Annette Bening i Warren Beatty: ona nie była zainteresowana romansem, on w 10 minut zakochał się na resztę życia
East News

Annette Bening i Warren Beatty: ona nie była zainteresowana romansem, on w 10 minut zakochał się na resztę życia

Historia ich miłości to współczesna bajka o casanovie, który stracił głowę dla jedynej kobiety w Hollywood, na którą nie działał jego wdzięk. I jest happy end: Annette Bening i Warren Beatty są razem już blisko 30 lat!
Magdalena Żakowska
22.12.2020

Mówili o nim „wieczny kawaler”. I trudno się dziwić. Zanim poznał Annette Bening, nie szukał stałych związków, miał za to imponującą listę byłych kochanek: Brigitte Bardot, Cher, Julie Christie, Goldie Hawn, Diana Ross, Barbra Streisand, Joan Collins, Madonna, Elle Macpherson, Liv Ullmann i Vanessa Redgrave to tylko te najbardziej znane. Do legendy przeszła już opowieść Edie Sedgwick, muzy i gwiazdy filmów Andy’ego Warhola. Poznała Warrena Beatty’ego na przyjęciu u Susan Sontag i chociaż rozmawiali zaledwie chwilę, była pod tak silnym wrażeniem, że następnego dnia zdobyła jego adres i pojawiła się w drzwiach jego mieszkania ubrana jedynie w płaszcz przeciwdeszczowy (tego dnia bardzo padało). Rzuciła się na niego, zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, a kiedy szczytowali na podłodze w salonie, w telewizji rozległy się pamiętne słowa: „To jeden mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”. Okazało się, że swoją wizytą przerwała mu oglądanie transmisji z lądowania na Księżycu. 

Takich historii jest znacznie więcej. Warren Beatty był m.in. ostatnim człowiekiem, który widział Marilyn Monroe, zanim popełniła samobójstwo. Ale kiedy w 2014 roku autor jego nieautoryzowanej biografii napisał, że na liście podbojów seksualnych Beatty’ego figuruje ponad 12 tysięcy kobiet, aktor postanowił po raz pierwszy zabrać w tej sprawie głos. 

„To kompletna bzdura. Policzmy: dziewictwo straciłem w wieku 20 lat [Warren pochodzi z religijnej, konserwatywnej rodziny – red.], a od 24 lat jestem szczęśliwie żonaty. To oznacza, że w okresie między 20. a 55. rokiem życia musiałem spać z trzema lub czterema kobietami dziennie i z żadną z nich tego nie powtarzać! – mówił. – Jeśli chodzi o moje życie seksualne, muszę powtórzyć za Napoleonem: historia składa się z kłamstw, na które ludzie się zgodzili”.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Annette Bening: młodsza siostra Meryl Streep?

Niezależnie od prawdziwej liczby kochanek Warrena Beatty’ego Annette Bening doskonale zdawała sobie sprawę z jego reputacji. Kiedy spotkali się po raz pierwszy, ostentacyjnie nie zwracała uwagi na jego zaloty, ale następnego dnia zadzwoniła do ich wspólnej znajomej, aktorki Glenne Headly, żeby o niego wypytać. „To mój ulubiony reżyser [Headly grała m.in. w filmie „Dick Tracy” – red.], najlepszy, z jakim kiedykolwiek pracowałam” – usłyszała. Kilka miesięcy później jego agent zadzwonił do agentki Bening, żeby umówić ich na spotkanie w sprawie roli w nowym filmie Beatty’ego, ale Annette się wykręciła. 

Kolejna okazja pojawiła się dopiero kilka lat później, gdy Warren Beatty kompletował obsadę filmu „Bugsy” (1991). Tym razem przyszła na przesłuchanie, a on z miejsca obiecał, że nie będzie się do niej przystawiał. Ona dostała rolę, a on dotrzymał słowa. Ale kiedy na planie zdjęciowym padł ostatni klaps, zaprosił ją na kolację. 

Annette Bening i Warren Beatty
B&W

Na zdjęciu: po raz drugi (po filmie „Bugsy”) spotkali się na planie, kiedy byli już małżeństwem. Zagrali razem w „Przygodzie miłosnej” (1994).

