Nicole Kidman i Keith Urban: „Spotkanie jej i małżeństwo nie zmieniło mojego życia. Było jego początkiem”
East News

Nicole Kidman i Keith Urban: „Spotkanie jej i małżeństwo nie zmieniło mojego życia. Było jego początkiem”

Kiedy się poznali, oboje czuli się bardzo samotni. „Weszliśmy do swojego życia w najlepszym czasie, gdy mogliśmy się na siebie otworzyć” — mówiła Nicole Kidman o relacji ze swoim mężem, Keithem Urbanem.
Sylwia Arlak
25.11.2020

Poznali się w styczniu 2005 roku podczas gali honorującej osiągnięcia australijskich artystów w USA. „Po raz pierwszy spotkaliśmy się na przyjęciu w Los Angeles. Pamiętam, że pomyślałem: »O rany, naprawdę chciałbym ją poznać. Oboje pochodzimy z Australii i jestem pewien, że przeszliśmy podobną drogę«. Kiedy weszła do pokoju, w którym stałem z przyjaciółmi, byłem pod wrażeniem. Przysięgam, że sunęła po pokoju, unosiła się. Nie wiem, jak to zrobiła. To było nie z tego świata. Pomyślałem: »Po prostu idź do niej i przywitaj się« — wspominał słynny muzyk country Keith Urban, dodając:

„Zebrałem się na odwagę, by iść i to zrobić. Byłem bardzo zdenerwowany, a ona bardzo miła. Powiedziałem »Miło cię poznać« i odszedłem. Dopiero potem pomyślałem: »Może powinienem powiedzieć coś więcej?«. Wróciłem, przeprosiłem i zaczęliśmy rozmawiać. Zaiskrzyło”. Nicole Kidman w wywiadzie dla Ellen DeGeneres w 2017 roku wspominała: „Podkochiwałam się w nim, a on nie był mną zainteresowany. Tak mi się wtedy wydawało. Po naszym spotkaniu nie dzwonił do mnie przez cztery miesiące”.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Kidman i Cruise. To miała być miłość na całe życie

Nie dzwonił ze strachu. „Ktoś dał mi kartkę z jej numerem i przez jakiś czas trzymałem ją w kieszeni. Patrzyłem na nią i myślałem: »Jeśli zadzwonię pod ten numer, ona odbierze. Nie wiem, co mam jej powiedzieć« — wspominał w australijskim talk-show Interview w 2018 roku. „Nie byłem w najlepszym miejscu w swoim życiu. Nigdy bym nie pomyślał, że Nicole zobaczy coś w takim facecie, jak ja. Ale w końcu się odważyłem. Zadzwoniłem i zaczęliśmy rozmawiać. Rozmawialiśmy i rozmawialiśmy, i rozmawialiśmy, i rozmawialiśmy. Szło nam świetnie” — dodał.

Oboje czuli się bardzo samotni. „Udało nam się spotkać w czasie, gdy mogliśmy się na siebie otworzyć. Byliśmy mieszaniną przestraszonych i odważnych osób” — wyznała Kidman w wywiadzie dla „Vanity Fair” w 2007 roku. Keith Urban był uzależniony od alkoholu i narkotyków. Nicole Kidman dochodziła do siebie po burzliwym rozwodzie z Tomem Cruise’em. To miała być miłość na całe życie.

Dla Cruise’a odłożyła karierę na dalszy plan. Para bardzo chciała mieć dzieci, a ponieważ Nicole nie mogła zajść w ciążę, adoptowali dwójkę — dziewczynkę Isabell, a potem chłopca Connora. Niedługo później okazało się, że Nicole zaszła w ciążę. Wtedy Tom powiedział jej o swoim romansie z Penelope Cruz. Po 11 latach małżeństwa zażądał rozwodu. Miesiąc po jego odejściu Kidman straciła dziecko. Próbując poradzić sobie z podwójną stratą, brała coraz więcej leków uspokajających. „Przez kilka miesięcy nie wychodziłam z domu, siedziałam w piżamie, nie byłam w stanie nawet się uczesać” — wspominała w jednym z wywiadów. W innym przyznała: „Wyszłam za niego, mając zaledwie 23 lata. Sama się dziwię, że stało się to tak wcześnie”.

