Najlepsze książki na chandrę – 5 tytułów, które pomogą ci się pozbierać!
Mat.prasowe

Najlepsze książki na chandrę – 5 tytułów, które pomogą ci się pozbierać!

Po długim i męczącym dniu, trudnej rozmowie, albo wtedy, gdy wstaniemy lewą nogą – sięgamy po książki, które mają magiczną moc rozweselania.
Sylwia Arlak
29.07.2020

Dzięki nim dystansujemy się od problemów.  Rozśmieszają i odprężają. Koją. Książki potrafią działać, jak najlepsza przyjaciółka. Oto lektury na gorszy czas.

Jesienny wieczór z książką? Oto pozycje na każdy nastrój. Jedną z nich szczególnie polecamy!

„Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym”, Regina Brett

Czytelniczki (i czytelnicy) na całym świecie pokochały Reginę Brett, za to, że pokazała im, jak żyć pełnią życia. W książce „Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym” udowadnia, że szczęście zależy przede wszystkim od nas samych. Podkreśla, żeby nie zrzucać odpowiedzialności na innych ludzi czy okoliczności zewnętrzne. Uczy, jak świadomie podejmować decyzje i konsekwentnie się ich trzymać. 50 felietonów powstało na bazie doświadczeń autorki. A tymi Brett mogłaby obdzielić wielu z nas. Była molestowana, uzależniona od alkoholu, chorowała na raka. Z każdym doświadczeniem stawała się coraz silniejsza.

najlepsze książki na chandrę
mat. prasowe

„Hormonia”, Natasza Socha

W „Hormonii” Natasza Socha kreśli portret 46-letniej Kaliny. Bohaterka panicznie boi się menopauzy. Gdyby tylko mogła, przeniosłaby się w czasie, żeby przeżyć drugą młodość.  Boi się też matki, której za nic nie potrafi się przeciwstawić (i wciąż wraz z córką mieszka w jej domu). Wszystko zmieni się, gdy Kalina pozna tajemniczego mężczyznę. Uświadamia sobie, ile życia przeciekało jej między palcami. Postanawia zawalczyć o siebie i po raz pierwszy poczuje się wolna. Zlękniona i niepewna siebie bohaterka odkryje, ile drzemie w niej siły. „Hormonia” to ciepła, mądra opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno na zmiany.

najlepsze książki na chandrę
mat. prasowe

„Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”, Jonas Jonasson

Allan Karlsson może pochwalić się bogatym CV. Jadł kolację z przyszłym prezydentem Harrym Trumanem, leciał samolotem z premierem Winstonem Churchillem, pił wódkę ze Stalinem, a także poznał chińskiego przywódcę Mao Zedonga. Teraz mieszka w domu spokojnej starości. W dniu swoich setnych urodzin postanawia uciec z ośrodka, żeby wybrać się w swoją ostatnią podróż. Sympatyczny staruszek wpada w różne tarapaty, ale zawsze wychodzi z nich obronną ręką. Nie zastanawia się nad konsekwencją swoich działań. Żyje chwilą i udowadnia, że wiek to tylko liczby. Uczy, jak patrzeć na świat z przymrużeniem oka. Nie sposób z nim nie sympatyzować. Na podstawie książki w 2013 roku powstał film Felixa Herngrena pod tym samym tytułem.

najlepsze książki na chandrę
mat. prasowe

„Gdzie jesteś, Bernadette”, Maria Semple

Na wielki ekran przeniesiono także historię spisaną przez Marię Semple. W filmie z ubiegłego roku „Gdzie jesteś, Bernadette” główną rolę zagrała Cate Blanchett. Książka pod tym samym tytułem opowiada o Bernadette Fox. Bohaterka ma z pozoru idealne życie — ukochaną pracę, kochającego męża i mądrą córkę. Sąsiedzi i znajomi uważają ją jednak za dziwaczkę. Ona sama cierpi na lęk przed otwartą przestrzenią (w związku z czym najchętniej nie wychodziłaby z domu) i stroni od ludzi. Pewnego dnia Bernadette znika w tajemniczych okolicznościach. Zrozpaczona córka, Bee starając się odnaleźć matkę, przeprowadza śledztwo na własną rękę. Przy okazji poznaje tajemnice z przeszłości bohaterki.

