10 najlepszych filmów z Marlonem Brando. „Ojciec chrzestny” i „Czas Apokalipsy” to pozycje obowiązkowe!
Mat.prasowe

10 najlepszych filmów z Marlonem Brando. „Ojciec chrzestny” i „Czas Apokalipsy” to pozycje obowiązkowe!

Dwa Oscary, dwa Złote Globy, trzy nagrody BAFTA, Złota Palma w Cannes i niezliczona ilość nominacji. Marlon Brando to człowiek-legenda!
Sylwia Arlak
18.01.2021

Niewielu aktorów w historii Hollywood odniosło taki sukces jak Marlon Brando. Współpracował z najlepszymi, m.in. z Francisem Fordem Coppolą i Bernardo Bertoluccim. Zagrał w filmach, które do dzisiaj znajdują się w rankingach największych arcydzieł kinematografii.

Oto najlepsze filmy z Marlonem Brando, które trzeba obejrzeć chociaż raz w życiu.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Na nabrzeżach”

Produkcję „Na nabrzeżach” nagrodzono aż ośmioma Oscarami (m.in. za film roku, reżyserię, scenariusz i główną rolą męską). Amerykański Instytut Filmowy umieścił ją na 8. miejscu na liście 100 największych filmów w historii amerykańskiego kina. Film opowiada historię byłego boksera (Brando), który przyczynił się do śmierci kolegi (ten zamierzał zeznawać przeciwko szefowi miejscowego gangu) i walczy z wyrzutami sumienia. Między nim a siostrą zmarłego (Eva Marie Saint) rodzi się uczucie.

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Faceci i laleczki”

Nie wszyscy o tym pamiętają, ale Brando zagrał również w musicalu (i to u boku Franka Sinatry). W „Facetach i laleczkach” wciela się w rolę wytrawnego hazardzisty Skya Mastersona. Zakłada się on z organizatorem nielegalnych gier hazardowych, Nathanem Detroitem (w tej roli Sinatra), że poderwie dziewczynę walczącą z hazardem, Sarah Brown (Jean Simmons) i zabierze ją na obiad do Hawany. Sytuacja komplikuje się, gdy Sky zakochuje się w bohaterce i obawia się, że prawda wyjdzie na jaw.

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Czas Apokalipsy”

„Czas apokalipsy” jest uważany za jeden z najwybitniejszych filmów w historii kina. Kapitan Willard (Martin Sheen) otrzymuje niebezpieczną misję. Musi on powrócić do Wietnamu, odnaleźć i zlikwidować pułkownika Kurtza (Brando), który zaszył się w dżungli. Adaptacja opowiadania Josepha Conrada „Jądro ciemności” w reżyserii Francisa Forda Coppoli to opowieść o bezsensie wojny. 

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Tramwaj zwany pożądaniem”

Blanche (Vivien Leigh) przyjeżdża w odwiedziny do swojej siostry Stelli (Kim Hunter), co nie podoba się mężowi tej drugiej, Stanleyowi (Brando). Porywczy i nieobliczalny mężczyzna nie ukrywa wobec niej niechęci. Na wierzch wychodzą kolejne tajemnice. Adaptacja sztuki autorstwa Tennessee Williamsa „Tramwaj zwany pożądaniem” w reżyserii Elia Kazana otrzymała dwanaście nominacji do Oscara (i zdobyła łącznie cztery statuetki). Kasowy sukces filmu uczynił z Brando wielką, światową gwiazdę.  

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Juliusz Cezar”

Klasyczna opowieść o zdradzie w reżyserii Josepha L. Mankiewicza. „Juliusz Cezar”, adaptacja sztuki Williama Szekspira,  przenosi nas do starożytnego Rzymu, gdzie Brutus (James Mason) i Kasjusz (John Gielgud)  planują morderstwo Cezara i przejęcie władzy. Zapominają o innym z rywali, Marku Antoniuszu (Brando). Wierność oryginału i gwiazdorska obsada do dziś zachwycają!

Czytaj też: Nie tylko „Duma i uprzedzenie”: te filmy kostiumowe olśniewają!

