Jane Birkin: Największym dramatem jej życia była samobójcza śmierć córki
Kate Barry i Jane Birkin / East News

Jane Birkin: Największym dramatem jej życia była samobójcza śmierć córki

Nawet bliscy nie wiedzieli, z jak ciężką depresją zmaga się Kate Barry. Zawsze była niezwykle skryta. Ale Jane Birkin wciąż chce wierzyć, że śmierć jej córki to był tragiczny wypadek.
Anna Zaleska
15.01.2021

Mimo skomplikowanych związków z mężczyznami, mimo tego, że w 2002 roku zdiagnozowano u niej białaczkę, Jane Birkin zawsze do życia i miłości podchodziła z – jak mówi – „absolutnie nieuzasadnionym optymizmem”. Śmierć jej córki była ciosem, który wszystko zmienił. „Jakby dywan został wyciągnięty spod moich stóp”, mówiła. Zawsze pisała pamiętniki, ale tamtego dnia przestała. „Jak mogłabym po tym pisać?”.

Była na koncercie na południu Francji, gdy dostała wiadomość, że jej najstarsza córka Kate Barry wypadła z okna swojego paryskiego mieszkania na czwartym piętrze. Jej ciało znaleziono na chodniku. Był 11 grudnia 2013 roku, godzina 18.30.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Trudne dzieciństwo, potem depresja

Kate miała 46 lat, była córką Jane Birkin z jej pierwszego małżeństwa z kompozytorem Johnem Barrym, twórcą muzyki do filmów z Jamesem Bondem. Małżeństwo trwało tylko trzy lata. Po rozwodzie 22-letnia Jane z dwuletnią córką wyjechały do Paryża. Kate dorastała wśród paryskiej bohemy. Aż do 11. roku życia była przekonana, że jej ojciec nie żyje. Wychowywał ją Serge Gainsbourg, który wkrótce został ojcem Charlotte. Po rozstaniu z nim Birkin związała się z reżyserem Jacques Doillonem i w rodzinie pojawiła się najmłodsza siostra, Lou.

Mnóstwo zdjęć z dzieciństwa przyrodnich sióstr pokazuje, że było to dzieciństwo niezwykle barwne, choć niełatwe. W autobiografii opublikowanej w 2019 roku Jane Birkin wspomina, jak Charlotte powiedziała kiedyś: „Chcę być aktorką jak moja matka i pijakiem jak mój ojciec”. Birkin przyznaje, że jej samej też alkohol nie był obcy. „Wypiłam całkiem sporo… Czytając swoje pamiętniki widzę, jakie to było szaleństwo. (…) Wszystkie te rzeczy, które robiliśmy. Nieustające zaskoczenie, gdzie się znaleźliśmy, gdzie się obudziliśmy”. Najmłodsza z sióstr, Lou Doillon, mówi w wywiadach, że dorastanie w artystycznej rodzinie to nieustająca walka o uwagę. Gdy rodzice pracują nad filmem, płytą czy spektaklem, dzieci schodzą na dalszy plan.

W przypadku Kate problemy bardzo wcześnie dały o sobie znać. Już w wieku 16 lat leczyła się z uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Jej młodość upłynęła pod znakiem nałogów. Uciekała ze szkoły i przesiadywała do późna w nocnych klubach w Paryżu. Ale wydawało się, że z wiekiem uwolniła się od swoich demonów. W Aisne stworzyła bezpłatne centrum pomocy dla osób uzależnionych od narkotyków na wzór placówek, w których była leczona w Anglii. I zaczęła pracować jako fotografka, co zawsze było jej pasją. Od dzieciństwa kochała robić zdjęcia. Nie rozstawała się z polaroidem, nieustannie fotografowała swoje siostry.

