Penelope Cruz walczy o siebie tak, jak jej filmowe bohaterki. Poznaj jej 12 najlepszych ról
Mat. prasowe

Penelope Cruz walczy o siebie tak, jak jej filmowe bohaterki. Poznaj jej 12 najlepszych ról

Nie zawsze grała ambitne role, ale zawsze grała na sto procent. Potrafi być uwodzicielska, jak w filmie Woody'ego Allena „Vicky Christina Barcelona”, silna jak w filmie „Mama” i temperamentna, jak w „Kochając Pabla, nienawidząc Escobara”.
Sylwia Arlak
03.07.2020

Zadebiutowała w wieku 18 lat rolą w filmie „Szynka, szynka”, ale prawdziwy rozgłos dał jej dopiero film Pedra Almodovara „Drżące ciało”. Paradoksalnie to właśnie produkcje hiszpańskiego reżysera sprawiły, że Penelope Cruz stała się bardziej rozpoznawalna za granicą. I to jemu dziękowała, gdy odbierała Oscara za rolę w filmie Woody'ego Allena „Vicky Christina Barcelona”.

Jednak nawet jeśli to Almodovar dał jej szansę zabłysnąć w wielkim kinie, to jednak najwięcej Penelope Cruz zawdzięcza samej sobie: swojej charyzmie, talentowi, delikatności, z jaką wciela się w kolejne kobiece role. Oto dwanaście najlepszych ról hiszpańskiej aktorki.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

„Szynka, szynka”

W „Szynce, szynce” oglądamy świat, którym rządzą dwie obsesje — seks i jedzenie. Bogaty panicz Joe uwielbia ponętne piersi swojej ukochanej, Silvy. Twierdzi, że jej sutki przypominają w smaku... szynkę. Erotyczna farsa to pierwszy film, w którym Penelope Cruz gra wraz z hiszpańskim aktorem, obecnie jej mężem Javierem Bardem. Aktorka stanęła na planie, gdy miała zaledwie 18 lat. Sceny topless, których w produkcji nie brakuje, sprawiły, że Hiszpanka stała się w swoim kraju symbolem seksu. Ale doceniono nie tylko jej urodę. Krytycy nie szczędzili aktorce pochwał, za swój występ została nominowana do nagrody Goya, czyli hiszpańskiego odpowiednika Oscara.

 

„Vicky Christina Barcelona”

„Vicky Christina Barcelona” Woody'ego Allena to popis aktorski trzech gwiazd. Obok Cruz, wystąpił Javier Bardem (duet spotkał się na planie po raz pierwszy od czasu produkcji „Szynka, szynka”, to właśnie wtedy odżyło ich uczucie) i Scarlett Johansson. W tym zmysłowym filmie Cruz gra Marię Elenę, ekscentryczną byłą żonę Juana Antonio (Bardem). Charyzmatyczny malarz w tym samym czasie uwodzi dwie kobiety Vicky (Rebecca Hall) i Christinę (Johansson). Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do mężczyzny nieoczekiwanie przyjeżdża Maria Elena. Ognista, pełna pasji rola przyniosła Cruz Oscara za najlepszą aktorkę drugoplanową. Kiedy w 2019 roku odbierała statuetkę, mówiła, że takie historie nie przytrafiają się dziewczynom z Alcobend.

 

„Zakochani w Rzymie”

Penelope Cruz nie musi grać jeden z głównych ról, żeby błyszczeć na ekranie. Wystarczy zaledwie epizod. Udowodniła to w innym filmie Allena „Zakochani w Rzymie”, w której bohaterowie mierzą się z różnymi miłosnymi problemami. Cruz gra prostytutkę, Annę, która po serii niefortunnych zdarzeń, jest zmuszona udawać żonę jednego z bohaterów, Antonio (Alessandro Tiberi). Kobieta korzysta z okazji i próbuje nauczyć go kilku rzeczy na temat miłości. Niewiele osób wie, że choć Cruz jest urodzoną Hiszpanką, ale oprócz hiszpańskiego i angielskiego mówi po włosku i francusku. Film „Zakochani w Rzymie” jest dostępny na Netfliksie.