Dziś oboje twierdzą, że podczas tej pierwszej randki byli już w sobie zakochani. Ona przez kilka tygodni wspólnej pracy zobaczyła w nim odpowiedzialnego mężczyznę, fantastycznego aktora i producenta, dżentelmena, który wbrew temu, co głosiły plotki, nie lata za kobietami z wywieszonym językiem. On, chociaż nie doszło jeszcze nawet do pocałunku, zdążył w tym czasie przeżyć trzy fazy związku – zakochanie, strach przed utratą wolności i pogodzenie się z myślą, że Annette to kobieta jego życia, dla której warto porzucić stan kawalerski. Jeszcze przed pierwszą randką zadzwonił do reżysera Mike’a Nicholsa, w którego filmach oboje wcześniej grali, żeby poinformować go, że zamierza poślubić Bening. „OK, ale jest jedna rzecz, o której powinieneś wiedzieć – powiedział Nichols i zrobił długą pauzę. – Ona jest perfekcyjna”. 

Trudno nie przyznać mu racji. Annette Bening jest genialną i bardzo pracowitą aktorką, inteligentną kobietą, feministką, która nie ma w sobie nic z hollywoodzkiej gwiazdy. Mogłaby być spokojnie młodszą siostrą Meryl Streep – reprezentują ten sam gatunek skromnych i jednocześnie pewnych siebie kobiet, dla których sława nie jest powodem do radości, a raczej przykrą koniecznością związaną z uprawianym zawodem. Nie ukrywa, że ciężko jest być żoną mężczyzny o takiej reputacji. Kiedy w programie telewizyjnym na żywo słynna dziennikarka Barbara Walters przedstawiła ją, mówiąc: „Gdyby jej największym życiowym osiągnięciem było to, że Warren Beatty się ustatkował, i tak byłaby dla mnie bohaterką”, Bening nie kryła irytacji. „Dziękuję, ale nie odpowiada mi rola tresera dzikich zwierząt – odparowała. – Ten obraz nie odzwierciedla naszej relacji i jest krzywdzący dla nas obojga”. Od tamtej pory rzadko wypowiada się na temat swojego małżeństwa.

Czytaj też: Meryl Streep: „Pracuj ciężko, podbijaj świat, ale sama ugotuj zupę – to moje życiowe motto”

Warren Beatty: perfekcyjny pan domu

Chociaż na planie filmu „Bugsy” grała przed Warrenem rolę trudnej do zdobycia, to tak naprawdę interesował ją od dawna. Nie tyle ze względu na kultowe role w takich filmach, jak „Bonnie i Clyde”, „Szampon”, „Czerwoni” czy „Dick Tracy”, ile na pozycję w Hollywood i Waszyngtonie. Warren Beatty sławę zdobył już swoim pierwszym filmem, „Wiosenna bujność traw” (1961) w reżyserii Elii Kazana, i stał się gwiazdą, jeszcze zanim ktokolwiek usłyszał o Clincie Eastwoodzie, Robercie Redfordzie, Dustinie Hoffmanie, Alu Pacino czy Jacku Nicholsonie. W ciągu 60 lat kariery nominowany był 14 razy do Oscara (i zdobył go za film „Czerwoni” w 1982 roku), był jednym z bohaterów dzienników Andy’ego Warhola, wspomnień historyka Arthura Schlesingera Jr. i wielu innych opowieści tamtych czasów. 

Szybko stał się też jednym z najbardziej wpływowych wyborców Partii Demokratycznej. Zaprzyjaźnił się z Johnem F. Kennedym, a kiedy Stanley Kubrick skończył swój prowokacyjny film „Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę”, który był satyrą na amerykański establishment, poprosił Warrena, żeby ten zorganizował pokaz przedpremierowy dla prezydenta (bał się, że film zostanie źle przyjęty, ocenzurowany albo zablokowany). Warren zaprosił prezydenta na wspólne oglądanie, film bardzo spodobał się Kennedy’emu, a od tego czasu Warren Beatty uważany jest za trwały pomost między Hollywood a Waszyngtonem. Po śmierci JFK aktor wspierał w kampanii prezydenckiej jego młodszego brata Roberta, a potem dwukrotnie sam typowany był na kolejnego prezydenta – ostatni raz w 1999 roku, kiedy Bill Clinton kończył drugą kadencję. 