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Młode lwy”

W „Młodych lwach” Brando gra porucznika Christiana, Niemca, którego wcześniejsza fascynacja nazizmem prowadzi do zwątpienia i rozczarowania. Ale mamy tu jeszcze dwóch innych bohaterów. Amerykański artysta estradowy Michael (Dean Martin) robi wszystko, co może, żeby uciec od wojny, a mimo to kończy w mundurze. Amerykański Żyd Noah (Montgomery Clift) odkrywa, że antysemityzm to nie tylko domena nazistów. Bohaterowie walczą nie tylko na froncie, ale też z własnymi demonami. 

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Dwa oblicza zemsty”

Western „Dwa oblicza zemsty” to pierwsze i ostatnie dzieło reżyserskie Marlona Brando. Gwiazdor wciela się w nim w wyjętego spod prawa Rio, który po ucieczce z więzienia ściga swojego byłego kompana. Po napadzie na bank Rio pojmano, a szeryf Dad (w tej roli Karl Malden) uciekł z całym łupem. Krytycy byli podzieleni w ocenie filmu, ale Brando otrzymał nominację za „Najlepsze osiągnięcie reżyserskie w filmie fabularnym” od Amerykańskiej Gildii Reżyserów Filmowych. 

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Superman”

Według wielu krytyków „Superman” z 1978 roku to najlepsza wersja filmu w historii kina. Superman (Christopher Reeve)  musi zmierzyć się ze swoim największym wrogiem, Lexem Luthorem, który chce przejąć władzę nad światem. Marlon Brando, który wcielił się w rolę Jor-Ela (biologicznego ojca głównego bohatera), pojawił się na ekranie tylko 10 minut, a zarobił aż cztery miliony dolarów. 

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Ostatnie tango w Paryżu”

Jeanne (Maria Schneider), młoda paryżanka, spotyka Paula (Brando), amerykańskiego emigranta opłakującego śmierć swojej żony. Kobieta nawiązuje z nim romans. Nic o sobie nie wiedząc, spotykają się w pustym mieszkaniu, uprawiają sadomasochistyczny seks. To jedyny język, w jakim się ze sobą komunikują. Mówi się, że wiele scen z kontrowersyjnego filmu Bernardo Bertolucciego „Ostatnie tango w Paryżu” wymyślił sam Brando. 

Najlepsze filmy z Marlonem Brando: „Ojciec chrzestny”

Epos kryminalny Francisa Forda Coppoli ożywił karierę Brando i przyniósł mu drugiego Oscara. Trylogia „Ojciec chrzestny” to historia starzejącego się Don Vita Corleone (Brando), głowy nowojorskiej rodziny mafijnej. Bohater chce przekazać władzę swojemu synowi Michaelowi (Al Pacino), który sprzeciwia się działalności ojca. Jedno z największych arcydzieł w historii kina.

Czytaj też: Najpiękniejsze filmy, które wzruszą cię do łez

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Sharon Stone i Michael Douglas w „Nagim instynkcie” / East News

Od „Nagiego instynktu” po „Lolitę”. 10 filmów ocenzurowanych z powodu seksu

Dlaczego „Nagi instynkt” wzbudził takie protesty? Nie, wcale nie chodziło o to, w jaki sposób Sharon Stone zakłada nogę na nogę, ale o coś zupełnie innego… Oto 10 filmów, które miały kłopoty z cenzurą. Za wyświetlanie niektórych można było trafić do więzienia.
Anna Zaleska
31.07.2020

