„Mulan” w końcu na wielkim ekranie! Jak powstawał epicki remake Disneya?
Mat.prasowe

„Mulan” w końcu na wielkim ekranie! Jak powstawał epicki remake Disneya?

Nie wszystkim spodobał się pomysł przeniesienia kultowej bajki Disneya „Mulan” na wielki ekran. Ale jedno jest pewne, skala produkcji jest spektakularna.
Sylwia Arlak
09.09.2020

Prawie 20 lat po premierze animacji Disneya „Mulan” (inspirowana chińską legendą zdobyła nominacje do Oscara i Złotych Globów za ścieżkę dźwiękową), doczekaliśmy się remake’u fabularnego. Film już trafił na (niedostępną w Polsce) platformę Disney Plus i zbiera pierwsze pochlebne recenzje. Krytycy chwalą produkcję za epicki rozmach, nowe piosenki, świetną choreografię scen walk oraz nieco uwspółcześnioną postać głównej bohaterki. Wielu z nich jest zdania, że „Mulan” zostawia daleko w tyle filmową wersję „Pięknej i bestii” z Emmą Watson czy „Czarownicy” z Angeliną Jolie. Polscy widzowie będą mogli obejrzeć go w kinach od 11 września. Przyjrzyjmy się superprodukcji od kulis:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Gdzie powstawała nowa „Mulan”?

Główna bohaterka, Hua Mulan, która w przebraniu mężczyzny zaciąga się do cesarskiej armii, aby pomóc choremu ojcu, żyje w północnych Chinach. Reżyserka Niki Caro zdecydowała się jednak nakręcić remake na południu kraju i w rodzinnej Nowej Zelandii, aby pokazać różnorodność i piękno chińskiego krajobrazu.

Na ekranie zobaczymy m.in. tęczowe góry z Narodowego Parku Geologicznego Zhangye Danxi, pasmo wzgórz piaskowych znanych jako Płonące Góry, gdzie latem temperatury oscylują wokół 50 stopni Celsjusza oraz „śpiewające wydmy” pustyni Mingsha Shanm – wiatr przenikający przez wydmy przypomina w dźwięku gwizdanie lub szczekanie. Warto też wspomnieć o wiosce Mazar w dolinie Tuyuk, która powstała ponad 1700 lat temu.

Scenograf Grant Major (który pracował m.in. przy trylogii „Władca pierścieni”) odtworzył ogromną Salę Tronową Cesarza na podstawie kilku budynków z dynastii Tang (618-907). Twórcy zadbali o szczegóły. W „Mulan” zobaczymy tradycyjne chińskie lampiony, ciemne polerowane podłogi i ogromne kolumny z brązu. Posiadłość najeźdźcy Bori Khana wzorowana jest z kolei na chatce z 700 roku Ne.

Broń

W filmie jest wiele scen bitewnych. Na potrzeby „Mulan” wyprodukowano ponad 4 tys. sztuk broni, w tym obosieczne miecze Jian i zakrzywione sztylety Kapinga. Są też dwie kopie miecza ojca Mulan, na którym wygrawerowano słowa „Lojalny, odważny, prawdziwy”. Pierwsza, wykonana w całości z brązu i stali, waży pięć kilogramów i pojawia się tylko w zbliżeniach. Druga to dużo lżejsza broń, którą będziemy podziwiać w scenach bitewnych.

Czytaj też: „Fortepian”, „Amelia” i co jeszcze? Oto najbardziej babskie filmy wszechczasów!

Kostiumy – ważna symbolika kolorów

Projektantka kostiumów Bina Daigeler inspirowała się chińską symboliką kolorów. Pozyskała naturalne tkaniny, takie jak len, bawełna i jedwabie, które jej zespół sam później farbował. Pod panowaniem Tang tylko cesarz nosił żółty kolor. Wiedźma Xianniang (Gong Li) pojawia się głównie w jasnych ubraniach (biel jest kolorem zarówno śmierci, jak i czystości), a Böri Khan (Jason Scott Lee) jest zawsze ubrany na czarno, co wskazuje na niebezpieczeństwo, przerażenie i brak miłości.

