Jane Austen, rozważna czy romantyczna? Nigdy nie odnalazła swojego pana Darcy’ego
BBC/Album/EAST NEWS

Jane Austen, rozważna czy romantyczna? Nigdy nie odnalazła swojego pana Darcy’ego

„Wszystko jest lepsze niż małżeństwo bez uczucia” – pisała w jednym z listów Jane Austen. Chociaż pisarka flirtowała z wieloma mężczyznami, zmarła w samotności.
Kamila Geodecka
21.12.2020

Dorastała w domu pełnym książek, ale ukrywała się z tym, że sama pisze powieści. Chociaż opisywała miłości zamożnych panien angielskich, nie mogła odnaleźć mężczyzny, z którym mogłaby wziąć ślub. Żyła w odosobnieniu, ale w swoich książkach potrafiła opisać sytuację społeczną Wielkiej Brytanii z przełomu XVIII i XIX wieku. Oto historia Jane Austen – autorki książek takich jak „Duma i uprzedzenie”, „Rozważna i  romantyczna” czy „Emma”.

Jesienny wieczór z książką? Oto pozycje na każdy nastrój. Jedną z nich szczególnie polecamy!

Panny Austen na wydaniu

Jane Austen niemal nie rozstawała się ze swoją starszą o dwa lata siostrą Cassandrą. Od dzieciństwa łączyła je wyjątkowa więź, mówiono o nich, że są „najpiękniejszymi dziewczynami w Anglii i mogą zdobyć serca tuzinów”. Obie uwielbiały bale, spektakle teatralne i spotkania towarzyskie – zwłaszcza jeśli pojawiali się na nich mężczyźni, którzy mogli być kandydatami na mężów. Młodożeńców jednak brakowało, ponieważ większość z nich służyła w armii i walczyła na wojnie z Francją. Dodatkowo panny Austen nie mogły pochwalić się wysokim posagiem, a to tylko zmniejszało ich szanse na dobre zamążpójście. A jednak się udało, przynajmniej jednej z sióstr.

Zakochana Cassandra wyszła za mąż za młodego pastora, który musiał wyruszyć z ekspedycją wojskową na Karaiby – wszystko po to, by zarobić na utrzymanie młodej żony i swojej przyszłej rodziny. Niestety mężczyzna zmarł na żółtą febrę. Młoda wdowa odziedziczyła jednak 1000 funtów, pieniądze, które w tamtym czasie mogły zapewnić jej stabilność finansową. Sama Jane nie miała tyle szczęścia.

Czytaj także: „Twój mąż może być twoim największym wrogiem. I sama na to się godzisz” – mówią Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska

Jane Austen
pl.wikipedia.org

Miłość i odrzucenie

Około 1795 roku Jane Austen wyruszyła z wizytą do Hampshire, gdzie poznała pewnego studenta prawa, z którym miała przetańczyć trzy bale. W listach do siostry opisywała te tańce, nazywając je „występnymi i szokującymi”. Zapewniała jednak siostrę, że nowo poznany mężczyzna jest inteligentnym dżentelmenem z manierami. „Czekam z wielką niecierpliwością, gdyż w trakcie tego wieczoru spodziewam się oświadczyn mego przyjaciela. Oczywiście dam mu kosza, chyba że obieca pozbyć się białego surduta” – dodała w końcu 20-letnia wtedy Austen.

Do zaręczyn jednak nie doszło. Młody mężczyzna dostał zakaz żenienia się z kobietą o niskim statusie społecznym. Oficjalnie ich znajomość zakończyła się, chociaż coraz częściej mówi się o tym, że relacja młodych trwała dłużej niż trzy bale.

Czytaj także: Najlepsze współczesne pisarki. Ich książki trzeba przeczytać! Od której zacząć?