Annette Bening i Warren Beatty
Getty Images

Na zdjęciu: Warren Beatty zawsze towarzyszy żonie podczas oscarowych ceremonii. Tym razem, w 2011 roku, była nominowana za najlepszą rolę pierwszoplanową w filmie „Wszystko w porządku”.

Ale Warren Beatty od blisko 30 lat regularnie odmawia: nie tylko kandydowania na prezydenta, ale także gry w filmach. Uważa, że jako aktor osiągnął już wystarczająco dużo, skupił się więc na pisaniu scenariuszy i produkowaniu filmów. Głównie dlatego, że może wtedy pracować z domu. Jeśli zastanawiacie się, jak to możliwe, że Annette Bening z tak imponującym dorobkiem filmowym (odkąd wyszła za mąż 28 lat temu, zagrała 35 ról filmowych) zdołała urodzić i wychować czwórkę dzieci, odpowiedź brzmi: bo jej mężem jest Warren Beatty. To on wziął na siebie ciężar domowych obowiązków, rozwożenia dzieci do szkół i przedszkoli, wspólnej zabawy i usypiania, tak by jego żona mogła zająć się karierą. Od pierwszej ważnej roli w „Naciągaczach” (1990) po najnowszą w filmie „Co przyniesie jutro” (2020) Bening buduje postaci kobiet, które odmawiają wypełniania narzucanych im ról. Ale nie zmagają się ze światem na smutno. Jej bohaterki zawsze się uśmiechają, czasem przebiegle, czasem na przekór, czasem przez łzy. „To akurat cecha, którą czerpię z siebie. Optymizm to moja religia, niezależność musiałam sobie wypracować” – mówi. 

Dziś Warren Beatty dzieli życie na dwie części: przed Annette i z Annette. 

„Kiedy miałem 20 czy 30 lat, świat stawiał przede mną pokusy, którym nie potrafiłem się oprzeć” – mówił, a my dodajmy, że nie chodzi mu o alkohol i narkotyki, bo nigdy ich nie używał. „Potem, po czterdziestce, nic się w tej sprawie nie zmieniło, a czułem, że już powinno. Bałem się, że dotrę do końca swoich dni jako samotny, ekscentryczny głupiec. Dopiero w wieku 55 lat, kiedy poznałem Annette, poczułem, że jestem gotowy, żeby się ustatkować. I poświęcić się w pełni rodzinie”. Tak, jak we wszystkich porządnych bajkach, oboje uratowali siebie nawzajem. Ona jego przed perspektywą samotnej ekscentrycznej starości, on ją przed koniecznością podejmowania dramatycznych decyzji: kariera czy rodzina. 

Annette Bening i Warren Beatty
East News

Na zdjęciu: rodzina Beattych. Od lewej: średnia córka Isabel, Annette Bening, najmłodsza córka Ella, syn Benjamin, córka Kathlyn (dziś już Stephen) i Warren Beatty, 2004 rok.

Warren Beatty i Annette Bening – razem już 30 lat

O pierwszych randkach oboje opowiadają ze śmiechem: „Chodziliśmy w górę i w dół tej ślepej uliczki”. Annette Bening bała się, że ich związek wyjdzie na jaw, a nie chciała trafić na jego słynną listę. Nie – zanim on się oświadczy. Oboje pamiętają ten wieczór: spotkali się na kolacji z jej rodzicami. Warren Beatty był zachwycony – ich inteligencją, poczuciem humoru, i wzajemną miłością. Byli ze sobą już ponad 40 lat. „Kiedy wyszli, powiedziałem jej, że będę najszczęśliwszym mężczyzną na świecie, jeśli zgodzi się mnie poślubić i stworzyć ze mną taki związek, jak jej rodziców. I że chcę mieć z nią natychmiast dziecko” – wspominał później. 