 

„Blow”

Zanim Penelope Cruz spotkała się z Johnnym Deppem na planie „Piratów z Karaibów”, aktorzy wystąpili razem w „Blow”. Już wtedy widać było, że istnieje między nimi niezwykła chemia. Ten biograficzny dramat kryminalny opowiada historię George'a Junga (Cruz gra jego kochankę). Bohater, współpracując z kartelem z Medellin, wprowadził na rynek w latach siedemdziesiątych nowy narkotyk, kokainę. Na potrzeby produkcji, Cruz musiała opanować akcent hiszpański z Kolumbii (na co dzień posługuje się hiszpańskim z Kastylii). „Blow” obejrzycie na Netfliksie.

 

„Elegia”

Kolejny gorący romans Cruz na ekranie rozegrał się w filmie „Elegia” (ekranizacji znanej powieści Philipa Rotha „Konające Zwierzę”). Ben Kingsley gra Davida, wziętego profesora literatury. Wyjątkowo czuły na kobiece wdzięki, chętnie wdaje się w kolejne romanse. Zmysłowa Kubanka Konsuela (Cruz) zmieni w jego życiu więcej, niż mógłby się spodziewać. „Elegia” to nie tylko opowieść o pożądaniu i miłości, ale także o ludzkich słabościach i przemijaniu. 

 

„Otwórz oczy”

„Otwórz oczy” nigdy nie zdobył takiej popularności, na jaką zasłużył. To historia Cesara (Eduardo Noriega), który odnajduje miłość swojego życia (zmysłowa Cruz). Po poważnym wypadku musi przejść operację, która zupełnie zmienia jego twarz. A to dopiero początek jego kłopotów. Dramat science-fiction doczekał się amerykańskiego remake'u „Vanilla Sky”, w którym główna kobieca rola też przypadła w udziale hiszpańskiej gwieździe. Otrzymała za nią nominację do... Złotej Maliny (anty-Oscarów). 

 

„Powtórne narodziny”

Rodzina, wojna, miłość i tragedia. „Powtórne narodziny” to nie tylko poruszająca historia, ale prawdopodobnie też jedna z najlepszych ról Cruz w karierze. Hiszpanka gra matkę, która zabiera dorastającego syna do Sarajewa. Jej mąż (Emile Hirsch) zginął tam podczas konfliktu bośniackiego. Śledzimy drogę Gemmy od młodej dziewczyny do dojrzałej, doświadczonej kobiety. Wielu krytyków uważa, że to właśnie role zwykłych kobiet i kochających matek są stworzone dla Cruz.

 

„Wszyscy wiedzą”

Studium rodziny i piękne krajobrazy w tle. „Wszyscy wiedzą” to kolejna produkcja z udziałem duetu Cruz-Bardem. Aktorka wciela się w rolę matki ofiary porwanej w Madrycie. Obserwujemy, jak stara się zrobić wszystko, co w jej mocy, aby w skorumpowanym mieście, nie ufając nikomu, odzyskać córkę. Kiedy na jaw wychodzą szokujące fakty, jej rodzina zaczyna się rozpadać. Ale postać grana przez Penelope musi pozostać silna. Dla swojej córki. Kto porwał dziewczynę? Wszyscy są podejrzani.

 

„Dziewięć”

Wspaniała figura, ognisty charakter i uwodzicielskie spojrzenie — tak prezentuje się Penelope Cruz w filmie „Dziewięć”. Aktorka wciela się w rolę Carli, kochanki włoskiego reżysera Guido (Daniel Day-Lewis). Film Roberta Marshalla opowiada o kobietach, które miały wpływ na życie twórcy. Mężczyzna jest rozdarty między swoją oddaną żoną (Marion Cotillard), Carlą i wszystkimi innymi bohaterkami, które stają na jego drodze. I choć film zebrał słabe recenzje (krytycy narzekali, że pod spodem pięknego widowiska, nie kryje się nic więcej), Cruz była nominowana do Oscara za najlepszą aktorkę drugoplanową.