Mulan (Liu Yifei) widzimy zazwyczaj w kolorze czerwonym, reprezentującym zarówno ogień, jak i radość. W hołdzie dla Disneyowskiej animacji z 1998 roku zobaczymy bohaterkę w liliowej sukience z haftami Feniksa, symbolem kobiecej energii.

Wielki powrót Christiny Aguilery

Nowy film promuje piosenka Christiny Aguilery „Loyal Brave True”. Wokalistka nagrała też główny motyw muzyczny „Reflection” do Disneyowskiej wersji z 1998 roku. Po wielkim sukcesie animacji kariera Aguilery nabrała tempa.

„Wspaniale jest wrócić do tak niesamowitego filmu, który jest pełen mocy oraz niesie przesłanie, i to ponadczasowe. Trzeba pozostawać wiernym sobie, być dokładnie tym, kim jesteśmy i uczyć innych, jak pokonywać strach. Moja nowa piosenka to pokaz równowagi między wrażliwością a siłą" — mówi wokalistka. W filmie usłyszymy także odnowioną przez Aguilerę wersję „Reflection”.

Aktorka, która pokonała tysiąc innych kandydatek

Liu Yifei pokonała prawie 1000 innych kandydatek do roli wojowniczki Mulan (casting odbywał się aż na pięciu kontynentach). Aktorka od lat jest znana i ceniona w Chinach. Dzięki roli w filmie „Zakazane Królestwo” u boku Jackie Chana stała się rozpoznawalna również na arenie międzynarodowej. Już w wieku 8 lat zajmowała się muzyką, tańcem i aktorstwem. W wieku 15 lat studiowała na Uniwersytecie Filmowym w Pekinie, a w 2014 roku zagrała pierwszą rolę w filmie „Love of May”.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
East News

Emma Watson: od przemądrzałej czarodziejki do wojującej feministki

Ma wszystko. Urodę, majątek, talent, pozycję i światowy hit filmowy na koncie. Zamiast pójść w ślady wielu małoletnich gwiazd i zaprzepaścić wszystko, co osiągnęła, Emma Watson walczy o lepszy świat.
Sylwia Arlak
08.07.2020

Gdy tylko skończyła zdjęcia do ostatniej części z serii o „Harrym Potterze”, obcięła swoje długie kręcone włosy. „Myślałam o tym od wielu lat. To najbardziej wyzwalająca rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłam” — cieszyła się Emma Watson. To był najlepszy sposób na pożegnanie się z Hermioną, postacią, w którą wcielała się przez ostatnie dziesięć lat. Uwielbiała ją, ale nareszcie mogła poczuć się sobą. A dziewczyny na całym świecie chciały poczuć się jak Watson. Pixie cut stał się najmodniejszą fryzurą sezonu. Emma Watson pokonała tysiące innych kandydatek W tym rok Emma Watson przekroczyła trzydziestkę – urodziła się 15 kwietnia 1990 roku w Paryżu. Mieszkała tam z babcią do piątego roku życia, a gdy jej rodzice się rozwiedli, przeniosła się z mamą i bratem do Oxfordshire. Jak wspominała lata później, zawsze marzyła o karierze aktorskiej, ale zupełnie nie wie, skąd jej się to marzenie wzięło. Nikt w jej rodzinie nie wybrał drogi artystycznej, rodzice byli wziętymi prawnikami. W domu nie było telewizora i nie oglądało się filmów. A jednak, już jako dziecko uczęszczała na zajęcia śpiewu, tańca i aktorstwa w Stagecoach Theatre Arts School i brała udział w amatorskich szkolnych produkcjach. Do udziału w castingu ekranizacji słynnej już wtedy książki J.K. Rowling namówiła ją nauczycielka. Mała Emma dała się przekonać, ale tylko dla zabawy. Nie liczyła na zwycięstwo. Choć przed filmami o „Harrym Potterze” nigdy nie występowała profesjonalnie, pokonała ponad 4 tys. innych kandydatek. Lata później wspominała, że czuła się wtedy najszczęśliwszą dziewczynką na świecie. Wtedy jeszcze nie miała pojęcia, jak bardzo zmieni się jej życie. Na planie czuła się jak ryba w wodzie: koledzy z planu nadali jej nawet przydomek „one take...