Annette Bening zaszła w ciążę kilka dni później, ale postanowili zatrzymać tę informację w sekrecie do momentu ślubu. Warren Beatty sprowadził do Kalifornii swoją matkę, która była już po kilku zawałach, udarze i miała poważne kłopoty z pamięcią. Tak bardzo chciał podzielić się z kimś radosną wieścią o dziecku, że uznał, że najbezpieczniej będzie powiedzieć właśnie matce, która i tak szybko o tym zapomni. Kilka dni później zadzwoniła do niego jedna z opiekunek matki: „Panie Warrenie, musi pan chyba przyjechać, mamie się pogorszyło. Uważa, że będzie pan miał dziecko…”. 

Oboje pochodzą z ubogich rodzin i mieli problem z wychowywaniem dzieci w bogatej dzielnicy Los Angeles. „Strasznie ciężko jest tu zachować zdrowy rozsądek, wychować dzieci na twardo stąpające po ziemi. Ale staramy się. Nasze dzieci mają swoje obowiązki, nikt nie sprząta za nie pokojów, nikt nie pomaga odrabiać im lekcji. Jeśli chcą mieć oszczędności, muszą na nie zarobić. Nigdy nie wyprawiliśmy im wystawnego przyjęcia urodzinowego na kortach tenisowych, jak to jest w zwyczaju w Hollywood”. Dwójka ich starszych dzieci jest już dorosła. Najstarsza córka, Kathlyn, przeszła proces zmiany płci i jest dziś znanym aktywistą organizacji walczących o prawa osób transseksualnych. O zmianie płci poinformował media w wieku 20 lat: „Mam na imię Stephen. Identyfikuję się jako transseksualista, homoseksualista, queer, królowa życia, dziwak, wojownik, pisarz, artysta i facet, który musi wreszcie umówić się do fryzjera”. Rodzice wspierają go we wszystkim: „Jest rewolucjonistą, geniuszem i bohaterem. Jak wszystkie nasze dzieci” – mówią. 

Annette Bening i Warren Beatty
East News

Na zdjęciu: to jedno z pierwszych wspólnych zdjęć Annette Bening i Warrena Beatty. Jeszcze przed ślubem, ale już spodziewali się dziecka. 1991 rok.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Meryl Streep
Getty Images

Meryl Streep: „Pracuj ciężko, podbijaj świat, ale sama ugotuj zupę – to moje życiowe motto”.

Meryl Streep ma na swoim koncie 21 nominacji do Oscara! Konkurować z nią nie może nawet Jack Nicholson z 12 nominacjami. Kiedy odbierała Oscara za „Żelazną Damę”, powiedziała, że wszystko, co ceni najbardziej, dostała od męża: dzieci, rodzinę, prywatność.
Magdalena Żakowska
10.09.2020

Żyje z dala od Hollywood. Nie musimy ekscytować się plotkami z jej życia, by o niej pamiętać, wystarczą role: od „Kochanicy Francuza” do „Pożegnania z Afryką”, od „Wyboru Zofii” do „Mamma Mia!”. Wszyscy ją kochają i podziwiają. Meryl Streep – co to za fenomen? Ja jestem Pan, Bóg twój, stwórca nieba i ziemi. Stworzyłem ocean i niebo, słońce i gwiazdy. Jedną z tych gwiazd jest Meryl Streep, której pracę podziwiasz od czasu »Łowcy jeleni«. Ale nie wolno ci zapominać, że jej praca (granie w filmach) nie byłaby możliwa bez mojej pracy (stworzenia wszechświata)”. Tak zaczyna się nowy, uaktualniony o pojawienie się na świecie Meryl Streep, dekalog stworzony przez magazyn „New Yorker”. Nawet Pan Bóg zazdrości jej talentu i sławy! I nie można mieć do Boga pretensji, w końcu Meryl Streep to największa aktorka naszych czasów. Nie tylko dlatego, że ma na koncie 21 nominacji do Oscara i trzy zdobyte statuetki, rekordowe 32 nominacje do Złotego Globów i osiem zwycięstw. W ciągu 40 lat filmowej kariery grała u większości najlepszych reżyserów, a partnerowali jej znakomici aktorzy. Ale to, co ją wyróżnia spośród innych gwiazd kina, to jej niezwykły status. W wieku 72 lat wciąż prowadzi aktywne, pełne sukcesów życie zawodowe, ma czwórkę dzieci, a od 40 lat żyje w szczęśliwym małżeństwie. Jest pewna siebie, ale nie zarozumiała, sławna, ale skromna.  Meryl Strep: druga po Grecie Garbo Na firmamencie gwiazd można ją porównać z Catherine Deneuve czy Isabelle Huppert. Ale we Francji wielkie aktorki traktowane są jak skarby narodowe, z szacunkiem i delikatnością. Zarówno Huppert, jak i Deneuve zręcznie poruszają się między dużymi produkcjami i kinem artystycznym, między rolami ważnymi i błahymi, a ich wybory nie są...

