Katarzyna Bonda - jak się zostaje królową kryminału?
fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Katarzyna Bonda - jak się zostaje królową kryminału?

Kryminał to ulubiony gatunek Polek, a ona jest jego mistrzynią. Podium zdobyła w ekspresowym tempie, ale historia jej zwycięstwa, jak to często bywa, jest słodko-gorzka.
Aleksandra Szajewska
29.05.2020

Wysoka, posągowa blondynka. Nie wygląda jak pisarka. Wygląda jak gwiazda. I choć jej gwiazda rozbłysła nagle, nie spadła z nieba. Katarzyna Bonda urodziła się w Białymstoku, ale wychowała w Hajnówce. Jej rodzina ma białoruskie korzenie. Skończyła Dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim i scenopisarstwo w Łódzkiej Filmówce, uczestniczyła w wielu kursach kreatywnego pisania w Polsce i za granicą. Przez kilkanaście lat była związana z prasą. Pracowała dla wielu tytułów i jak każdy początkujący dziennikarz zaczynała od pisania o wszystkim. Pewnego dnia w zastępstwie za kolegę z redakcji „Expressu Wieczornego”, trafiła do sądu na swoją pierwszą rozprawę. Jej skrupulatność, dociekliwość i pogłębione podejście psychologicznie do spraw sprawiło, że wsiąkła w tematykę kryminalną, a dziennikarstwo śledcze stało się jej domeną. Poznała prokuratorów, policjantów, sekretarki sądowe i przestępców. Jednak najważniejsze spotkanie w jej życiu zawodowy miało się dopiero odbyć. 

Sprawa Niny Frank 

Zawsze chciała pisać książki, ale jak sama mówi, do pisania trzeba dojrzeć, trzeba mieć coś do przekazania, przeżyć coś. Ją życie doświadczyło wyjątkowo boleśnie. Jej tata zachorował na raka i zmarł. 11 dni po jego śmierci Katarzyna Bonda potrąciła na pasach pieszego. Ze skutkiem śmiertelnym. Pisarka dostała wyrok w zawieszeniu, ale po tym wydarzeniu już nic nie było w jej życiu takie samo. Potrzebowała pomocy psychologicznej, przez rok chodziła na terapię. W tym czasie napisała „Sprawę Niny Frank”, pierwszą część serii „Hubert Meyer – psycholog śledczy”. To właśnie spotkanie z pierwowzorem Meyera, szefem sekcji psychologów z Komendy Głównej w Katowicach, Bogdanem Lachem, miało największy wpływ na jej pisarstwo. Zawód profilera – osoby, która na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego tworzy profil psychologiczny przestępcy, dopiero się w Polsce rodził i jak żartowała w jednym z wywiadów Bonda, cieszył wtedy mniejszą wiarygodnością niż jasnowidz. Trudnej, wymagającej ogromnej inteligencji, przenikliwości i sztuce dedukcji, pracy profilera Bonda poświęciła dwie serie swoich kryminałów. Bohaterem pierwszej był Huber Meyer, drugiej Sasza Załuska. Katarzyna Bonda jest też autorką dwóch książek dokumentalnych „Polskie morderczynie” i „Zbrodnia niedoskonała”. 

Prawdziwą gwiazdą jest Sasza Załuska

Chociaż już pierwsza książka Bondy miała bardzo dobre recenzje, a autorka została za nią nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru, to największą popularność przyniosła jej tetralogia „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”, która rozeszła się w łącznej liczbie ponad dwóch milionów egzemplarzy, a prawa do wydań zagranicznych zostały do tej pory sprzedane do 14 krajów. Bonda stała się gwiazdą również dlatego, że sama od początku pojawia się na billboardach promujących własne książki, za świetną literaturą kryminalną stoi piękna twarz, interesująca kobieta. Pisarka dużo uwagi poświęca promocji swoich książek, jeździ w długie trasy po Polsce, odwiedza również małe miasta, znajduje czas dla swoich fanów. Premiery jej książek to zawsze wydarzenia medialne. W ramach promocji „Lampionów” w 2016 na Placu Unii Lubelskiej w Warszawie otworzono POP UP STORE LAMPIONY by EMPIK, pierwszą księgarnię poświęconą tylko jednej książce. 