Chociaż podobno żyjemy w czasach, kiedy wolno pokazać wszystko, a polskie „365 dni”, uznawane przez wielu krytyków za zwykłe porno, święci międzynarodowe triumfy na Netfliksie, cenzura nadal ma się dobrze (i  kto wie, może to nie jest złe?). Zobaczcie 10 wielkich filmów światowego kina, w których „momenty były” – ale niejednokrotnie zostały wycięte.  Nagi instynkt (USA 1992, reż. Paul Verhoeven) Przeciwko filmowi z Sharon Stone protestowali i konserwatyści, i liberałowie. Aktywiści gejowscy już na etapie zdjęć obrzucali plan filmowy torebkami z farbą, dmuchali w gwizdki i namawiali przejeżdżających obok kierowców do naciskania klaksonów. Uważali, że postać lesbijki morderczyni będzie pożywką dla homofobii i nastrojów antygejowskich. W jednej z gazet w San Francisco wykupili nawet całostronnicową reklamę nawołującą, by nie iść na „Nagi instynkt” do kina, z tekstem: „Hollywood konsekwentnie przedstawia nas jako ofiary lub psychopatów. Nie wydawaj swoich pieniędzy, żeby oglądać popisy homofobii i mizoginizmu”.    Organizacje konserwatywne protestowały natomiast, twierdząc, że film podkopuje tradycyjne amerykańskie wartości. Groziło mu przyznanie kategorii NC-17 (zakaz wstępu dla każdego, kto nie ukończył 17 lat), co oznaczałoby o wiele niższe wpływy do budżetu. Ostatecznie zmontowano mniej drastyczną wersję „Nagiego instynktu”, która dostała od komisji kwalifikacyjnej kategorię R (film mogą oglądać nastolatki w towarzystwie osoby dorosłej i może być bez ograniczeń reklamowany w prasie). Ale pewien kardynał wystosował po jego premierze apel, by stworzyć dla filmu i telewizji nowy kodeks moralny, zakazujący nagości, lubieżnych uścisków, brzydkich wyrazów i bluźnierstw. I Bóg stworzył kobietę...

Czytaj dalej
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu

„Śniadanie u Tiffany’ego”, „Mechaniczna pomarańcza”, „Małe kobietki”. Te filmy są lepsze od książki!

Greta Gerwig tchnęła nowego ducha w słynną powieść „Małe kobietki”. „Mechaniczna pomarańcza”, dzięki Stanleyowi Kubrickowi stała się bardziej zrozumiała, a „Skazani na Shawshank” Franka Darabonta, bardziej złożone.
Sylwia Arlak
20.07.2020

Ekranizacje książek często wypadają słabo w porównaniu z pierwowzorem. Czytelnikom trudno zaakceptować uproszczony scenariusz czy fabularne zmiany. Wizja reżysera może kłócić się z tym, co sobie wyobrażali. A jednak historia zna też takie przypadki, kiedy film „prześcignął” książkę. „Małe kobietki” „Małe kobietki”, XIX-wieczna powieść Louisy May Alcott nie przetrwała próby czasu. Porady, jak być dobrą gospodynią, opisy, jak dogodzić swojemu mężowi, współcześnie możemy traktować z dużym przymrużeniem oka. Wszystko, co w „kobietkach” najlepsze, znajdziemy w najnowszej ekranizacji książki, w reżyserii Grety Gerwig. Twórczyni pięknie opowiada o siostrzanej miłości panien March, zwykłym, dobrym życiu na amerykańskiej prowincji, sile marzeń i...feminizmie. „Kobiety mają i umysły, i dusze. Oprócz serc mają ambicje i talent, a także piękno. Mam dość ludzi, którzy mówią, że miłość jest wszystkim, do czego nadaje się kobieta” — mówi jedna z bohaterek, Jo, która zamiast mężczyzną podąża za prawdziwą pasją.   „Dziennik Bridget Jones” „Dziennik Bridget Jones” Helen Fielding to typowe „czytadło”. Jest lekko i przyjemnie. Ale nie brakuje też średnio udanych żartów i wielu krzywdzących stereotypów o kobietach, mężczyznach i relacjach. Bridget z kart powieści jest średnio rozgarniętą singielką, która jedyne, o czym marzy to miłość aż po grób. Bridget z filmu Sharon Maguire (grana bezbłędnie przez Renee Zellweger) jest niezdarna, ale urocza. Nie irytuje, jak jej książkowy pierwowzór. Przeciwnie, tej kobiecie chce się kibicować. Jest zabawna i potrafi tupnąć nogą, kiedy trzeba. Kobieta z krwi i kości.   „Diabeł ubiera się u...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

„Emily w Paryżu”, „Rebeka”,  „Nawiedzony dwór w Bly”. Nowości w październiku na Netfliksie

Produkcje grozy, filmy obyczajowe i dokumenty. Głośne premiery i wielkie kinowe hity. Tak w skrócie przedstawia się Netfliksowy rozkład jazdy na październik. 
Sylwia Arlak
30.09.2020

