Autorka bestselleru „Normalni ludzie” powraca! Książka Sally Rooney ukaże się w tym roku
Mat.prasowe

Autorka bestselleru „Normalni ludzie” powraca! Książka Sally Rooney ukaże się w tym roku

Powieść „Beautiful World, Where Are You” autorstwa Sally Rooney będzie utrzymana w konwencji „Normalnych ludzi”. Opowie o przyjaźni i skomplikowanych romansach.
Sylwia Arlak
13.01.2021

Niedawno ogłoszono, że debiutancka powieść Sally Rooney „Rozmowy z przyjaciółmi” (okrzyknięta książką roku 2017 według „The Sunday Times” „The Telegraph” i „The Observer”), podobnie jak wcześniej „Normalni ludzie”, trafi na mały ekran. Serial ma mieć dwanaście odcinków, a za produkcję odpowiadać będzie BBC. Już pod koniec lutego, nakładem Wydawnictwa W.A.B., książka „Rozmowy z przyjaciółmi” ukaże się w polskiej wersji językowej. To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla miłośniczek 30-letniej pisarki!

Czytaj też: Powieść „Normalni ludzie” przyniosła Sally Rooney sławę i miliony wyznawców

Odetchnij, pokochaj, usłysz siebie. Życzenia na święta i 2021 rok od „Urody Życia”

Seks, przyjaźń i sztuka u Sally Rooney

Trzecia powieść Rooney ma ukazać się już 7 września. „Beautiful World, Where Are You” (w wolnym tłumaczeniu: „Piękny świecie, gdzie jesteś?”) będzie koncentrować się na losach 20-letnich przyjaciółek, Alice i Eileen. Ta pierwsza, pisarka, poznaje Elixa i postanawia zaprosić go do Rzymu. Druga dochodzi do siebie po trudnym rozstaniu i zaczyna flirtować z kolegą z dzieciństwa, Simonem. O tym, co dzieje się w życiu bohaterek, dowiemy się z e-maili, które do siebie wysyłają.

„Alice, Felix, Eileen i Simon są jeszcze młodzi, ale życie ich dogania. Pragną siebie nawzajem, łudzą się, biorą w garść i rozpadają się. Uprawiają seks, martwią się seksem, Martwią się o swoje przyjaźnie i świat, w którym żyją. Czy znajdą sposób, by uwierzyć w piękny świat?” – pyta wydawca, dodając, że to „powieść o przyjaźni i seksie, sztuce i wierze, sile i miłości”, która „iskrzy inteligencją, empatią i pięknem”.

Jeszcze nie wiadomo, czy i kiedy książka miałaby ukazać się w Polsce. Na serial BBC (który powstał we współpracy z amerykańskim serwisem streamingowym Hulu) „Normalni ludzie” trzeba było poczekać ponad pół roku (produkcja pojawiła się w grudniu na HBO). Serial zdobył nominacje do Emmy, nagrody krytyków i uznanie fanów. Opowiada o dwójce przyjaciół i kochanków z małego miasteczka w Irlandii. Marianne (Daisy Edgar-Jones) i Connell (Paul Mescal) zaczynają romansować już w szkole średniej. Rozstają się i wracają do siebie. Wciąż ich do siebie ciągnie, ale nie potrafią się porozumieć. Scenariusz napisała autorka książki wraz z Alice Birch i Markiem O'Rowem. Reżyserami są Lenny Abrahamson („Pokój”) i Hettie Macdonald („Doctor Who: Blink”). Powieść została nominowana do prestiżowej Nagrody Bookera, a w 2019 roku otrzymała Costa Book Award.

Czytaj też: Kim jest Elena Ferrante? W „Genialnej przyjaciółce” ukryła siebie

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz w latach 70. Fot. East News

Historia jednej piosenki: „Małgośka” – Agnieszka Osiecka pierwszą wersję pisała na serwetce

Jedno jest pewne. To nie był maj! Piosenka „Małgośka” została napisana latem w Sopocie.
Agnieszka Dajbor
13.01.2021

