Medytacja wdzięczności: sposób na szczęście i harmonię 

Medytacja wdzięczności: sposób na szczęście i harmonię 

Własne szczęście i radość musimy pielęgnować każdego dnia. W zrozumieniu tego, co naprawdę jest ważne w życiu, może pomóc medytacja wdzięczności.
Kamila Geodecka
17.11.2020

Kiedy ostatni raz odczuwałaś wdzięczność? Nie spontaniczne szczęście wynikające z danej chwili, ale prawdziwą, szczerą i harmonijną wdzięczność? Czasami to trudne, ponieważ zazwyczaj nasze myśli skupiają się na problemach, kłopotach i negatywnych stronach życia. Raz na jakiś czas warto jednak znaleźć czas na praktykę medytacji wdzięczności.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Praktyka wdzięczności

„Dziękuję” – to jedna z najpiękniejszych modlitw, jakie możemy powiedzieć w swoim życiu, bez względu na to, w co wierzymy. Powinniśmy powtarzać to każdego ranka i wieczora – nawet jeśli może wydawać się to banalne.

Wdzięczność jest bardzo ważnym budulcem naszego szczęścia, a im częściej ją wyrażamy, tym więcej zaczniemy zauważać pozytywnych rzeczy w naszym otoczeniu. Dzięki temu podwyższymy naszą samoocenę i zredukujemy stres. Praktyka wdzięczności pozwoli nam także nieco łagodniej przejść przez wszystkie trudne sytuacje, które nas w życiu  spotykają.  Jest to także świetna nauka empatii.

Jeśli regularnie jesteśmy wdzięczni, nawet za najmniejsze rzeczy, nasze życie  stanie się od razu bardziej pozytywne. Gdy wysyłamy światu sygnał, że jest dobrze, to on będzie mógł jedynie utwierdzić nas w tym przekonaniu.

Czytaj także: Martyna Wojciechowska o wdzięczności i dziękowaniu

Wdzięczność – najtrudniejsza z praktyk

Dlaczego więc tak rzadko jesteśmy szczerze wdzięczni? Są dwa powody, które mogą nas blokować. Po pierwsze, czasami uważamy, że niektóre rzeczy po prostu nam się z góry należą, są do nas przypisane. To, co dostajemy, traktujemy jako oczywistość. Z drugiej strony czasami jesteśmy przekonane, że szczęścia mamy za dużo. Same o sobie myślimy, że nie zapracowałyśmy na coś lub coś nam się nie należy. Te dwie skrajne postawy nigdy nie doprowadzą nas jednak do harmonii i szczęścia.

Praktyka wdzięczności 

Nikt nie powiedział także, że początki budowania harmonijnej wdzięczności będą łatwe. Możemy zacząć uciekać myślami w stronę samych negatywnych doznań, a gdy już znajdziemy jakieś szczęście, zaczniemy je negować. Warto wtedy zastosować taktykę „ale”.

Jeśli zaczniesz myśleć o tym, że musisz posprzątać swój dom po wczorajszej kolacji, powiedz sobie „ale” i podziękuj za to, że miałaś tę kolację i być może miałaś z kim ją zjeść. Może masz trudną pracę, ALE ją masz, być może możesz się w niej rozwijać, być może poznałaś tam również wartościowych ludzi. To są powody do szczęścia, za które warto zawsze podziękować.

Czytaj także: Filmy i seriale, które uczą wdzięczności i doceniania życia

Medytacja wdzięczności

Wdzięczność możemy odczuwać wielokrotnie w ciągu dnia, nawet z powodu najmniejszych rzeczy. Raz na jakiś czas można również praktykować medytację wdzięczności, która pozwoli nam jeszcze bardziej pogłębić to uczucie.

Medytację wdzięczności zawsze warto rozpocząć od krótkiego relaksu oraz rozluźnienia ciała, uspokojenia oddechu, wyciszenia się. Następnie spróbuj zadać sobie pytania, które pozwolą ci zauważyć wszystkie te pozytywne rzeczy, których być może nie zauważyłaś w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca…

Zacznij od minionej dobry, pomyśl o tym, co dobrego cię spotkało w ciągu tych 24 godzin. Następnie spojrzyj nieco szerzej: doceń swoją pracę, rodzinę, przyjaciół i znajomych. Pomyśl też o samej sobie, co w tobie jest wyjątkowego i pozytywnego. Może jesteś punktualna i dokładna? A może masz w sobie kreatywność i odwagę? Dostrzeż w sobie to, co pozytywne. To nic złego.