Czytaj dalej
East News

Kate Winslet: „Nie mam kucharza, kierowcy, pani do sprzątania. To nie byłoby dobre dla mojej rodziny”

Sława nigdy jej nie interesowała, co innego wymagające role. Ale jak przyznaje sama KateWinslet, najważniejsza jest rodzina.
Sylwia Arlak
18.10.2020

Schodzi z planu i rusza prosto do swojej XVII-wiecznej angielskiej posiadłości. Mówi, że stara się spędzać możliwie, jak najwięcej czasu ze swoimi dziećmi: 20-letnią Mią, 17-letnim Joe i 7-letnim Bearem. I zapewnić im możliwie najlepszą opiekę. „Nie mam szefa kuchni, kierowcy ani innych pomocników. Byłabym nieszczęśliwa, gdybym nie była samodzielna, nie czułabym się prawdziwą osobą. Tylko dlatego, że jestem w takiej sytuacji, w której mogę mieć te wszystkie rzeczy, nie oznacza, że muszę. To nie byłoby dobre dla mojej rodziny. Wiem, że moje dzieci by tego nienawidziły. Chcę, aby kiedyś, gdy spojrzą wstecz, pamiętały mój rosół, suchy prowiant na lunch i wspólnie spędzony czas” — podkreślała Kate Winslet w jednym z wywiadów. Kate Winslet — matka, żona, gwiazda filmowa Mówi o sobie, że „jest szczęściarą”. Razem z mężem tworzą dom, do którego chce jej się wracać. Pomimo mono wyśrubowanych standardów Hollywood lubi siebie taką, jaka jest (Kate od zawsze znana była ze swoich pełnych, kobiecych kształtów), a na jej biurko wciąż trafiają ciekawe scenariusze filmowe. Jest rozpoznawalna na całym świecie, a jednak na co dzień prowadzi zupełnie normalne życie. Z dala od fleszy i czerwonych dywanów. I to jej odpowiada. „Nie tylko nie czuję się jak gwiazda filmowa, nie sądzę, żebym zachowywała się jak jedna z nich. Moim zdaniem gwiazdą jest się tak długo, jak trwa ceremonia wręczenia Oskarów. Tylko wtedy ważne są pozory, opakowanie, od którym przemycasz na widownię całkiem zwyczajnego człowieka. Po zakończeniu imprezy natychmiast wyskakuję z efektownego pudełka i znowu jestem kobietą, matką” — mówiła aktorka. Przyznaje, że nigdy nie marzyła o sławie, a sukces „Titanica”, filmu Jamesa Camerona, w...

Czytaj dalej
Kadr z filmu

Przegapiłaś te komedie w kinach? Teraz możecie nadrobić zaległości

Pasjami oglądacie komedie, ale zeszłoroczne premiery gdzieś wam umknęły? Na pomoc przychodzą popularne serwisy streamingowe. Nasze propozycje umilą wam nie jeden wieczór.
Sylwia Arlak
20.05.2020

