Kultowe dzieła Hitchcocka na Netfliksie! I to jeszcze nie koniec niespodzianek
East News

Kultowe dzieła Hitchcocka na Netfliksie! I to jeszcze nie koniec niespodzianek

Miłośnicy wielkich kinowych produkcji zasiądą w tym tygodniu… na kanapie. Na platformie Netfliks obejrzymy m.in. kultowe dzieła Hitchcocka, głośny obraz Alfonso Cuaróna „Ludzie dzieci” i wielki, kasowy hit Petera Jacksona — „King Kong”. Dla każdego coś miłego.  
Sylwia Arlak
18.05.2020

W ubiegłym tygodniu Netflix wypuścił całą serię filmów o Harrym Potterze i nowy hiszpański serial „White Lines”, ale i w tym nie zwalnia tempa. W piątek, 22 maja pojawią się kolejne wielkie hity.

Wielbiciele horrorów już dziś mogą zacierać ręce: po raz pierwszy wśród nowości na Netfliksie pojawią się dwa dzieła Alfreda Hitchcocka: jego najsłynniejsza produkcja „Psychoza”, a także odrobinę mniej znany „Zawrót głowy”.

Nakręcona dokładnie 60 lat temu „Psychoza” to nie tylko jeden z najsłynniejszych thrillerów, ale jedno z największych dzieł kina światowego w ogóle. Niektóre sceny (słynna scena pod prysznicem) weszły do kanonu kina. Uciekająca ze skradzionymi pieniędzmi sekretarka  Marion Crane (w tej roli Janet Leigh) zatrzymuje się w pensjonacie prowadzonym przez młodego Normana Batesa (Anthony Perkins) – i to on okazuje się właściwym bohaterem filmu. Reżyser zaskakuje właściwie każdą sceną, dlatego nawet piąte czy szóste obejrzenie „Psychozy” nadal sprawia dużą przyjemność.

 

Druga netfliksowa premiera filmu Alfreda Hitchcocka, „Zawrót głowy” to wspaniały popis nie tylko  umiejętności reżysera, lecz także pary głównych aktorów, Jamesa Stewarta i Kim Novak. Mimo tego, film nie zyskał uznania Amerykańskiej Akademii Filmowej, a rozczarowany opiniami krytyków Hitchcock zamknął film na półce i nie pokazywał go więcej za życia.  Dopiero 25 lat po premierze, w 1983 roku znowu trafił do dystrybucji i wtedy zyskał ogromne uznanie – dzisiaj „Zawrót głowy” jest uznawany za jeden z najwybitniejszych filmów w dorobku mistrza suspensu. 

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Nowości na Netfliksie od 22 maja

Dzieła Hitchcocka to nie koniec niespodzianek. Jeszcze w tym tygodniu na Netfliksie pojawi się wielki hit Petera Jacksona „King Kong”. Reżyser „Władcy Pierścieni” zabiera nas w podróż do lat 30. XX wieku, kiedy to w Stanach Zjednoczonych panuje wielki kryzys. Filmowiec Carl Denham (Jack Black) postanawia nakręcić film, jakiego jeszcze nie było. Wraz z bezrobotną aktorką Ann (Naomi Wats) i podróżnikiem Jackiem (Adrien Brody) udają się na tajemniczą wyspę Skull Island. Tam spotkają olbrzymie tyranozaury i wielkiego goryla.

 

Netfliks przygotował też coś dla tych widzów, którzy wolą filmy przygodowe bez elementów fantasy. Taki właśnie jest obraz „W 80 dni dookoła świata” z 2004 r. Ekscentryczny angielski gentleman (Steve Coogan) podejmuje w nim śmiały zakład. Wierzy, że jest w stanie okrążyć świat w zaledwie 80 dni.

