Kinowe hity na małym ekranie – w czerwcu na HBO rewelacyjne nowości!
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Kinowe hity na małym ekranie – w czerwcu na HBO rewelacyjne nowości!

Wśród nowości HBO na czerwiec znajdziemy wielkie hity filmowe: „Gdzie jesteś, Bernadette?”, „Czarownica 2” i nowe odcinki naszych ulubionych seriali. Znajdzie się też coś dla miłośników kina niezależnego.
Sylwia Arlak
26.05.2020

Już 1 czerwca w HBO pojawi się gorąca nowość — film „Czarownica 2” z Angeliną Jolie, Michelle Pfeiffer oraz Elle Fanning w rolach głównych. Akcja rozpoczyna się kilka lat po wydarzeniach z pierwszej części. Aurora chce wyjść za mąż i zamieszkać w zamku przyszłego męża. Niestety na jej drodze staje kolejny wróg…

W połowie czerwca (a dokładnie 14) obejrzymy film „Bliźniak”. O czym opowiada? To historia elitarnego zabójcy, który zostaje niespodziewanie zaatakowany przez tajemniczego mężczyznę. Co więcej, okazuje się on jego...klonem. Typowe kino rozrywkowe, w którym podwójną rolę gra Will Smith. 21 czerwca na platformie HBO pojawi się również komediodramat z Cate Blanchett w roli głównej. „Gdzie jesteś, Bernadette?” to słodko-gorzka opowieść o kobiecie, która pewnego deszczowego dnia znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Zadowoleni będą miłośnicy „Zombieland” — 28 czerwca na HBO obejrzymy drugą odsłonę serii „Zombieland. Kulką w łeb”. Tego samego dnia pojawi się propozycja dla miłośników kina grozy. Morderstwo, przerażająca zjawa i nawiedzenia — takie jest „Topielisko. Klątwa La Llorony”, część uniwersum „Obecności”.

Nie zabraknie także  kina międzynarodowego. 1 czerwca na platformie obejrzymy hiszpański komediodramat „El Cuento de las Comadrejas”. Bohaterowie to czwórka seniorów mieszkających razem w wiejskiej posiadłości. Ich życie skomplikuje się, gdy pewna para podstępem będzie chciała namówić ich do sprzedaży domu.

Warto obejrzeć „Jaskółki nad Kabulem” (od 13 czerwca) — poruszającą animację o dwójce zakochanych w okupowanym przez Talibów Kabulu. Z kolei 21 czerwca pojawi się izraelski „Bóg fortepianu”: historia młodej kobiety, która swoje niespełnione ambicje muzyczne przelewa na swoje dziecko. Pianistka Anat nigdy nie została wirtuozem fortepianu, ale gdy zostaje matką, liczy na to, że jej dziecko osiągnie mistrzowski poziom.  Tymczasem jej synek rodzi się głuchy.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Seriale na HBO w czerwcu

W czerwcu obejrzymy też kolejne odcinki naszych ulubionych seriali. „Co robimy w ukryciu sezon 2”  (premiera pierwszego odcinka 11 czerwca) przedstawia perypetie trójki wampirów ze Staten Island. Kontynuowany będzie serial „Wielka” o czasach młodości Katarzyny Wielkiej (premiera pierwszego odcinka 2 czerwca). Co tydzień będą pojawiać się nowe epizody „Mrs America”, „Billions”, „To wiem na pewno”, „Killing Eve”,  „Stargirl”, „Betty”, „Jett”, „Syrena III”, „Roswell, w Nowym Meksyku II”, „Axios III”, „Utracone dzieci Atlanty”, „Współczesna rodzina XI”, „Batwoman”, „Niepewne IV”, „Rodzice”, „Lepsze życie IV”, „Noughts + Crosses” oraz „Devs”.

Pojawi się też długo wyczekiwana nowość —„Perry Mason” z Matthew Rhysem w roli głównej. Serial przenosi nas do 1932 roku, gdzie zdolny adwokat bada sprawę tajemniczego porwania. Pierwszy odcinek obejrzymy 21 czerwca.