Maszyna do pisania

Jakby tego było mało, mistrzyni polskich kryminałów założyła Maszynę do pisania, bloga i szkołę twórczego pisania, która oferuje kursy pisania dla początkujących. Wydała też podręcznik dla przyszłych autorów, bo jak sama mówi, nie wierzy w pocałunek Muzy, tylko ciężką czasem również fizycznie pracę. Oczywiście ważny jest talent, który jest niezbywalny, nie da się go komuś przekazać, nie da się go kupić, ale pisania, budowania historii, metodyki pracy można się już nauczyć. Bonda nie wierzy w – jak to ujęła w jednym z wywiadów – pisanie z Google’a. Uważa, że wszystko, o czym się pisze trzeba dobrze poznać, trzeba tym nasiąknąć, zanurzyć się w historii. Kiedyś, żeby wiernie odtworzyć atmosferę nocy w lesie, przerwała pisanie i w środku nocy pojechała na wycieczkę. Poza tym do samego procesu pisania, jak sama mówi, potrzebuję tylko wtyczki w ścianie. 

Miłość leczy rany

Prywatnie pisarka jest mamą 13-letniej córki Niny. O tym, że każda samotna matka w jakimś stopniu jest wojowniczką mówiła w wywiadzie dla „Urody Życia”. Opowiedziała również o głośnym związku z najpoczytniejszym polskim autorem kryminałów Remigiuszem Mrozem. Para rozstała się, ale jak powiedziała pisarka w wywiadzie: „Remigiusz otworzył ją na pisanie o miłości albo to historia miłosna, którą wymyśliła, otworzyła ją na niego”. Pod koniec zeszłego roku ukazała się jej pierwsza książka z nowej trylogii romantycznej „Wiara, nadzieja, miłość” – „Miłość leczy rany”, zadedykowana byłemu partnerowi.

Motyw ukryty

Ostatnio pisarka postanowiła nas zaskoczyć. Właśnie ukazał się długo ukrywany w tajemnicy reportaż kryminalny „Motyw ukryty. Zbrodnie, sprawcy i ich ofiary. Z archiwum profilera”, napisana we współpracy z Bogdanem Lachem. To zbiór najciekawszych spraw prowadzonych przez Lacha, psychologa śledczego, który był pierwowzorem Huberta Meyer. Książka może wstrząsnąć nawet największymi fanami kryminału, ponieważ oparta jest na faktach, dokumentuje wieloletnie doświadczenia prawdziwego profilera. U nas specjalnie dla tych, którzy lubią silne emocje, Katarzyna Bonda poleca pięć najlepszych kryminałów

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
bonda
mat. pras.

Konkurs Najlepsze dla Urody 2019 – wybory pisarki Katarzyny Bondy

Przedstawiamy kosmetyki wybrane przez pisarkę i jurorkę tegorocznej edycji plebiscytu Najlepsze dla Urody, które mimo wyjątkowej jakości nie zmieściły się w finałowej 20 laureatów konkursu.
Tomek Kocewiak
02.04.2020

Nie wierzę w żadne cuda, natychmiastowe działania i poprawę jakości skóry w 15 dni. Nie chcę zatrzymywać czasu, bo wiem, że to niemożliwe. Nie po to chadzam do drogerii, by utwierdzać się w iluzji. Ale lubię eksperymentować i sprawdzać coraz to nowe rozwiązania technologiczne. Kiedyś puder niszczył cerę, dziś ma zdolność jej regeneracji. Czasami kupuję też kosmetyki ze względu na ich opakowania. Lubię, jak cieszą oko z półki mojej toaletki. Nie wstydzę się tego, bo uważam, że należy robić wszystko, by czynić samego siebie szczęśliwym. Życie składa się z drobiazgów. A czasami zakup nowego słoiczka z żelem z aloesu po prostu poprawia mi humor. Czy działa tak, jak piszą na etykiecie? Nie mam pewności. Wiem natomiast, jak reaguje moja skóra i co czuje ciało, kiedy używam danego produktu. I jest to doznanie czysto subiektywne. Raczej zmysłowe niż materialne – mówi Katarzyna Bonda.

