„Córka boga” nowym hitem Netflixa? Nowy film Małgorzaty Szumowskiej!
Mat.prasowe

„Córka boga” nowym hitem Netflixa? Nowy film Małgorzaty Szumowskiej!

Ostatni film Małgorzaty Szumowskiej, „Córka boga” trafił właśnie na Netflix. Za produkcję obrazu odpowiadają twórcy oscarowego hitu „Whiplash”.
Sylwia Arlak
27.05.2020

Małgorzata Szumowska, jedna z najzdolniejszych i najczęściej wyróżnianych współczesnych polskich reżyserek (laureatka m.in. Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie za film „Twarz”), powraca z kolejnym filmem. Na Netflix trafił właśnie jej najnowszy film „Córka boga”. To pierwszy anglojęzyczny tytuł w jej karierze. Swoją premierę miał na ostatnim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto.

Trzymający w napięciu thriller psychologiczny opowiada historię wychowanej w sekcie młodej dziewczyny. Bohaterka zaczyna podważać nauki duchowego guru, co nie przysparza jej popularności.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Małgorzata Szumowska pracuje z twórcami oscarowego hitu

„Nastoletnia Selah (Cassidy) urodziła się i wychowała w tajemniczej sekcie składającej się z kobiet i sprawującego nad nimi władzę absolutną przywódcy, nazywanego Pasterzem (Michiel Huisman) […] Najpierw wychowywana, jako jego córka, już wkrótce przejdzie rytuał, dzięki któremu stanie się żoną mężczyzny. Seria koszmarnych wizji i wstrząsających objawień sprawia jednak, że dojrzewająca dziewczyna zaczyna kwestionować otaczającą ją rzeczywistość i swoją lojalność wobec niebezpiecznego guru” — czytamy w opisie dystrybutora.

W rolach głównych zobaczymy znaną z „Vox Lux” oraz „Królewny Śnieżki i Łowcy”, Raffey Cassidy. Aktorce partneruje Michiel Huisman („Gra o tron”, „Nawiedzony dom na wzgórzu”) oraz Denise Gough („Robin Hood” i „Też go kocham”). Film wyprodukowali twórcy oscarowego hitu „Whiplash”, a za zdjęcia odpowiada współpracujący na stałe z reżyserką, Michał Englert.

Najnowsze dzieło reżyserki „Twarzy”, „W imię”, „33 scen z życia”, „Sponsoringu” i „Body/Ciało”, członkini Gildii Reżyserów Polskich, widzowie w naszym kraju mogą oglądać na Netfliksie od 27 maja.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Agnieszka Holland
East News

Holland, Szumowska, Smoczyńska – i wiele więcej! Nasze reżyserki podbijają świat

Są silne, bo musiały się przebić w męskim świecie kina. Dlatego tworzą mocne kino o równie silnych kobietach.
Magdalena Żakowska
29.05.2020

Małgorzata Szumowska to pierwsza polska reżyserka od 15 lat, która zrobiła film w Ameryce. Agnieszka Smoczyńska właśnie kręci w Wielkiej Brytanii.  Agnieszka Holland, chyba najbardziej zapracowana polska reżyserka, która pracowała na wielkich planach filmowych zarówno w Europie, jak i w Ameryce, swój najnowszy film zrobiła w Czechach. Wszystkie trzy mają talent, sławę i wielką siłę przebicia w świecie, ale kobiet w polskim filmie jest dziś znacznie więcej. I nie tylko nareszcie doszły do głosu, ale też – choć statystycznie jest ich mniej niż mężczyzn reżyserów – odnoszą co najmniej równie spektakularne sukcesy, co oni. Polskie reżyserki dzisiaj zabierają głos w kinie: polskim i także tym na światowym poziomie. Agnieszka Holland – królowa polskiego kina dla Apple TV Wiadomo, Agnieszka Holland jest tylko jedna. To królowa polskiego kina i jego największa ambasadorka za granicą. Dorobek Holland jest imponujący, a pracowitość wręcz onieśmiela. Nakręciła ponad 30 filmów i wiele kultowych seriali – od „Prawa ulicy” (ang. „The Wire”), przez „The Killing” i „House of Cards” po „The Affair”. To ona była ostatnim przed Małgorzatą Szumowską polskim reżyserem, który nakręcił film w Ameryce: w 2006 roku premierę miała jej „Kopia mistrza”, biograficzna opowieść o starzejącym się Ludwiku van Beethovenie. W filmach Holland grali najwięksi aktorzy Hollywood: Maggie Smith, Albert Finney, Leonardo DiCaprio, Jennifer Jason Leigh, Jennifer Garner i oczywiście największe gwiazdy polskiego kina. Słynie z tego, że prywatnie jest niezwykle łagodną i ciepłą osobą, ale na planie potrafi zamienić się w potwora. Krzyczy, przeklina, rządzi niepodzielnie. Aktorzy się jej boją, ale zagrać u Holland...

