7 filmów, które sprawią, że poczujesz się jak na majówce
mat.prasowe Netflixa

7 filmów, które sprawią, że poczujesz się jak na majówce

Odwiedź Toskanię, Barcelonę i Paryż nie wstając z kanapy.
Anna Zaleska
30.04.2020

Czas, gdy mogliśmy wyskoczyć na dłuższy weekend do Włoch czy Hiszpanii, pewnie długo nie wróci. Na razie cieszmy się – na ile to możliwe – weekendami spędzanymi w Polsce. A jeśli marzymy o dalszych podróżach, dlaczego by nie usiąść na kanapie i nie obejrzeć filmów w weekendowo-wakacyjnym klimacie?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

1. „Ukryte pragnienia” – slow life w Toskanii

Kiedy Bernardo Bertolucci robił „Ukryte pragnienia”, okolice Florencji i Sieny nie były jeszcze tak popularnym kierunkiem turystycznych wojaży, a o slow life mało kto słyszał. I dla wielu ludzi ten film stał się objawieniem, synonimem wakacji idealnych. Willa na toskańskich wzgórzach, otoczona gajami oliwnymi i winnicami, gdzie budzi cię śpiew ptaków i zapach lawendy; środowisko artystycznej bohemy, leniwe dni spędzane na rozmowach, czytaniu i nicnierobieniu; ciągnące się godzinami kolacje na tarasie, proste smaki, wino z lokalnych winnic, dochodzące z oddali bicie dzwonów.

mat. prasowe

W tak malowniczej, hipnotycznej scenerii Bertolucci opowiada historię dziewiętnastoletniej Lucy (Liv Tyler), która odwiedza  przyjaciół dawno zmarłej matki. Ale opowieść nie jest w „Ukrytych pragnieniach” najważniejsza. To, co  czyni ten film tak wyjątkowym, to magia obrazów, nieśpieszna afirmacja życia, niezwykła zmysłowość, wielka siła emocji. Chce się tam być, chce się tak żyć.

2. „Dzika droga” – trekking dla wolnych duchów

Powodów, dla których mamy ochotę ruszyć na samotny trekking, może być wiele. Znajdując się w kompletnej dziczy, idąc kilometrami przez góry, gubiąc się na bezdrożach można doświadczyć prawdziwego katharsis. Poszukać siebie. Znaleźć w sobie odwagę, by odmienić życie i pokonać własne demony. Amerykanka Cheryl Strayed wyruszyła w swoją ekstremalną podróż – tysiąc mil samotnej wędrówki szlakiem Pacific Crest, przez góry, pustynie i rzeki – by uporać się ze śmiercią matki i rozwodem. Opisała to w książce „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie”. Jej ekranizacja, z Reese Witherspoon w roli głównej, to mocne kobiece kino. Inspiracja, gdy czasem brakuje nam odwagi, by doświadczyć prawdziwej wolności.

mat. prasowe

Sama aktorka napisała niedawno na Instagramie: „Dużo myślałam ostatnio o Cheryl Strayed (…) Jak czuła się zagubiona. Jak szła swoją drogą, by odnaleźć kobietę, którą kiedyś była. Jak trudna była ta samotna podróż, fizycznie i psychicznie. Jak bardzo zdawała sobie sprawę, że nikt nie przybędzie jej na ratunek, że sama musi się uratować. Jak my wszyscy teraz. Ratujemy sami siebie. Każdego dnia.”

