10 książek na temat rasizmu, które trzeba przeczytać
Mat. prasowe

10 książek na temat rasizmu, które trzeba przeczytać

Zabójstwo 46-letniego czarnoskórego George'a Floyda przez policjanta z Mineapolis udowodniło, że rasizm wciąż ma się dobrze. Protestuje już cały świat. Wygrajmy wspólnie z rasizmem - wiedzą, uważnością, empatią!
Magdalena Żakowska
03.06.2020

Książek zmarłej w zeszłym roku Toni Morrison, amerykańskiej pisarki, feministki, eseistki polecać nikomu nie trzeba. Jej „Najbardziej niebieskie oko” i „Umiłowana” należą dziś do kanonu literatury XX wieku. W uzasadnieniu decyzji o przyznaniu Toni Morrison Nagrody Nobla Akademia Szwedzka napisała: „W powieściach charakteryzujących się siłą wizji literackiej i poetyckich wartości Morrison przedstawia najważniejsze problemy amerykańskiej rzeczywistości”. Problemy jej czarnoskórych mieszkańców. Ale książek, które pozwolą nam lepiej zrozumieć to, co dzieje się dziś w Ameryce i dadzą nam narzędzia do tego, abyśmy potrafili o tym mądrze rozmawiać, jest znacznie więcej. Oto 10 książek, które wszyscy powinniśmy dziś znać:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

1. Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę

Hampton Sides

(Czarne, 2017) 

„W kwietniu 1968 roku James Earl Ray przyjechał do Memphis. Wynajął obskurny pokój ze świetnym widokiem na motel Lorraine, kupił karabin snajperski i wziął na cel historię. Po oddaniu śmiertelnego strzału do Martina Luthera Kinga porzucił broń, wsiadł do białego mustanga i spokojnie odjechał. Policja, która już parę minut po zabójstwie pojawiła się na miejscu zdarzenia, minęła się z nim o kilka chwil. Śledztwo wkrótce przejęło FBI, rozpoczynając największy pościg w historii Ameryki, w którym udział wzięło ponad trzy i pół tysiąca agentów, który kosztował prawie dwa miliony dolarów i który zakończył się daleko poza granicami USA”. 

Hampton Sides stworzył pasjonujący thriller non-fiction, konstruując równoległe portrety dwóch bardzo różnych mężczyzn, ofiary i zabójcy: charyzmatycznego lidera ruchu na rzecz walki z dyskryminacją rasową i zaburzonego samotnika z zagmatwaną i brutalną przeszłością, którego motywy były równie mętne jak jego tożsamość.

2. Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry

Reni Eddo-Lodge

(Karakter, 2018) 

W 2014 roku Reni Eddo-Lodge, brytyjska dziennikarka i blogerka, opublikowała na Facebooku post pt. „Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry”. Napisała w nim, że ma już dość wyjaśniania białym ludziom, jak czują się osoby o innym kolorze skóry, ma dość ich reakcji – od znudzenia i niezrozumienia po agresję. Ci, którzy sądzą, że biały kolor skóry jest „naturalny”, nie są w stanie pojąć, na czym polega rasizm, zwłaszcza ten ukryty, strukturalny. Po opublikowaniu postu Reni Eddo-Lodge została zasypana odpowiedziami. Jedni jej dziękowali, że otworzyła im oczy, inni, że wypowiedziała to, co sami czują. Książka Reni Eddo-Lodge jest próbą opisania tego doświadczenia w szerszym kontekście – kolonialnej historii Wielkiej Brytanii, ale też różnych współczesnych form dyskryminacji rasowej. Reni pisze o własnych doświadczeniach, przytacza prace badaczy, nie pomija żadnego z ważnych aspektów rasizmu; pokazuje jego korzenie, pisze o uprzywilejowaniu białych, rasizmie strukturalnym, a nawet o czarnym feminizmie!

3. Polityka wrogości

Achille Mbembe

(Karakter, 2018) 

To książka, która opowiada o źródłach nie tylko rasizmu, ale także faszyzmu i wszelkich nacjonalizmów. Gdzie tkwią źródła globalnej przemocy? W tym porywającym eseju Achille Mbembe, filozof historii, analizuje mechanizmy wykluczenia, ukazując dwa skrajnie odmienne oblicza demokratycznego porządku. Jego zdaniem nie da się myśleć o liberalnej demokracji w oderwaniu od historii kolonializmu. Mbembe analizuje ich wzajemne powiązania i konsekwencje tej relacji w dzisiejszym zglobalizowanym świecie, w którym wrogość staje się głównym sposobem przeżywania Innego.