Antydepresanty pod ręką

Stała się cenioną fotografką. Nie była tak sławna jak jej młodsze przyrodnie siostry: Charlotte Gainsbourg i Lou Doillon, ale jej bardzo odpowiadało życie poza sceną. „Początkowo byłam bardziej znana przez to, z jakiej rodziny pochodzę – moja mama, mój ojczym, mój ojciec, moje siostry. Teraz mam nadzieję, że jestem też trochę znana ze względu na moją pracę”, mówiła. Jej sesje ukazywały się m.in. w brytyjskim Vogue'u, we francuskim Elle, w Madame Figaro i w Paris Matchu. Przed jej obiektywem stawały Catherine Deneuve, Monica Belucci, Carla Bruni, Vanessa Paradis, Audrey Tatou.

Kobiety na jej fotografiach były bardzo piękne, bardzo prawdziwe i bardzo smutne. Sama Kate zawsze była niezwykle skryta. Nawet bliscy nie wiedzieli, z jak ciężką depresją się zmaga. Po jej śmierci policja znalazła w jej mieszkaniu duże ilości antydepresantów.

Może to był wypadek?

Jane Birkin powiedziała kiedyś, że gdyby każdej ze swoich córek przypisała po jednym przymiotniku, dla Lou byłoby to „ciekawa”, dla Charlotte – „tajemnicza”, dla Kate – „empatyczna”. „Była najbardziej troszczącą się o innych osobą, jaką znałam. Kiedy zachorowałam na białaczkę, przechodziłam chemię, to ona się mną zaopiekowała. Stała się zupełnie inną osobą niż ta Kate z czasów nastoletnich, która przysparzała nam tylu zmartwień”.

Jane Birkin wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią córki. Nie chce uwierzyć, że to było samobójstwo. Na nowej płycie „Oh! Pardon tu dormais...” poświęciła córce kilka utworów. W „Cigarettes” śpiewa: „Czy otworzyła okno, by przegonić dym papierosowy? / Świadkami były dwa koty, pies, papuga / Tajemnica… Może to był naprawdę głupi wypadek, kto wie…”

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
birkin
Fot. Newspix

Jane Birkin i Serge Gainsbourg: Byli szaleńczo zakochani, kiedy podbili świat zmysłową piosenką „Je t'aime, moi non plus"

Był od niej dwa razy starszy. Dwa razy rozwiedziony, ale zakochali się bez pamięci. Nagrali miłosną piosenkę „Je t’aime, moi non plus”, tak erotyczną, że wielu krajach zakazano jej grać. Jane Birkin i Serge Gainsbourg wytrzymali ze sobą 12 lat.
Dorota Szuszkiewicz
28.11.2020

Byli jedną z najbarwniejszych i najbardziej skandalizujących par francuskiej bohemy XX wieku. Jane Birkin i Serge Gainsbourg poznali się w końcu lat 60. Ona była wtedy nikomu nieznaną angielską aktoreczką. On – legendą artystycznego Paryża. Mówiło się, że podniósł piosenkę do rangi sztuki. Ona dużo młodsza, ale i bardziej poukładana życiowo, była dla niego córką i matką. Wytrzymała z nim – geniuszem i alkoholikiem – 12 lat. Ale kochać go nie przestała nigdy. Ich pierwsze spotkanie wróżyło raczej katastrofę i wyglądało tak: Paryż, 1969 r., casting do filmu „Slogan”. Ona bez pieniędzy, przyjmuje propozycję udziału w zdjęciach próbnych z desperacji. Ma 20 lat, malutką córeczkę, za sobą rozwód i erotyczną rólkę w„Powiększeniu” Antonioniego. Nie zna słowa po francusku, i to ją przeraża. On, tak brzydki, że aż piękny, jest dwa razy starszy, dwa razy rozwiedziony, ma dwójkę dzieci, a za sobą liczne romanse z najpiękniejszymi kobietami. Jest poetą, muzykiem i autorem utworów, które śpiewała sama Juliette Greco. Sławę we Francji przyniósł mu nie tylko niewiarygodny talent, ale też arogancki, prowokacyjny sposób bycia, alkoholowe ekscesy, skandale i cynizm. No i pełen namiętności związek z Brigitte Bardot. Mają zagrać w filmie zakochaną w sobie parę. On chce, aby wystąpiła z nim Marisa Berenson, arystokratyczna i pełna klasy, a nie jakaś niewydarzona, nikomu nieznana Angielka , o której on też nigdy nie słyszał. Cóż, ona też o nim nie słyszała i uparcie mówi do niego monsieur Bourguignon (czyli pan Burgundzki, co kojarzy się tylko z wołowiną w tym stylu), bo,]jak twierdzi, to było jedyne francuskie nazwisko, jakie obiło jej się o uszy. Boi się go. Jest arogancki i niemiły. Ale i fascynujący. Kręcą scenę w łazience, on...