3. „Utalentowany pan Ripley” – dolce vita na riwierze

Klimat nadmorskich miasteczek, krystalicznie czysta woda, dolce far niente na jachcie, przejażdżki vespą, wieczorem „My Funny Valentine” w jazzowym klubie, a do tego młodzi Gwyneth Paltrow, Jude Law, Matt Damon i Cate Blanchet  – w ten sposób Anthony Minghella stworzył ideał wakacyjnego filmu lat dziewięćdziesiątych.

mat. prasowe

Drobny oszust Tom Ripley (Matt Damon) dostaje pieniądze od amerykańskiego przemysłowca za to, że ściągnie do domu jego syna Dickiego  (Jude Law), który rozsmakował się w życiu na włoskiej riwierze i nie chce wracać do Stanów. Ubogi chłopak, zafascynowany życiem pełnym glamouru, posuwa się do morderstwa, by dołączyć do klasy uprzywilejowanych. Gdy podróże do Włoch będą już możliwe, w poszukiwaniu klimatów nieistniejącego naprawdę filmowego Mongibello warto udać się na Ischię i na wyspę Procida na Morzu Tyrreńskim.

4. „Vicky Cristina Barcelona” – sztuka i miłość

Nie wszystkie filmy Woody'ego Allena, których bohaterem jest miasto, są równie udane. Ale pierwszy z cyklu: „Vicky Cristina Barcelona” atmosferę Hiszpanii oddał w sposób niebywały. Reżyser wielokrotnie przyjeżdżał na Półwysep Iberyjski, szukając najpiękniejszych lokacji, a najbardziej oczarowały go właśnie Barcelona, Oviedo i Aviles.

mat. prasowe

Możemy popatrzeć oczami Woody'ego Allena na najsłynniejsze budowle Gaudiego w Barcelonie i kipiące od kwiatów ogrody; na starówkę w Oviedo i otaczające je malownicze wzgórza. Na tym tle rozgrywa się opowieść o młodych Amerykankach (Scarlett Johansson i Rebecca Hall) romansujących z charyzmatycznym malarzem (Javier Bardem) uwikłanym w skomplikowaną relację z byłą żoną (Penelope Cruz). Cytując zblazowanego artystę: „Życie jest krótkie. Życie jest nudne. Życie jest pełne bólu. A podróż do Oviedo jest szansą na coś wyjątkowego”.

5. „Amelia” – magiczny Paryż

Kultowa francuska komedia romantyczna „Amelia” (z przeuroczą Audrey Tautou w roli głównej). Samotna w dzieciństwie, osierocona przez matkę, zaniedbywana przez ojca dziewczynka wyrasta na nieśmiałą kobietę, która wiedzie nieciekawe życie, pracując jako kelnerka na Montmartre. Gdy pewnego dnia natrafia na pudełko z chłopięcymi skarbami, postanawia odnaleźć jego dorosłego już właściciela. To znalezisko tak mężczyznę wzrusza, że Amelia odnajduje w swoim życiu powołanie – niczym współczesna dobra wróżka postanawia uszczęśliwiać ludzi. A ma na to niekonwencjonalne, często szalone pomysły.

mat. prasowe

Oglądając tę uroczą romantyczną komedię, można z Amelią spacerować po  Montmartre, wspiąć się po schodach do bazylikii Sacre-Cour, skąd rozciąga się oszałamiający widok na miasto, odwiedzić klimatyczne paryskie ryneczki. A gdy podróże będą już możliwe, warto się wybrać nad Sekwanę i wypić esspresso w Café des 2 Moulins – kawiarni, w której pracowała Amelia Poulain.

6. „Mamma Mia” – kobiety, Grecja i śpiew

Musical, który ma niezwykłą moc wywoływania uśmiechu nawet u malkontentów. Film celebrujący kobiecość w każdym wieku, a przy tym piękno greckich wysp. Cudowne światło! Niebo! Biało-niebieskie budynki! Oglądając „Mamma Mia” czujesz się jakbyś się wygrzewała na słońcu. I wcale ci nie przeszkadza, że opowiedziana tu historia jest nieco infantylna. Wychodząca za mąż dziewczyna (Amanda Seyfried) w tajemnicy przed matką (Meryl Streep) zaprasza na ślub trzech jej dawnych kochanków, by dowiedzieć się, który z nich jest jej ojcem. Zmagania Donny, by samotnie wychować dziecko i utrzymać słabo prosperujący hotelik, relacja między matką a córką, kobieca przyjaźń i niezależność – to wszystko jest w „Mamma Mia” wzruszające, zwłaszcza że emocje podkręcają niezawodne piosenki ABBY.

mat. prasowe

Większość zdjęć powstała na wyspie Skopelos. Będąc tam warto zajrzeć do maleńkiej kaplicy Agios Ioannis Prodromos, gdzie odbywał się ślub, oraz na malownicze plaże Kastani (tu narzeczeni  śpiewają „Lay All Your Love On Me”) i Glisteri („Dancing Queen”).