Czytaj też: Dlaczego już nigdy nie usłyszymy o Meg Ryan? Romans, który zniszczył jej życie

Przeżywała bardzo trudny czas jako kobieta, ale zawodowo nigdy nie miała się lepiej. W 2003 roku zdobyła pierwszego (i jak na razie jedynego) Oscara za rolę Virginii Woolf w filmie „Godziny”. „Trzymałam złotą statuetkę, ale byłam przeraźliwie samotna” — przyznała lata później. „Pragnę miłości u boku człowieka, który da mi poczucie bezpieczeństwa. Nie wyobrażam sobie, jaki konkretnie ma być. Chcę spokojnego uczucia, bez fajerwerków. Nie interesuje mnie związek, w którym jest niepewność, walka. Trudna miłość to nie dla mnie”, mówiła później.

Wiedziała, że to „ten” już po miesiącu randkowania

W dniu jej 38. urodzin Urban pojawił się u jej drzwi z kwiatami i zabrał ją na wycieczkę do Woodstock w Nowym Jorku. „Wtedy uwierzyłam, że jest miłością mojego życia. Może dlatego, że jestem wielką romantyczką, aktorką, a może przez to, że jestem człowiekiem wielkiej wiary. Pomyślałam »tak, to on«”. Początkowo zaprzeczali romansowi, ale w listopadzie paparazzi wypatrzyli u Kidman pierścionek zaręczynowy. W tym samym czasie aktorka zamieszkała w domu ukochanego w Nashville.

Kidman wiedziała, że chce poślubić Urbana już po miesiącu randkowania. Pobrali się w czerwcu 2006 roku. „Lubię najpierw się ożenić, a potem poznawać partnera. Wiem, że to brzmi niesamowicie dziwnie, ale dla mnie to jest bardziej naturalny proces” — mówiła Kidman magazynowi „Elle” w 2014 roku. Pobrali się w katedrze w Sydney. Keith zaśpiewał dla żony specjalnie skomponowany na tę okazję utwór, a potem wybrali się w podróż poślubną na Bora-Bora.

Odwyk i spełnione marzenia

Po powrocie nie było im łatwo. W październiku 2006 Urban zgłosił się na odwyk. Media już obwieściły koniec ich związku, ale Nicole nie zamierzała tak łatwo się poddać. To ona zawiozła męża do słynnej kliniki Betty Ford w Kalifornii. Zagroziła, że jeśli nie skończy z piciem whisky, z nimi koniec. Wspierała go i odwiedzała, kiedy tylko mogła. „Spotkanie Nicole i małżeństwo nie zmieniło mojego życia. Ono było jego początkiem” — przyznał Urban w wywiadzie dla CBS. „Spowodowałem eksplozję mojego młodego małżeństwa. Przetrwało, ale to cud, że tak się stało” — dodał w rozmowie z magazynem „Rolling Stone”.

Czytaj też: Trudny temat: co robić, gdy partner przesadza z piciem?

Trudne wydarzenia zbliżyły ich do siebie. Kiedy para pojawiła się na przyjęciu po rozdaniu Złotych Globów, Urban był w znakomitej formie. Wiedział, że zawdzięcza to swojej żonie. Dzięki niej nie tylko wytrzymał w klinice, ale też trzymał się w ryzach po opuszczeniu ośrodka. Kidman towarzyszyła mężowi w każdej trasie koncertowej i decydowała o tym, kto będzie z nim pracował. Muzyk, który miał w przeszłości problemy z narkotykami czy alkoholem, nie miał szans na zatrudnienie. „Jestem dumna z mojego męża. Pokazał siłę charakteru” — cieszyła się Kidman.

Wkrótce urodziła się ich córka Sunday Rose. Szczęśliwy Keith jeszcze na sali porodowej wręczył żonie wyjątkowy prezent: pierścionek od Cartiera za ponad siedemdziesiąt tysięcy dolarów. „Sunday to skarb. Nie mogę uwierzyć, że spotkało nas takie szczęście” — mówiła wówczas 41-letnia mama. Para chciała mieć kolejne dziecko, ale mimo starań Kidman nie mogła zajść w ciążę. Córkę Faith Margaret urodziła matka zastępcza. „Ci, którzy bez skutku starają się o dziecko, znają poczucie bezsilności, pustki. My pragnęliśmy rodzeństwa dla Rose bardziej niż czegokolwiek na świecie” — mówiła Kidman.