W roku 1973 nie brakowało wielkich przebojów. Zadebiutowała pełna wdzięku Anna Jantar, od razu z wielkim przebojem „Najtrudniejszy pierwszy krok”, Tadeusz Woźniak śpiewał piękną balladę „Zegarmistrz światła”, a Stan Borys czarował awangardową „Jaskółką uwięzioną”. To był jeszcze czas adapterów „Bambino” i pocztówek dźwiękowych, na których można było też nagrać życzenia. Na przykład dla dziewczyny w trakcie zmysłowej piosenki Marie Laforet „Viens, viens”. Nie było płyt Marie Laforet, tak jak wielu innych zachodnich wokalistów, ale kupowało się robione przez prywaciarzy pocztówki dźwiękowe, ozdobione zdjęciem kwiatów albo pary w serduszku. Konkurencja była więc niemała, ale napisana przez Agnieszkę Osiecką i zaśpiewana przez Marylę Rodowicz „Małgośka” przebiła wszystko. Piosenka o dziewczynie, którą przed ślubem wystawił niewierny narzeczony, liryczna, a jednocześnie jakoś zawadiacka, śpiewana przez Rodowicz mocnym, drapieżnym chwilami głosem, trafiła od razu w serca słuchaczy. Nieszczęśliwa, porzucona Małgośka… Jak można przeczytać w cyfrowym archiwum Polskiego Radia, w 1972 roku w Grand Hotelu, w Sopocie spotkały się Agnieszka Osiecka, Katarzyna Gaertner i Maryla Rodowicz. To były początki ich przyjaźni, ale wspaniała kompozytorka Katarzyna Gaertner mówiła potem w wywiadach, że z Marylą Rodowicz łączyło ją coś fantastycznego. Że to było połączenie dusz. A Agnieszka była wśród nich najważniejsza, najstarsza, najmądrzejsza. W każdym razie tego lata 1972 siedziały razem w kawiarni w Grand Hotelu, kompozytorce Katarzynie Gaertner przypomniał się kawałek melodii, który grał kataryniarz na warszawskiej Saskiej Kępie. W głowie zaczęła układać muzykę. Agnieszka Osiecka na serwetce pisze:...

Czytaj dalej

Najlepsze współczesne pisarki. Ich książki trzeba przeczytać! Od której zacząć?

Pięć najbardziej inspirujących pisarek naszych czasów. I tytuły, od których najlepiej zacząć czytanie ich książek.
Anna Zaleska
28.08.2020

Olgę Tokarczuk wszystkie czytamy i mamy jej książki na półkach. Ale po czyje jeszcze powieści warto teraz sięgnąć, bo otwierają nam oczy, poszerzają horyzonty, pozwalają lepiej zrozumieć siebie i świat? Inspirują, by nasze życie stawało się lepsze i piękniejsze? Dodają odwagi, gdy trzeba zdecydować się na niełatwe kroki? Oto pisarki, które przejdą do historii jako najważniejsze i najbardziej wpływowe na początku trzeciego tysiąclecia. Ich książki obowiązkowo powinnyśmy mieć w swojej bibliotece. Doris Lessing (1919 – 2013) Angielska pisarka, feministka, laureatka wszystkich najważniejszych europejskich nagród literackich, w 2007 roku uhonorowana Noblem. Na początku lat 60. otwierała młodym kobietom oczy na takie kwestie, jak feminizm, patriarchat, antykoncepcja, niesprawiedliwość społeczna. Spod jej pióra wyszły dziesiątki utworów, wśród nich wiele książek psychologicznych, obyczajowych i wspomnieniowych. Żonglowała gatunkami literackimi, formami i nastrojami. Słynęła z wyrazistych, często kontrowersyjnych poglądów, które przysparzały jej tyleż zwolenników, co wrogów. Krytykowała kolonializm i politykę apartheidu, za co zabroniono jej wjazdu do RPA. Punktowała wady kapitalizmu. Choć wierzyła, że „prawdziwe, dobre książki (...) zawsze były i będą przeznaczone dla mniejszości i żadna skala promocji nie zmieni takiej książki w bestseller”, wiele z jej powieści odniosło ogromny sukces.     Od której książki zacząć? Od „Złotego notesu” z 1962 roku. To najważniejsza powieść noblistki, kultowa dla młodych dziewczyn w latach 60., przez wiele kobiet przyjęta jednak ze złością, dziś również bardzo aktualna i prowokująca do myślenia. Pojawiają się w niej wszystkie kluczowe dla twórczości Doris Lessing tematy: rozpad świata...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Najlepsze książki na chandrę – 5 tytułów, które pomogą ci się pozbierać!