7. „Tamte dni, tamte noce” – raj na północy Włoch

Tak jak w latach dziewięćdziesiątych wakacyjnym objawieniem były „Ukryte pragnienia”, tak ostatnio stał się nim film „Tamte dni, tamte noce” z 2017 roku, ekranizacja powieści André Acimana. Reżyser Luca Guadagnino nakręcił pełną uroku opowieść o miłości nastoletniego chłopaka i nieco starszego studenta, osadzoną we wczesnych latach osiemdziesiątych.  Czas płynie nieśpiesznie, ktoś się opala, ktoś pływa w basenie, posiłki na świeżym powietrzu ciągną się godzinami, potem można rowerem wyskoczyć do miasteczka na drinka albo pograć w siatkówkę. Nie dzieje się nic, a zarazem – w sferze uczuć – dzieje się bardzo dużo.

mat. prasowe

Scenerią współczesnego love story stały się krajobrazy „gdzieś w północnych Włoszech”, jak informuje Luca Guadagnino na początku opowieści. Wielbiciele filmu odkryli jednak, gdzie dokładnie ten zachwycająco piękny film został nakręcony: w Lombardii, głównie w miasteczku Crema, godzinę drogi od Mediolanu. XVII-wieczna willa profesora stoi w maleńkiej miejscowości Moscazzano. Plaża, na której kąpią się Elio i Oliver, to Sirmione nad Jeziorem Garda. W filmie miejsce malownicze, w życiu to popularny, zwykle zatłoczony kurort. Ale teraz jest tam pusto.

 

 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Mat. prasowe

„Grease”, „Tamte dni, tamte noce”, „Pod słońcem Toskanii”. 10 filmów idealnych na lato

Słońce, beztroska, wakacyjny klimat. Zanim wybierzecie się w letnią podróż, koniecznie przypomnijcie sobie filmy, które wprawią was w odpowiedni nastrój.
Sylwia Arlak
23.06.2020

Po filmie „W drodze” zapakujecie najpotrzebniejsze rzeczy do samochodu i wyjedziecie w podróż w nieznane. „Tamte dni, tamte noce” i „Pod słońcem Toskanii” sprawi, że zatęsknicie za ciepłymi krajami, a „Przed wschodem słońca” — za wakacyjnym romansem. Oto dziesięć filmów, dzięki którym poczujecie słońce na twarzy. 1. „W drodze” „W drodze” Waltera Sallesa to ekranizacja powieści Jacka Kerouaca pod tym samym tytułem. Jej nakręcenie zajęło twórcom aż kilkanaście lat. Razem z postaciami (Deanem granym przez Garretta Hedlunda, Sale’em, którego odtwarza Sam Riley i Marylou — w tej roli wystąpiła Kristen Stewart) wybieramy się w podróż kradzionym samochodem pełną jazzu, poezji, seksu i szalonych przygód. Przemierzamy puste szosy na amerykańskim odludziu i z każdą sceną coraz lepiej poznajemy motywacje głodnych życia bohaterów. Będąc w drodze, próbują uciec od dawnego życia. Szybko okaże się, że to niemożliwe. A wszystko to w klimacie lat 40. i 50. ubiegłego wieku. 2. „Pamiętnik” Przy „Pamiętniku” w reżyserii Nicka Cassavetesa (film powstał na podstawie bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa) niejedna z nas wylała morze łez. Historia wielkiej miłości Noah i Allie (bohaterów, którzy pochodzą z dwóch różnych światów i mają wiele przeszkód do pokonania m.in. sprzeciw rodziców dziewczyny) może wydawać się zbyt słodka, aby była prawdziwa. Obraz bywa kiczowaty, mocno przewidywalny, a do tego wszystkiego dostajemy jeszcze łzawe zakończanie (ciężką chorobę i śmierć głównej bohaterki). A jednak bohaterowie nie są nam obojętni. Kiedy widzimy, jak leżą razem na środku ulicy przypominamy sobie, jak przyjemne i beztroskie mogą być letnie popołudnia....