Przede wszystkim: rozmowy

Kidman i Urban trwają w małżeństwie od 14 lat. Choć oboje są wielkimi gwiazdami, gdy nie pracują, prowadzą spokojne, ciche życie. W jednym z wywiadów Kidman przyznała, że uwielbia te momenty, gdy cały dom budzi się do życia: „Wesoły gwar, krzątanina — nie mogłabym bez tego żyć”. Jaki jest sekret ich związku? Nigdy nie rozstają się ze sobą na dłużej niż trzynaście dni, choćby byli na końcu świata. „Keith twierdzi, że nie potrafiłby dłużej beze mnie wytrzymać. A ja też nie chcę tygodniami być z dala od osoby, którą kocham” — przekonywała Kidman. Nigdy też nie wysyłają sobie SMS-ów. Ważna jest dla nich komunikacja werbalna. „Miałam takie sytuacje, w których odczytywałam wiadomości, zastanawiając się: »Ale co to właściwie znaczy?«. A potem czytałam je innym ludziom i pytałam: »Czy możesz to zinterpretować?«. Nie chcę tego pomiędzy mną a Keithem” — mówiła Nicole.

Oboje powtarzają w wywiadach, jakie mają szczęście, że mają siebie „To moja najlepsza przyjaciółka. Nikt nie zna mnie tak, jak ona. Związek wymaga pracy, ale nasze małżeństwo jest łatwe, bo uwielbiamy być ze sobą” — przyznał Urban, dodając: „Robię to samo, co na początku, kiedy zaczęliśmy się spotykać”.

„Jestem żoną naprawdę dobrego mężczyzny. A dzieci mają wspaniałego ojca” — rozpływała się z kolei Kidman. Wyrażała też żal, że nie spotkała go wcześniej. „Mogłabym mieć z nim o wiele więcej dzieci” — powiedziała. Rozmawiając z brytyjskim, „Glamour” dziękowała mężowi za jego wsparcie. „On pomaga mi być lepszą aktorką. Kiedyś zanurzając się w role, trudno mi było dojść do siebie. Teraz mam kogoś, na kim zawsze mogę się oprzeć. Mój zawód to bardzo samotny świat. Mam duże szczęście, że mam Keitha”.

53-letnia Kidman wydaje się największą fanką swojego męża. W okresie pandemii towarzyszy mu podczas zabawnych koncertów na Instagramie. On występuje, a ona tańczy do jego muzyki. „Cieszę się, że mogę być twoją zastępczą wokalistką, twoją fanką. Kimkolwiek mam być” — mówiła.

Obecnie Nicole Kidman możemy oglądać u boku Hugh Granata w serialu HBO „The Undoing” („Od nowa”).

Czytaj też: Dom z kultowego serialu „Od Nowa” z Nicole Kidman może być Twój!

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Kurt Russell i Goldie Hawn
East News

Goldie Hawn i Kurt Russell: obrączki nie są im potrzebne do szczęścia

Goldie Hawn i Kurt Russell są razem od 37 lat, ale do tej pory nie zalegalizowali swojego związku. „Wystarczy, że chcemy być razem” — mówi 75-letnia aktorka.
Sylwia Arlak
10.12.2020

Na przekór standardom Hollywood Goldie Hawn i Kurt Russell tworzą udany związek od prawie czterech dekad. Choć działają w tej samej branży (i oboje byli wielokrotnie nagradzani za swoje role), nie słychać o skandalach z ich udziałem. Pomimo statusów wielkich gwiazd cenią sobie prywatność i życie rodzinne. Uczucie od pierwszego wejrzenia W wywiadzie dla magazynu „People” oboje zgodnie przyznają, że nigdy nie chcieli się pobrać. Nie mają jednak recepty na udaną relację. „Wystarczy, że chcemy być razem. Nie sądzę, że istnieje jakiś lepszy sposób” — mówi Goldie Hawn.  Para opowiedziała także o swoim pierwszym spotkaniu. Russell przyznał, że „Goldie wywarła na nim duże wrażenie”. Mówił: „Uważałem, że jest niezwykle atrakcyjna. A potem zacząłem ją poznawać lepiej i odkryłem, że wiele nas łączy. Wiedziałem, że to idzie w dobrą stronę”. Czytaj też:  Nicole Kidman i Keith Urban: „Spotkanie jej i małżeństwo nie zmieniło mojego życia. Było jego początkiem” Choć nie zalegalizowali swojego związku, tworzą pełnoprawną rodzinę. Wychowali syna, aktora Wyatta Russella (34 lata), a także dzieci z poprzednich małżeństw: syna Russella, Bostona, i dzieci Hawn — aktorkę Kate Hudson (41 lat) i Olivera Hudsona (44 lata), którzy nazywają Russella „tatą”. „Ludziom takim jak my akt małżeństwa nie daje nic, czego byśmy już nie mieli” — podkreśla 69-letni gwiazdor, a Hawn dodaje:  „Cóż, nasz związek nie ma jeszcze czterdziestu lat. Oliver i Wyatt są szczęśliwi w małżeństwie, ale w przypadku Kate to nie wypaliło. Teraz jest ze wspaniałym mężczyzną i nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduje się jeszcze na ślub. Wszyscy próbowaliśmy małżeństwa i wiemy, że to czasami nie działa”....