Po długim i męczącym dniu, trudnej rozmowie, albo wtedy, gdy wstaniemy lewą nogą – sięgamy po książki, które mają magiczną moc rozweselania.
Sylwia Arlak
29.07.2020

Dzięki nim dystansujemy się od problemów.  Rozśmieszają i odprężają. Koją. Książki potrafią działać, jak najlepsza przyjaciółka. Oto lektury na gorszy czas. „Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym”, Regina Brett Czytelniczki (i czytelnicy) na całym świecie pokochały Reginę Brett, za to, że pokazała im, jak żyć pełnią życia. W książce „Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym” udowadnia, że szczęście zależy przede wszystkim od nas samych. Podkreśla, żeby nie zrzucać odpowiedzialności na innych ludzi czy okoliczności zewnętrzne. Uczy, jak świadomie podejmować decyzje i konsekwentnie się ich trzymać. 50 felietonów powstało na bazie doświadczeń autorki. A tymi Brett mogłaby obdzielić wielu z nas. Była molestowana, uzależniona od alkoholu, chorowała na raka. Z każdym doświadczeniem stawała się coraz silniejsza. „Hormonia”, Natasza Socha W „Hormonii” Natasza Socha kreśli portret 46-letniej Kaliny. Bohaterka panicznie boi się menopauzy. Gdyby tylko mogła, przeniosłaby się w czasie, żeby przeżyć drugą młodość.  Boi się też matki, której za nic nie potrafi się przeciwstawić (i wciąż wraz z córką mieszka w jej domu). Wszystko zmieni się, gdy Kalina pozna tajemniczego mężczyznę. Uświadamia sobie, ile życia przeciekało jej między palcami. Postanawia zawalczyć o siebie i po raz pierwszy poczuje się wolna. Zlękniona i niepewna siebie bohaterka odkryje, ile drzemie w niej siły. „Hormonia” to ciepła, mądra opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno na zmiany. „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”, Jonas Jonasson Allan Karlsson może pochwalić się bogatym CV. Jadł kolację z przyszłym prezydentem Harrym Trumanem, leciał samolotem z premierem...

Czytaj dalej
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu

„Śniadanie u Tiffany’ego”, „Mechaniczna pomarańcza”, „Małe kobietki”. Te filmy są lepsze od książki!

Greta Gerwig tchnęła nowego ducha w słynną powieść „Małe kobietki”. „Mechaniczna pomarańcza”, dzięki Stanleyowi Kubrickowi stała się bardziej zrozumiała, a „Skazani na Shawshank” Franka Darabonta, bardziej złożone.
Sylwia Arlak
20.07.2020

Ekranizacje książek często wypadają słabo w porównaniu z pierwowzorem. Czytelnikom trudno zaakceptować uproszczony scenariusz czy fabularne zmiany. Wizja reżysera może kłócić się z tym, co sobie wyobrażali. A jednak historia zna też takie przypadki, kiedy film „prześcignął” książkę. „Małe kobietki” „Małe kobietki”, XIX-wieczna powieść Louisy May Alcott nie przetrwała próby czasu. Porady, jak być dobrą gospodynią, opisy, jak dogodzić swojemu mężowi, współcześnie możemy traktować z dużym przymrużeniem oka. Wszystko, co w „kobietkach” najlepsze, znajdziemy w najnowszej ekranizacji książki, w reżyserii Grety Gerwig. Twórczyni pięknie opowiada o siostrzanej miłości panien March, zwykłym, dobrym życiu na amerykańskiej prowincji, sile marzeń i...feminizmie. „Kobiety mają i umysły, i dusze. Oprócz serc mają ambicje i talent, a także piękno. Mam dość ludzi, którzy mówią, że miłość jest wszystkim, do czego nadaje się kobieta” — mówi jedna z bohaterek, Jo, która zamiast mężczyzną podąża za prawdziwą pasją.   „Dziennik Bridget Jones” „Dziennik Bridget Jones” Helen Fielding to typowe „czytadło”. Jest lekko i przyjemnie. Ale nie brakuje też średnio udanych żartów i wielu krzywdzących stereotypów o kobietach, mężczyznach i relacjach. Bridget z kart powieści jest średnio rozgarniętą singielką, która jedyne, o czym marzy to miłość aż po grób. Bridget z filmu Sharon Maguire (grana bezbłędnie przez Renee Zellweger) jest niezdarna, ale urocza. Nie irytuje, jak jej książkowy pierwowzór. Przeciwnie, tej kobiecie chce się kibicować. Jest zabawna i potrafi tupnąć nogą, kiedy trzeba. Kobieta z krwi i kości.   „Diabeł ubiera się u...

Czytaj dalej