Wspaniałe, kipiące bólem i gniewem kino: „Nędznicy” na jedynym pokazie online!
mat. prasowe

Wspaniałe, kipiące bólem i gniewem kino: „Nędznicy” na jedynym pokazie online!

Sylwia Arlak
08.05.2020

Wielkie, bezkompromisowe kino” – zachwyca się „Cineuve”. „Szalenie wciągający i autentyczny, rewelacyjna reżyseria” – pisał „Los Angeles Times”. Według „Variety” „zapiera dech do ostatniej minuty”, a BBC przekonuje, że obraz „szokuje, ekscytuje i fascynuje” jednocześnie. 

Tytuł: „Nędznicy” nie jest przypadkowy – chociaż film toczy się współcześnie, to bez trudu odnajdziemy w nim nawiązania do słynnej powieści Victora Hugo. Akcja rozgrywa się na przedmieściach Paryża, w ubogiej, dzielnicy Montfermeil, zamieszkałej głównie przez imigrantów z dawnych francuskich kolonii. Stéphane, młody policjant, zostaje przeniesiony do lokalnej brygady antykryminalnej i odkrywa, że trafił w środek piekła. Tu aż powietrze drży od napięcia, gniewu, wściekłości. Wystarczy iskra: niewielki psikus jednego z miejscowych chłopców, a sytuacja wymyka się spod kontroli. Zaczynają się zamieszki, w których mali nędznicy stają się ofiarami dorosłych nędzników.

Chociaż „Nędznicy” to debiut reżyserki Ladj Ly, to odniósł wyjątkowy sukces: został nominowany do Oscara i Złotego Globu, zdobył  Nagrodę Jury w Cannes, Europejską  Nagrodę Filmową w kategorii odkrycie Roku, cztery Cezary, w tym dla Najlepszego Filmu, trzy statuetki Lumières Awards, a także dziesiątki innych nagród na festiwalach na całym świecie.

Jeden z najlepszych europejskich filmów roku przed zamknięciem polskich kin, grany był zaledwie przez kilkanaście dni, zanim zamknięto kina z powodu pandemii. Teraz „Nędzników” możecie obejrzeć online.

Seans odbędzie się w sobotę,  9 maja o godz. 19:00 wirtualnej sali krakowskiego Kina Pod Baranami. Wystarczy wejść na platformę e-kinopodbaranami.pl, sprzedaż biletów (cena 15 zł) na pokaz kończy się w sobotę o 19:15.  I tak jak w tradycyjnym kinie, warto być punktualnie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Agnieszka Holland
East News

Holland, Szumowska, Smoczyńska – i wiele więcej! Nasze reżyserki podbijają świat

Są silne, bo musiały się przebić w męskim świecie kina. Dlatego tworzą mocne kino o równie silnych kobietach.
Magdalena Żakowska
29.05.2020

Małgorzata Szumowska to pierwsza polska reżyserka od 15 lat, która zrobiła film w Ameryce. Agnieszka Smoczyńska właśnie kręci w Wielkiej Brytanii.  Agnieszka Holland, chyba najbardziej zapracowana polska reżyserka, która pracowała na wielkich planach filmowych zarówno w Europie, jak i w Ameryce, swój najnowszy film zrobiła w Czechach. Wszystkie trzy mają talent, sławę i wielką siłę przebicia w świecie, ale kobiet w polskim filmie jest dziś znacznie więcej. I nie tylko nareszcie doszły do głosu, ale też – choć statystycznie jest ich mniej niż mężczyzn reżyserów – odnoszą co najmniej równie spektakularne sukcesy, co oni. Polskie reżyserki dzisiaj zabierają głos w kinie: polskim i także tym na światowym poziomie. Agnieszka Holland – królowa polskiego kina dla Apple TV Wiadomo, Agnieszka Holland jest tylko jedna. To królowa polskiego kina i jego największa ambasadorka za granicą. Dorobek Holland jest imponujący, a pracowitość wręcz onieśmiela. Nakręciła ponad 30 filmów i wiele kultowych seriali – od „Prawa ulicy” (ang. „The Wire”), przez „The Killing” i „House of Cards” po „The Affair”. To ona była ostatnim przed Małgorzatą Szumowską polskim reżyserem, który nakręcił film w Ameryce: w 2006 roku premierę miała jej „Kopia mistrza”, biograficzna opowieść o starzejącym się Ludwiku van Beethovenie. W filmach Holland grali najwięksi aktorzy Hollywood: Maggie Smith, Albert Finney, Leonardo DiCaprio, Jennifer Jason Leigh, Jennifer Garner i oczywiście największe gwiazdy polskiego kina. Słynie z tego, że prywatnie jest niezwykle łagodną i ciepłą osobą, ale na planie potrafi zamienić się w potwora. Krzyczy, przeklina, rządzi niepodzielnie. Aktorzy się jej boją, ale zagrać u Holland...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Ken Loach, Sofia Coppola, Peter Jackson i całe „Gwiezdne Wojny”! Nowości na Netfliksie i HBO

