Judi Dench ma 85 lat i właśnie pierwszy raz w swoim życiu znalazła się na okładce „Vogue'a"
Judi Dench/East News

Judi Dench ma 85 lat i właśnie pierwszy raz w swoim życiu znalazła się na okładce „Vogue'a"

Sylwia Arlak
08.05.2020

Na okładkę „Vogue'a” chcą trafić wszystkie światowe gwiazdy. Niektóre znalazły się tam szybciej (chociażby uznawana za ikonę stylu, gwiazda „Harry'ego Pottera” Emma Watson), inne musiały poczekać nieco dłużej. Od kilku dni rekordzistką jest 85-letnia Judi Dench: nie dość, że gwiazda pojawiła się na okładce czerwcowego wydania magazynu po raz pierwszy, to jeszcze została najstarszą kobietą, która kiedykolwiek zagościła na okładce brytyjskiej biblii mody. Do tej pory była to 81-letnia Jane Fonda.

„Nie potrafię wyrazić, jak bardzo cieszę się, widząc Judi Dench, niekwestionowaną królową sceny i ekranu, na jej pierwszej okładce »Vogue'a« w wieku 85 lat” — napisał we wstępniaku Edward Enninful, redaktor naczelny pisma. Oczywiście, wątek wieku pojawił się także w wywiadzie z gwiazdą. Kiedy dziennikarz zapytał aktorkę, jak czuje się, jako kobieta po osiemdziesiątce, ta odpowiedziała: „W ogóle mi się to nie podoba. Nie chcę o tym myśleć. Mówią przecież, że masz tyle lat, na ile się czujesz”. Poprosiła też swojego rozmówcę, aby nie wymawiał przy niej słowa emerytura. „Nie używaj tego słowa. Nie w tym domu. Nie tutaj. Umyj usta”.

Brak pracy jej na razie nie grozi. Jak sama przyznała, nowe scenariusze trafiają do niej niemal każdego dnia. Kocha nie tylko  pracę, ale również swój dom na wsi. Tam w wolnych chwilach zajmuje się sadzeniem drzew. Nie traci energii i pasji życia. Dowód? Swój pierwszy tatuaż zrobiła w wieku 81 lat.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Introducing the June 2020 issue of #BritishVogue where Dame Judi Dench, at 85, makes history as the oldest person ever to star on the cover of Vogue. Before the coronavirus pandemic forced the world into lockdown, @GilesHattersley visited her home in deepest Surrey to discuss everything from why retirement is completely out of the question, to how she has become a social media phenomenon – without being on social media herself. Click the link in bio to read the interview and see the full story in the new issue, on newsstands and available for digital download on Thursday 7 May. #JudiDench wears a trench coat by @DolceGabbana. Photographed by @Nick_Knight and styled by @KPhelan123, with hair by @SamMcKnight1, make-up by @TheValGarland, nails by @MikePocock and set design by @TomoTattle.

Post udostępniony przez British Vogue (@britishvogue)

Sesja okładkowa do magazynu odbyła się jeszcze przed wybuchem pandemii, wywiad – w jej trakcje. Aktorka przyznała, że w tych trudnych czasach, stara się szukać pozytywów: „Dobrą stroną całej tej sytuacji jest to, że uświadomiła ludziom problemy tych, którzy są samotni. Jeśli zaczniemy być bardziej życzliwi wobec siebie, będziemy mogli mówić o plusach tego zamknięcia”.

Judi Dench szerokiej publiczności jest znana, jako M, szefowa brytyjskiego wywiadu z serii filmów o Jamesie Bondzie. Choć przez większość czasu była związana z teatrem, jednym tchem możemy wymienić jej najważniejsze produkcje serialowe i telewizyjne —„Tajemnica Filomeny”, „Jane Eyre”, „Tulipanowa gorączka”, „Zakochany Szekspir” — to tylko niektóre z nich. Za drugoplanową rolę w „Zakochanym Szekspirze” aktorka zdobyła Oscara – zagrała królową Elżbietę I.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
wrangler kampania dżinsy wiosna lato 2020
mat. prasowe

Silne kobiety noszą dżinsy Wrangler!

Miriam prowadzi taksówkę w Mexico City i wozi wyłącznie panie. Głównie nocą, kiedy jest niebezpiecznie. Kampania Wrangler x Herder Stories to hołd złożony takim kobietom jak Ona.
Zuzanna Szustakiewicz
07.05.2020

Herder Stories, nowa kampania marki Wrangler przedstawia portrety kobiet, które troszczą się o ludzi ze swojego plemienia. Są niczym pasterze dbający o swoje stado – stąd z resztą hasło kampanii. To kobiety, które żyją pełnią życia i akceptują to, co ono przynosi. Wszystkie noszą dżinsy Wrangler. Każda z tych odważnych i silnych kobiet może być wzorem i inspiracją dla innych. Poznaj codzienne bohaterki. Przy nich nikomu nie stanie się krzywda! Więcej cennych chwil, mniej rutyny Miriam jest kierowcą taksówki i świadczy usługi wyłącznie dla kobiet. Jej samochód to bezpieczne schronienie i przestrzeń terapeutyczna. Miriam jeździ ulicami Mexico City, ale nie boi się nocy, a jej opanowanie sprawia, że pasażerki też nie odczuwają strachu. Jest jednocześnie aniołem stróżem i doradczynią, która wysłuchuje historii podróżujących z nią kobiet, bezpiecznie dowożąc je do domu. Więcej jedności mniej podziałów   Kolejną gwiazdą kampanii jest Maria, właścicielka agencji modelek i castingowej, która promuje różnorodność i inkluzywność. Poszukuje w innych tego, co niekonwencjonalne. Więcej uczuć, mniej zaprzeczeń Laissa  nosi swoja siłę niczym zbroję. Jest wierna sobie i lojalna wobec innych. Jej mocą jest pewność siebie.  Więcej kwiatów, mniej murów Maria  jest totalnie apolityczna i niezależna. Nie dba o zasady ani konwenanse. Nigdy nie żałuje swoich odważnych decyzji.  Bohaterki zostały uwiecznione w kampanii cyfrowej Olya Oleinic we współpracy z Kyle Weeks i w filmie dokumentalnym Caroline Koning, zrealizowanym w Mexico City. Projekt Herder Stories jest częścigą lobalnej kampanii Wrangler – Wear With Abandon™ realizowanej przez...