Dodatkowo wielbiciele kina mogą obejrzeć „Ludzkie dzieci” Alfonso Cuaróna. Jeden z najzdolniejszych współczesnych meksykańskich reżyserów opowiada o czasach apokalipsy. Akcja filmu zrealizowanego na podstawie powieści P.D. James. Rozgrywa się na Ziemi w 2027 roku. Od prawie 19 lat na planecie nie przyszło na świat żadne dziecko. Rasa ludzka jest coraz bliżej wymarcia, ale nie wszyscy bohaterowie będą chcieli się z tym pogodzić. Poruszająca historia i wspaniałe role Clive’a Owena oraz Julianne Moore.

Kolejna wspaniała „klasyczna nowość” to „Blues Brothers”, musical, który ujrzał światło dzienne w 1980 roku, opowiada historię dwóch braci-gangsterów. Bohaterowie próbują zdobyć pieniądze na ocalenie sierocińca, w którym się wychowali. Szalona komedia z Danem Aykroydem, Johnem Belushim, Carrie Fisher i Henry’m Gibsonem zyskał ogromną popularność na całym świecie. Dla fanów absurdalnego humoru to pozycja wręcz obowiązkowa. 

Na koniec jeszcze wisienka na torcie: „Władca umysłów” z Mattem Damonem i Emily Blunt w rolach głównych. Film zrealizowany na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka opowiada historię Davida, polityka, który ubiega się o miejsce w senacie. Bohater zakochuje się w pięknej Elise, ale tajemniczy strażnicy robią wszystko, aby para nie mogła być razem. To propozycja nie tylko dla fanów thrillerów oraz science fiction, ale i dobrze skrojonych romansów.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Iza Grzybowska/Uroda Życia

Gabriela Muskała o ulubionych filmach: „Poruszają i zostają w pamięci na zawsze”

Od Stevena Spielberga po Agnieszkę Holland. Od „Dziecka Rosemary” po „Małą miss”. Aktorka i scenarzystka zdradza listę swoich ulubionych filmów.
Anna Zaleska
15.05.2020

Ostatnio rozmawiałam ze znajomym o tym, przy jakich filmach, na przestrzeni lat, doznaliśmy czegoś w rodzaju katharsis”, opowiada Gabriela Muskała, gdy pytam ją o jej ulubioną listę. „Chodzi o takie emocjonalne uwolnienie, gdy człowiek zaczyna się śmiać lub płakać, albo śmieje się, płacząc, naprawdę szczerze, z całego serca, i z kina wychodzi z wypiekami na twarzy. Często wcale nie są to filmy, które uważam za najwybitniejsze – dodaje aktorka – ale mocno poruszają i na zawsze zostają w pamięci”. Oto niezwykle ciekawy, nieoczywisty zestaw Gabrieli Muskały: E.T. (reż. Steven Spielberg, 1982 r.) Pierwszy raz naprawdę silnych emocji podczas seansu filmowego doświadczyłam, mając 13 lat. To było w kinie Aurora w Kłodzku. Wybrałam się na absolutny przebój początku lat 80., niezapomnianą opowieść o przyjaźni samotnego chłopca z kosmitą, który chce wrócić do domu. Do dziś pamiętam scenę, gdy wydaje nam się, że E.T. nie żyje, i zamykają go w worku dla nieboszczyków. Potwornie wtedy płakałam. Po czym nagle ktoś ten worek otwiera, wysuwa się z niego długi paluch i słychać: „E.T. go home”. Z płaczu płynnie przeszłam w śmiech wielkiej ulgi. Ale łzy wzruszenia pozostały. To było coś uwalniającego, czego chyba każdy szuka w kinie. Ucieczka z kina Wolność (reż. Wojciech Marczewski, 1990 r.) Zawsze niezwykle mocno przeżywam ten film. A oglądałam go wiele razy. Wielowymiarową postać cenzora zagrał genialnie mój ukochany aktor Janusz Gajos. Jego oczami patrzymy na bunt filmowych postaci, podczas seansu w kinie Wolność, w ostatnich latach peerelu. I ta spektakularna przemiana bohatera, scena, w której chodzi po dachach, a w tle rozbrzmiewa „Requiem” Mozarta… To film o poszukiwaniu wewnętrznej wolności. Za każdym razem podczas seansu mam wrażenie, że...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Nowości na HBO w sierpniu: „Artemis Fowl”, „Gwiezdne Wojny” i „Dzieciaki z showbiznesu”