Czytaj dalej
Jane Fonda i Roger Vadim, rok 1967 / East News

Jane Fonda o Rogerze Vadimie: „Jadłam tylko skórki z jego chleba i okrawki z jego camemberta"

„Dlaczego kobiety robią tyle hałasu o zdradę?”, dziwił się Roger Vadim. Dla Jane Fondy było jasne, że aby zatrzymać go przy sobie, musi zostać królową antyburżujstwa. Wszystko wybaczać. I hojnie dawać mu pieniądze.
Anna Zaleska
25.11.2020

Jane Fonda stwierdziła po latach, że mogłaby napisać dwie historie małżeństwa z Rogerem Vadimem. W jednej jawiłby się jako okrutny, mizoginiczny i nieodpowiedzialny nicpoń. W drugiej byłby czarującym, czułym mężczyzną. Obie byłyby równie prawdziwe. Jane Fonda: „O Boże, jaki on jest przystojny!" To był dzień jej urodzin, Paryż, rok 1963. Francuska agentka Jane zorganizowała z tej okazji imprezę. Wśród gości był Roger Vadim – sławny 36-letni reżyser. Już po dwóch małżeństwach: z Brigitte Bardott i duńską aktorką Annette Strøyberg. Już ojciec dwójki dzieci, w tym jednego z Catherine Deneuve. O dziesięć lat młodsza Jane Fonda patrzyła na niego myśląc: „O Boże, jaki on jest przystojny!” Siedzieli razem i rozmawiali, potem zaczął śpiewać sprośne piosenki. Cieszył się sławą wspaniałego kochanka. Już przy drugim spotkaniu poszli do hotelu. „Zaczęliśmy się namiętnie pieścić, ale gdy w końcu dotarliśmy do łóżka, on już nie był podniecony”. Niezbyt doświadczona w damsko-męskich sprawach 26-latka uznała, że to jej wina. Gdy sytuacja powtarzała się przez kolejne trzy tygodnie, czuła się okropnie. Przysięgała sobie: „Naprawię to, potrafię to naprawić!”. Gdy w końcu wszystko między nimi zadziałało, przez dwie doby nie wychodzili z łóżka. „Jeśli kobieta jest dokonałą gospodynią, mężczyzna jej nie porzuci” Miała wrażenie, jakby poza Vadimem życie dla niej przestało istnieć. Straciła zainteresowanie pracą, Paryżem, ludźmi, nawet jedzeniem. „Jadłam tylko skórki z jego chleba i okrawki z jego camemberta”, wspominała w autobiografii „Moje życie”. Nie zauważała sygnałów ostrzegawczych – ile czasu spędzał w klubie, ile pił, ile pieniędzy wydawał na obstawianie wyścigów kolejek...

Czytaj dalej
East News

Ile ulubionych powieści księżnej Kate już przeczytałaś?