Do medytacji możesz też dołączyć muzykę. Podobno częstotliwości 432 Hz, 528 Hz wyjątkowo sprzyjają odczuwaniu miłości i wdzięczności. Może spróbujesz? Z muzyką lub bez.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Jak się zrelaksować. Ćwiczenie oddechowe
iStock

Medytacja zmniejsza stres i redukuje napięcie. Wystarczą 3 minuty dziennie

Medytacja jest praktyką, która pomoże nam się zrelaksować, zmniejszyć stres, wyciszyć się i uspokoić. Jeśli obawiasz się, że medytowanie wymaga specjalnego przygotowania, nic bardziej mylnego. Mamy dla ciebie ćwiczenie, które ukoi skołatane nerwy, a wszystko, czego potrzebujesz do jego prawidłowego wykonania, to otwarty umysł i… 3 minuty tylko dla siebie.
Hanna Szczesiak
10.11.2020

Żyjemy szybko, często poświęcając całą swoją uwagę rodzinie, karierze czy przyjaciołom, siebie stawiając na samym końcu. Bywamy przez to rozdrażnione i zestresowane, nie możemy znaleźć sobie miejsca. Mamy problemy ze snem, bo nasz umysł wypełnia gonitwa myśli. W takiej sytuacji ukojenie może przynieść medytacja . Korzyści płynące z medytacji Regularna praktyka medytacji wpływa zarówno na umysł, jak i na ciało. Wśród najważniejszych efektów ćwiczeń wymienia się: obniżenie ciśnienia krwi, zmniejszenie tętna, usprawnienie metabolizmu, wzrost odporności, złagodzenie chronicznego bólu, zmniejszenie częstotliwości występowania migren, zredukowanie stresu. Żeby medytować, wcale nie potrzebujesz kadzidełek, sojowych świec i figurki siedzącego Buddy. Wystarczy, że skupisz się na sobie i dasz sobie szansę. Jeśli jesteś gotowa, wypróbuj to 3-minutowe ćwiczenie dla początkujących. Już po pierwszej praktyce zaobserwujesz płynące z niego korzyści. Czytaj także: Zabiegana, bez tchu? Sprawdź, po co ci medytacja Medytacja. 3-minutowe ćwiczenie dla początkujących Usiądź wygodnie – na krześle, w fotelu lub na podłodze. Jeśli potrzebujesz chwili relaksu w pracy, znajdź miejsce, w którym będziesz mogła się wyciszyć. Zamknij oczy, połóż ręce na kolanach. Wyprostuj plecy. Jeśli trudno ci utrzymać taką postawę, oprzyj się o ścianę. Poczuj ciężar swojego ciała. Skup się na samej czynności siedzenia i bycia tu i teraz. Weź kilka głębokich wdechów. Pamiętaj, by oddychać przez nos. Oddychając, rozluźnij ramiona, mięśnie brzucha i twarzy. Poczuj, jak zmniejsza się napięcie w nogach i rękach. Skup się na oddechu. Wdychaj powietrze nosem. Skoncentruj się na jego przepływie. Zwróć uwagę na ruchy...

Czytaj dalej
Jak zacząć medytować?
Adobe Stock

Czym jest medytacja i jak ją praktykować? Prosta instrukcja krok po kroku

Medytacja to jedna z technik relaksacyjnych. Dzięki niej można wyleczyć zaburzenia emocjonalne, przetrwać trudny czas w życiu, a według niektórych można nawet pozbyć się nerwicy czy depresji. Jak rozpocząć przygodę z medytowaniem i od czego zacząć?
Karolina Morelowska-Siluk
05.11.2020