Czytaj dalej
Małgorzata Szumowska
Archiwum prywatne

Małgorzata Szumowska: Wreszcie w kinie jest zapotrzebowanie na moją płeć

W Stanach kobieta z doświadczeniem to atut. Miałabym tego nie wykorzystać?! – mówi reżyserka „W imię”, „Body/Ciało” i „Córki boga”. I planuje kolejne anglojęzyczne filmy.
Magdalena Żakowska
28.05.2020

Najbardziej wzięta polska reżyserka za granicą. Małgorzata Szumowska jest gwiazdą europejskiego kina i specjalistką od mocnych tematów. Jak większość kobiet w męskim świecie filmu, musiała walczyć o siebie i przebijać szklane sufity. Pytana o początki kariery filmowej przyznaje, że do Filmówki dostała się dzięki bezczelności. Szybko stała się ulubioną studentką Wojciecha Hasa, który mawiał, że lubi ją, bo „ma ładne nogi i jest z Krakowa” . Żart, który dziś jest nie do pomyślenia. Szumowska pierwsze sukcesy odnosiła już na studiach, jej studenckie krótkie metraże zdobywały nagrody na międzynarodowych festiwalach. Dziś współpracuje z Zentropą Larsa Von Triera, producentami, którzy mają na koncie oscarowe hity. Na Netfliksie możemy oglądać już jej pierwszy amerykański film, „Córkę boga” . A co dalej?  Magdalena Żakowska: Do te pory sama pisałaś scenariusze swoich filmów, tworzyłaś kino autorskie. „Córka boga” to wyjątek.  Małgorzata Szumowska: Scenariusz „Córki boga” znalazł się na tzw. Black List, liście najlepszych hollywoodzkich niezrealizowanych scenariuszy, która publikowana jest co roku, w drugi piątek grudnia, a producenci natychmiast wykupują opcje na te projekty. „Córka boga” została wykupiona przez Davida Lancastera i Stephanie Wilcox z Rumble Films, firmy która ma na koncie takie filmy, jak „Wiplash” czy „Drive”. To oni zaproponowali mi współpracę. Po raz pierwszy w życiu zostałam wynajęta do reżyserii filmu w zadanej konwencji. To nie miało nic wspólnego z tym, jak pracowałam wcześniej.  Spodobało ci się? Bardzo. Film miał światową premierę na festiwalu w Toronto we wrześniu zeszłego roku, a w kwietniu...

Czytaj dalej
szumowska
East News

Małgorzata Szumowska: „Jestem za rewolucją kobiet”

„Jako reżyserka osiągnęłam więcej niż wielu mężczyzn. Dużo większym kosztem, nakładem pracy” – mówi Małgorzata Szumowska. Jej film „Córka boga” już na Netfliksie.
Marta Strzelecka
27.05.2020

