Małgorzata Kożuchowska podsumowuje rok 2020! Jaki był jej najważniejszy film, książka, artysta?
Małgorzata Kożuchowska. Fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Małgorzata Kożuchowska podsumowuje rok 2020! Jaki był jej najważniejszy film, książka, artysta?

Książka o Kalinie Jędrusik, niezwykły koncert „Music for Hope”, który wiosną dał Andrea Bocelli… Małgorzata Kożuchowska mówi o tym, co w tym roku było dla niej najważniejsze.
Anna Zaleska
14.12.2020

Okres przedświąteczy to dla Małgorzaty Kożuchowskiej czas bardzo intensywnych działań w ramach akcji Milion na Milion, którą wymyśliła i z wielkim zaangażowaniem prowadzi na siepomaga.pl/milion. Już w wiosennej edycji Małgorzata Kożuchowska kupiła i rozdała kilkadziesiąt komputerów, laptopów i tabletów, teraz jej celem jest uzbieranie jak największej sumy przed świętami Bożego Narodzenia, tak aby jak najwięcej dzieci dostało pod choinkę komputery.

Na swoim Facebooku aktorka pisała w Mikołajki: „Nawet najmniejszy prezent jest w stanie wywołać ogromny uśmiech na twarzy drugiej osoby. Czasem wystarczy drobny gest, aby sprawić, by jego dzień stał się lepszy. Dlatego też właśnie dziś rozpoczynam challenge akcji Milion na Milion. Podzielmy się 1 zł z tymi, którzy potrzebują naszego wsparcia. Złotówka to naprawdę niewiele, ale kiedy pomnoży się ją przez milion zdziała cuda! Przekażcie 1 zł na laptopy dla dzieci z Akademii Przyszłości i nominujcie do tego samego Waszych znajomych. Pomóżmy zrealizować ich marzenia!”. Wpłat dokonały już tysiące ludzi, Milion na Milion wsparło też wiele gwiazd i firm.

Podsumowując ten rok w kulturze, Małgorzata Kożuchowska wymienia najważniejsze dla niej książki, filmy i żegna mistrza Ennio Morricone.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Najważniejsze książki: „Z kim tak ci będzie źle jak ze mną” i „Dom pisarzy w czasach zarazy”

Uwiodła mnie książka Remigiusza Grzeli „Z kim tak ci będzie źle jak ze mną” o Kalinie Jędrusik i Stanisławie Dygacie. Kiedy czyta się o ich wielkiej, a jednocześnie destrukcyjnej miłości, nie można pozostać obojętnym. Bohaterowie są postaciami z krwi i kości, prowokującymi, nieszablonowymi, chociaż my współcześni, próbujemy ich osadzić w popkulturowych ramach, tak jak robiono to na przykład z Marilyn Monroe i Arthurem Millerem.

Dopełnieniem tej książki jest „Dom pisarzy w czasach zarazy” Tomasza Jastruna. Czytałam jednym tchem. Świat literatów po II wojnie światowej w zderzeniu ze stalinowską indoktrynacją, a wszystko to pokazane z perspektywy osobliwego domu. W Warszawie, przy ulicy Iwickiej 8a zamieszkali literaci: Mieczysław Jastrun wraz z Mieczysławą Buczkówną, Adolf Rudnicki, Artur Sandauer z Erną Rosenstein, Juliusz Żuławski, Bohdan Czeszko.

Na kartach książki spotykamy też Juliana Przybosia, Tadeusza Borowskiego, Marię Dąbrowską, Władysława Broniewskiego. Ale ta książka to nie tylko wspomnienia małego chłopca, jakim był wtedy autor Tomasz Jastrun, to bardzo wnikliwa obserwacja o twórcach z 20-lecia międzywojennego, którym przyszło żyć w socjaliźmie.

Najważniejsze filmy: „Parasite” i „Zabij to i wyjedź z tego miasta”

Oskarowy „Parasite” o rozpadzie rodzin i o kłamstwie sprawia, że przeglądamy się w nim jako my sami, i jako społeczeństwo. Niezależnie od tego, kto kłamie i w jakiej sprawie, kiedy spotkają się dwa kłamstwa – zaczyna się katastrofa. „Parasite” nie daje prostych rozwiązań.