Dokumenty w czerwcu na HBO Go

Już 4 czerwca na HBO zadebiutuje „Kolektyw”, czyli głośny dokument o korupcji w rumuńskiej służbie zdrowia – oklaskiwany m.in. na festiwalach w Wenecji, Toronto i Sundance. Dokument przedstawia wyniki śledztwa dziennikarzy, którzy po pożarze w 2015 roku w klubie Colectiv w Bukareszcie odkrywają kolejne oszustwa wśród lekarzy i dyrekcji rumuńskich szpitali. 

Innym, wartym polecenia filmem dokumentalnym jest z pewnością „Pollywood” (od 14 czerwca), opisujący drogę polskich twórców do sukcesu w Krainie Snów. Reżyser Paweł Fredek pomysł na swoje dokumentalne kino drogi zaczerpnął z książki Andrzej Krakowskiego „Pollywood. Jak stworzyliśmy Hollywood”

W czerwcu będziemy mogli zobaczyć też serial dokumentalny „Obsesja zbrodni” nakręcony na podstawie książki Michelle McNamary pod tym samym tytułem. Tematem serialu jest śledztwo prowadzone w sprawie seryjnego gwałciciela i mordercy, który paraliżował Kalifornię w latach 80. i jest odpowiedzialny za kilkadziesiąt gwałtów dokonanych i kilkanaście morderstw dokonanych ze szczególnym okrucieństwem. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
East News

Tego o Harrym Potterze nie wiedział nikt! J.K. Rowling po latach zdradza sekret

Choć od premiery ostatniej książki z serii o Harrym Potterze minęło 13 lat (uwierzycie?), fani wciąż interesują się czarodziejem z blizną. Ich ciekawość co jakiś czas podsyca sama autorka, J.K. Rowling.
Sylwia Arlak
25.05.2020

Kilka dni brytyjska pisarka zdradziła prawdziwe miejsce „narodzin” bohatera. Dotychczas za miejsce narodzin Harry'ego Pottera uznawaliśmy szkocki Edynburg, ale autorka serii powieści o przygodach czarodzieja z blizną, ujawnia po latach, że wszyscy byliśmy w błędzie. Pierwsze strony „Harry'ego Pottera” powstawały w mieszkaniu przy 94 St. John's Road w południowo-zachodnim Londynie. J.K. Rowling obala mity na temat „Harry'ego Pottera” „To jest prawdziwe miejsce narodzin Harry’ego Pottera. Wynajmowałam pokój w mieszkaniu nad ówczesnym sklepem sportowym” — pisze Rowling na Twitterze. Pisarka odpowiedziała w ten sposób na wiadomość jednego z fanów, który zamieścił on na Twitterze zdjęcie kawiarni w Edynburgu The Elephant House. Na stronie internetowej lokalu możemy przeczytać, że „to miejsce inspiracji dla pisarzy takich, jak J.K.Rowling, którzy siedzieli i pisali swoje powieści na zapleczu, spoglądając na edynburski zamek”. Fan poprosił Brytyjkę o wyjaśnienie prawdy – i wtedy poznaliśmy prawdę o pierwszych zdaniach bestsellerowej serii: „Kiedy po raz pierwszy poszłam do kawiarni The Elephant House, pisałam już od kilku lat. Zaczęłam tworzyć „Pottera” w moim mieszkaniu, choć faktycznie część książki powstała w tym lokalu” — napisała pisarka. Z kolei na sam pomysł napisania serii wpadła w pociągu relacji Manchester-Londyn. „Od zawsze bawi mnie pomysł, że Hogwart był bezpośrednio inspirowany pięknymi miejscami, które widziałam lub odwiedziłam. To dalekie od prawdy” — przyznaje Rowling. Kolejny mit do obalenia? Jeden z fanów czarodzieja zamieścił na Twitterze zdjęcie księgarni Livraria Lello w Porto w Portugalii, która rzekomo miała inspirować pisarkę przy...

Czytaj dalej