 

„Mama”

Sama Cruz jest najbardziej dumna ze swojej roli w mało popularnym filmie „Mama”. Wciela się tam w Magdę, chorą na raka piersi matkę. Kiedy bohaterka słyszy diagnozę, nie załamuje się. Przeciwnie, ma w sobie wiele siły. Nie dość, że sama walczy z chorobą, to jeszcze pociesza innych pokrzywdzonych przez los. Penelope świetnie oddaje niepokoje i rozterki głównej bohaterki. Gra tak, że trudno z nią nie empatyzować.

 

„Volver”

„Volver” Pedro Almodovara to świat kobiet, które wspierają się i pomagają sobie, niezależnie od sytuacji. Nawet jeśli trzeba...ukryć zwłoki. Rozmawiają ze sobą, a kiedy trzeba, szczerze przepraszają. Dla Penelope Cruz to pierwsza poważna rola u hiszpańskiego reżysera. I od razu świetnie napisana. Jej postać, Raimunda musi zmierzyć się ze śmiercią ciotki, morderstwem, a także pojawieniem się ducha zmarłej przed 5 laty matki.

 

„Przerwane objęcia”

„Przerwane objęcia” to kolejny udany projekt duetu Cruz-Almodovar. Bohaterka grana przez słynną Hiszpankę, Lena jest uwikłana w miłosny trójkąt. Z jednej strony jest zakochany w niej wpływowy milioner (do którego ona czuje tylko wdzięczność), z drugiej Mateo, którego kocha z wzajemnością. To film o obsesji pożądania, obsesji tworzenia i konsekwencjach spełniania własnych marzeń. Piękna historia i piękna Penelope.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pedro Almodovar i Penelope Cruz
East News

Penelope Cruz i Pedro Almodovar znowu razem! Hiszpański reżyser kręci kolejny film

„Madres Paralelas”. Taki tytuł będzie nosiła nowa produkcja Pedro Almodovara. W filmie zobaczymy muzę reżysera, Penelope Cruz.
Sylwia Arlak
01.07.2020

Penelope Cruz i Pedro Almodovar ponownie łączą siły. 70-letni reżyser przerwał pracę nad ekranizacją „Instrukcji dla pań sprzątających” Lucii Berlin, żeby zabrać się za film „Madres Paralelas”. Najsłynniejsza hiszpańska aktorka zagra w nim główną rolę. Przyjaciółka i muza „Madres Paralelas” będzie dramatem z elementami humorystycznymi. Film opowie o dwóch kobietach, które tego samego dnia rodzą dzieci. Widzowie będą śledzić historię równoległe, odkrywając losy matek podczas pierwszego i drugiego życia ich potomstwa. Tutaj też obyło się bez zaskoczeń. Alomodvar po raz kolejny opowie nam o kobietach, ich uczuciach i problemach. Od lat krytycy podkreślają, że na naturze płci pięknej zna się, jak nikt. Podczas wywiadów reżyser przyznaje, że pisał scenariusz z myślą o Cruz. Tworzył go przez trzy miesiące zamknięty w domu przez pandemię COVID-19. Piękna aktorka nie tylko jego wieloletnia przyjaciółka, ale i artystyczna muza. Para współpracowała już przy takich filmach, jak: „Drżące ciało”, „Wszystko o mojej matce”, „Przerwane objęcia”, „Volver”, „Przelotni kochankowie” czy przy ostatnim oscarowym filmie „Ból i blask”, w którym Penelope Cruz zagrała matkę głównego bohatera – alter ego samego Almodovara.         Wyświetl ten post na Instagramie.                   #lastnight #pedroalmodovar #chanelparty @chanelofficial #oscars Post udostępniony przez Penélope Cruz (@penelopecruzoficial) Lut 9, 2020 o 8:29 PST Prace nad filmem mają rozpocząć się już w...