Czytaj dalej
East News

Wampir, superbohater, czuły kochanek. 10 ról, za które kochamy Toma Cruise’a!

Złośliwcy mówią, że nie ma ani talentu, ani urody. Ale czy jest ktoś, kto nie słyszał o Tomie Cruise i nie oglądał choćby jednego filmu z nim?
Sylwia Arlak
30.06.2020

Toma Cruise’a albo się kocha, albo nienawidzi. Jedni twierdzą, że w każdym filmie pokazuje tę samą twarz. Nie mogą nadziwić się, co widziały w nim najpiękniejsze aktorki na świecie (był związany m.in. z Nicole Kidman i Katie Holmes). Inni nie wyobrażają sobie takich filmów, jak „Rain Man”, „Top Gun” i „Mission Impossible” bez jego udziału. Trzy razy nominowany do Oscara i dwa razy do Złotych Malin, czyli anty-Oscarów (poza nominacjami, dwukrotnie „wygrał” statuetkę) od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych aktorów Hollywood. 1. „Rain Man” „Rain Man” to jedna z najciekawszych produkcji w filmografii Toma Cruise’a. Charlie, którego gra, jest karierowiczem, który nikogo nie kocha poza samym sobą. Kiedy dowiaduje się o śmierci ojca, z którym od lat nie utrzymywał kontaktu, wraca w rodzinne strony. Z testamentu dowiaduje się, że ma autystycznego starszego brata (pierwowzorem postaci był sawant, Kim Peek: Amerykanin, który znał na pamięć ok. 8 tys. książek oraz nazwy wszystkich dróg w USA i w Kanadzie). Trudna relacja, jaką zbudują bohaterowie, ma piękny, wzruszający finał. Jack Nicholson może żałować, że odrzucił rolę chorego Raymonda – fenomenalny Dustin Hoffman otrzymał za nią Oscara. „Rain Man” zgarnął łącznie cztery najważniejsze statuetki w świecie filmu. 2. „Oczy szeroko zamknięte” „Oczy szeroko zamknięte” to najbardziej zmysłowa produkcja w karierze reżysera Stanleya Kubricka i aktora Toma Cruise’a. Alice Harford (Nicole Kidman) i William Harford (Cruise) są młodym małżeństwem (Kidman i Cruise też byli już w tym czasie zaobrączkowani). Pewnego dnia Alice wyznaje pod wpływem narkotyku, że fantazjowała kiedyś o grze erotycznej z innym mężczyzną. William nie chcąc...

Czytaj dalej
East News

Najpierw choroba, potem wesele jak z bajki. Joanna Przetakiewicz nigdy wcześniej nie mówiła tak o miłości do męża

„Epoka Tindera, samotności on-line zabija w nas romantyczno-intelektualny flirt. A Rinke jest mistrzem bliskości i cieszenia się drobiazgami” — mówi o swoim mężu Joanna Przetakiewicz, założycielka i dyrektorka modowej marki La Mania.
Sylwia Arlak
27.11.2020