Sierpniowa ramówka HBO to nie tylko super nowości filmowe, ale też wyjątkowe seriale fabularne i dokumentalne. Będzie w czym wybierać!
Sylwia Arlak
27.07.2020

Długo oczekiwana produkcja „Artemis Fowl”, najnowsza odsłona Gwiezdnych Wojen, czyli „Skywalker. Odrodzenie” i horror z uniwersum „Obecności” — „Annabelle wraca do domu”. Do tego głośny serial dokumentalny „Dzieciaki z showbiznesu” i nowe odcinki znanych i lubianych seriali: „Wielka” oraz „Perry Mason”. Oto przepis na udany sierpień według HBO. Filmowe nowości w sierpniu na HBO My już ostrzymy sobie zęby na „Artemis Fowl” (dostępny od 2 sierpnia), opowieść na podstawie głośnej powieści Eoina Colfera pod tym samym tytułem. Film, który łączy elementy fantastyki i przygody, opowiada o 12-letnim geniuszu, który chcąc odnaleźć zaginionego w tajemniczych okolicznościach ojca, musi wyruszyć w niebezpieczną misję. Po drodze spotka groźne magiczne istoty i dowie się, jaka jest siła czarów. W obsadzie znalazła się m.in. Judi Dench, Colin Farell i Josh Gad, a reżyserem filmu jest brytyjski artysta, Kenneth Branagh, twórca takich hitów jak „Morderstwo w Orient Expressie” czy „Pojedynek”. 7 sierpnia na HBO pojawi się też najnowsza odsłona sagi Gwiezdnych Wojen, czyli „Skywalker. Odrodzenie”. W finale jednej z najbardziej kultowych serii w historii kina zagrał m.in. Adam Driver, Oscar Isaac i Daisy Ridley. W końcu dowiadujemy się, czy zwycięży jasna, czy ciemna strona mocy. Dwa tygodnie później, 23 sierpnia na platformie pojawi się też film z uniwersum „Obecności”, czyli „Annabelle wraca do domu”. Diaboliczna lalka terroryzuje kolejnych bohaterów. Klasyczny horror z Anabelle Wallis i Wardem Hortonem w rolach głównych.  Serialowy zawrót głowy Wśród sierpniowych nowości na HBO nie zabraknie też seriali. „Love Life”...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Weekend z Demi Moore, Nicole Kidman i Carrie Fisher! Jakie nowości ma dla nas Netflix i HBO?

„Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”, „Uwierz w ducha”, a na deser ostatni sezon serialu „The Rain”. Co będziemy oglądać na Netfliksie i HBO w weekend 8-9 sierpnia?
Sylwia Arlak
06.08.2020