Zrobiła też na mnie wrażenie pełnometrażowa animacja „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, która wygrała Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Czternaście lat pracy nad filmem na wskroś polskim i na wskroś uniwersalnym przynosi Mariuszowi Wilczyńskiemu nagrody na kolejnych światowych festiwalach. Bardzo osobista, poruszająca opowieść o świecie, który choć odszedł bezpowrotnie zostawił w nas swój dotykający ślad. O niedokończonych rozmowach, przyjaźni, przemijaniu. I choć to też nie jest seans relaksująco-kojący, jednak polecam. Dodatkowo głosy Ireny Kwiatkowskiej, Andrzeja Wajdy, Barbary Krafftówny… Uczta!

Najważniejsza płyta: „Morricone Segreto”, Ennio Morricone

Śmierć Ennio Morricone przypomniała mi jak wiele filmów pamiętam poprzez jego muzykę. „Cinema Paradiso”, „Malena”, „Pewnego razu w Ameryce”… Na pierwszym roku studiów nie rozstawałam się z kasetą ze składanką „The Best of E.M”. Towarzyszyła mi przy wymyślaniu kolejnych etiud, była źródłem energii i inspiracji. Odszedł geniusz, który udowodnił, że muzyka filmowa nie jest „gorsza.”

Ucieszyłam się z pośmiertnie wydanej płyty „Morricone Segreto”, na której znalazły się też jego mniej znane utwory, bo pokazała, że maestro nie tylko wyprzedzał trendy w muzyce, ale je kreował.

Najważniejsze wydarzenie w 2020 roku: Andrea Bocelli i jego wielkanocny koncert

Fakt, że kultury nie da się uśmiercić, nawet pandemicznym wirusem, uważam za najbardziej istotny w 2020 roku. Można zamknąć instytucje, ograniczyć dostęp, ale i tak ludzie, aby przetrwać najtrudniejsze czasy, będą się do niej odwoływać i pragnąć obcowania z nią. To ona wspierała Włochów, kiedy śpiewając na balkonach dodawali otuchy sobie i całemu światu, a samotny i symboliczny koncert ich rodaka, tenora Andrea Bocelli w Niedzielę Wielkanocną 2020 roku w historycznej Katedrze Duomo w Mediolanie, przejdzie do historii muzyki. Bez publiczności, transmitowany przez internet, zjednoczył ludzkość na całym świecie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Fot. Honorata Karapuda

Mela Koteluk podsumowuje 2020 rok! Najważniejsza płyta, artysta, książka, serial.

„Mimo że 2020 rok stworzył Ziemianom wprost idealne warunki do pożerania seriali, osobiście niewiele ich widziałam”, przyznaje Mela Koteluk. Ale jeden zrobił na niej wielkie wrażenie.
Anna Zaleska
21.12.2020

Mela Koteluk dużo czyta i dużo słucha. Co do seriali, to piosenka Kazika „Nie mam na nic czasu, bo oglądam seriale” zdecydowanie nie jest o niej. Nawet w tak trudnym roku dla muzyków jak 2020, nagrała – z zespołem Kwadrofonik – wyjątkową płytę „Astronomia poety. Baczyński” z własną interpretacją poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Z Urodą Życia dzieli się tym, co najbardziej ją w ostatnich dwunastu miesiącach zachwyciło i zainspirowało. Najważniejsza płyta: Fiona Apple, „Fetch the Bolt Cutters” To piąty album w dyskografii amerykańskiej songwriterki samotniczki, na który czekaliśmy osiem lat. Album szalony, melancholijny, bezkompromisowy, grubo tkany w warstwie tekstowej, z mocnym przesłaniem. Fiona z dziką konsekwencją i odwagą pozostaje wierna sobie wbrew wyobrażeniom innych i to właśnie ta autentyczność stanowi podstawowy pierwiastek jej opowieści. Wszystkie nagrania powstały w domu, a zarejestrowane w nim odgłosy, szmery, szczekanie psów dają wrażenie swobodnego grania próby, naturalnej płynności, pewnego nierozstrzygnięcia. Świetny, nowatorski album z pazurem i przykład genialnej ewolucji artystki. Najważniejszy artysta: Olafur Eliasson Światowej sławy duńsko-islandzki artysta Olafur Eliasson, znany między innymi z głośnego cyklu „Ice Watch”, tworzy instalacje ze światła, powietrza, wody, mgły oraz najnowocześniejszych technologii i łączy je z przekazem ekologicznym, społecznym i politycznym.  1 lipca 2020 roku swoją premierę miał ważny projekt „Earth Speakr" – interaktywne cyfrowe dzieło sztuki, do którego Eliasson zaprosił dzieci, by wspólnie tworzyły i wypowiadały się na temat zmiany klimatu i przyszłości naszej planety. Tak jak projekt polegający na umieszczaniu w przestrzeni miejskiej...