Tajemnicze oświadczyny i ostatnia szansa na miłość

O drugim mężczyźnie, który miał pojawić się w życiu Jane Austen, wiemy jeszcze mniej. Tajemniczy młodzieniec zakochał się w pisarce, gdy ta wypoczywała nad morzem. W pewnym momencie miało nawet dojść do zaręczyn, ale z nieznanych powodów ukochany Jane musiał wyjechać, a następnie słuch po nim zaginął. Jakiś czas później do sióstr Austen dotarła informacja o śmierci mężczyzny.

Kolejną szansę za zamążpójście Jane miała w 1802 roku, gdy razem z siostrą odwiedzały znajomych w Hampshire. Młodszy o 6 lat Harris Bigg-Wither oświadczył się kobiecie. Austen pisała o nim, że jest „duży i dziwny”. Mimo wszystko przyjęła oświadczyny, ale następnego dnia razem z Cassandrą uciekła przed swoim narzeczonym. „Wszystko jest lepsze niż małżeństwo bez uczucia” – napisała. Prawdopodobnie wtedy pogodziła się z myślą, że już nigdy nie odnajdzie swojego pana Darcy’ego. Miała 27 lat i uchodziła za starą pannę. Pogodzona ze swoim losem zaczęła skupiać się na pisaniu.

Austen zmarła w 1817 roku w wieku 41 lat. Przyczyna jej śmierci nie jest znana. Pisarka nie cieszyła się popularnością w czasie swojego życia. Swoją pasję musiała skrywać przed całą rodziną, chociaż nie uciekła od plotek o swoim zawodzie. „Przyznać się do własnej twórczości może tylko ostatni głupiec i biedak” – mówiła. Jej książki stały się kultowe dopiero po jej śmierci, a ich popularność utrzymuje się do dziś.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Książki o rozwoju osobistym pomogą odkryć potencjał
Unsplash.com

Rozwój osobisty – te książki pomogą ci odkryć swój potencjał!

Czujesz, że nie wykorzystujesz w pełni swojego potencjału i stać cię na więcej? Te książki mogą ci pomóc lepiej poznać siebie i rozwinąć skrzydła.
Karolina Morelowska-Siluk
03.12.2020

Jeśli potrzebujesz wsparcia i pozytywnego bodźca, który popchnie cię do działania, te książki są dla ciebie. 6 najlepszych książek o rozwoju osobistym 1. „Potęga teraźniejszości”, Eckhart Tolle Weź życie w swoje ręce – taki jest główny przekaz książki Eckharta Tolle’a, który zachęca czytelnika do pracy nad sobą, odkrywania swojego prawdziwego „Ja” oraz poszukiwania sensu życia. On sam stał się bohaterem historii, w której jawi się jako osoba niezwykła, ktoś, kto sprawia, że życie obcych ludzi nabiera wartości. Na bazie własnych doświadczeń autor książki „Potęga teraźniejszości” pokazuje drogę do samopoznania, które wzbogaci i pozwoli poszerzyć świadomość samego siebie. 2. „Niedoskonali, wolni, szczęśliwi”, Christophe André Samoocena odgrywa ważną rolę w uzyskaniu harmonii i dobrej jakości życia. Związek z wewnętrznym „Ja” wywiera wpływ zarówno na nasze zachowanie i emocje, jak i na to, jak odczuwamy siebie i otaczający nas świat. Zachodnia kultura dowartościowuje pojęcie sukcesu, sprawia, że dążymy do jego osiągnięcia we wszystkich dziedzinach życia, a każda porażka obniża samoocenę. Christophe André od 1998 roku prowadzi badania nad problemem samooceny u swoich pacjentów. W prezentowanej książce analizuje ich postawy, emocje i zachowania. Czytaj też: Najlepszy sposób na rozwój osobisty? Nie traktuj życia – i siebie! – aż tak serio 3. „6 filarów poczucia własnej wartości”, Nathaniel Branden Kwestia samooceny – nazywanej też poczuciem własnej wartości – stała się w ostatnich latach tematem modnym w najlepszym tego słowa znaczeniu. Smutna prawda o powszechnym braku zdrowej samooceny wydobywana jest na światło dzienne z ogromną siłą. Nathaniel...