Czytaj dalej
Katarzyna Bonda
fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Katarzyna Bonda: „Każda samotna matka w jakimś stopniu jest wojowniczką”

Odniosła zawodowy sukces, jej córka powoli dorasta, a ona na nowo uwierzyła w miłość. „Teraz mogę sobie odpuścić, odłożyć broń, wyrzucić wszystkie ukryte sztylety”, mówi królowa polskiego kryminału.
Marta Strzelecka
28.05.2020

Jest jedną z najpoczytniejszych i najlepiej rozpoznawalnych polskich pisarek. Znaki szczególne? Długie blond włosy i sukienki – zawsze o tym samym kroju. Jednak to nie wygląd sprawił, że jest uznawana za królową polskiego kryminału . Tylko talent, wytrwałość i wyjątkowa odwaga, którą pisarka skromnie nazywa „niefrasobliwością”. Chociaż w swoich książkach kryminalnych Katarzyna Bonda pisze o przemocy, bólu i zbrodniach, to praca nad pierwszym romansem okazała się na tyle niebezpieczna (dosłownie – pisarce grożono) i obciążająca emocjonalnie, że nie mogła jej skończyć przez kilkanaście lat. „Zorientowałam się, że opowiadanie o miłości sprawia mi trudność”, przyznaje Bonda. Pierwsza część trylogii romantycznej „Miłość leczy rany”, ukazała się wreszcie pod koniec 2019, a autorka zadedykowała ją byłemu partnerowi, który – jak mówi – przywrócił jej wiarę w miłość. Teraz Katarzyna Bonda wraca do kryminalnych korzeni i razem z psychologiem sądowym Bogdanem Lachem napisała reportaż „Motyw ukryty. Zbrodnie, sprawcy i ich ofiary. Z archiwum profilera”.   Marta Strzelecka: W tym słonecznym mieszkaniu pisze pani o zbrodniach? Katarzyna Bonda: Mieszkam tu od niedawna, od ponad roku. I tak się składa, że właśnie tu skończyłam pracować nad moją pierwszą książką o miłości. Najwięcej słońca wpada do gabinetu, jest w nim naprawdę jasno. Kiedy weszłam do tego mieszkania po raz pierwszy, poczułam się jak w domu. Wcześniej żyłyśmy z córką w mniejszej przestrzeni, wszystko w jednym pokoju, wszędzie książki. Pisałam w nocy, siadałam przy biurku, kiedy dziecko zasypiało. Teraz ma swój pokój. Nie ma tu pokoju dla męża? Nie ma, ale nie wykluczam. Wystarczy tylko zmienić aranżację wnętrza. Wierzę w miłość....

Czytaj dalej
Katarzyna Bonda
fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

„Kocha się raz? To wyczerpałam limit 19 żyć!” – Katarzyna Bonda w naszym kwestionariuszu Prousta

Katarzyna Bonda wspólnie z Bogdanem Lachem, profilerem śledczym wydała właśnie książkę, „Motyw ukryty”. W naszym kwestionariuszu odpowiada na najbardziej osobiste pytania!
redakcja „Uroda Życia”
12.06.2020