Medytacja poprawia pamięć, polepsza koncentrację, jest doskonałym treningiem tak dziś popularnej uważności, sprawia, że zdecydowanie szybciej przetwarzamy wszelkie dane – są na to twarde naukowe dowody. Przeprowadzono również badania, które wykazały, że medytacja pomaga zachować masę mózgu, która normalnie, w sposób naturalny, zmniejsza się wraz z wiekiem. Wpływ medytacji na mózg Neurolog dr Florian Kurth swoje badanie przeprowadził na grupie 50 osób medytujących i 50 osobach niestosujących żadnej formy relaksu. Po ośmiu tygodniach okazało się, że u pierwszej grupy badanych mózg powiększył swoją objętość. Te wyniki zostały potwierdzone potem jeszcze przez badaczy z Harvard Medical School. Udowodniono, że wystarczy dosłownie pięć minut medytacji dziennie, żeby poprawić kondycję intelektualną, a co za tym idzie – samopoczucie. „Medytacja pobudza nasz mózg tak, jak robi to kawa, tyle tylko, że… robi to lepiej!”, przekonuje psychoterapeutka Iza Falkowska-Tyliszczak. I dodaje: „Mój przyjaciel Mikołaj Uji Markiewicz, nauczyciel Zen, powiedział coś, co wydaje mi się szalenie trafne. Otóż stwierdził, że medytacja bardzo pomaga docenić… urodę życia! A to ogromna psychologiczna korzyść! Wszyscy marzymy o tym, by umieć doceniać drobne elementy, szczegóły, które przynoszą nawet mikroprzyjemności, bo to głównie z tego – jak wiadomo – da się potem utkać całkiem znośny żywot”. Każdy może medytować Medytacja to coś, co potrafi każdy z nas. Nie wymaga praktycznie żadnego nakładu środków. Wystarczy ciche, odizolowane miejsce i wygodne siedzisko: krzesło, poduszka czy fotel. Ważne, aby nic nas nie rozpraszało. Trzeba zarezerwować sobie pół godziny, wolne od obowiązków, ale także od myślenia o nich....

Czytaj dalej
do slow
iStock

Joga i medytacja pomogą nam żyć slow. Nie dajmy się miejskiemu pośpiechowi!

Jak być slow w wielkim mieście, gdy pośpiech to nasza codzienność? Natalia Kraus znawczyni i trenerka jogi oraz slow life napisała o tym książkę i opracowała Złotą Receptę na codzienny slow. Dla każdej z nas!
redakcja „Uroda Życia”
11.08.2020

Wielkie miasta kojarzą nam się raczej z zaganianiem i stresem  niż byciem slow. Niby spowolnił nas trochę covid - przez prace zdalną odpadły przynajmniej męczące dojazdy do pracy i stanie w korkach. Ale biura mamy teraz w domu, na głowie rodzinę, dom, kredyty, itp.  Jak pisze Natalia Kraus w swojej nowej książce „Slow w wielkim mieście” ( wyd. „Sensus” i „Onepress”, 2020) dla nas „żyjących w dużych miastach, termin „slow life” kojarzy się zwykle z czymś, na co po prostu nie możemy sobie pozwolić. Niektórym wydaje się nawet, że życie slow jest wtedy, kiedy rzuca się wszystko, wyjeżdża na wieś, łowi ryby w pobliskim jeziorze i kupuje jedzenie od lokalnych gospodarzy. Aby żyć slow, wcale nie trzeba dokonywać spektakularnych rewolucji. Nie trzeba zmieniać ani pracy, ani miejsca zamieszkania, ani wielu innych czynności, które na co dzień wykonujemy”. Ponieważ – jak tłumaczy Natalia Kraus – slow life można całkowicie wkomponować w twój dotychczasowy tryb życia. Ona sama po wnikliwej obserwacji codziennego życia rodziny i wielu rozmowach na ten temat z przyjaciółmi opracowała kilka podstawowych zasad życia slow na co dzień w dużym mieście. „Jeśli pominiesz choć jedną z nich, wypadniesz z rytmu", opowiada autorka.  „Są ze sobą ściśle powiązane i prowadzą Cię przez kolejne godziny dnia tak, aby przeżyć go we własnym, dobrym tempie. Nazwałam te zasady Złotą Receptą na codzienny slow. Oto one”: 1. Wstań wcześniej. 2. Wykonuj wszystkie poranne czynności w stanie uważności. 3. Zjedz ciepłe śniadanie. 4. Pomedytuj lub pojoguj przed wyjściem.
 5. Jedź do pracy zgodnie z zaleceniami zendrivingu.
 6. W pracy zastosuj zasady Zen to done.
 7. Zjedz zdrowy lunch i pamiętaj o regularnych przerwach na odpoczynek.
 8....

Czytaj dalej