Czytaj dalej

Najlepsze współczesne pisarki. Ich książki trzeba przeczytać! Od której zacząć?

Pięć najbardziej inspirujących pisarek naszych czasów. I tytuły, od których najlepiej zacząć czytanie ich książek.
Anna Zaleska
28.08.2020

Olgę Tokarczuk wszystkie czytamy i mamy jej książki na półkach. Ale po czyje jeszcze powieści warto teraz sięgnąć, bo otwierają nam oczy, poszerzają horyzonty, pozwalają lepiej zrozumieć siebie i świat? Inspirują, by nasze życie stawało się lepsze i piękniejsze? Dodają odwagi, gdy trzeba zdecydować się na niełatwe kroki? Oto pisarki, które przejdą do historii jako najważniejsze i najbardziej wpływowe na początku trzeciego tysiąclecia. Ich książki obowiązkowo powinnyśmy mieć w swojej bibliotece. Doris Lessing (1919 – 2013) Angielska pisarka, feministka, laureatka wszystkich najważniejszych europejskich nagród literackich, w 2007 roku uhonorowana Noblem. Na początku lat 60. otwierała młodym kobietom oczy na takie kwestie, jak feminizm, patriarchat, antykoncepcja, niesprawiedliwość społeczna. Spod jej pióra wyszły dziesiątki utworów, wśród nich wiele książek psychologicznych, obyczajowych i wspomnieniowych. Żonglowała gatunkami literackimi, formami i nastrojami. Słynęła z wyrazistych, często kontrowersyjnych poglądów, które przysparzały jej tyleż zwolenników, co wrogów. Krytykowała kolonializm i politykę apartheidu, za co zabroniono jej wjazdu do RPA. Punktowała wady kapitalizmu. Choć wierzyła, że „prawdziwe, dobre książki (...) zawsze były i będą przeznaczone dla mniejszości i żadna skala promocji nie zmieni takiej książki w bestseller”, wiele z jej powieści odniosło ogromny sukces.     Od której książki zacząć? Od „Złotego notesu” z 1962 roku. To najważniejsza powieść noblistki, kultowa dla młodych dziewczyn w latach 60., przez wiele kobiet przyjęta jednak ze złością, dziś również bardzo aktualna i prowokująca do myślenia. Pojawiają się w niej wszystkie kluczowe dla twórczości Doris Lessing tematy: rozpad świata...

Czytaj dalej
Woody Allen i Mia Farrow z córką Dylan /East News

Woody Allen i Mia Farrow. Miłość, zdrada i zemsta

Czy Woody Allen naprawdę jest niewinny, a wszystkie zarzuty to zemsta Mii Farrow za jego zdradę? Oskarżony o molestowanie seksualne adoptowanej córki reżyser w autobiografii „A propos niczego” przedstawia swoją wersję wydarzeń.
Anna Zaleska
09.12.2020