Katarzyna Bond jest zjawiskiem wśród polskich pisarek i absolutnie najpopularniejszą autorką polskich kryminałów. Każda z jej książek to bestseller, począwszy od debiutu, czyli powieści „Sprawy Niny Frank”, która ukazała się ponad 10 lat temu. Sama pisarka mówi, że najlepsze historie wymyśla podczas spacerów z psem. Jeszcze w tym roku w TVN i na platformie Player ma zostać pokazany serial zrealizowany na podstawie serii jej powieści z bohaterką Saszą Załuską, profilerką i psycholożką śledczą. N iedawno głośno było o związku Katarzyny Bondy z autorem bestsellerów, także kryminałów Remigiuszem Mrozem. Ale para rozstała się. Inspirowana tym uczuciem miała być ostatnia powieść Katarzyny Bondy  „Miłość leczy rany” (wydawnictwo „Muza", 2019). „Nie wiem, czy to Remi otworzył mnie na pisanie tej książki, czy odwrotnie historia miłosna, jaką wymyśliłam na potrzeby tej powieści, otworzyła mnie na niego”, mówiła Katarzyna Bonda w rozmowie z „Urodą życia”. Co mówi w naszym kwestionariuszu? Ludzi najbardziej lubię za… Katarzyna Bonda: Ich niedoskonałości. Chciałabym, ale już chyba nigdy się nie nauczę... Być miła dla wszystkich. Co jest dla mnie najcenniejsze? Rodzina. Ale milionem dolarów w gotówce też nie pogardzę. Pokochałabym siebie za… Brak poczucia humoru. Oraz zdolności kulinarne, rzecz jasna. Genialnie też prasuję. No i jestem gospodarna! Miasto czy wieś? Miasto. Kot czy pies? Pies. Moja najgorsza wada? Pracoholizm. Kiedy dopada mnie lęk… Siadam do pracy. Film lub serial, który niezmiennie doprowadza mnie do łez? „True Detective”. Mój bohater literacki? Hrabia Monte Christo....

Czytaj dalej
Magdalena Łuniewska/Uroda Życia

Pięć najlepszych kryminałów – poleca królowa polskiego kryminału, Katarzyna Bonda!

Choć właśnie wydała nową książkę i już intensywnie pracuje nad następną, zawsze znajdzie czas, by przeczytać dobry kryminał. Oto pięć książek, które poleca Katarzyna Bonda.
Anna Zaleska
19.05.2020

Właśnie do księgarń trafiła nowa, długo trzymana w tajemnicy książka Katarzyny Bondy „Motyw ukryty. Zbrodnie, sprawcy i ich ofiary. Z archiwum profilera” (wyd. Muza). Rzecz dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach. O ile bowiem nawet czytając najbardziej brutalny kryminał, możemy sobie powiedzieć: „Okej, ale to nie wydarzyło się naprawdę”, tym razem takiej możliwości nie będzie. „Motyw ukryty” to reportaż kryminalny pisany razem z Bogdanem Lachem, wybitnym polskim profilerem, specjalistą w dziedzinie przestępstw związanych z użyciem przemocy. Wciągające od pierwszej strony studium najciekawszych, a zarazem najbardziej wstrząsających spraw z archiwum psychologa śledczego. – Byli tacy sprawcy, takie ofiary, dokładnie takie motywy im przyświecały i takie ślady zachowania zostawili na miejscu zbrodni – opowiada mi Katarzyna Bonda. A jeśli po przeczytaniu tej książki zatęsknicie za fikcją i historiami, które nie wydarzyły się naprawdę, specjalnie dla czytelniczek „Urody Życia” królowa polskiego kryminału poleca pięć swoich ulubionych kryminałów. 1. „Ostre przedmioty”, Gillian Flynn (wyd. Znak Liternova) Debiutancka powieść autorki „Zaginionej dziewczyny”. W rodzinnym miasteczku dziennikarki śledczej Camille Preaker zostają zamordowane dwie dziewczynki, a ona otrzymuje zadanie opisania toczącego się śledztwa. Musi więc wrócić do Wind Gap, małej mieściny w stanie Missouri, z której uciekła, której szczerze nienawidzi i z której ma najgorsze wspomnienia. W dodatku nadal mieszka tam jej despotyczna matka. Katarzyna Bonda o „Ostrych przedmiotach”: Ta książka dotyka mnie szczególnie, nie tylko jeśli chodzi o wątek macierzyńsko-feministyczny oraz zbroję, jaką bohaterka musi nosić (i jaką noszą wszystkie bohaterki...

Czytaj dalej