Czytaj dalej
Roman Gutek
Łukasz Gawroński

Roman Gutek o przyszłości kina: „Ludzie wrócą. Już za nimi tęsknię” 

Pierwsze kina otworzą się na widzów prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca, ale rygory sanitarne będą bardzo wysokie.
Magdalena Żakowska
06.05.2020

Roman Gutek co roku na festiwalu Nowe Horyzonty, nie tylko prezentuje najlepsze premiery filmowe, ale też pokazuje nam, co ciekawego dzieje się w kinie światowym. W tym roku, po raz pierwszy od 20 lat festiwal się nie odbędzie w lipcu, ale w listopadzie, razem z drugim festiwalem organizowanym przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty: American Film Festival. Takie są plany – bo dzisiaj niczego nie wiadomo na pewno. Wiadomo jednak, że tęsknimy za kinem i czekamy na premiery filmowe 2020. Pytamy Romana Gutka o przyszłość kina i filmy najlepsze na kwarantannę.  Magdalena Żakowska, „Uroda Życia”: Myśli pan, że ludzie wrócą do kin? Roman Gutek: Wrócą. To będzie proces. Sieć Multikino zrobiła niedawno badania wśród swoich widzów, z których wynika, że 20 procent z nich jest gotowa wrócić do kin natychmiast, 40 procent po miesiącu od ich otwarcia, a kolejne 20 procent po dwóch miesiącach. To w sumie 80 procent widzów – bardzo optymistyczne dane. W ramach komisji antykryzysowej przygotowujemy też dużą akcję „Powrót do kina”, na którą złożą się PISF, dystrybutorzy, kiniarze. Mamy nadzieję, że pomogą również media. Będziemy informować w niej widzów, jakie zasady bezpieczeństwa dla nich przygotowaliśmy, ale też, że po prostu za nimi tęsknimy. Bo tęsknimy. Kiedy kina już się dla widzów otworzą, będzie co oglądać. Wielkie wytwórnie filmowe trzymają na ten moment swoje najważniejsze produkcje.  No właśnie niekoniecznie. W pierwszym etapie po otwarciu kin, którego można spodziewać się na przełomie maja i czerwca, może być z tym problem. Rygory sanitarne wymuszą ograniczoną liczbę widzów, czyli też mniejsze przychody dla dystrybutorów. Obawiam się, że nie będą chcieli dać dużych tytułów. Błędne koło. ...

Czytaj dalej
Sala Samobójców. Hejter
Fot. Jarosław Sosiński

7 filmów walczy o tytuł polskiego kandydata do Oscarów! Po raz kolejny szansę ma film Jana Komasy

„Sala samobójców. Hejter”, „Śniegu już nigdy nie będzie” a także  „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” – to tylko trzy z siedmiu propozycji. Który film będzie miał szansę zawalczyć o Oscara w przyszłym roku?
Dorota Falkowska
05.08.2020

Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej w związku z pandemią konorawirusa podjęła decyzję o przesunięciu 93. ceremonii rozdania Oscarów na 25 kwietnia 2021 r ., a nominacje zostaną ogłoszone 15 marca. Do tego czasu każdy kraj musi wskazać swojego kandydata do nagrody w przywołanej kategorii. 10 sierpnia Komisja Oscarowa wybierze polskiego kandydata do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Wśród produkcji, które powalczą o ten status, znalazły się „Sala samobójców. Hejter” Jana Komasy, „25 lat niewinności Tomka Komendy” Jana Holoubka i „Śniegu już nigdy nie będzie" Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. Na szczycie listy filmów ogłoszonej przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, znalazła się najnowsza produkcja  „Sala samobójców. Hejter” Jana Komasy , którego film „Boże Ciało” walczył o statuetkę Oscara w ubiegłym roku. Za produkcją „Sala samobójców. Hejter” stoi już kilka pierwszych sukcesów. Film zdobył nagrodę podczas tegorocznego Tribeca Film Festival, a po trafieniu na zagranicznego Netflixa zyskał wiele przychylnych recenzji. W wyścigu o polskiego kandydata do Oscara startuje również  „Sweat” Magnusa von Horna , który znalazł się w oficjalnej selekcji festiwalu Cannes 2020. Fabuła przedstawia 3 dni z życia trenerki fitness, która pomimo ogromnej popularności w mediach społecznościowych, w prawdziwym świecie czuje się osamotniona. Film nie ma jeszcze daty premiery. Na liście nie zabrakło również wspólnego dzieła reżyserki Małgorzaty Szumowskiej i operatora i scenarzysty Michała Englerta, pt. „Śniegu już nigdy nie będzie” . Film ma...

Czytaj dalej
Truflarze Nowe Horyzonty
„Truflarze”, reż. Michael Dweck i Gregory Kershaw. Fot. materiały prasowe

Roman Gutek poleca: 10 filmów Nowych Horyzontów i American Film Festival, których nie możesz przegapić

Rozpoczął się największy w Polsce i jeden z największych na świecie festiwal filmów fabularnych online! 20. Nowe Horyzonty i 11. American Film Festival połączyły siły. Do 15 listopada możemy zobaczyć w internecie ponad 170 filmów z całego świata!
Magdalena Żakowska
08.11.2020

Miało być tak pięknie – na listopad i grudzień zaplanowane zostały tegoroczne edycje największych polskich festiwali filmowych. Czekali na nie fani kina i dziennikarze, ale druga fala epidemii przekreśliła te plany. Na szczęście większość z planowanych festiwali (w tym Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni) będzie miał swoje edycje online. Właśnie ruszyła 20. edycja Nowych Horyzontów i 11. edycja American Film Festival.  Przeboje wielkich festiwali, takich jak Berlinale, Sundance czy Toronto i awangardowe tytuły twórców, którzy nie przeszli jeszcze do historii kina. Nowe dzieło Spike'a Lee, filmy, które produkowali Joaquin Phoenix i Luca Guadagnino , historie intymne i historyczne freski – w sumie ponad 170 filmów do obejrzenia online do 15 listopada! Roman Gutek poleca 10 z nich: „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, reż. Mariusz Wilczyński Realizowana przez 14 lat, premierowo pokazana na Berlinale animacja Mariusza Wilczyńskiego to autobiograficzny, przywołujący atmosferę peerelowskiego dzieciństwa i dorastania w potransformacyjnej Polsce, film, który łączy poezję z surowym realizmem, żywych ze zmarłymi, nostalgię z godzeniem się ze stratą. Animacja Wilczyńskiego, przemawiająca głosami Ireny Kwiatkowskiej, Andrzeja Wajdy, Barbary Krafftówny, Daniela Olbrychskiego, Tomasza Stańki, Krystyny Jandy czy Anny Dymnej, to wzruszające pożegnanie z naznaczonym wojną pokoleniem rodziców twórcy, ale i przypomnienie, że rozmowa z tymi, którzy nas ukształtowali, nie ma końca.  „Berlin Alexanderplatz”, reż. Burhan Qurbani Spektakularny powrót do legendarnej powieści Alfreda Döblina, a zarazem śmiały dialog z serialem Rainera Wernera Fassbindera, który zekranizował „Berlin...

Czytaj dalej