W ten weekend odstawiamy seriale i stawiamy na filmy. Zaczniemy od kultowej serii George’a Lucasa „Gwiezdne Wojny”, a potem wybierzemy coś z wielu propozycji dramatycznych.
Sylwia Arlak
23.07.2020

Dramat czy komedia? Kino europejskie czy amerykańskie? W nadchodzących dniach wśród nowości na Netfliksie i HBO nie zabraknie superprodukcji i kameralnych obrazów. Warto przypomnieć sobie jeden z ostatnich filmów uznanej reżyserki Sofii Coppoli „The Bling Ring” i przypomnieć sobie pierwsze filmy z serii „Gwiezdnych Wojen”. A na deser zostaną nam nowe odcinki komedio-dramatu „Good Girls”. HBO pełne dramatów Weekend zaczniemy na od serii „Gwiezdne Wojny”. Już od kilku dni na platformie można obejrzeć „Gwiezdne Wojny: Część I: Mroczne widmo”, „Gwiezdne Wojny: Część II: Atak klonów”, „Gwiezdne Wojny: Część III: Zemsta Sithów”, „Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów” oraz „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”. Nie będzie lepszej okazji, żeby przypomnieć sobie (albo poznać) imponujące widowisko za setki milionów dolarów. Można nie lubić gatunku science-fiction, ale jedno jest pewne — gwiezdna seria z Natalie Portman, Haydenem Christensenem i Ewanem McGregorem to popkulturowy fenomen. Na platformie HBO od piątku 24 lipca dostępna będzie  „Nostalgia anioła” z Saoirse Ronan w roli głównej. Film Petera Jacksona (reżysera „Władcy pierścieni”) to historia zamordowanej przez sąsiada 14-letniej Susie. Z nieba obserwuje swoich bliskich, którzy prowadzą gorączko poszukiwania. Obraz, który powstał na podstawie powieści Alice Sebold pod tym samym tytułem, opowiada nie tylko o strasznej tragedii, ale także o miłości, dorastaniu, pamięci i gojeniu ran. Z kolei w sobotę obejrzymy familijną produkcję „Karel, ja i ty”. Film opowiada o młodym małżeństwie, które przechodzi swój pierwszy poważny kryzys. Dziewczyna wyprowadza się na jakiś...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

„Wredne dziewczyny”, „Nieustraszony”, „Jumanji”. Co będziemy oglądać na Netfliksie i HBO w ostatni weekend sierpnia?

Ostatni sierpniowy weekend spędzamy na kanapie w towarzystwie ulubionych filmów. Na HBO i Netfliksie nie zabraknie wielkich hitów i kina europejskiego.  
Sylwia Arlak
26.08.2020

