Liam Neeson: Wzorowy ojciec z „Uprowadzonej”? Wręcz przeciwnie!
Liam Neeson. Fot. Photoshot / REPORTER

Liam Neeson: Wzorowy ojciec z „Uprowadzonej”? Wręcz przeciwnie!

5 lat temu ogłosił, że zrywa z kinem sensacyjnym. I dotrzymał słowa. Tym razem Liama Neesona zobaczymy w komediowej odsłonie we „Włoskich wakacjach”. A wy tęsknicie za la dolce vita?
Magdalena Żakowska
07.08.2020

Malownicza wioska w Toskanii, lokalne wino, boskie risotto, słońce i widok na błękitne morze. Czy można wyobrazić dziś sobie lepsze miejsce na scenerię filmu, który oglądać będziemy z tęsknotą i nostalgią w czasie pandemii? Właśnie w takich okolicznościach przyrody rozgrywa się akcja najnowszego filmu „Włoskie wakacje z Liamem Neesonem i jego synem Michaelem Richardsonem. Tym razem brytyjski aktor, znany przede wszystkim z roli Bryana Millsa, wzorowego i walecznego ojca z  „Uprowadzonej”, wciela się w przeciwieństwo tamtej postaci – zmęczonego życiem wdowca, który uważa, że najlepsze czasy ma już za sobą, a relacji z synem nie da się już odbudować. I tak, ojciec i syn (w tych rolach Liam Neeson i jego prawdziwy syn Michael Richardson) przyjeżdżają do Włoch, aby jak najszybciej sprzedać rodzinną willę. Okazuje się jednak, że dom wymaga gruntownego remontu, a przymusowe wakacje potrwają dłużej niż obaj przypuszczali. Reszty możecie się już domyślić – to jeden z tych filmów, w których wino, jedzenie, widoki, zapachy i smaki ogrywają role na równi z głównymi bohaterami. I od dawna (czytaj: premiery „Pod słońcem Toskanii”) wiadomo, że Toskania jest najlepszym miejscem na to, żeby zacząć życie od nowa. 

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Uprowadzona do granic śmieszności

Wystąpił w ponad siedemdziesięciu filmach, ale popularność zdobył – całkiem niespodziewanie dla samego siebie – jako król kina akcji, w wieku 61 lat. „Uprowadzona”, francuski thriller, w którym Neeson zagrał emerytowanego agenta, który ściga porywaczy swojej córki, stał się globalnym fenomenem. Film miał budżet 25 mln dol., a zarobił ponad 250 mln. Sukces był tym większy, że trzykrotny – powstała druga i trzecia część filmu, i wszystkie cieszyły się taką samą popularnością. Ponieważ fabuła była za każdym razem podobna i w ewidentny sposób zaprogramowana na odcinanie kuponów od sukcesu pierwowzoru, na temat „Uprowadzonej” powstała cała seria memów, a Liam Neeson dostawał od tamtej pory niemal wyłącznie propozycje udziału w filmach sensacyjnych. Może dlatego w 2015 roku ogłosił, że zrywa z tym gatunkiem. 

Liam Neeson i Michael Richardson „Włoskie wakacje”
Liam Neeson i jego syn Michael Richardson w filmie „Włoskie wakacje”. Fot. materiały prasowe

Ale przed „Uprowadzoną” Liam Neeson znany z wielu wybitnych ról teatralnych i filmowych. Zagrał m.in. w „Buncie na Bounty” (1984) u boku Mela Gibsona i Anthony'ego Hopkinsa, „Misji” (1986) z Robertem De Niro i Jeremym Ironsem czy komedii Woody;ego Allena „Mężowie i żony” (1992). Przełomem w jego karierze była rola Oskara Schindlera w biograficznym dramacie wojennym Stevena Spielberga „Lista Schindlera”. Za tę rolę otrzymał nominację do Oscara, Złotego Globu i BAFTA. A w tym samym czasie poznał Natashę Richardson, kobietę swojego życia. 