Komedie (nie tylko romantyczne) to idealny przepis na wieczór. eraz możemy nadrobić zaległości. Najlepsze komedie 2019 roku obejrzymy na popularnych serwisach streamingowych. Od którego filmu zaczniecie? „(Nie)znajomi”, Player.pl Najpierw był włoski „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” w reżyserii Paolo Genovese, potem jak grzyby po deszczu, zaczęły pojawiać się remaki hitowej produkcji. W ubiegłym roku w końcu doczekaliśmy się także polskiej wersji. Podobnie jak w oryginalne, film opowiada o grupie przyjaciół, która podczas wspólnej kolacji postanawia zagrać w niebezpieczną grę. Wszystkie rozmowy telefoniczne odbywają w trybie głośnomówiącym, a przychodzące SMS-y odczytują na głos. Choć jedni zachowują pokerową twarz, a drudzy co chwila nerwowo spoglądają na telefon — wszyscy, poza tylko jedną bohaterką (która wymyśliła zabawę) — mają coś do ukrycia. Historię udało się dostosować do polskich realiów, a z włoskich oryginałem łączy go nie aktorka Katarzyna Smutniak, ale i spora dawka humoru. Bywa słodko, ale i bardzo gorzko. „Historia małżeńska”, Netfliks Wybór „Historii małżeńskiej” do tego zestawienia, dla wielu z was może być kontrowersyjny. Zgadzamy się, że produkcja Netfliksa klasyczną komedią nie jest. Ba, zdecydowanie więcej tu scen dramatycznych. Historia rozpadającego się na naszych oczach małżeństwa Nicole (Scarlett Johansson) i Charliego (Adam Driver), poruszyły największego twardziela. A jednak ciepłych, radosnych scen w filmie nie brakuje. I chyba tylko dzięki tym krótkim momentom rozluźnienia, widzowi nie pęka serce. Johansson i Driver stworzyli duet, jakiego nie było od lat.  „Jak romantycznie”, Netfliks Rebel Wilson ma w sobie tyle uroku, że każdą produkcję zamieni w złoto. W...

Czytaj dalej
Julie Delpy „Moja Zoe”
mat. prasowe

Julie Delpy mówi głośno to, co po cichu myśli wiele matek:  „Mieć dzieci to szaleństwo”

Julie Delpy powraca w filmie o matczynej miłości: „Moja mała Zoe”. To historia, która poruszy wasze serca i zostanie z wami na długo.
Anna Tatarska
21.05.2020

Julie Delpy, eteryczna blondynka z filmu „Przed wschodem słońca”, wraca w mrocznym thrillerze „Moja  mała Zoe”. Grana przez nią Isabelle, mama kilkuletniej Zoe, zajmuje się genetyką. W pracy odnosi kolejne sukcesy, gorzej jest z życiem osobistym: właśnie się rozwodzi i musi dzielić z byłym mężem opiekę nad córką. KIedy Zoe ulega wypadkowi, Isabelle postanawia zrobić wszystko, żeby ich życie wróciło do dawnej normalności. Aktorka przyznaje, że film był dla niej formą terapii po rozwodzie i trudnej walce o dziecko. Czy skuteczną? Anna Tatarska: Film „Moja Zoe” to nie tylko podróż w przyszłość, ale też w mroczne rejony ludzkiej duszy. Co takiego się stało, że postanowiła pani rozstać się z komediami?  Julie Delpy: Pierwszy zalążek pomysłu na ten film pojawił się w mojej głowie już bardzo dawno, bo 25 lat temu. Ale wtedy to były luźne wątki: rodzina, los, sprzeciwianie się przeznaczeniu, rodzicielstwo. Potem wydarzyło się… życie. I wiele obserwacji, które spotkały się ostatecznie w tym projekcie. Po pierwsze, temat straty dziecka. Kilkakrotnie w swoim życiu widziałam rodziców tracących dzieci, także bardzo małe. Twarzy tych ludzi nie jestem w stanie zapomnieć. Ich oczu. Trudno mi wyobrazić sobie trudniejsze doświadczenie, to wręcz nie do zniesienia.  Po drugie, rodzicielstwo. Kiedy sama zostałam mamą, dotarło do mnie, jakim szaleństwem jest posiadanie dzieci. Jest w tym oczywiście coś wspaniałego, niesamowitego, zabawnego, cudownego. Ale wraz z rodzicielstwem w życie człowieka nieodwołalnie wkrada się niepokój. Każda najmniejsza choroba, spóźnienie, nieodebrany telefon, wszystkie te maleńkie rzeczy. Nie wspominając już o naprawdę poważnych kryzysach.  A pani jakim jest rodzicem? Nieustannie towarzyszy mi lęk. Tylko kiedy spędzam...

Czytaj dalej