja mama… Aż w końcu kuzynka upomniała się o swoje cztery tomy. Zadzwoniła, że potrzebuje ich szybko, na prezent. Zakłopotałam się nieco, mówiąc że są już mocno sfatygowane, przepraszam, odkupię. Na to jednak usłyszałam: „Nie, właśnie o to chodzi”. Tak podniszczony egzemplarz „Genialnej przyjaciółki” stał się prezentem ślubnym dla prawdziwej genialnej przyjaciółki. Piękny symbol.

Elena i Lili w serialu „Genialna przyjaciółka” / mat. promocyjne HBO

Od cyklu neapolitańskiego najlepiej zacząć czytanie książek Ferrante. Gwarantuję, że wciąga, wzrusza, zachwyca, przeraża, chwilami poniewiera emocjonalnie, ale ostatecznie zostawia z poczuciem, że życie, choć mocno pogmatwane, zmierza w sensownym kierunku. Potem sięgnęłabym po „Czas porzucenia” – książkę, której emocjonalną siłę rażenie porównuję do „Kobiety zawiedzionej” Simone de Beauvoir. To dojmująca wiwisekcja życia żony i matki, którą mąż po 15 latach małżeństwa porzuca dla młodej dziewczyny.

Debiutancką „Obsesyjną miłość” radziłabym natomiast zostawić sobie na koniec. Mroczna opowieść osnuta wokół samobójczej śmierci matki sprawiła, że Ferrante w latach 90. stała się autorką kultową, jeszcze wtedy jednak dla dość wąskiego kręgu odbiorców. Wtedy też podjęła decyzję, by być pisarką nieobecną, wierząc, że książki, gdy zostaną już napisane, nie potrzebują swoich autorów. Do dziś pozostaje temu postanowieniu wierna. Nikt jej nigdy nie widział, nikt z nią nigdy nie rozmawiał, nawet przez telefon. Ze światem kontaktuje się wyłącznie mailowo, a ludzie, którzy z nią piszą, mówią potem, że mieli wrażenie, jakby korespondowali z duchem.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Elana Ferrante, Genialna przyjaciółka
mat. prasowe

Kim jest Elena Ferrante? W „Genialnej przyjaciółce” ukryła siebie

Kim jest Elena Ferrante, autorka, „Genialnej przyjaciółki” jednego z najsłynniejszych bestsellerów naszych czasów – historii dwóch zaprzyjaźnionych i rywalizujących ze sobą dziewczynek? Dlaczego konsekwentnie ukrywa swoją tożsamość?
Magdalena Żakowska
07.06.2020

Elena Ferrante stworzyła dzieło bez precedensu – babskie czytadło, które krytycy okrzyknęli perłą literatury wysokiej. Ciągnąca się przez cztery tomy historia przyjaźni dwóch kobiet na tle zmieniającej się panoramy społecznej i politycznej Włoch to współczesna, feministyczna wersja „Sagi rodu Forsyte’ów” czy bliższych nam „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej. „Genialna przyjaciółka” dotyczy spraw fundamentalnych: miłości, przyjaźni, zdrady, ale nie ma w niej nic z sielanki. Książki Ferrante magnetyzują i wciągają, a jednocześnie jej proza pozbawiona jest złudzeń, co do natury świata i ludzi. I choć dominuje w niej mrok, to nie pozbawia czytelnika nadziei. Ferrante czytają sekretarki i kandydatki na prezydentki (Hillary Clinton). Jej powieści zostały wydane w 40 krajach, w samej wersji angielskiej nakład przekroczył już 3 mln egzemplarzy. Brytyjska stacja BBC zaliczyła dzieła Ferrante do 20 najważniejszych książek XXI wieku, a amerykański pisarz Jonathan Franzen mówi o neapolitańskim cyklu, że żałuje, że to nie on go napisał.  Elena Ferrante: najbardziej tajemnicza pisarka naszych czasów W ciągu dwóch lat od momentu ogłoszenia przez HBO decyzji o ekranizacji czterech tomów powieści Elena Ferrante i reżyser Saverio Costanzo wymieniali regularne maile dotyczące szczegółów scenariusza i samej produkcji. Nigdy się nie spotkali. „To było jak praca z duchem” – mówi reżyser. Chociaż wiedział, że Elena Ferrante to pseudonim, pod którym ukrywa się autorka, a jej prawdziwa tożsamość do dziś pozostaje nieznana, liczył, że ze względu na bliską współpracę, która ich czekała, pisarka zdecyduje się z nim spotkać. Na próżno. „Nie ma nic złego w tym, że reżyser, mężczyzna, chce nakręcić serial na...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Nie tylko „Pokora” Twardocha – jakie jeszcze książki będziemy czytać tej jesieni?