4. Zapiski syna tego kraju

James Baldwin

(Karakter, 2019) 

W esejach Jamesa Baldwina, jednego z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy XX wieku i działacza na rzecz praw obywatelskich, znajdziecie teksty poświęcone afroamerykańskiej literaturze i kinematografii oraz głębokie, przejmujące eseje, w których w wyjątkowy sposób łączy zapis osobistego doświadczenia z refleksjami na temat polityki, amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa, naznaczonych piętnem niewolnictwa i apartheidu relacji między czarnymi i białymi. 

Pisząc o śmierci cierpiącego na demencję ojca, Baldwin opowiada równocześnie o zamieszkach w Harlemie w 1943 roku, sprawozdanie z pobytu w więzieniu prowadzi go do pytania o francuską kolonizację, kronika podróży grupy muzyków do Atlanty pozwala opisać systemowy rasizm i paternalizm polityków, którzy infantylizują czarną społeczność. Wiele z tych esejów trafiło do kanonu literatury XX wieku i stało się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarek i pisarzy.

5. Wszyscy wiedzą o zabójstwach czarnych w Ameryce 

Jill Loevy

(Czarne, 2017) 

Czterdziestoczteroletni John Skaggs, doświadczony detektyw z wydziału zabójstw w Los Angeles, był głównym śledczym w sprawie śmierci piętnastoletniego Dovona. Zamordowany chłopak był synem Barbary Pritchett, której babka zbierała jeszcze bawełnę na plantacjach Luizjany. Białego gliniarza głosującego na republikanów i czarną kobietę mieszkającą w lokalu opłacanym z państwowego zasiłku połączyła śmierć, która okazała się częścią znacznie poważniejszego zjawiska. 

Skaggs poświęcił się jednemu celowi: chciał sprawić, by życie czarnoskórych, tak jak życie wszystkich Amerykanów, było realnie chronione przez instytucje do tego powołane. Zabójstwo Dovona potraktował tak samo, jak traktuje się zabójstwa największych gwiazd. Dzięki niemu sprawa syna Barbary jako jedno z nielicznych „czarnych morderstw” została rozwiązana. 

Książka Jill Leovy jest owocem jej trwającego ponad dziesięć lat reporterskiego śledztwa i bezpośredniej pracy z policjantami prowadzącymi dochodzenia.

6. Sprzedawczyk

Paul Beatty 

(Sonia Draga, 2018) 

„Być może trudno uwierzyć w te słowa, kiedy mówi je czarny mężczyzna, ale nigdy niczego nie ukradłem” – tak zaczyna się „Sprzedawczyk” Paula Beatty'ego, nagrodzona Bookerem 2016 satyra na współczesną Amerykę. Bohater „Sprzedawczyka” Drops Ja dorasta w fikcyjnym kalifornijskim mieście Dickens – wzorowanym na Compton, miejscowości znanej z przełomowych albumów raperskich oraz wyjątkowo wysokiej liczby morderstw z użyciem broni. Dla jego ojca, psychologa, samotne wychowywanie dziecka jest okazją do serii eksperymentów mających doprowadzić do stworzenia „czarnucha renesansu” wolnego od poczucia winy i niższości wpajanych mu przez społeczeństwo. 

„Sprzedawczyk” to dzieło satyrycznego geniusza w szczytowej formie, ale jego poprzednia książka, „Slumberland”, też was nie rozczaruje. Tutaj główny bohater, ze strachu przed brutalnością amerykańskiej policji, przeprowadza się do Berlina. 

7. Dziewięć twarzy Nowego Orleanu

Dan Baum

(Czarne, 2017) 

Wielogłosowa biografia miasta olśniewającego i surrealistycznego, ale też zgnębionego przez huragany Betsy i Katrina, które w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat przetoczyły się przez Nowy Orlean. Te dwa uderzenia żywiołu niczym klamra spinają opowieści dziewięciu bohaterów: milionera, króla i królowej karnawału, emerytowanego fachowca od napraw torowisk, transseksualnego właściciela baru, grającego jazz koronera, poszukującej miłości samotnej matki, białego gliniarza z Lakeview i czarnego kryminalisty z Goose.