Jak oświadczyny, to tylko w Krakowie

Spotkali się w 1993 roku podczas prób nad broadwayowskim spektaklem na podstawie „Anny Christie” Eugene'a O'Neilla. Ona był już wtedy znanym aktorem, świeżo po występie u Allena i chwilę przed występem u Spielberga. Ona znana była przede wszystkim jako córka swoich rodziców – aktorki Vanessy Redgrave i reżysera Tony'ego Richardsona. Oboje mieli za sobą nieudane związki. Neeson miał opinię playboya, a na koncie głośne romanse z Helen Mirren, Barbrą Streisand, Julią Roberts, czy Sinead O'Connor. „O jego złej reputacji przypominali mi nie tylko znajomi, ale też czołówki gazet” – żartowała Natasha Richardson. Sama właśnie rozwodziła się z pierwszym mężem. Neeson oświadczył się jej podobno w Krakowie, podczas zdjęć do „Listy Schindlera”. Miała 30-te urodziny, wysłał jej dość oficjalne życzenia, poczuła się zraniona, o czym natychmiast dała mu znać. „Dopiero wtedy zrozumiałem jakim jestem durniem i jak bardzo ją kocham” – mówił w rozmowie z „Vanity Fair”. Zaprosił ją do Krakowa na plan filmu, gdzie wspólnie z Ralphem Fiennesem zabrali ją wieczorem do małej restauracji, w której wieczorami przy pianinie śpiewali kelnerzy – początkujący aktorzy i muzycy. Po kilku kieliszkach wina Natasha chwyciła za mikrofon i zaśpiewała Liamowi „Maybe This Time”, jedną z najpiękniejszych piosenek z filmu „Kabaret”. Nie miał wyboru, z miejsca się oświadczył. 

Śmierć, wiara, Toskania

Kiedy 16 lat później, w 2009 roku, świat obiegła wiadomość o tragicznym wypadku Natashy podczas jazdy na nartach, para wychowywała już wspólnie dwóch synów – 23-letniego dziś Daniela i 24-letniego Michaela. Po ciężkich obrażeniach głowy jej stan nie dawał nadziei. Liam zdecydował o odłączeniu jej od aparatury podtrzymującej życie, a narządy żony przekazał do transplantacji. „Wiedziałem, że tego by sobie życzyła” – mówił. „Jej narządy uratowały życie trzech osób, często wyobrażam sobie, że życie Natashy trwa wraz z nimi”. 

Liam Neeson Michael Richardson „Włoskie wakacje”
Liam Neeson i jego syn Michael Richardson w filmie „Włoskie wakacje”. Fot. materiały prasowe

Od tego czasu Liam Neeson wychowywał synów samotnie i nie związał się z nikim na dłużej. Zwrócił się ku katolicyzmowi, do czego przeyczynił się na pewno udział w filmie Martina Scorsese „Milczenie”, gdzie aktor zagrał XVII-wiecznego misjonarza. Kilka lat temu opowiedział w wywiadzie dla magazynu „GQ”, że został abstynentem. Po śmierci żony pił bowiem zdecydowanie za dużo i zaczął obserwować u siebie pierwsze objawy alkoholizmu. We „Włoskich wakacjach” gra w jakimś sensie siebie – mężczyznę po przejściach, wdowca, który stracił ukochaną kobietę i poczucie sensu. Jak łatwo się domyślić, filmowy bohater „Włoskich wakacji” odnajdzie w Toskanii radość życia i zacznie wszystko od nowa. I tego samego życzymy Liamowi Neesonowi!

„Włoskie wakacje”, reż. James D'Arcy, wyst. Liam Neeson i Michael Richardson. Dystr. M2 Films. Premiera 7 sierpnia.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Mat. prasowe

„Jedz, módl się, kochaj”, „Ukryte pragnienia”, „Pod słońcem Toskanii”. Te filmy zabiorą nas w podróż do Włoch

Bohaterka filmu „Pod słońcem Toskanii”, we Włoszech znalazła miłość. Główna postać z „Jedz, módl się, kochaj” przypomniała sobie, czym jest radość życia. Tęskniąc za włoską Toskanią, odpalamy kinowe klasyki.
Sylwia Arlak
07.08.2020