Czytaj dalej
East News

Mentor i jego muza: Pedro Alomodovar i Penelope Cruz. Nie istnieliby bez siebie

O swojej relacji mówią, że jest jak związek, tylko bez seksu. On, jeden z najwybitniejszych reżyserów na świecie jest gejem, ona, najpopularniejsza hiszpańska aktorka — szczęśliwą mężatką. A jednak Penelope Cruz i Pedro Almodovar to duet idealny.
Sylwia Arlak
01.07.2020

Ktoś zapytał mnie kiedyś: »Czy ona jest dla ciebie muzą?« — mówił Pedro Almodovar o Penelope Cruzpodczas jednego z wywiadów. – No tak. Jest dla mnie muzą, bo czyni mnie lepszym, niż jestem w rzeczywistości. Myślę, że jestem lepszym reżyserem, bo wierzy, w to, że jestem lepszy. Ta ślepa wiara daje mi dużo siły” — dodał. „Nie, nie” — odpowiedziała siedząca obok niego Cruz, kręcąc głową i uśmiechając się spokojnie. „Wiem dokładnie, jak dobry jesteś”. Czułość, jaką sobie okazują, mogłaby sugerować, że 70-letni Almodovar i 46-letnia Cruz są w sobie zakochani. Tymczasem on nigdy nie ukrywał, że jest gejem, a ona od lat pozostaje w szczęśliwym związku małżeńskim z aktorem Javierem Bardemem. Ich czuła relacja rozpoczęła się, gdy Cruz miała zaledwie 17 lat. Wówczas po raz pierwszy spotkała uznanego już reżysera. Starała się o rolę 35-letniej kobiety w komedii „Kika” (film ujrzał światło dzienne w 1993 roku), ale Almodovar odrzucił jej kandydaturę. Powiedział jej jednak, że zadzwoni za kilka lat. Reżyser, który stworzył Penelope Cruz Zanim Penelope Cruz ujrzała Almodovara na żywo, obejrzała wszystkie filmy, które nakręcił. Dzisiaj śmieje się, że miała na jego punkcie obsesję. Kiedy dowiedziała się, gdzie mieszka, przez jakiś czas wystawała nawet pod jego domem.  To dzięki niemu już w wieku 14 lat wiedziała, że chce zostać aktorką – w jej rodzinie nikt nigdy nic nie miał do czynienia ze sztuką. „Wyszłam z seansu filmu »Zwiąż mnie« i coś mnie tknęło. Zrobiłam sobie długi spacer, pomyślałam, że muszę przynajmniej spróbować zostać aktorką. Chciałam poznać Pedra i podziękować mu za ten film. A także pracować z nim” — wspominała po latach w wywiadzie dla...

Czytaj dalej
Pedro Almodovar i Penelope Cruz
East News

Pedro Almodovar wie o nas wszystko! Zobacz „złotą siódemkę” jego filmów o kobietach i dla kobiet

„Kobiety wydają mi się bardziej interesujące, bogatsze, bardziej złożone, zaskakujące. Mężczyzna jest jakby z jednego kawałka” — mówił w jednym z wywiadów Pedro Almodovar. Jego kobiety są obolałe, doświadczone przez los, często na skraju załamania nerwowego. A jednak z dumą prezentują kolejne blizny.
Sylwia Arlak
02.07.2020

