J.K. Rowling znów w ogniu krytyki! Powiedziała o jedno zdanie za dużo?
East News

J.K. Rowling znów w ogniu krytyki! Powiedziała o jedno zdanie za dużo?

Autorka „Harry’ego Pottera” znów jest oskarżana o transfobię. Wszystko przez jej najnowszą książkę „Troubled Blodd”, z serii o śledczym Cormoranie Strike’u.
Sylwia Arlak
16.09.2020

Najnowsza książka J. K. Rowling, piszącej pod pseudonimem Roberta Galbraitha, czyli „Niespokojna krew” wywołała kontrowersje jeszcze przed oficjalną premierą. Wszystko za sprawą recenzji, która ukazała się w brytyjskim „The Guardian”. Jej autor, Jake Kerridge, ujawnił w niej informację, którą do tej pory pomijali inni dziennikarze. Otóż jeden z bohaterów z cyklu o Cormoranie Strike’u, podejrzany o popełnianie seryjnych morderstw, przebiera się za kobietę, aby zmylić swoje ofiary. Tyle wystarczyło, aby znowu pojawiły się głosy oskarżające Rowling o niesprzyjanie osobom trans i  nietolerancję.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

J.K. Rowling znów ma kłopoty

Autorkę serii o Harrym Potterze już wcześniej oskarżano o transfobię. Mówiono o niej, że jest TERF-em, czyli radykalną feministką wykluczającą osoby trans. Po raz pierwszy pisarka wzbudziła kontrowersje niecały rok temu, w grudniu 2019 r., kiedy stanęła w obronie Mai Forstater, ekspertki podatkowej, która straciła pracę za to, że w mediach społecznościowych napisała: „mężczyźni nie mogą zmienić się w kobiety”. Rowling wtedy na Twitterze skomentowała zwolnienie Forstater: „Ubieraj się, jak chcesz. Nazywaj siebie, jak chcesz. Śpij z każdą osobą, która cię zechce. Żyj swoim wymarzonym życiem w pokoju i bezpieczeństwie. Ale zwalniać kobiety za stwierdzenia, że płeć jest prawdziwa?”.

Kolejna odsłona skandalu rozegrała się w czerwcu, kiedy pisarce nie spodobał się artykuł, w którym zamiast „kobiety” użyto określenia „osoby, które miesiączkują”. Napisała wtedy z ironią: „Jestem pewna, że kiedyś istniało słowo na określenie takich osób”. Wyjaśniała wtedy o co, jej chodzi: „Jeśli płeć nie jest prawdziwa, życie kobiet na całej ziemi, zostaje wymazane”. 

Przyjaciele Rowling bronią jej, mówiąc, że w ten sposób podkreśla trudną sytuację kobiet na całym świecie. Jednak jej wypowiedzi spotkały się z krytyką wielu czytelników na całym świecie, a także aktorów zaangażowanych w filmy na podstawie jej książek. Od jej słów odcięli się m.in. Daniel Radcliffe (napisał: „Kobiety transgender są kobietami”), Emma Watson, Rupert Grint, czyli filmowi: Harry, Hermiona i Ron oraz Eddie Redmayne (czyli Newt z adaptacji „Fantastycznych zwierząt”). Kilku pisarzy w ramach protestu odeszło też z agencji literackiej, która reprezentuje autorkę „Harry'ego Pottera”. Protestujący zwracali uwagę na to, że osoby niebinarne na co dzień spotykają się z przejawami dyskryminacji i nienawiści, niejednokrotnie też z przemocą, a słowa pisarki wielbionej na całym świecie, mogą tylko dolewać oliwy do ognia.

Rowling (wraz z innymi twórcami, wśród których znaleźli się Salman Rushdie, Anne Applebaum, Margaret Atwood, Noam Chomsky, Gloria Steinem) podpisała otwarty list, w którym apelowała o wolność słowa, wymiany informacji, pomysłów i idei. Broniła się przed oskarżeniami o transfobię.

„Jako osoba od wielu lat wspierająca finansowo charytatywne organizacje LGBT i obrończyni praw osób transpłciowych do życia bez obaw o bycie prześladowanym, stanowczo odrzucam oskarżenia dotyczące mojej rzekomej nienawiści do osób trans. Nie zgadzam się też ze stwierdzeniem, że walka o prawa kobiet jest czymś złym, dyskryminującym i prowokującym do przemocy wobec społeczności trans” — pisała.

Mleko jednak się rozlało. Recenzja w „The Guardian” na pewno nie pomoże pisarce. „Można się zastanawiać, co krytycy stanowiska Rowling w kwestiach transseksualnych powiedzą o książce, której morał wydaje się brzmieć: nigdy nie ufaj mężczyźnie w sukience” — czytamy w recenzji „The Guardian”. Śladem „The Guardian” poszły inne dzienniki i portale. W mediach społecznościowych czytelnicy zaczęli wzywać do bojkotu książek Rowling, a na Twitterze pojawił się hasztag #RIPJKRowling (RIP to skrót od „Rest In Peace”, czyli „spoczywaj w pokoju”). 