8. Kolej Podziemna

Colson Whitehead

(Albatros, 2017) 

Termin „kolej podziemna” przenośnie opisywał szlak bezpiecznych kryjówek i kontaktów dla niewolników uciekających z amerykańskiego Południa na Północ. Ale w nagrodzonej Pulitzerem i National Book Award powieści Whiteheada podziemna kolej naprawdę przewozi nastoletnią Corę, uciekinierkę z plantacji w Georgii. Częściowo nieczynna, zasypana, ukryta pod domami, nie wiadomo przez kogo zbudowana, pozwala Corze uciec do kolejnego stanu. Powieść Whitehaeda opowiada o niewolnictwie rzeczywiście nowymi środkami, łącząc fakty i fantazję, wyostrzając obraz – przypomina grę, która polega na tym, że bohaterka musi przetrwać w kolejnym stanie, a każdy ma swoją specyfikę. 

„Wymowa tej powieści jest niezwykle gorzka: owszem, kiedyś ten system runie, ale biali im nie pomogą, byli niewolnicy muszą zadbać o siebie sami. A ludzkość – podobnie jak Ameryka – będzie usprawiedliwiać boskim przeznaczeniem władzę jednych nad drugimi” – pisała o „Kolei podziemnej” Justyna Sobolewska w tygodniku „Polityka”.

9. Duch króla Leopolda. Opowieść o chciwości, terrorze i bohaterstwie w kolonialnej Afryce

Adam Hochschild

(Świat Książki, 2012) 

Prawdziwa historia, która stała się kanwą „Jądra ciemności” Josepha Conrada. Wstrząsająca relacja z piekła, w którym zginęło blisko osiem milionów ludzi. Opowieść o ludobójstwie, jakiego w swej kolonii w Kongu dopuścił się król Belgów Leopold II, człowiek, którego niespecjalnie obchodziła jego ojczyzna. Poszukiwał kolonii w obawie, że inne europejskie potęgi zgarną wszystko dla siebie. Znalazł Kongo i zaprowadził tam rządy niewyobrażalnego terroru. Niezwykły reportaż historyczny o ludzkiej chciwości i okrucieństwie i o tym jak jeden człowiek, Edmund Dene Morel, postanowił przeciwstawić się złu, wszczynając ogólnoświatową kampanię przeciwko zbrodniczej działalności despoty.

10. Korzenie we krwi. Czystki Etniczne w Ameryce

Patrick Phillips

(Sonia Draga Post Factum, 2020) 

Reportaż Phillipsa o czystkach etnicznych w hrabstwie Forsyth w stanie Georgia to wstrząsający dowód na to, jak głęboko sięgają korzenie przemocy na tle rasowym w Ameryce.

Na przełomie XIX i XX wieku w Forsyth mieszkała duża społeczność afroamerykańska, w skład której wchodzili m.in. nauczyciele, rolnicy, kupcy czy służący. Wielu z nich posiadało własne gospodarstwa i ziemie.

We wrześniu 1912 roku trzech młodych, afroamerykańskich robotników zostało oskarżonych o gwałt i zamordowanie białej dziewczyny. Jeden z nich został wyciągnięty z celi i zlinczowany na rynku, dwóch pozostałych powieszono po jednodniowym procesie. Wkrótce hordy „nocnych jeźdźców” rozpoczęły skoordynowaną akcję podpaleń i terroru, wypędzając tym samym wszystkich 1098 czarnoskórych obywateli powiatu. 

A potem biali zbierali plony i przejmowali zwierzęta hodowlane swoich dawnych sąsiadów, dyskretnie domagając się „opuszczonych” ziem. Zwęglone ruiny domów i kościołów wkrótce porosły chwastami, a afroamerykańska społeczność Forsyth wraz z nimi odeszła w zapomnienie. Finalista National Book Award, Patrick Phillips, przerwał trwającą od stuleci ciszę i rzucił światło na historię rasistowskiego terroru, który – jak widać po ostatnich wydarzeniach w Minneapolis, w XXI w. nadal kształtuje Amerykę.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Arthur Miller Marilyn Monroe
26 czerwca 1959 r. Nowy Jork. Marilyn Monroe i Arthur Miller w drodze ze szpitala po poronieniu ciąży. Fot. East News

Tak pięknie niedobrani! Marilyn Monroe i mężczyzna jej życia

Marilyn Monroe całe życie próbowała pokazać, że jest kimś więcej niż tylko blondynką. Ale nawet wtedy, kiedy poślubiła nagrodzonego Pulitzerem Arthura Millera, świat nie chciał brać jej poważnie.
Magdalena Żakowska
03.06.2020