Następca „Seksu w wielkim mieście”, „Emily w Paryżu” z Lily Collins, nowa adaptacja „Rebeki” z Lily James i Armie Hammerem, „Gambit królowej” z Anyą Taylor-Joy i Marcinem Dorocińskim, a do tego horror „Nawiedzony dwór w Bly”. W długie październikowe weekendy z Netfliksem nie będziemy się nudzić. Co jeszcze będziemy oglądać w najbliższym tygodniach na platformie? Długo oczekiwane premiery na Netfliksie W październiku na Netfliksie pojawi się długo oczekiwany serial „Emily w Paryżu”. Produkcja z Lily Collins (zapowiadana, jako następca „Seksu w wielkim mieście” i „Plotkary”) opowiada o młodej dziewczynie, menadżerce z Chicago, która dostaje wymarzoną pracę w Paryżu. W stolicy Francji czekają na nią nowe wyzwania, nowe znajomości i miłość. Zobaczymy też nową adaptację słynnej „Rebeki” z Lily James i Armie Hammerem (książka Daphne du Maurier ukazała się w 1938 roku). To historia młodej kobiety (James), która przybywa do posiadłości rodziny swojego nowego męża (Hammer). Zamiast cieszyć się wspólnymi chwilami, martwi ją zagadkowa śmierć pierwszej żony Maxima, Rebeki. Nie pomaga też otwarcie wyrażana wrogość jej oddanej gospodyni, pani Danvers (Kristin Scott Thomas). Więcej o serialu przeczytacie  tutaj . Miłośniczki Marcina Dorocińskiego nie mogą przegapić premiery miniserialu „Gambit królowej”. Produkcja oparta na powieści Waltera Tevisa opowiada o młodej dziewczynie Beth Harmon (Anya Taylor-Joy). Kiedy trafia do sierocińca, odkrywa w sobie wielki talent do szachów. Jednocześnie uzależnia się od przepisywanych dzieciom leków na uspokojenie. Robi wszystko, by być najlepsza w zdominowanym przez mężczyzn świecie zawodowych szachów. Nowy serial, thriller „Dobrego...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Ken Loach, Sofia Coppola, Peter Jackson i całe „Gwiezdne Wojny”! Nowości na Netfliksie i HBO

W ten weekend odstawiamy seriale i stawiamy na filmy. Zaczniemy od kultowej serii George’a Lucasa „Gwiezdne Wojny”, a potem wybierzemy coś z wielu propozycji dramatycznych.
Sylwia Arlak
23.07.2020

Dramat czy komedia? Kino europejskie czy amerykańskie? W nadchodzących dniach wśród nowości na Netfliksie i HBO nie zabraknie superprodukcji i kameralnych obrazów. Warto przypomnieć sobie jeden z ostatnich filmów uznanej reżyserki Sofii Coppoli „The Bling Ring” i przypomnieć sobie pierwsze filmy z serii „Gwiezdnych Wojen”. A na deser zostaną nam nowe odcinki komedio-dramatu „Good Girls”. HBO pełne dramatów Weekend zaczniemy na od serii „Gwiezdne Wojny”. Już od kilku dni na platformie można obejrzeć „Gwiezdne Wojny: Część I: Mroczne widmo”, „Gwiezdne Wojny: Część II: Atak klonów”, „Gwiezdne Wojny: Część III: Zemsta Sithów”, „Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów” oraz „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”. Nie będzie lepszej okazji, żeby przypomnieć sobie (albo poznać) imponujące widowisko za setki milionów dolarów. Można nie lubić gatunku science-fiction, ale jedno jest pewne — gwiezdna seria z Natalie Portman, Haydenem Christensenem i Ewanem McGregorem to popkulturowy fenomen. Na platformie HBO od piątku 24 lipca dostępna będzie  „Nostalgia anioła” z Saoirse Ronan w roli głównej. Film Petera Jacksona (reżysera „Władcy pierścieni”) to historia zamordowanej przez sąsiada 14-letniej Susie. Z nieba obserwuje swoich bliskich, którzy prowadzą gorączko poszukiwania. Obraz, który powstał na podstawie powieści Alice Sebold pod tym samym tytułem, opowiada nie tylko o strasznej tragedii, ale także o miłości, dorastaniu, pamięci i gojeniu ran. Z kolei w sobotę obejrzymy familijną produkcję „Karel, ja i ty”. Film opowiada o młodym małżeństwie, które przechodzi swój pierwszy poważny kryzys. Dziewczyna wyprowadza się na jakiś...

Czytaj dalej