Od czasu, gdy Woody Allen został oskarżony przez Mię Farrow o molestowanie seksualne ich córki Dylan, minęło 28 lat. W swojej autobiografii „A propos niczego” (wyd. Rebis) reżyser zdecydował się opowiedzieć swoją wersję wydarzeń. Książka wzbudziła kontrowersje jeszcze zanim się ukazała – wydawnictwo Hachette, z którym podpisał umowę, ostatecznie odmówiło jej wydania. Allen przywykł do podobnych sytuacji. Aktorzy, którzy kiedyś z nim pracowali – między innymi Mira Sorvino, Greta Gerwig, Colin Firth, Timothée Chalamet i Rebecca Hall – publicznie za to przepraszają. Ci, którzy tego nie zrobili – Diane Keaton, Alec Baldwin, Alan Alda czy Scarlett Johansson – są za to potępiani. Allen dziękuje im za ich wsparcie, pisząc: „Zapewniam, że nie jest to coś, czego powinniście się wstydzić”. Czy autobiografia jest w stanie oczyścić jego imię z zarzutu molestowania seksualnego? Woody Allen i Mia Farrow – jak się poznali Po raz pierwszy spotkali się na małym przyjęciu w Hollywood w 1979 roku. Allen był ciekaw Mii Farrow, uważał ją za piękną i bardzo utalentowaną. Pamiętał też list, który kilka lat wcześniej od niej dostał. Z entuzjazmem pisała o jego filmach, a zakończyła zdaniem „Po prostu kocham pana”. Wtedy na przyjęciu pogawędzili uprzejmie, ale „ziemia nie zadrżała”. Zaczęli się spotykać kilka lat później. Był oczarowany Mią Farrow. Okazała się inteligentna, piękna, utalentowana i najmilsza na świecie. Fakt, że miała siedmioro dzieci – troje biologicznych i czworo adoptowanych – uznał za „niecodzienny, ale nie za złowieszczy”. Sam siebie pyta dzisiaj, czy powinien był już na początku zauważyć znaki ostrzegawcze? „Z perspektywy czasu widzę, że czerwone flagi powiewały co kilka stóp, ale...

Czytaj dalej
Związek na odległość. Czy ma szanse się udać?
Eldar Nazarov/Unsplash.com

Związek na odległość – jak dbać o miłość, kiedy brakuje bliskości fizycznej?

Ze statystyk wynika, że na całym świecie w związkach na odległość żyje kilkanaście milionów par. Taki rodzaj relacji to bez wątpienia znak naszych czasów. Zwykle zmuszają nas do tego szeroko rozumiane sprawy materialne, czasem ma to także związek z ambicjami zawodowymi, czyli z rozwojem. Z pewnością życie na odległość jest ogromnym wyzwaniem z bardzo wielu powodów i nie każdy poradzi sobie z taką próbą.
Karolina Morelowska-Siluk
25.11.2020

Budowanie relacji z człowiekiem żyjącym daleko od nas stoi w sprzeczności z naturalną potrzebą bycia blisko osoby, którą się kocha.  Jednak poza tym, co oczywiste, czyli tęsknotą i poczuciem samotności, dość bolesna jest także stygmatyzacja społeczna. Choć związek na odległość to już bardzo częsta forma bycia ze sobą, wciąż podważana jest jego wartość – co to za relacja, skoro ludzie żyją w dwóch różnych domach, jedzą osobno, śpią osobno? Taki rodzaj powątpiewania w powagę związku dodatkowo utrudnia wytrwanie w nim. Czytaj także: Głaskaj, tul, dotykaj: sekret dobrego związku polega na bliskości, a nie na seksie Związek na odległość to tylko etap Psychologowie twierdzą, że to, co bardzo pomaga przetrwać rozłąkę, to przede wszystkim obustronna pewność, że to sytuacja tymczasowa, etap przejściowy, który – i tu ważna jest konkretna data – zakończy się, a kochający się ludzie będą mogli zamieszkać razem, dzielić codzienność. Ta konkretna data jest formą deklaracji, która umożliwia związkowi nie tylko przetrwanie, ale także jest bodźcem motywującym do tego, by relacja mogła się rozwijać. To bezcenny stabilizator. Zaufanie to klucz do udanego związku na odległość Drugim najważniejszym filarem relacji na odległość jest zaufanie. Bez niego absolutnie nie ma szans na przetrwanie. Lojalność, szczerość i zaufanie są bardzo ważne w każdym związku, w związku na odległość są ważne podwójnie. Czytaj także: Jak dbać o zaufanie w związku? Dr Gottman nazywa to momentem „przesuwanych drzwi” Plusy i minusy związku na odległość Życie z dala od siebie przypomina sinusoidę. Momenty ekscytacji przeplatają się z okresami samotności, czasem smutku i frustracji. Spotkania są świętem, w niczym nie przypominają więc codziennego życia...

Czytaj dalej