Maria Semple jest nie tylko pisarką, ale i scenarzystką popularnych seriali („Beverly Hills 90210”) i sitcomów (m.in. „Szaleję za tobą”, „A teraz Susan”). Doskonale wie, jak rozbawić czytelnika i wciągnąć go w wir opowieści. Nie boi się też być poważna. „Gdzie jesteś, Bernadette” opowiada o więzach rodzinnych, pozorach i krzywdzących stereotypach. 

najlepsze książki na chandrę
mat. prasowe

„Komórki się pani pomyliły”, Jacek Galiński

„Komórki się pani pomyliły” i „Kratki się pani odbiły” to kontynuacja (równie udanej) komedii kryminalnej „Kółko się pani urwało”. Jacek Galiński opowiada historię staruszki, pani Zofii Wilkońskiej, dzielnie walczącej z przestępcami. Kontynuuje misję nawet wówczas, gdy odkrywa, że szefem mafii jest jej własny syn. Zawsze znajduje się w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie, przez co wpada w kolejne kłopoty. Nie boi się pouczać napotkanych bandziorów. Jako była nauczycielka wierzy, że „uzdrowi” choć jednego z nich. Strzela ironicznymi komentarzami, jak z karabinu. Rozbraja czytelników i kolejnych bohaterów. W książkach nie brak też odniesień do obecnej sytuacji politycznej w kraju. Ot, polska rzeczywistość w krzywym zwierciadle.

najlepsze książki na chandrę
mat. prasowe

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Mat. prasowe

Najlepsze książki o rozwoju osobistym na lato 2020 – nie przegap tych nowości

Latem rośniemy w siłę. Sięgamy po książki, które pozwalają nam się zatrzymać, odetchnąć, ale i zastanowić nad sobą.
Sylwia Arlak
29.07.2020

Dobre poradniki psychologicznie nie narzucają nam jednego modelu postępowania, ale opowiadają o ludzkich zachowaniach, emocjach i uczuciach. Dzięki nim mamy szansę lepiej poznać same siebie i zrozumieć swoje relacje. Są jak wizyta u zaufanego psychologa, ale bardziej dostępne. Zawsze gotowe do pomocy. Oto najciekawsze nowości wśród książek o rozwoju osobistym. „Mam faceta…i mam problem”, Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska Jedna z najbardziej cenionych i lubianych psycholożek, Katarzyna Miller wraca z kolejną książką  „Mam faceta…i mam problem”. Wraz z Suzan Giżyńską udowadnia, że nasze problemy w związkach tak naprawdę bardzo często są tylko przykrywką dla naszych własnych problemów z sobą. Trudne dzieciństwo, brak pewności siebie i wynikająca z tego braku potrzeba kontroli i rządzenia – nad tym powinnyśmy popracować w pierwszej kolejności.  Autorki próbują odpowiedzieć na pytanie, co robić, aby nasz związek był szczęśliwy. Jak ze sobą rozmawiać? Pielęgnować swoją indywidualność czy zdobywać się na kompromisy? Jak zwykle u Katarzyny Miller, o poważnych tematów mówi i pisze się lekko i z humorem. „Naucz się kochać wysoką wrażliwość. Ćwiczenia”, Elaine N. Aron Nasza wrażliwość jest naszą siłą — przekonuje nas w swojej książce „Naucz się kochać wysoką wrażliwość. Ćwiczenia” Elaine N. Aron, autorka znanych poradników: „Wysoko wrażliwi” (to właśnie w tej książce udowodniła, że tzw. WWO, czyli wysoko wrażliwi ludzie stanowią aż ok. 20 proc. społeczeństwa) oraz „Wysoko wrażliwi i miłość”. Wydane w tym roku ćwiczenia dla wysokowrażliwców pomogą nam jeszcze lepiej zrozumieć swoje zachowania. Dostajemy testy sprawdzające poziom naszej samooceny i wskazówki,...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Książka na koniec lata: najlepsze lektury na krótki wyjazd albo weekend w domu

W pociągu, autobusie, na ławce w parku i własnej kanapie — czytajmy, gdzie się da. Dzięki tym lekturom można poczuć wakacyjny klimat.
Sylwia Arlak
29.07.2020