Dorastał wśród kobiet, dlatego wierzy w kobiecą solidarność. Podkreśla, że świat bez płci pięknej byłby nie do zniesienia. Od ponad czterdziestu lat w swoich filmach Pedro Almodovar portretuje nasz świat. Ma na koncie 21 filmów fabularnych, dwa Oscary i pozycję mistrza kina hiszpańskiego. Oto siedem najważniejszych filmów słynnego reżysera. „Ból i blask” „Ból i blask” to ostatni Pedro Almodovara. Najbardziej osobisty, jak dotąd projekt reżysera walczył w tamtym roku o Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Twórca wspomina w nim swoje własne dzieciństwo, przygląda się emocjonalnym bliznom i stawia czoła niepowodzeniom. W roli matki głównego bohatera, młodego Salvadora, widzimy muzę  reżysera, Penelope Cruz.   Z kolei w roli dorosłego Salvadora, starzejącego się filmowca zmagającego się z pustką i poczuciem beznadziei, wystąpił Antonio Banderas (uznany w tym czasie za najlepszego aktora na festiwalu filmowym w Cannes), z którym Almodovar nakręcił łącznie osiem produkcji. Podobno Salmodovar nosi ubrania, które pochodzą z szafy samego reżysera. Charakterystyczna grzywa też przywołuje nam na myśl hiszpańskiego twórcę, również mieszkanie bohatera wzorowane jest na prawdziwym domu Almodovara. „Sam siebie przekonuję, że mówię o postaci. Ale w głębi duszy wiem, że mówię o sobie” — przyznał twórca filmu w wywiadzie dla „The Guardian”. „Wszystko o mojej matce” Żaden inny hiszpański film nie otrzymał tylu nagród i nominacji. Za „Wszystko o mojej matce”, Almodovar otrzymał m.in. Oscara (w kategorii film obcojęzyczny) i nagrodę dla najlepszego reżysera w Cannes. Główna bohaterka, Manuela (Cecillia Roth) po śmierci syna wybiera się w daleką podróż. Szuka...

Czytaj dalej
Scarlett Johansson
East News

Jest ikoną na miarę Marilyn Monroe – tylko wybiera lepsze filmy. Sezon na Scarlett trwa

Najlepiej zarabiająca aktorka wszech czasów. W 2020 była nominowana do Oscarów za „Historię małżeńską” i „Jojo Rabbit”. Właśnie mieliśmy ją oglądać w „Czarnej Wdowie”, ale premierę przełożono na listopad.
Magdalena Żakowska
22.05.2020

Lubię brutalne kino. Takie smakuje mi najbardziej”, mówi Scarlett i bynajmniej nie ma na myśli serii „Avengers”. „Wiecie, o co mi chodzi? O prawdziwą brutalność w pokazywaniu emocji, uczuć, tego, co skrywamy i czego się wstydzimy. Takie scenariusze to dla aktora prawdziwe bogactwo. I właśnie takie kino chcę robić. Brzydkie, krępujące, fascynujące. Reszta to puch marny”. Mowa oczywiście o „Historii małżeńskiej”, ale równie bezkompromisowym kinem jest film „Jojo Rabbit”, w którym wciela się w matkę chłopca należącego do Hitlerjugend, która ukrywa w domu żydowską dziewczynkę. „Matka hitlerowca? Musiałam to zagrać”, żartowała, nawiązując do swoich żydowskich korzeni.  Pierwszy z tych filmów przyniósł jej zachwyt krytyków i przypomniał nam, że jest genialną aktorką dramatyczną. Drugi pokazał, że fantastycznie sprawdza się także w rolach komediowych i nie boi się kontrowersyjnych projektów.  Sofia Coppola, Spike Jonze i nowa Marilyn Monroe Każda z nas ma zapewne swój najważniejszy film ze Scarlett Johansson w roli głównej. Dla większości będzie to „Między słowami” w reżyserii Sofii Coppoli, gdzie stworzyła wzruszający duet z Billem Murrayem i udowodniła, że jest wielką aktorką młodego pokolenia. W pierwszej scenie tego filmu widzimy zbliżenie na pupę Scarlett. Na tak przewrotny pomysł mogła wpaść tylko kobieta – chociaż 18-letnia wówczas aktorka gra tu młodą, piękną, seksowną i znudzoną podróżowaniem żonę zdolnego reżysera, to ani przez sekundę nie traktujemy jej jak „fajnej pupy”. Chociaż jej problemy mogą wydawać się nam banalne i głupie – kto nie chciałby spędzić kilku tygodni w Japonii?! – to od początku widzimy w niej samotnego człowieka. I właśnie to...

Czytaj dalej