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Nowości HBO na wrzesień: „Dzień trzeci” z Judem Law i „Królowe zbrodni” z Elisabeth Moss

Wrzesień na HBO stoi pod znakiem nowych seriali i filmów z gwiazdorską obsadą oraz wielkich kinowych hitów.
Sylwia Arlak
28.08.2020

Dramat z Judem Law i nominowaną do Oscara za rolę w filmie „Moonlight” Naomie Harris „Dzień trzeci”, nowy serial wyprodukowany przez Ridleya Scotta „Wychowane przez wilki”, a do tego kryminał „Królowe zbrodni” z Elisabeth Moss. HBO stawia na mocne historie. Oto co jeszcze obejrzymy na platformie w najbliższych tygodniach: Już 4 września na HBO zadebiutuje serial sci-fi wyprodukowany przez Ridleya Scotta „Wychowane przez wielki”. Dwoje androidów ma za zadanie wychować ludzkie dzieci na tajemniczej, dziewiczej planecie. Tymczasem ludzkiej kolonii zaczynają zagrażać religijne konflikty. Seriale pełne tajemnic Z kolei 14 września na platformie pojawi się długo wyczekiwany serial (produkcja miała zadebiutować w maju, ale nie udało się dokończyć prac postprodukcyjnych na czas) „Dzień trzeci”. Składa się z sześciu epizodów i podzielona została na dwie części — lato i zima. W pierwszej gra Jude Law. Główny bohater, Sam trafia na tajemniczą wyspę, na której odkrywa tubylców, którzy za wszelką cenę usiłują zachować tradycje i swój dom. W drugiej części główna rola przypada Naomie Harris. Przez działania granej przez nią Helen na wyspie dochodzi do wielkiej bitwy. Dzień później na platformę trafi trzyczęściowy mini serial kryminalny „Des”. To historia seryjnego mordercy (David Tennant) chłopców i młodych mężczyzn. Przestępca zostaje schwytany po tym, jak jego sąsiedzi zaczynają zgłaszać problemy z zatykającą się kanalizacją. Również 15 września pojawi się serial nominowanego do Oscara Luca Guadagnino „Tacy właśnie jesteśmy”. To poruszająca opowieść o dorastaniu dwójki amerykańskich nastolatków w bazie wojskowej USA we Włoszech. Powrócą...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

„Jedz, módl się, kochaj”, „Ukryte pragnienia”, „Pod słońcem Toskanii”. Te filmy zabiorą nas w podróż do Włoch

Bohaterka filmu „Pod słońcem Toskanii”, we Włoszech znalazła miłość. Główna postać z „Jedz, módl się, kochaj” przypomniała sobie, czym jest radość życia. Tęskniąc za włoską Toskanią, odpalamy kinowe klasyki.
Sylwia Arlak
07.08.2020