Już we wrześniu ukaże się nowa książka Szczepana Twardocha „Pokora”. Przebieramy też już nogami do premiery „Zakłamanego życie dorosłych” Eleny Ferrante i nową pozycję Katarzyny Nosowskiej „Powrót z Bambuko”.
Sylwia Arlak
24.08.2020

Powrót z wakacji umilą nam nowości czytelnicze. Znajdzie się coś dla miłośniczek epickich opowieści o miłości i wojnie („Pokora” Szczepana Twardocha) i historia o poszukiwaniu siebie („Zakłamane życie dorosłych” Eleny Ferrante). W swojej najnowszej książce „Powrót z Bambuko” Katarzyna Nosowska uczy czytelniczki dystansu, a w porażających reporterskich „Szramach” Witold Bereś i Janusz Schwertner pokazują nam, jak działa, czy też raczej jak nie działa polska psychiatria dla dzieci i młodzieży. Oto co warto przeczytać we wrześniu: „Pokora”, Szczepan Twardoch Po ogromnym sukcesie „Króla” i kontynuacji — „Królestwa”, Szczepan Twardoch powraca z zupełnie nową historią. „Pokora” to epicka opowieść o miłości i wojnie. Przenosimy się do 1918 roku do zrewolucjonizowanego Berlina po I wojnie światowej i na Śląsk. Poznajemy syna biednego górnika, żołnierza Aloisa Pokorę. Wychodząc ze szpitala, gubi się w urządzanym na nowo świecie. Nie tęskni za przeszłością, ale też nie potrafi zaakceptować tego, co nadchodzi. Ucieka w przygodny seks z perwersyjną Agnes. Premiera: 16 września 2020 r., Wydawnictwo Literackie Czytaj też:  Znamy finalistów Nagrody Literackiej Nike 2020! „Kowalska. Ta od Dąbrowskiej”, Sylwia Chwedoruk Sylwia Chwedoruk przybliża nam sylwetkę niezwykłej pisarki, autorki uznanej „Szczeliny” Anny Kowalskiej. Artystki, która stała się inspiracją m.in. dla Iwaszkiewicza i Hartwig. W książce „Kowalska. Ta od Dąbrowskiej” przenosimy się do przedwojennego Lwowa, stolicy Polski w czasie powstania warszawskiego i odradzającego się po wojnie Wrocławia. To jednak przede wszystkim opowieść o relacjach, które nawiązywała Kowalska. Poznajemy ją jako żonę, matkę i...

Czytaj dalej

10 najlepszych powieści o kobiecej przyjaźni

Kobieca przyjaźń tylko w „Ani z Zielonego Wzgórza” była wyidealizowanym powinowactwem bratnich dusz. W prawdziwym życiu – i we współczesnych powieściach – bywa relacją bardziej skomplikowaną. Oto najlepsze książki o kobiecej przyjaźni.
Anna Zaleska
22.09.2020

