Dawid Podsiadło odpowiada na wyzwanie polskich raperów i zbiera na walkę z koronawirusem
Kadr Youtube

Dawid Podsiadło odpowiada na wyzwanie polskich raperów i zbiera na walkę z koronawirusem

Choć wszystkie występy Dawida Podsiadły zostały odwołane, znowu mogli go zobaczyć i usłyszeć. Wszystko dzięki Hot16Challenge. Obecnie najpopularniejsze internetowe wyzwanie łączy gwiazdy, które chcą pomóc w walce z koronawirusem.
Sylwia Arlak
07.05.2020

Dawno niewidziany Dawid Podsiadło powraca. Właśnie odpowiedział na wyzwanie rzucone przez rapera Taco Hemingwaya oraz Quebonafide i wziął udział w akcji Hot16Challenge, w ramach której gwiazdy rapują wymyślone przez siebie 16 wersów i wpłacają pieniądze na walkę z koronawirusem – a następnie nominują do tego samego kolejne osoby. 

Dawid Podsiadło — jak sam przyznaje w swoich 16 wersach — rapować nie potrafi, ale i tak przyłączył się do wyzwania. „Nie będę rapował, bo nie umiem rapować, chociaż mnie nominował największy rapowy boysband” — przyznał wokalista, zrobił więc to, co umie najlepiej — zaśpiewał. 

Do dalszej zabawy nominował m.in. Monikę Brodkę oraz Darię Zawiałow. Nominowani artyści mają za zadanie stworzyć swój utwór w ciągu zaledwie 3 dni od nominacji – już czekamy!

Nagranie piosenki Dawida ma już ponad 800 tys. wyświetleń na Youtube. Artysta zachęcił do wzięcia udziału w zbiórce na SięPomaga.pl i podziękował tym, którzy „walczą” dzisiaj na pierwszej linii frontu.

„Chciałbym zaznaczyć, że podziwiam lekarzy/wszystkie medyczne siły, stojące na straży” – dodał w swoim utworze wokalista. 

 

W drugiej już edycji Hot16Challenge wzięli udział nie tylko raperzy: Taco, Quebonafide, Solar, ale także m.in. Norbi oraz Kuba Wojewódzki. Czekamy na kolejne gwiazdy.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
met 2020 wspomnienie met gala 2019 moda czerwony dywan Lady Gaga
East News

Jennifer Lopez, Kendell Jenner i inni wspominają Met Galę 2019 na Instagramie 

Rihanna w „sukience-omlecie” czy Katy Perry w kreacji inspirowanej żyrandolem? W tym roku święto mody się nie odbędzie, ale razem z gwiazdami możemy przeżyć te emocje jeszcze raz!
Zuzanna Szustakiewicz
06.05.2020

Na co dzień monumentalne schody przy Piątej Alei prowadzące do The Metropolitan Museum of Art to ulubione miejsce nowojorczyków i turystów. Można na nich przysiąść choćby po to, by zjeść bajgla i napić się kawy z papierowego (lub bardziej ekologicznie: wielorazowego) kubka. Ale w jeden dzień w roku te schody stają się częścią spektakularnej scenografii towarzyszącej najważniejszej modowej imprezie świata — Balowi Met.   First Monday in May   Choć sama impreza trwa pół dnia (i nocy) to przygotowania do „Pierwszego Poniedziałku w Maju” - jak o gali mówią ludzie z branży, zajmują cały rok. Nic dziwnego skoro Met Ball jest dla świata mody tym, czym rozdanie Oskarów dla świata kina.  Pierwsza gala Met odbyła się 1948 roku. To doroczne wydarzenie od początku ma charakter benefitu, na którym zbiera się fundusze na działalność Costume Institute. Od połowy lat 70. impreza ma motyw przewodni. Jest tematycznie powiązana z dorocznymi modowymi ekspozycjami w MET i jest jednocześnie imprezą inaugurującą te wystawy. Met Gala 2019 odbyła się pod hasłem „Camp: Notes on Fashion”. Dzień przed wydarzeniem okazało się, że dywan zamiast czerwonego będzie tym razem... różowy. Nie tylko zeszłoroczny dywan, ale i większość kreacji przejdzie do historii mody jako jedne z najbardziej spektakularnych. W końcu nie tylko ranga wydarzenia, ale sam temat, czyli kiczowata, przesadzone estetyka campu to był doskonały do tego pretekst.   Na różowym dywanie?   Poznajcie top kreacje tamtego wieczoru. W ciekawe w tym gronie znalazł się wyjątkowo mężczyzna. Billy Porter (modowe objawienie zeszłego roku) wystąpił w złotym kostium ze skrzydłami, a także samo wejście aktora, niesionego na platformie przez sześciu półbogów, było jak narodziny Feniksa. Oczywiście zachwyciła...