Kiedy Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens spotkali się dziewięć lat temu, nic nie zapowiadało happy-endu. „Pamiętam, co bardzo zabawne, że chciałam wtedy wyswatać Rinke z moją koleżanką, która rozstała się z chłopakiem” — przyznała Przetakiewicz w rozmowie z Katarzyną Przybyszewską-Ortonowską, redaktor naczelną „Vivy!”. Po latach Rinke dostał od niej SMS-a z zaproszeniem na urodziny.  „Pomyślałem, że byłoby wspaniale, gdybym mógł spędzić urodziny tylko z nią. Odpisałem, ona też odpisała” — wspominał producent w tym samym wywiadzie. Gdy zaczęli ze sobą pisać, uzgodnili, że spotkają się tylko na jedną randkę. Rooyens był nią zainteresowany, ale ona nawet nie myślała o tym, by stworzyć z nim coś poważnego. Wciąż jednak ze sobą pisali, a kiedy on przyjechał do niej do Londynu, po kilku dniach już wiedziała, że to właśnie ten.  Pobrali się we wrześniu tego roku w Warszawie (projektantka mody była już wcześniej żoną Jana Kulczyka, a holendersko-polski producent, reżyser i scenarzysta mężem Kayah), a potem urządzili jeszcze jeden ślub, w Grecji. Zdjęcia z uroczystości i relacje gości weselnych przez kilka tygodni elektryzowały ich sympatyków. Od tamtej pory dzielą się swoim szczęściem w mediach. W wywiadzie dla magazynu „Viva!” opowiedzieli o tym, co cenią w sobie najbardziej i czego się od siebie uczą. On dał jej spokój, ona jemu stabilność „Rinke nauczył mnie odpuszczania i wybaczania. Sobie też, albo zwłaszcza sobie. Jestem mistrzynią robienia list, co »muszę« zrobić, zamiast list, co »chcę« zrobić. Żartuję, że jestem ofiarą przemocy własnej, bo ciągle mi wszystkiego za mało, ciągle chcę więcej i więcej. I te oczekiwania przenoszę na związek, co nie jest dobre. Rinke przypomniał mi też,...

Czytaj dalej
Elżbieta Starostecka i Włodzimierz Korcz
MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Elżbieta Starostecka i Włodzimierz Korcz: „Zdecydowaliśmy, że będziemy razem do końca życia, mając 21 lat”

Od ponad 50 lat uchodzą za małżeństwo doskonałe. Kiedy jedno z nich stawiało na karierę, drugie czekało wiernie w domu.
Sylwia Arlak
23.12.2020

Poznali się na studiach. Uczyli się w jednym budynku łódzkiej filmówki. Ona chodziła na zajęcia na parterze, na wydziale aktorskim, on — do konserwatorium na pierwszym piętrze. Na trzecim roku studiów Włodzimierz Korcz wziął udział w przesłuchaniu. Szukali pianisty do kabaretu. To tam pierwszy raz zobaczył Elżbietę Starostecką. „Poszedłem na próbę, popatrzyłem na Elżbietę i pomyślałem, że rzeczywiście ładna. Nie było rażenia piorunem” — wspominał po latach Korcz. „Miłość od pierwszego wejrzenia? Chyba nie. To, że jesteśmy dla siebie stworzeni, stało się oczywiste dopiero po paru dniach” — mówiła ona. Czytaj też:   Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko: „To była nie tylko miłość, ale także niezwykła przyjaźń” Czekał godzinę pod jej drzwiami Później znajomy Korcza założył kabaret piosenki przedwojennej. Elżbieta w nim śpiewała, Włodzimierz grał. Razem chodzili na próby, po których on po dżentelmeńsku odprowadzał ją do domu i nosił jej siatkę wypchaną ciężkimi książkami. „Potem przyznał się, że nylonowe żyłki wpijały mu się w palce do krwi, ale nie przekładał siatek do drugiej ręki, bo bał się, że nie wezmę go już pod ramię” — mówiła Starostecka w rozmowie z magazynem „Pani”. Nie potrafili się ze sobą rozstać. „Staliśmy w małym korytarzyku pod schodami i o czwartej rano dziwiliśmy się, że coś tak jasno na dworze. A przecież dotarliśmy do domu koło północy. I te rozmowy spowodowały, że wiedzieliśmy, że będziemy ze sobą do końca życia” — wspominał Korcz w magazynie „Viva!” , dodając: „Rozmawialiśmy o wszystkim — o życiu, o sztuce, teatrze, muzyce, o naszych rodzinach, o sobie. Co kochamy, czego nienawidzimy. Wszystko chcieliśmy...

Czytaj dalej