Czytaj dalej
cate blanchet
Fot. east news

Cate Blanchett: nawet wielka kariera nie zniszczyła jej małżeństwa

Takich aktorek nie ma już wiele. Cate Blanchett to gwiazda, która świeci tylko na ekranie. Poza nim jest matką czworga dzieci i żoną, której mąż zagroził rozwodem, jeśli zrobi sobie operację plastyczną.
Magdalena Żakowska
30.07.2020

Nie doczekamy się skandalu z jej udziałem. Nie będzie sesji zdjęciowych w otoczeniu rodziny ani głośnego romansu z kolegą z planu filmowego. Wielkość Cate Blanchett zawdzięcza tylko i wyłącznie swoim kreacjom aktorskim. To jedna z ostatnich gwiazd – obok Meryl Streep, czy Jessiki Lange – dla których popularność jest pustym słowem. Potrafi za to zagrać wszystko: od władczyni elfów po Boba Dylana, wielkiego barda i postać jak najbardziej realną. Ostatnio zachwycała w serialu „ Mrs America”, w którym zagrała Phyllis Schlafly – gospodynię domową będącą jednocześnie guru amerykańskich konserwatystek. Za tę rolę została zresztą nominowana do tegorocznej nagrody Emmy , czyli telewizyjnych Oscarów (gala we wrześniu). Jest też współtwórczynią miniserialu „Bezpaństwowcy” (Netflix), którego akcja toczy się na pustyni, w australijskim obozie dla uchodźców. Woody Allen o jej obecność w obsadzie zabiegał osiem lat: „W przypadku wielkich aktorek talent to dużo więcej niż niezawodny warsztat. To naturalny dar bycia przed kamerą. Nie da się tego ubrać w słowa. Znam dwie aktorki, które posiadają ten dar: Meryl Streep i Cate Blanchett. I tak się składa, że pracowałem z obiema!”. Inny wielki reżyser David Fincher wstrzymał o rok produkcję „Ciekawego przypadku Benjamina Buttona”, bo Cate akurat nie mogła: „Kiedy zobaczyłem ją w roli Elżbiety, wiedziałem, że spotkanie z nią wzbogaci mnie jako artystę. To najbardziej błyskotliwa aktorka, z jaką miałem okazję pracować”. Judy Dench uzależniła od niej swój udział w filmie „Notatki o skandalu”: „Cate była gwarancją, że historia, o której opowiada ten film, nie stoczy się w tani melodramat”. Cate Blanchett: Po pierwsze: rodzina Wśród gwiazd Hollywood...

Czytaj dalej
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu
Śniadanie u Tiffany’ego/ Kadr z filmu

Klasyki, które każdy musi obejrzeć, choć raz! Te 5 filmów nigdy nam się nie znudzi

Co miesiąc nowości na Netfliksie i HBO zaspokajają nasze apetyty na premiery z ostatnich lat. Ale jeśli chcielibyście zafundować sobie powrót do przeszłości – mamy dla was klasyki, które są dobre na wszystko.
Sylwia Arlak
15.05.2020