Nowości na Netfliksie i HBO zapowiadają się imponująco: Obie platformy proponują wielkie kinowe produkcje: obejrzymy nowe „Gwiezdne wojny” na HBO i „Uwierz w ducha” oraz „Żony ze Stepford” na Netfliksie. A na deser zostanie nam najnowszy i zaraz ostatni sezon serialu „The Rain”, hitowej produkcji Netflixa.  Filmowe hity wśród nowości na Netfliksie Weekend na Netfliksie zaczniemy od wielkich filmowych hitów: „Sweeney Tod: Demoniczny golibroda z Fleet Street”, „Żony ze Stepford” oraz „Uwierz w ducha”. Wszystkie pojawiły się na platformie 1 sierpnia. „Sweeney Tod: Demoniczny golibroda z Fleet Street” to musical z elementami thrillera w reżyserii Tima Burtona. Jak zwykle wspaniały  Johnny Depp wciela się tu w rolę tytułowego golibrody, który wraca do wiktoriańskiego Londynu, aby zemścić się na porywaczu swojej żony i córki. Aktorowi partneruje m.in. Helena Bonham Carter i Alan Rickman. Gwiazdorską obsadę znajdziemy także w kolejnej nowości na Netfliksie:  „Żony ze Stepford” to  komedia science fiction,  w której grają takie sławy kina, jak Nicole Kidman, Glenn Close czy Christopher Walken. Młoda mężatka Joanna (Kidman) po utracie pracy i załamaniu nerwowym przenosi się z mężem z Manhattanu na bogate przedmieścia Stepford. Szuka odprężenia – i znajduje je nie tylko w pięknej przyrodzie, lecz także w wyjątkowo przyjaznym sąsiedztwie. Szybko jednak odkrywa, że w okolicy dzieje się coś złego, a jej sąsiadki  – wszystkie piękne, wszystkie szczęśliwe i wszystkie szczęśliwe w małżeństwach – zachowują się podejrzanie. Jaki sekret skrywają? Pozostając w klimacie tajemnicy, na naszą listę wpisujemy stary, ale wciąż wzruszający film:  „Uwierz w...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Seriale od Netfliksa i filmy od HBO. Pierwszy weekend lipca jest pełen znakomitych nowości

Te z was, które obejrzały już „całego Netfliksa”, w ten weekend mogą liczyć na kolejne serialowe nowości. Z kolei HBO stawia na kino familijne.
Sylwia Arlak
02.07.2020

Już od 1 lipca możemy oglądać na Netfliksie wielki hit z Russelem Crowe „Gladiator”. Scena, w której dzielny Maximus walczy na arenie o przetrwanie, przeszła do historii kina. W produkcji Ridleya Scotta fenomenalnie zagrał też Joaquin Phoenix (Kommodus). Kolejny to  film „To nie jest kraj dla starych ludzi” – propozycja dla miłośniczek braci Coen i Javiera Bardema. Produkcja o psychopatycznym mordercy i przypadkowym złodzieju heroiny zgarnęła aż cztery Oscary. Na platformie dostępny już też jest film w reż. Janusza Kondratiuka z 2018 r. „Jak pies z kotem” z   Robertem Więckiewiczem i Olgierdem Łukaszewiczem w rolach braci Kondratiuków, wybitnych polskich reżyserów: Janusza i Andrzeja, oraz Aleksandrą Konieczną w roli Igi Cembrzyńskiej. Co jeszcze w ten weekend znalazło się wśród nowości na Netfliksie i HBO?  Serialowy zawrót głowy na Netfliksie Pierwszy lipcowy weekend to także premiera siódmego sezonu „The 100”. Popularny serial oryginalny Netfliksa (oparty na serii książek Kass Morgan) zabiera nas do świata po apokalipsie. Ocalali jedynie mieszkańcy dwunastu stacji kosmicznych na orbicie Ziemi. Kiedy po wielu latach zaczyna im brakować zapasów, mieszkańcy decydują się wysłać na Ziemię grupę nieletnich przestępców w celu kolonizacji. Od tej pory bohaterowie walczą o przetrwanie. Od piątku 3 lipca na Netfliksie będzie dostępna druga część finałowego sezonu „Telefonistek”. Bohaterki produkcji żyją w Hiszpanii lat 20. Na każdym kroku muszą udowadniać, że w niczym nie odstają od mężczyzn. Buntują się, że w czasach, w których przyszło im żyć, znaczą niewiele. Pracując w krajowej centrali telefonicznej, odnajdują przyjaźń i miłość na lata. Tego samego dnia na platformie pojawi się japoński...

Czytaj dalej