Włoska Toskania. Kto miał okazję choć raz ją odwiedzić, już zawsze będzie za nią tęsknił. Bajkowa kraina co roku przyciąga dziesiątki turystów i stanowi cudowne tło do filmowych opowieści. W kinach możemy oglądać właśnie „Włoskie wakacje” z Liamem Neesonem , ale urzekających filmów z Toskanią w tle jest przecież znacznie więcej. Oto nasz wybór: „Jedz, módl się, kochaj”, Netflix Bohaterka filmu „Jedz, módl się, kochaj”, powstałego na podstawie książki Elizabeth Gilbert pod tym samym tytułem, trzydziestokilkuletnia Liz Gilbert (Julia Roberts) ma dość swojego życia. Wydaje się, że ma wszystko — męża, dzieci, piękny dom i dobrą pracę, a jednak jest nieszczęśliwa. Decyduje się na rozwód i wyrusza w podróż do trzech różnych państw. We włoskiej Toskanii je pyszne potrawy, pije wino z nowo poznanymi przyjaciółmi i w ogóle nie przejmuje się tym, że przestaje się dopinać w swoje ulubione spodnie. Celebruje życie, bierze, co przynosi los pełnymi garściami i romansuje. „Pod słońcem Toskanii” Toskanię wybrała też bohaterka filmu „Pod słońcem Toskanii” (produkcja powstała na podstawie bestsellerowej książki Frances Mayes pod tym samym tytułem). Po rozwodzie Fracnes (Diane Lane) kupuje tam stary dom i rozpoczyna wielki remont. Mieszkając w San Francisco, kobieta czuła się zmęczona, popadała w depresję. We Włoszech nabiera nowej chęci do życia. Poznaje nowych przyjaciół i w końcu się zakochuje. Film daje nadzieję, że nigdy nie jest za późno na to, by szukać swojego miejsca w życiu. „Ukryte pragnienia” Bernardo Bertolucci uczynił Toskanię jednym z głównych bohaterów filmu „Ukryte pragnienia”. Poznajemy historię Lucy (w tej roli młodziutka Liv Tyler),...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

„Grease”, „Tamte dni, tamte noce”, „Pod słońcem Toskanii”. 10 filmów idealnych na lato

Słońce, beztroska, wakacyjny klimat. Zanim wybierzecie się w letnią podróż, koniecznie przypomnijcie sobie filmy, które wprawią was w odpowiedni nastrój.
Sylwia Arlak
23.06.2020

Po filmie „W drodze” zapakujecie najpotrzebniejsze rzeczy do samochodu i wyjedziecie w podróż w nieznane. „Tamte dni, tamte noce” i „Pod słońcem Toskanii” sprawi, że zatęsknicie za ciepłymi krajami, a „Przed wschodem słońca” — za wakacyjnym romansem. Oto dziesięć filmów, dzięki którym poczujecie słońce na twarzy. 1. „W drodze” „W drodze” Waltera Sallesa to ekranizacja powieści Jacka Kerouaca pod tym samym tytułem. Jej nakręcenie zajęło twórcom aż kilkanaście lat. Razem z postaciami (Deanem granym przez Garretta Hedlunda, Sale’em, którego odtwarza Sam Riley i Marylou — w tej roli wystąpiła Kristen Stewart) wybieramy się w podróż kradzionym samochodem pełną jazzu, poezji, seksu i szalonych przygód. Przemierzamy puste szosy na amerykańskim odludziu i z każdą sceną coraz lepiej poznajemy motywacje głodnych życia bohaterów. Będąc w drodze, próbują uciec od dawnego życia. Szybko okaże się, że to niemożliwe. A wszystko to w klimacie lat 40. i 50. ubiegłego wieku. 2. „Pamiętnik” Przy „Pamiętniku” w reżyserii Nicka Cassavetesa (film powstał na podstawie bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa) niejedna z nas wylała morze łez. Historia wielkiej miłości Noah i Allie (bohaterów, którzy pochodzą z dwóch różnych światów i mają wiele przeszkód do pokonania m.in. sprzeciw rodziców dziewczyny) może wydawać się zbyt słodka, aby była prawdziwa. Obraz bywa kiczowaty, mocno przewidywalny, a do tego wszystkiego dostajemy jeszcze łzawe zakończanie (ciężką chorobę i śmierć głównej bohaterki). A jednak bohaterowie nie są nam obojętni. Kiedy widzimy, jak leżą razem na środku ulicy przypominamy sobie, jak przyjemne i beztroskie mogą być letnie popołudnia....