Czytaj dalej
Banksy
Eric Ward/Unsplash

Banksy pokazuje, kto dziś jest największym bohaterem naszych dzieci

Najnowsze dzieło artysty, Banksy'ego nosi nazwę „Gamechanger” i przedstawia chłopica, który bawi się superbohaterką-pielęgniarką. Ta poruszająca grafika to hołd oddany medykom.
Sylwia Arlak
07.05.2020

Wspaniała inicjatywa: najsłynniejszy i najbardziej tajemniczy brytyjski artysta streetartowy, Banksy oddał hołd medykom. Jego nowy mural „Gamechanger” pojawił się w foyer Southampton General Hospital na oddziale ostrego dyżuru. Grafika przedstawi chłopca, który bawi się lalką-pielęgniarką. Ubrana jest w pelerynę, ma biały fartuch z czerwonym krzyżem i maskę na twarzy. Jedna z rąk zabawki jest wyciągnięta do przodu – zupełnie jak u superbohatera w trakcie lotu. Inne zabawki dziecka, Batman i Superman, leżą w koszu z zabawkami. Artysta zostawił też notatkę dla pracowników szpitala. „Dzięki za wszystko, co robicie. Mam nadzieję, że mural trochę rozjaśni to miejsce, nawet jeśli jest tylko czarno-białe” — napisał.         Wyświetl ten post na Instagramie.                   . . Game Changer Post udostępniony przez Banksy (@banksy) Maj 6, 2020 o 9:50 PDT Pomysł Brytyjczyka spotkał się z dużym uznaniem internautów. Zachwycona była też dyrektor szpitala. „Fakt, że Banksy wybrał właśnie nas i docenił naszą pracę w tym trudnym czasie, jest ogromnym zaszczytem [...] Bez wątpienia mural będzie miał również ogromny wpływ na morale każdego, kto tu pracuje i jest pod naszą opieką” – powiedziała w rozmowie z  „The Sun”. Już po zakończeniu kwarantanny grafika, która wzbudza tyle emocji, zostanie wystawiona na aukcję. Zebrane w ten sposób pieniądze zasilą konto angielskiej publicznej służby zdrowia. Ta inicjatywa to najlepszy dowód na to, że nawet w trudnych czasach, może narodzić się też wiele dobra.

Czytaj dalej
Sally Rooney.
Fot. Materiały prasowe Wydawnictwa W.A.B.

Powieść „Normalni ludzie” przyniosła Sally Rooney sławę i miliony wyznawców

Ale pisarka okrzyknięta Salingerem pokolenia Snapchata nie lubi być gwiazdą. „Fajnie jest myśleć o sobie: moje relacje są normalne, moje myśli są normalne, moje uczucia są normalne”, mówi.
Anna Zaleska
07.05.2020

Objawiła się w 2017 roku jako literacka sensacja. Pisano o niej: głos swojej generacji, pierwsza wielka pisarka milenialna, Salinger pokolenia Snapchata, Jane Austen prekariatu. Jej dwie powieści: „Rozmowy z przyjaciółmi” i „Normalni ludzie” zdobyły wiele nominacji i nagród, miały entuzjastyczne recenzje w najbardziej prestiżowych magazynach literackich, zachwalane były przez wszystkich – od Baracka Obamy, przez Zadie Smith, po Sarah Jessicę Parker, a i na instagramie niejednej influencerce zagwarantowały lawinę lajków. Teraz, gdy na BBC i Hulu można oglądać świetny serial na podstawie „Normalnych ludzi” (w Polsce wciąż czekamy na jego premierę), sława 29-letniej irlandzkiej pisarki jeszcze bardziej wzrasta. Tymczasem Sally Rooney robi co może, by zdystansować się do zamieszania wokół jej osoby. Zapewnia, że nigdy nie chciała mówić w imieniu nikogo oprócz siebie i że nawet z mówieniem w swoim własnym imieniu ma spory problem. Życie raczej normalne Dwie powieści, które przyniosły jej tak wielką popularność, napisała zanim skończyła 25 lat. Wtedy mieszkała już w Dublinie, ale urodziła się i dorastała w małym miasteczku Castlebar w zachodniej Irlandii. Jej ojciec pracował w firmie telekomunikacyjnej, matka prowadziła miejscowe centrum sztuki. Dom był pełen książek, rodzice, dwie córki i syn – wszyscy mnóstwo czytali. Jako dziecko Sally Rooney nie odnosiła jakichś szczególnych sukcesów, z całą pewnością nie była młodocianym geniuszem. Szkołę wspomina jako miejsce, gdzie trzeba było się uczyć wszystkiego na pamięć i do pewnego stopnia to robiła, choć na ile mogła, unikała odrabiania prac domowych. „Nauczyciele raczej nie dawali mi szansy, bym podążała za tym, co mnie naprawdę interesuje”, wspomina. W przeciwieństwie do bohaterów...

Czytaj dalej