Coś o miłości i prawdziwej przyjaźni. O słonecznej Italii i Mazurach, pełnych wspomnień. O morskiej bałtyckiej bryzie i magicznych lasach. „Letnie” lektury mają wywoływać uśmiech i sprawiać, że robi nam się cieplej na sercu (nawet jeśli pogoda postanowi spłatać nam figla). Oto nowości książkowe, które świetnie sprawdzą się na koniec lata. „Odetchnij od miasta. Podróże z dzieckiem”, Tola Piotrowska Tola Piotrowska od lat zachwyca przemyślanymi kadrami na Instagramie . Teraz fotografka postanowiła wydać książkę, poradnik — „Odetchnij od miasta. Podróże z dzieckiem”. Poza pięknymi zdjęciami znajdziemy tam mnóstwo przydatnych informacji. Autorka (która sama często i chętnie wyjeżdża z całą rodziną) dzieli się z czytelnikami wskazówkami dotyczącymi podróżowania z dziećmi. Poleca wygodne miejsca noclegowe, podpowiada, gdzie zjeść i jak spędzać czas, tak, aby żaden z członków rodziny nie był poszkodowany. Są góry, morze, jeziora i wsi, domki letniskowe, apartamenty i hotele. Dla każdego coś dobrego. „W samym sercu morza”, Jojo Moves „W samym sercu morza” to opowieść o tym, ile może zmienić w naszym życiu jedna podróż. Frances tuż po wojnie wsiada na okręt, który ma zabrać ją do Anglii. Wszyscy myślą, że 16-letnia kobieta płynie zobaczyć się z mężem, ale jedyne czego chce bohaterka to uciec od mrocznej przeszłości. Kiedy na statku przypadkowo poznaje Henry’ego, jej serce zaczyna mocniej bić. W opowieści inspirowanej prawdziwą historią babci autorki, Jojo Moves pojawia się zdrada, pytania o sens życia, niepewność i wielkie, gorące uczucie. „Pod słońcem Italii”, Frances Mayes Po „Pod słońcem Toskanii” przyszedł czas na „Pod słońcem Italii”. Autorka Frances Mayes po raz...

Czytaj dalej
Dominika Kuźniak
fot. Michał Dembiński

Dominika Kluźniak o samotności, dzieciństwie i książkach, które leczą duszę

O takich jak ona mówi się mól książkowy – cały czas coś czyta. Ona sama porównuje się do chaotycznie latającej ćmy i przyznaje: „Spokój to ideał, na razie dla mnie nieosiągalny.” Czy to debiut literacki pomoże jej zatrzymać się w miejscu?
Wika Kwiatkowska
04.06.2020

Jej twarz znają i miłośnicy seriali, i ambitnego teatru. W zeszłym roku wydała pierwszą bardzo dobrze przyjętą powieść „Miejsce” . Nam Dominika Kluźniak opowiada o zapachu prawdziwych książek, bibliotece w domu rodzinnym, fascynacji Dostojewskim i kobiecej literaturze, która ją ukształtowała. Wika Kwiatkowska: Twoi koledzy z teatru mówią, że zawsze masz w ręku książkę, cały czas czytasz.   Dominika Kluźniak:  Tak jest, odkąd pamiętam. Dorastałam we Wrocławiu, w starej kamienicy blisko rynku, mieszkanie miało bardzo wysokie sufity. Jedna ze ścian była od góry do dołu wypełniona szczelnie książkami. I pamiętam, jak bardzo chciałam sięgnąć po coś z Dostojewskiego, a rodzice mówili: „Poczekaj jeszcze rok. Teraz przeczytaj co innego”. Jestem bardzo wdzięczna za ten dom pełen książek. Bo dzięki rodzicom i babci pokochałam literaturę. Ale też muzykę. Chodziliśmy do opery, filharmonii, teatru. Skończyłam zresztą szkołę muzyczną, ale wybrałam teatr. Fiodor Dostojewski, Virginia Woolf i Sylvia Plath Pisarz, który zrobił na tobie wtedy największe wrażenie?   Właśnie Dostojewski. Jego „Bracia Karamazow” i „Idiota”. Przeczytałam te powieści, kiedy miałam jakieś 14 lat. A potem całą resztę – „Gracza”, „Łagodną”, „Wspomnienia z domu umarłych”, no i oczywiście „Zbrodnię i karę”. Mocne wejście. A czy mogłabyś wymienić pięć ważnych dla ciebie książek, napisanych przez kobiety? Na pewno „Do latarni morskiej” Virginii Woolf. Jestem też ogromną fanką „Wichrowych wzgórz” Emily Brontë. Przeczytałam tę powieść ze cztery razy. Ostatnio zachwyciła mnie książka Elizabeth Strout „Trwaj przy mnie”. A moje dwie ulubione poetki to Emily Dickinson i Sylvia...

Czytaj dalej