Czytaj dalej
Roman Gutek
Łukasz Gawroński

Roman Gutek o przyszłości kina: „Ludzie wrócą. Już za nimi tęsknię” 

Pierwsze kina otworzą się na widzów prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca, ale rygory sanitarne będą bardzo wysokie.
Magdalena Żakowska
06.05.2020

Roman Gutek co roku na festiwalu Nowe Horyzonty, nie tylko prezentuje najlepsze premiery filmowe, ale też pokazuje nam, co ciekawego dzieje się w kinie światowym. W tym roku, po raz pierwszy od 20 lat festiwal się nie odbędzie w lipcu, ale w listopadzie, razem z drugim festiwalem organizowanym przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty: American Film Festival. Takie są plany – bo dzisiaj niczego nie wiadomo na pewno. Wiadomo jednak, że tęsknimy za kinem i czekamy na premiery filmowe 2020. Pytamy Romana Gutka o przyszłość kina i filmy najlepsze na kwarantannę.  Magdalena Żakowska, „Uroda Życia”: Myśli pan, że ludzie wrócą do kin? Roman Gutek: Wrócą. To będzie proces. Sieć Multikino zrobiła niedawno badania wśród swoich widzów, z których wynika, że 20 procent z nich jest gotowa wrócić do kin natychmiast, 40 procent po miesiącu od ich otwarcia, a kolejne 20 procent po dwóch miesiącach. To w sumie 80 procent widzów – bardzo optymistyczne dane. W ramach komisji antykryzysowej przygotowujemy też dużą akcję „Powrót do kina”, na którą złożą się PISF, dystrybutorzy, kiniarze. Mamy nadzieję, że pomogą również media. Będziemy informować w niej widzów, jakie zasady bezpieczeństwa dla nich przygotowaliśmy, ale też, że po prostu za nimi tęsknimy. Bo tęsknimy. Kiedy kina już się dla widzów otworzą, będzie co oglądać. Wielkie wytwórnie filmowe trzymają na ten moment swoje najważniejsze produkcje.  No właśnie niekoniecznie. W pierwszym etapie po otwarciu kin, którego można spodziewać się na przełomie maja i czerwca, może być z tym problem. Rygory sanitarne wymuszą ograniczoną liczbę widzów, czyli też mniejsze przychody dla dystrybutorów. Obawiam się, że nie będą chcieli dać dużych tytułów. Błędne koło. ...

Czytaj dalej
Banksy
Eric Ward/Unsplash

Banksy pokazuje, kto dziś jest największym bohaterem naszych dzieci

Najnowsze dzieło artysty, Banksy'ego nosi nazwę „Gamechanger” i przedstawia chłopica, który bawi się superbohaterką-pielęgniarką. Ta poruszająca grafika to hołd oddany medykom.
Sylwia Arlak
07.05.2020

Wspaniała inicjatywa: najsłynniejszy i najbardziej tajemniczy brytyjski artysta streetartowy, Banksy oddał hołd medykom. Jego nowy mural „Gamechanger” pojawił się w foyer Southampton General Hospital na oddziale ostrego dyżuru. Grafika przedstawi chłopca, który bawi się lalką-pielęgniarką. Ubrana jest w pelerynę, ma biały fartuch z czerwonym krzyżem i maskę na twarzy. Jedna z rąk zabawki jest wyciągnięta do przodu – zupełnie jak u superbohatera w trakcie lotu. Inne zabawki dziecka, Batman i Superman, leżą w koszu z zabawkami. Artysta zostawił też notatkę dla pracowników szpitala. „Dzięki za wszystko, co robicie. Mam nadzieję, że mural trochę rozjaśni to miejsce, nawet jeśli jest tylko czarno-białe” — napisał.         Wyświetl ten post na Instagramie.                   . . Game Changer Post udostępniony przez Banksy (@banksy) Maj 6, 2020 o 9:50 PDT Pomysł Brytyjczyka spotkał się z dużym uznaniem internautów. Zachwycona była też dyrektor szpitala. „Fakt, że Banksy wybrał właśnie nas i docenił naszą pracę w tym trudnym czasie, jest ogromnym zaszczytem [...] Bez wątpienia mural będzie miał również ogromny wpływ na morale każdego, kto tu pracuje i jest pod naszą opieką” – powiedziała w rozmowie z  „The Sun”. Już po zakończeniu kwarantanny grafika, która wzbudza tyle emocji, zostanie wystawiona na aukcję. Zebrane w ten sposób pieniądze zasilą konto angielskiej publicznej służby zdrowia. Ta inicjatywa to najlepszy dowód na to, że nawet w trudnych czasach, może narodzić się też wiele dobra.

Czytaj dalej