Czytaj też: Czy Elena Ferrante naprawdę istnieje? O fenomenie pisarki opowiada Anna Zaleska

Anglojęzyczna wersja „Niespokojnej krwi”, piąta część detektywistycznego cyklu o Cormoranie Strike’u miała swoją premierę 15 września. W Polsce książka ukaże się 25 listopada pod tytułem „Niespokojna krew”.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
East News

Tego o Harrym Potterze nie wiedział nikt! J.K. Rowling po latach zdradza sekret

Choć od premiery ostatniej książki z serii o Harrym Potterze minęło 13 lat (uwierzycie?), fani wciąż interesują się czarodziejem z blizną. Ich ciekawość co jakiś czas podsyca sama autorka, J.K. Rowling.
Sylwia Arlak
25.05.2020

Kilka dni brytyjska pisarka zdradziła prawdziwe miejsce „narodzin” bohatera. Dotychczas za miejsce narodzin Harry'ego Pottera uznawaliśmy szkocki Edynburg, ale autorka serii powieści o przygodach czarodzieja z blizną, ujawnia po latach, że wszyscy byliśmy w błędzie. Pierwsze strony „Harry'ego Pottera” powstawały w mieszkaniu przy 94 St. John's Road w południowo-zachodnim Londynie. J.K. Rowling obala mity na temat „Harry'ego Pottera” „To jest prawdziwe miejsce narodzin Harry’ego Pottera. Wynajmowałam pokój w mieszkaniu nad ówczesnym sklepem sportowym” — pisze Rowling na Twitterze. Pisarka odpowiedziała w ten sposób na wiadomość jednego z fanów, który zamieścił on na Twitterze zdjęcie kawiarni w Edynburgu The Elephant House. Na stronie internetowej lokalu możemy przeczytać, że „to miejsce inspiracji dla pisarzy takich, jak J.K.Rowling, którzy siedzieli i pisali swoje powieści na zapleczu, spoglądając na edynburski zamek”. Fan poprosił Brytyjkę o wyjaśnienie prawdy – i wtedy poznaliśmy prawdę o pierwszych zdaniach bestsellerowej serii: „Kiedy po raz pierwszy poszłam do kawiarni The Elephant House, pisałam już od kilku lat. Zaczęłam tworzyć „Pottera” w moim mieszkaniu, choć faktycznie część książki powstała w tym lokalu” — napisała pisarka. Z kolei na sam pomysł napisania serii wpadła w pociągu relacji Manchester-Londyn. „Od zawsze bawi mnie pomysł, że Hogwart był bezpośrednio inspirowany pięknymi miejscami, które widziałam lub odwiedziłam. To dalekie od prawdy” — przyznaje Rowling. Kolejny mit do obalenia? Jeden z fanów czarodzieja zamieścił na Twitterze zdjęcie księgarni Livraria Lello w Porto w Portugalii, która rzekomo miała inspirować pisarkę przy...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Harry Styles: od chłopca z boysbandu do mężczyzny, który łamie stereotypy

Grudniowa okładka amerykańskiej edycji „Vogue’a” przejdzie do historii. Po raz pierwszy pojawił się na niej mężczyzna, Harry Styles. A do tego pozuje w sukience.
Sylwia Arlak
18.11.2020

Widziałyśmy już go w przezroczystej wiktoriańskiej koszuli Gucci i z wielkim perłowym kolczykiem na Met Gala w 2019 roku. W czarnej sukience Commes Des Garçons pozował do okładki „Guardian Weekend”. Uwielbia spodnie z wysokim stanem, kolorowe garnitury, printy, wysokie obcasy i często pokazuje wypielęgnowane paznokcie. Harry Styles przeszedł długą drogę od nieśmiałego chłopca z popularnego boysbandu One Direction do ikony mody i show-biznesu. Od zawsze lubił bawić się modą Za sprawą najnowszej, grudniowej okładki amerykańskiej edycji „Vogue’a” znowu jest o nim głośno. Nie dość, że jest pierwszym mężczyzną w 127-letniej historii „biblii mody”, który pozuje na okładce solo (wcześniej pojawiali się na niej m.in. Kanye West, Richard Gere, były kolega z zespołu Stylesa Zayn Malik czy Justin Bieber, jednak zawsze towarzyszyła im na zdjęciu kobieta), to jeszcze ma na sobie suknię balową Gucci obszytą koronką. W sesji Tylera Mitchella (tego samego, który w 2018 roku został pierwszym czarnoskórym fotografem „Vogue’a” i zrobił zdjęcie okładkowe Beyoncé) pozuje też w kilcie i spódnicach.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Vogue (@voguemagazine) „Są ubrania dla mężczyzn i ubrania dla kobiet. Kiedy usunie się te ograniczenia, otwiera się szeroki plan możliwości” — mówi wokalista w towarzyszącym sesji wywiadzie, dodając: „Kiedy jestem w sklepie, zdarza mi się oglądać damskie ubrania. Myślę wtedy, że są fantastyczne. Za każdym razem, kiedy coś sobie narzucasz, po prostu...