Na Netflix trafił właśnie najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej „Córka boga” („The other lamb"). To pierwszy anglojęzyczny film reżyserki, który został świetnie przyjęty m.in. na festiwalu w Toronto. Małgorzata Szumowska jest jedną z najważniejszych polskich reżyserek, laureatką Europejskiej Nagrody Filmowej. Jej filmy, np. „Sponsoring,” czy „W Imię” niepokoją, idą pod prąd, podważają stereotypy, często podejmują trudne, ale bardzo aktualne tematy. W 2018 roku na festiwalu w Berlinie została laureatką Srebrnego Niedźwiedzia za film „Twarz”. Powiedziała nam wtedy, że chce maksymalnie wykorzystać najlepszy czas w karierze: „W tym zawodzie następuje on zazwyczaj po 45. roku życia. Wtedy człowiek jest dojrzały, wie, o czym chce opowiadać, ma jakieś doświadczenie. Mam poczucie, że to jest właśnie ten moment”. Marta Strzelecka: Przy okazji Twojego filmu „Twarz” mówiono, że patrzysz na innych z góry. Słyszałaś taką opinię po premierze? Małgorzata Szumowska : Nie. Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak dobrych recenzji po premierze na festiwalu, więc byłam bardzo zadowolona. To zabawne. Film „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” nie jest chyba obraźliwy dla Amerykanów dlatego, że pokazuje ich jako rasistów, homofobów, niezbyt mądrych, zaściankowych? Od tego jest sztuka, żeby przejaskrawiać problemy, a nawet je wytykać. Ale poza tym to jest dość normalne, że osiągasz sukces i pojawia się krytyka. To nie jest bolesne? Na początku drogi tak, teraz już nie. Teraz to część mojej pracy. A dlaczego twoim zdaniem ludzi boli, że pokazujesz mieszkańców polskiej wsi jako skrajnie nietolerancyjnych, zakłamanych, pozbawionych ambicji? „Twarz” jest obrazem uproszczonym, bajką, satyrą. Nie wszyscy są...

Czytaj dalej
„Śniegu już nigdy nie będzie” Festiwal Filmowy w Wenecji
fot. La Biennale di Venezia

Polacy podbijają La Biennale w Wenecji! Fantastyczne recenzje „Śniegu już nigdy nie będzie”

Najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta „Śniegu już nigdy nie będzie” zachwycił światowe media w Konkursie Głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji!
Dorota Falkowska
09.09.2020

W poniedziałek 7 września nowy film Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta został po raz pierwszy pokazany publiczności na festiwalu w Wenecji. „Śniegu już nigdy nie będzie” walczy o główną nagrodę prestiżowej imprezy La Biennale – Złotego Lwa.  Szumowskiej i Englertowi na czerwonym dywanie towarzyszyła obsada filmu, między innymi: Alec Utgoff, Maja Ostaszewska, Weronika Rosati, Katarzyna Figura i Andrzej Chyra. Premierowy pokaz spotkał się ze świetnym przyjęciem przez międzynarodowe media i przyniósł już pierwsze recenzje. „Szczyt kariery Szumowskiej”, podkreśla Variety. „Hipnotyzujące doświadczenie wizualne, które pobudza wszystkie zmysły” – ocenia The Playlist. „Przesunął granicę”, pisze The Hollywood Reporter.  Czytaj także: Małgorzata Szumowska: „Jestem za rewolucją kobiet” Na tak pozytywne przyjęcie filmu polskich reżyserów w Wenecji liczyli chyba wszyscy. Dziennikarze są zgodni co do tego, że „Śniegu już nigdy nie będzie” ma szanse na najważniejszą nagrodę Konkursu Głównego. Ponętna, klimatyczna opowieść Variety Magiczny The Hollywood Reporter Poetycki, sugestywny. Reżyserzy z łatwością lawirują między gatunkami Cadena SER Satyra niczym z „Edwarda Nożycorękiego” Screendaily Magia i nostalgia La Croix Jeden z ciekawszych obrazów weneckiego konkursu Filmweb Kino, które wymyka się definicjom Beata Kwiatkowska, Program Drugi Polskiego Radia Jeden z najbardziej interesujących filmów duetu Szumowska – Englert Daria Porycka, PAP Nie mogę przestać o nim myśleć Manori Ravindram...

Czytaj dalej