Włoska Toskania. Kto miał okazję choć raz ją odwiedzić, już zawsze będzie za nią tęsknił. Bajkowa kraina co roku przyciąga dziesiątki turystów i stanowi cudowne tło do filmowych opowieści. W kinach możemy oglądać właśnie „Włoskie wakacje” z Liamem Neesonem , ale urzekających filmów z Toskanią w tle jest przecież znacznie więcej. Oto nasz wybór: „Jedz, módl się, kochaj”, Netflix Bohaterka filmu „Jedz, módl się, kochaj”, powstałego na podstawie książki Elizabeth Gilbert pod tym samym tytułem, trzydziestokilkuletnia Liz Gilbert (Julia Roberts) ma dość swojego życia. Wydaje się, że ma wszystko — męża, dzieci, piękny dom i dobrą pracę, a jednak jest nieszczęśliwa. Decyduje się na rozwód i wyrusza w podróż do trzech różnych państw. We włoskiej Toskanii je pyszne potrawy, pije wino z nowo poznanymi przyjaciółmi i w ogóle nie przejmuje się tym, że przestaje się dopinać w swoje ulubione spodnie. Celebruje życie, bierze, co przynosi los pełnymi garściami i romansuje. „Pod słońcem Toskanii” Toskanię wybrała też bohaterka filmu „Pod słońcem Toskanii” (produkcja powstała na podstawie bestsellerowej książki Frances Mayes pod tym samym tytułem). Po rozwodzie Fracnes (Diane Lane) kupuje tam stary dom i rozpoczyna wielki remont. Mieszkając w San Francisco, kobieta czuła się zmęczona, popadała w depresję. We Włoszech nabiera nowej chęci do życia. Poznaje nowych przyjaciół i w końcu się zakochuje. Film daje nadzieję, że nigdy nie jest za późno na to, by szukać swojego miejsca w życiu. „Ukryte pragnienia” Bernardo Bertolucci uczynił Toskanię jednym z głównych bohaterów filmu „Ukryte pragnienia”. Poznajemy historię Lucy (w tej roli młodziutka Liv Tyler),...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

„Dzienniki motocyklowe”, „Bonnie i Clyde ”, „Wszystko za życie”. Filmy drogi, które przeszły do historii kina

Motocyklem, autostopem albo na własnych nogach. Bohaterowie filmów drogi podróżują w najdalsze zakątki świata, ale przede wszystkim w głąb samych siebie.
Sylwia Arlak
14.07.2020

Filmy drogi zawsze wiążą się z wielką przygodą, wędrówką, podróżą życia. Ich bohaterowie podążają za własnymi pragnieniami albo uciekają przed bolesną przeszłością. Szukają odpowiedzi na najważniejsze pytania. Wsiadając w auto, na motocykl czy idąc w nieznane na własnych nogach, mają nadzieję na zmiany. Oto siedem filmów drogi, które warto obejrzeć. 1. „W drodze” Motyw filmu drogi wziął się z Ameryki. To właśnie stamtąd pochodzi „W drodze” Waltera Sallesa, jedna z lepszych pozycji z gatunku ostatnich lat. Ekranizacja książki Jacka Kerouaca pod tym samym tytułem to historia młodego pisarza, Sala (alter ego Kerouaca), który wraz ze swoim przyjacielem i jego dziewczyną wyruszają w samochodową podróż. W oparach bluesa i jazzu zaprawieni psychoaktywnymi substancjami, alkoholem szukają nowego, lepszego życia. Zbuntowani przeciw światu, seksualnie wyzwoleni nie mają nic do stracenia. Akcja rozgrywa się w czasach przełomu lat 40-50. W rolach głównych Kristen Stewart, Sama Riley oraz Garetta Hedlunda.   2. „Wszystko za życie” „Wszystko za życie” (na podstawie książki Jona Krakauera) w reżyserii Seana Penna ukazał się w 2007 roku, ale już jest zaliczany do grona klasyków gatunku.  To historia Chrisa McCandlessa (brawurowo zagranego przez Emile'a Hirscha), absolwenta czołowego uniwersytetu, który rzuca swoje dotychczasowe życie i wyrusza w samotną podróż. Rozdaje swoje rzeczy i przekazuje oszczędności na cele charytatywne. Dźwiga ciężki plecak, śpi, gdzie popadnie i przemieszcza się po najdzikszych terenach USA. Pogoń za pieniędzmi, społeczne nierówności i ludzkie pokusy zamienia na życie pełne niebezpieczeństw. Wierzy, że dzięki temu odnajdzie sens życia. Na uznanie zasługuje też ścieżka dźwiękowa z piosenkami...

Czytaj dalej