Czytaj dalej
East News

Emma Watson: od przemądrzałej czarodziejki do wojującej feministki

Ma wszystko. Urodę, majątek, talent, pozycję i światowy hit filmowy na koncie. Zamiast pójść w ślady wielu małoletnich gwiazd i zaprzepaścić wszystko, co osiągnęła, Emma Watson walczy o lepszy świat.
Sylwia Arlak
08.07.2020

Gdy tylko skończyła zdjęcia do ostatniej części z serii o „Harrym Potterze”, obcięła swoje długie kręcone włosy. „Myślałam o tym od wielu lat. To najbardziej wyzwalająca rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłam” — cieszyła się Emma Watson. To był najlepszy sposób na pożegnanie się z Hermioną, postacią, w którą wcielała się przez ostatnie dziesięć lat. Uwielbiała ją, ale nareszcie mogła poczuć się sobą. A dziewczyny na całym świecie chciały poczuć się jak Watson. Pixie cut stał się najmodniejszą fryzurą sezonu. Emma Watson pokonała tysiące innych kandydatek W tym rok Emma Watson przekroczyła trzydziestkę – urodziła się 15 kwietnia 1990 roku w Paryżu. Mieszkała tam z babcią do piątego roku życia, a gdy jej rodzice się rozwiedli, przeniosła się z mamą i bratem do Oxfordshire. Jak wspominała lata później, zawsze marzyła o karierze aktorskiej, ale zupełnie nie wie, skąd jej się to marzenie wzięło. Nikt w jej rodzinie nie wybrał drogi artystycznej, rodzice byli wziętymi prawnikami. W domu nie było telewizora i nie oglądało się filmów. A jednak, już jako dziecko uczęszczała na zajęcia śpiewu, tańca i aktorstwa w Stagecoach Theatre Arts School i brała udział w amatorskich szkolnych produkcjach. Do udziału w castingu ekranizacji słynnej już wtedy książki J.K. Rowling namówiła ją nauczycielka. Mała Emma dała się przekonać, ale tylko dla zabawy. Nie liczyła na zwycięstwo. Choć przed filmami o „Harrym Potterze” nigdy nie występowała profesjonalnie, pokonała ponad 4 tys. innych kandydatek. Lata później wspominała, że czuła się wtedy najszczęśliwszą dziewczynką na świecie. Wtedy jeszcze nie miała pojęcia, jak bardzo zmieni się jej życie. Na planie czuła się jak ryba w wodzie: koledzy z planu nadali jej nawet przydomek „one take...

Czytaj dalej

To będzie super czas dla wielbicielek kanapy i koca: gorące nowości na Netliksie! 

Plan na udany wieczór? Dużo dobrego jedzenia i... Netflix. Na platformie streamingowej pojawił się właśnie wyczekiwany serial od twórców „Domu z papieru” —„White Lines” oraz cała seria filmów o Harrym Potterze. Już szykujemy się na maraton pełen magii.
Sylwia Arlak
15.05.2020

Czarodzieja z blizną — Harry'ego Pottera nikomu nie trzeba przedstawiać. Nie wiemy jak wy, ale my tylko szukamy wymówki, aby po raz kolejny zanurzyć się w ten magiczny świat stworzony najpierw na kartach powieści przez J.K. Rowling. Nieważne ile mamy lat, ta seria zawsze dostarcza nam odprężenia. Hogwart i słoneczna Ibiza Do tej pory wszystkie filmy o słynnym czarodzieju — „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, „Harry Potter i Komnata Tajemnic”, „Harry Potter i więzień Azkabanu”, „Harry Potter i Czara Ognia”, „Harry Potter i Zakon Feniksa”, „Harry Potter i Książę Półkrwi”, „Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I” oraz „Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II” mogliśmy oglądać na HBO. Teraz pojawiły się również na Netfliksie. Aż trudno w to uwierzyć, ale pierwsza filmowa część przygód o Potterze miała swoją premierę w 2001 roku. Ostatnia —  10 lat później. Jeszcze więcej niespodzianek dla miłośników magii? W bibliotece Netfliksa  „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. To opowieść ze świata Pottera, w której pojawi się młody Albus Dumbledore (późniejszy dyrektor Hogwartu, czyli Szkoły Magii i Czarodziejstwa). Do tej pory światło dzienne ujrzały dwa z zaplanowanych pięciu tytułów serii. We wszystkich, główną rolę (Newta Skamandera) gra Eddie Redmayne. Oczywiście znajdzie się także coś dla mugoli (postaci pozamagicznych). Na platformie możemy oglądać już też serial „White Lines” , za którego scenariusz odpowiedzialny jest Álex Pina, twórca hitowego serialu Netfliksa „Dom z papieru”. Z kolei producenci m.in. Andy Harries i Sharon Hughff mają na swoim koncie m.in. doskonały serial o losach brytyjskiej rodziny...

Czytaj dalej