Księżna Cambridge najchętniej sięga po klasykę, na liście jej ulubionych książek są m.in. romantyczne powieści Jane Austin.
Anna Zaleska
30.04.2020

Przywykliśmy do tego, że cokolwiek zrobią czy powiedzą książę William i księżna Kate, trafia na czołówki gazet i/lub staje się internetowym viralem. Na czas lockdownu rodzina przeniosła się do wiejskiej posiadłości Anmer Hall w Norfolk, którą para dostała w prezencie ślubnym od królowej. Stąd książę George i księżniczka Charlotte uczestniczą w zdalnym nauczaniu, a księżna ma więcej niż zwykle czasu na czytanie. I właśnie lista jej lektur krąży ostatnio po internecie wraz z pytaniem: ile spośród ulubionych książek księżnej Cambridge już przeczytałaś? Wśród dwunastu pozycji dominuje brytyjska klasyka, dużo jest powieści z epoki wiktoriańskiej. To świetny, bardzo urozmaicony wybór na czas kwarantanny. Są tu i romanse, i przygody, i mroczne opowieści. Choć zupełnie zabrakło literatury współczesnej. 12 ulubionych książek księżnej Kate: „Rozważna i romantyczna”, Jane Austen „Opactwo Northanger”, Jane Austen „Mansfield Park”, Jane Austen „Wichrowe wzgórza”, Emily Bronté „Tessa d'Urberville”, Thomas Hardy „Miasteczko Middlemarch”, George Elliot „Samotnia”, Charles Dickens „Opowieść wigilijna”, Charles Dickens „Sonety”, William Shakespeare „Portret Doriana Greya”, Oscar Wilde „Pies Baskerville'ów”, Arthur Conan Doyle „Odyseja”, Homer    

Czytaj dalej
Jane Austen nigdy nie poznała swojego pana Darcy'ego
BBC/Album/EAST NEWS

Jane Austen, rozważna czy romantyczna? Nigdy nie odnalazła swojego pana Darcy’ego

„Wszystko jest lepsze niż małżeństwo bez uczucia” – pisała w jednym z listów Jane Austen. Chociaż pisarka flirtowała z wieloma mężczyznami, zmarła w samotności.
Kamila Geodecka
21.12.2020

Dorastała w domu pełnym książek, ale ukrywała się z tym, że sama pisze powieści. Chociaż opisywała miłości zamożnych panien angielskich, nie mogła odnaleźć mężczyzny, z którym mogłaby wziąć ślub. Żyła w odosobnieniu, ale w swoich książkach potrafiła opisać sytuację społeczną Wielkiej Brytanii z przełomu XVIII i XIX wieku. Oto historia Jane Austen – autorki książek takich jak „Duma i uprzedzenie”, „Rozważna i  romantyczna” czy „Emma”. Panny Austen na wydaniu Jane Austen niemal nie rozstawała się ze swoją starszą o dwa lata siostrą Cassandrą. Od dzieciństwa łączyła je wyjątkowa więź, mówiono o nich, że są „najpiękniejszymi dziewczynami w Anglii i mogą zdobyć serca tuzinów”. Obie uwielbiały bale, spektakle teatralne i spotkania towarzyskie – zwłaszcza jeśli pojawiali się na nich mężczyźni, którzy mogli być kandydatami na mężów. Młodożeńców jednak brakowało, ponieważ większość z nich służyła w armii i walczyła na wojnie z Francją. Dodatkowo panny Austen nie mogły pochwalić się wysokim posagiem, a to tylko zmniejszało ich szanse na dobre zamążpójście. A jednak się udało, przynajmniej jednej z sióstr. Zakochana Cassandra wyszła za mąż za młodego pastora, który musiał wyruszyć z ekspedycją wojskową na Karaiby – wszystko po to, by zarobić na utrzymanie młodej żony i swojej przyszłej rodziny. Niestety mężczyzna zmarł na żółtą febrę. Młoda wdowa odziedziczyła jednak 1000 funtów, pieniądze, które w tamtym czasie mogły zapewnić jej stabilność finansową. Sama Jane nie miała tyle szczęścia. Czytaj także:  „Twój mąż może być twoim największym wrogiem. I sama na to się godzisz” – mówią Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska Miłość i...

Czytaj dalej