Lubicie to, co znacie? Mamy podobnie, dlatego polecamy klasyczne filmy, które nigdy nam się nie znudzą. Zawsze bawią albo wzruszają tak, jak za pierwszym razem. Sprawdźcie pięć tytułów, bez których nie wyobrażamy sobie wielkiego kina. 1. „Śniadanie u Tiffany’ego”, HBO „Śniadanie u Tiffany’ego”, film w reżyserii Blake’a Edwardsa z 1961 r. uczynił z Audrey Hepburn gwiazdę światowego formatu. Za rolę Holly Golightly otrzymała nawet nominację do Oscara. No bo jak nie uwielbiać granej przez nią bohaterki? Holly jest nie tylko piękna, ale też nieustraszona. Ma przy tym w sobie tyle wdzięku i uroku, że nie sposób jej nie kibicować. Hepburn wiele dała od siebie postaci stworzonej pierwotnie przez Trumana Capote’a w opowiadaniu z 1958 roku.  A sam film o początkującym pisarzu, Paulu (w tej roli George Peppard) i jego ekscentrycznej sąsiadce Holly, która żyje na koszt bogatych adoratorów to prawdziwe arcydzieło. 2. „Forrest Gump”, HBO Niezależnie od tego czy czytaliście powieść Winstona Grooma „Forrest Gump”, czy nie, musicie obejrzeć film w reżyserii Roberta Zemeckisa z 1994 r. A jeśli seans obrazu macie już za sobą (zakładamy, że tak właśnie jest), na pewno jeszcze nie raz będziecie do niego wracać. Tom Hanks wciela się tu w rolę mężczyzny, który, choć nie grzeszy inteligencją, nie da się nie lubić. Ostatecznie staje się miliardem i bohaterem wojny w Wietnamie. Tymczasem jego jedynym życiowym marzeniem jest to, aby zdobyć serce swojej ukochanej z dzieciństwa. Cudowna, ciepła opowieść o tym, że nie ma rzeczy niemożliwych, otrzymała aż sześć nagród Akademii Filmowej. W tym tę najważniejszą – za najlepszy film. 3. „American Beauty”, HBO Kiedy zachwycaliśmy się rolą Kevina Spacey’ego w „American...

Czytaj dalej
Meryl Streep
East News

Siła jest w nas, kobietach! – tego uczy nas Meryl Streep poprzez swoje najlepsze role

Pierwsze skojarzenie z rolami Meryl Streep? Jej bohaterki biorą los we własne ręce. Znajdują siłę w najtrudniejszych czasach. I wcale nie musimy się z nimi zgadzać, żeby budziły nasz podziw.
Sylwia Arlak
22.06.2020

Nie znajdziecie o niej żadnych pikantnych plotek, sama też nigdy nie chwaliła się życiem prywatnym. Żyje z dala od Hollywood. Ma status gwiazdy, ale „gwiazdorzenie” nie leży w jej naturze. Na planie woli być raczej kumpelą i służyć mniej doświadczonym twórcom dobrą radą. I jak tu nie kochać Meryl Streep? Przypominamy najlepsze role 71-letniej aktorki. Ponad 50 kreacji aktorskich, trzy Oscary na koncie To po „ Łowcy Jeleni ” świat zwrócił uwagę na młodą, niedoświadczoną aktorkę. Robert De Niro zobaczył po raz pierwszy Meryl Streep na scenie teatru, kiedy grała w sztuce „Wiśniowy sad” Czechowa. Przekonał reżysera Michaela Cimino, aby obsadził dziewczynę w roli Lindy w „Łowcy jeleni”. Bohaterka, wie jak postawić na swoim. Bez skrupułów stoi pomiędzy dwoma najlepszymi kumplami — Michaelem (De Niro) i Nickiem (Christopher Walken). Film warto obejrzeć choćby dla tych dwóch scen — uroczystej ceremonii ślubnej, podczas której Nick prosi Lindę o rękę i tej, w której Michael wraca po wojnie do domu. Trudno oderwać wzrok od bohaterki. Niewielka rola w psychologicznym filmie o wojnie w Wietnamie, utorowała karierę Streep. Jej żałobny śpiew „God Bless America” przeszedł do historii kina. Meryl Streep stworzyła ponad 50 kreacji aktorskich. Ma na swoim koncie aż 21 nominacji do Oscara (jednym żyjącym aktorem, który zbliżył się do tego wyniku, jest Jack Nicholson, aktor zdobył 12 nominacji) w tym trzy wygrane statuetki. Jedną z nich (w pakiecie ze Złotym Globem) otrzymała za film „ Wybór Zofii ”, poruszający obraz o traumie. Główna bohaterka, Polka (grana przez Streep) musi wybrać, które z jej dzieci zginie w obozie koncentracyjnym, a które ocaleje. Młodziutka aktorka wiedziała, że ta rola to dla niej wielkie szansa. A kiedy Meryl...

Czytaj dalej