Kino przygodowe, produkcje fantasy czy dramaty? Dawno niewidziane hity czy premierowe obrazy? Kino europejskie czy hollywoodzkie? W ten weekend na Netfliksie i HBO każdy znajdzie coś dla siebie. Dramatycznie i komediowo na Netfliksie Weekend zaczniemy na Netfliksie od dramatu „Prawie jak gwiazda rocka”. W piątek, 28 sierpnia na platformie zadebiutuje produkcja o doświadczonej przez los nastolatce. Amber (Auli’i Cravalho) jest bezdomna i mieszka w szkolnym autobusie. Pracuje w sklepie ze słodyczami, a czas wolny spędza w miejscowym domu opieki, zajmując się pensjonariuszką (Carol Burnett). Wiecznie uśmiechnięta i wspierająca innych, w obliczu tragedii, sama będzie musiała nauczyć się prosić o pomoc. Kolejna premiera Netfliksa to  „Tajemnicze początki”.  Już w piątek poznamy losy policjantów, którzy łączą siły z parą geeków, aby dopaść seryjnego mordercę. Przestępca zostawia wskazówki, które może zrozumieć tylko ktoś, kto zna opowieści o superbohaterach. Również w piątek zobaczymy francuski dramat „Bliscy nieznajomi”. Anna (Sandrine Bonnaire) chcąc uratować wieloletnie małżeństwo, udaje się po pomoc do psychoterapeuty. Przez pomyłkę trafia jednak do biura doradcy podatkowego, Williama (Fabrice Luchini). Bohater zaczyna grać rolę jej osobistego powiernika. Dzień później na Netfliksie czekać na nas będzie komedia romantyczna „The Perfect Match”. To ciepła i zabawna opowieść o playboyu Charliem (Terrence Jenkins). Jego zdaniem związki są przereklamowane i niewarte wysiłku. Zmienia zdanie, gdy poznaje atrakcyjną Evę (Cassie Ventura). Wielkie powroty na HBO W czwartek, 27 sierpnia na HBO pojawią się „Wredne dziewczyny” z Lindsay Lohan, Amandą Seyfried i Rachel McAdams. Film oparty na powieści Rosalind Wiseman „Queen Bees and...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Seriale od Netfliksa i filmy od HBO. Pierwszy weekend lipca jest pełen znakomitych nowości

Te z was, które obejrzały już „całego Netfliksa”, w ten weekend mogą liczyć na kolejne serialowe nowości. Z kolei HBO stawia na kino familijne.
Sylwia Arlak
02.07.2020

Już od 1 lipca możemy oglądać na Netfliksie wielki hit z Russelem Crowe „Gladiator”. Scena, w której dzielny Maximus walczy na arenie o przetrwanie, przeszła do historii kina. W produkcji Ridleya Scotta fenomenalnie zagrał też Joaquin Phoenix (Kommodus). Kolejny to  film „To nie jest kraj dla starych ludzi” – propozycja dla miłośniczek braci Coen i Javiera Bardema. Produkcja o psychopatycznym mordercy i przypadkowym złodzieju heroiny zgarnęła aż cztery Oscary. Na platformie dostępny już też jest film w reż. Janusza Kondratiuka z 2018 r. „Jak pies z kotem” z   Robertem Więckiewiczem i Olgierdem Łukaszewiczem w rolach braci Kondratiuków, wybitnych polskich reżyserów: Janusza i Andrzeja, oraz Aleksandrą Konieczną w roli Igi Cembrzyńskiej. Co jeszcze w ten weekend znalazło się wśród nowości na Netfliksie i HBO?  Serialowy zawrót głowy na Netfliksie Pierwszy lipcowy weekend to także premiera siódmego sezonu „The 100”. Popularny serial oryginalny Netfliksa (oparty na serii książek Kass Morgan) zabiera nas do świata po apokalipsie. Ocalali jedynie mieszkańcy dwunastu stacji kosmicznych na orbicie Ziemi. Kiedy po wielu latach zaczyna im brakować zapasów, mieszkańcy decydują się wysłać na Ziemię grupę nieletnich przestępców w celu kolonizacji. Od tej pory bohaterowie walczą o przetrwanie. Od piątku 3 lipca na Netfliksie będzie dostępna druga część finałowego sezonu „Telefonistek”. Bohaterki produkcji żyją w Hiszpanii lat 20. Na każdym kroku muszą udowadniać, że w niczym nie odstają od mężczyzn. Buntują się, że w czasach, w których przyszło im żyć, znaczą niewiele. Pracując w krajowej centrali telefonicznej, odnajdują przyjaźń i miłość na lata. Tego samego dnia na platformie pojawi się japoński...

Czytaj dalej