Oczywiście idealna przyjaźń jest jak z „Hymnu o miłości” św. Pawła. Cierpliwa jest, łaskawa jest. Nie zazdrości. Nie unosi się gniewem. Wszystko znosi. Wszystko przetrzyma. Nigdy nie ustaje. W realnym życiu warto pogodzić się z tym, że przyjaciółka potrafi zirytować, nawet zranić, przyjaciółce czasem się zazdrości i się z nią rywalizuje. Ale i tak się ją kocha, bo przy niej można być sobą, można liczyć na jej pomoc i wsparcie, można zaufać i dobrze się z nią bawić. A gdy życiowe drogi się rozchodzą, nigdy się jej nie zapomina. Taką właśnie przyjaźń pokazują najlepsze książki o kobiecej przyjaźni. „Wielkie kłamstewka”, Liane Moriarty, wyd Pruszyński i S-ka W przeciwieństwie do świetnego serialu HBO, przełożonego na amerykańskie realia, akcja powieści Liane Moriarty rozgrywa się na przedmieściach Sidney. Trzy kobiety spotykają się, gdy ich dzieci mają zacząć naukę w szkole. Jedna jest samotną matką, kobietą nieśmiałą i delikatną, bardzo oddaną synkowi. Druga  – przebojowa, gadatliwa, lubująca się w intrygach i trzęsąca lokalną społecznością. Trzecia – zdystansowana piękność, bogata, elegancka, ale nieco przygaszona, jakby ukrywała jakąś tajemnicę. Między kobietami o różnym statusie społecznym,  odmiennych doświadczeniach i temperamentach zawiązuje się przyjaźń. Stopniowo zdejmują wobec siebie maski, ukazując prawdę o swoim życiu, skrytą za pozorami i kłamstwami. W godzinach próby – na przykład gdy na wieczorku integracyjnym zginie mąż jednej z nich – staną za sobą murem. „Genialna przyjaciółka”, Elena Ferrante, wyd. Sonia Draga W czterotomowej tzw. sadze neapolitańskiej, którą rozpoczyna „Genialna przyjaciółka”, Elena Ferrante portretuje kobiecą przyjaźń w sposób tak pełny i wielowymiarowy, jak...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

„Miasteczko Twin Peaks”, „Genialna przyjaciółka”, „Grace i Frankie” – seriale, które będziemy oglądać w wakacje

W poniedziałek historia z dreszczykiem, we wtorek komedia z Jane Fondą, środa „Genialna przyjaciółka” na podstawie książki Eleny Ferrante… – mamy dla was seriale na każdy wakacyjny dzień tygodnia! Te propozycje na pewno was nie rozczarują.
Sylwia Arlak
06.07.2020

Podczas wakacji, wraz z agentem specjalnym FBI, możemy spróbować rozwikłać zagadkę morderstwa, rodem z „Miasteczka Twin Peaks”. Zaśmiewać się do łez z bohaterkami serialu „Grace i Frankie”. Nauczyć się walczyć o swoje od postaci z „Glow” i „Wspaniałej Pani Maisel”. Przeżyć przygodę i romans, jak z „Outlandera” i wracać wspomnieniami do dzieciństwa, jak bohaterka „Genialnej przyjaciółki”. Oto seriale, które idealnie sprawdzą się podczas długich, letnich wieczorów. „Miasteczko Twin Peaks” Gdybyście miały obejrzeć tylko jeden serial tego lata (ba, jeden serial w ciągu całego swojego życia) niech będzie to „Miasteczko Twin Peaks”. Produkcja Davida Lyncha z 1990 roku nie bez powodu nosi miano kultowego. Kyle MacLachlan gra tu agenta specjalnego FBI, Dale'a Coopera, który rozwiązuje zagadkę śmierci nastolatki, Laury Palmer. Na pozór prosta opowieść kryminalna, łączy w sobie elementy dramatu, komedii i groteski. Jest psychodelicznie i bardzo tajemniczo. Zanim ułożymy wszystkie elementy tej zagadki, będziemy wodzeni za nos przez twórców i nie raz damy się zaskoczyć. Jeśli jeszcze nie widziałyście, koniecznie nadróbcie.    „The Good place” „The Good place” to idealny przykład serialu z gatunku „feel good”, czyli takiego, po którym mamy dobry humor, nadzieję na lepsze i miłe nastawienie do świata. Komedia Netfliksa opowiada historię Eleanor (wspaniała Kristen Bell), która po śmierci trafia do tytułowego Dobrego Miejsca (raju dla porządnych obywateli). Szybko okazuje się, że nastąpiła pomyłka i nasza bohaterka zajęła miejsce innej Eleanor. Profesor etyki postanawia nauczyć kobietę, jak być lepszą osobą. Cztery sezony „The Good place”...

Czytaj dalej