Pisali o nich: „tytan intelektu i bogini seksu”, „mistrz i afrodyta”, „moralny guru i naiwna blondynka”. Ale żadna z tych etykietek nie oddawała tego, jacy byli naprawdę. Dziś, kiedy wszystkie tajemnice Marilyn Monroe zostały już odkryte i sprzedane na aukcjach za miliony dolarów, wiemy, że jej życie niemal od początku naznaczone było traumą , że przez wiele lat odważnie z nią walczyła, a tragedia, która ją spotkała była nierozłącznie związana z jej kobiecością.  Molestowanie, 13 aborcji i „Ulisses” Marilyn Monroe cierpiała na endometriozę, niezwykle bolesną chorobę kobiecą, na którą do dziś nie ma skutecznego lekarstwa. To właśnie choroba była pierwszym powodem dla którego zaczęła przyjmować środki przeciwbólowe, które ostatecznie ją zabiły. Kobiecość nie kojarzyła jej się z niczym przyjemnym – ból związany z endometriozą nasila się podczas miesiączki i stosunku seksualnego.  A jakie cechy uczyniły z niej „tę” Marilyn Monroe? Po pierwsze łatwość skracania dystansu w relacjach z mężczyznami – na zdjęciach bez żenady uwieszała się na szyjach kolejnych mężczyzn, często zupełnie przypadkowych. Po drugie karykaturalny wręcz seksapil, który wiązał się z nieustanną potrzebą podkreślania atrybutów kobiecości – jej sukienki zawsze były o numer za małe. Po trzecie dziecinny głosik, naiwność i towarzysząca jej przez całe życie potrzeba posiadania starszego mężczyzny, który się nią zaopiekuje i obroni przed światem. Takim obrońcą miał być silny i wysportowany bejsbolista Joe DiMaggio, a potem największy erudyta i moralny rugu epoki, Arthur Miller. Wszystkie te cechy Marilyn Monroe to podręcznikowe symptomy wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie. To, co stało się jej znakiem rozpoznawczym, wynikało tak...

Czytaj dalej
Jennifer Aniston
East News

„Blackout Tuesday” – gwiazdy publikują czarne plansze i mówią „Dość!”

Artyści wstrzymują się od działań artystycznych i protestują przeciwko rasizmowi.
Sylwia Niemczyk
02.06.2020

Instagram, Facebook i Twitter dzisiaj są całe na czarno – w mediach społecznościowych wielu gwiazd kina i muzyki pojawiły się czarne plansze z hasztagiem #blackouttuesday. To protest branży muzycznej przeciwko rasizmowi, którego przejawem było  zabicie 25 maja w Minneapolis czarnoskórego George’a Floyda przez białego amerykańskiego policjanta. Dodatkowo przez cały wtorek na całym świecie zostały wstrzymane działania artystyczne i promocyjne. Do akcji włączyły się takie gwiazdy jak Rihanna, Ellen DeGeneres, Jennifer Aniston, Reese Witherspoon Britney Spears, a także zespoły, m.in. The Rolling Stones, Massive Attack czy Radiohead. Wśród polskich gwiazd, które zamieściły czarną planszę na swoim Instagramie, znajdują się m.in. Katarzyna Nosowska, Artur Rojek, Monika Brodka, Katarzyna Warnke, Borys Szyc i Jakub Żulczyk. Do antyrasistowskiej akcji dołączają również wytwórnie muzyczne, z kolei platforma Spotify dołączyła do wielu swoich playlist i podcastów 8 minut i 46 sekund ciszy – tyle, ile trwało duszenie Floyda.  Blackout tuesday przeciwko rasizmowi Zabicie George’a Floyda  poruszyło setki tysięcy ludzi na całym świecie. Wideo pokazujące, jak policjant podczas aresztowania Floyda (46-latek był podejrzany o zapłacenie w sklepie fałszywym czekiem) dusił go kolanem, mimo jego rozpaczliwych krzyków: „Nie mogę oddychać!”, stało się iskrą do masowych protestów przeciwko rasizmowi. Tysiące ludzi na ulicach wielu amerykańskich miast skandują ostatnie słowa George’a Floyda, w wielu miastach została wprowadzona godzina policyjna, dochodzi do zamieszek, Ameryka pogrążona jest w chaosie.  Jednodniowy #blackouttuesday jest częścią większej akcji #TheShowMustBePaused, powstałej z inicjatywy Jamili Thomas,...

Czytaj dalej