Czytaj dalej
david i iman
Fot. East News

David Bowie pisał do Iman: „Przy tobie czuję się jak żyjący święty”

Rzucił dla niej narkotyki, imprezowanie, zmienił się w dżentelmena. David Bowie, legendarny muzyk o złej reputacji i Iman, słynna supermodelka lat 90. kochali się ponad życie.
Magdalena Żakowska
05.11.2020

Filmy biograficzne poświęcone ikonom muzyki budzą dziś co najmniej takie emocje, jak kolejne części „Gwiezdnych wojen”. Były filmy dokumentalne o Amy Winehouse i Whitney Houston, wysokobudżetowe produkcje fabularne o Freddiem Mercurym i Eltonie Johnie. Teraz przyszła kolej na Davida Bowie. Pierwszy zwiastun filmu „Stardust” potwierdził jednak krążące od miesięcy plotki – rodzina artysty nie zgodziła się na wykorzystanie jego utworów w filmie. Będzie więc biografia muzyka bez jego muzyki, ale akurat ten fragment życia Davida Bowie, który wybrali twórcy filmu, dotyczy także innych tematów. W 1971 roku artysta pojechał na pierwsze tournee po Ameryce, a podróż ta zainspirowała go do stworzenia legendarnego alter ego, Ziggy Stardusta – nieśmiertelny symbol androgynicznego piękna.   W kontekście muzyki życie Davida Bowie można z pewnością podzielić na to przed Ziggym i po nim, ale w jego życiu prywatnym granica leży gdzie indziej: w momencie, kiedy spotkał Iman. Przeżyli wspólnie 26 lat i stworzyli najmniej rock’n’rollową spośród rock’n’rollowych par. David Bowie: szalony, zły i zakochany O muzykach rockowych XX wieku mówi się, że byli jak lord Byron: „Mad, bad and dangerous to know”. Kokaina, tygodniowe imprezy, długonogie dziewczyny na wyciągnięcie ręki – na tym z grubsza upłynęły im lata 70. i 80. Rzeczywiście „Szaleni, źli i niebezpieczni”. Mick Jagger – trzy żony, dziesiątki kochanek i złamanych serc: od Marianne Faithfull przez księżniczkę Małgorzatę po supermodelkę Carlę Bruni. Podobnie Iggy Pop, Bono, Michael Hutchence – wszyscy kumple Bowiego. On sam nie był lepszy, a może nawet najgorszy z nich. W wydanej w 2012 roku biografii Micka Jaggera pierwsza żona Bowiego, Angie, opowiada, że spóźnili się z...

Czytaj dalej
cate blanchet
Fot. east news

Cate Blanchett: nawet wielka kariera nie zniszczyła jej małżeństwa

Takich aktorek nie ma już wiele. Cate Blanchett to gwiazda, która świeci tylko na ekranie. Poza nim jest matką czworga dzieci i żoną, której mąż zagroził rozwodem, jeśli zrobi sobie operację plastyczną.
Magdalena Żakowska
30.07.2020

Nie doczekamy się skandalu z jej udziałem. Nie będzie sesji zdjęciowych w otoczeniu rodziny ani głośnego romansu z kolegą z planu filmowego. Wielkość Cate Blanchett zawdzięcza tylko i wyłącznie swoim kreacjom aktorskim. To jedna z ostatnich gwiazd – obok Meryl Streep, czy Jessiki Lange – dla których popularność jest pustym słowem. Potrafi za to zagrać wszystko: od władczyni elfów po Boba Dylana, wielkiego barda i postać jak najbardziej realną. Ostatnio zachwycała w serialu „ Mrs America”, w którym zagrała Phyllis Schlafly – gospodynię domową będącą jednocześnie guru amerykańskich konserwatystek. Za tę rolę została zresztą nominowana do tegorocznej nagrody Emmy , czyli telewizyjnych Oscarów (gala we wrześniu). Jest też współtwórczynią miniserialu „Bezpaństwowcy” (Netflix), którego akcja toczy się na pustyni, w australijskim obozie dla uchodźców. Woody Allen o jej obecność w obsadzie zabiegał osiem lat: „W przypadku wielkich aktorek talent to dużo więcej niż niezawodny warsztat. To naturalny dar bycia przed kamerą. Nie da się tego ubrać w słowa. Znam dwie aktorki, które posiadają ten dar: Meryl Streep i Cate Blanchett. I tak się składa, że pracowałem z obiema!”. Inny wielki reżyser David Fincher wstrzymał o rok produkcję „Ciekawego przypadku Benjamina Buttona”, bo Cate akurat nie mogła: „Kiedy zobaczyłem ją w roli Elżbiety, wiedziałem, że spotkanie z nią wzbogaci mnie jako artystę. To najbardziej błyskotliwa aktorka, z jaką miałem okazję pracować”. Judy Dench uzależniła od niej swój udział w filmie „Notatki o skandalu”: „Cate była gwarancją, że historia, o której opowiada ten film, nie stoczy się w tani melodramat”. Cate Blanchett: Po pierwsze: rodzina Wśród gwiazd Hollywood...

Czytaj dalej