Medytacja transcendentalna – na czym polega i jak ją praktykować?
pexels.com

Medytacja transcendentalna – na czym polega i jak ją praktykować?

Medytacja transcendentalna jest jedną z technik medytacji. Choć jej zwolennicy zachwalają efekty, ta technika wzbudza sporo kontrowersji.
Kamila Geodecka
03.12.2020

Regularna praktyka medytacji zmniejsza poziom stresu, poprawia koncentrację, a niekiedy pozwala wyzwolić kreatywność. Dodatkowo dla wielu osób jest to forma relaksu i odizolowania się na chwilę od problemów życia codziennego. Jednym z typów medytacji jest medytacja transcendentalna, która polega na pełnym skupieniu się na oddechu. Osoba medytująca w czasie wdechu i wydechu powtarza też specjalnie wybraną mantrę. 

Czytaj także: Bierzesz 22 tys. oddechów dziennie. Ilu z nich byłaś dziś świadoma?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Medytacja transcendentalna – praktyka

Mantra to słowo, które zna większość z nas, ale niewiele osób wie, co tak naprawdę oznacza. Człon „man”  oznacza myśleć, a „tra” – wznosić się. Mantrą jest więc wznoszenie swoich myśli ponad to, co materialne i cielesne.

Mantry pochodzą z sanskrytu, są jednosylabowe i zazwyczaj nie można ich dosłownie przetłumaczyć. Jednymi  z najpopularniejszych mantr są „Om”, „Dum” czy „Klim”. Tradycyjnie to mistrz dobiera konkretną mantrę pod osobę, która ma praktykować medytację. Początkowo mantrę można wypowiadać jedynie w myślach, jednak z czasem powinno rozpocząć się jej głośne wypowiadanie. Czasami konieczne jest powtarzanie mantry także w ciągu dnia i  podczas wykonywania podstawowych czynności.

Medytację transcendentalną często praktykuje się w czasie zorganizowanych zajęć i pod okiem trenera. Nauczyciele tego rodzaju medytacji muszą przejść 7-stopniowy kurs, który zawiera naukę o mantrach, ale także szkolenie z zakresu oddychania oraz podstaw jogi. Zazwyczaj kursy medytacji transcendentalnej obejmują także liczne wykłady, indywidualne rozmowy oraz zająca grupowe. Kilka dni spędza się także na specjalnej kontroli i weryfikacji doświadczeń.

Czytaj także: Zabiegana? Bez tchu? Weź oddech, zwolnij, zobacz, co da ci medytacja

Skąd się wywodzi medytacja transcendentalna?

Twórcą medytacji transcendentalnej był urodzony w Indiach  Mahesh Yogi Maharishi. Jako nauczyciel otworzył wiele ośrodków szkoleniowych na całym świecie. Dzięki skończonym studiom na kierunku fizycznym mógł łączyć tradycję medytacji z nowymi odkryciami nauki. Wiele osób twierdzi, że to właśnie dzięki temu Maharishi zdobył tak dużą popularność w zachodnim społeczeństwie, którego myślenie nie było przystosowane do wartości wyznawanych na Wschodzie.

Aktualnie medytacja transcendentalna nie jest w żaden sposób połączona z religią czy religijnością, nie jest także filozofią czy stylem życia. Jej zwolennicy przekonują jednak, że regularna praktyka może przyczynić się do wzrostu kreatywności i inteligencji, normalizacji ciśnienia tętniczego krwi, zmniejszenia ryzyka występowania chorób serca czy nabrania odporności na stres. Dodatkowo podkreśla się naukowy i uniwersalny charakter medytacji transcendentalnej. Powstało wiele prac naukowych na temat pozytywnych skutków praktykowania medytacji transcendentalnej, ale większość z nich jest kwestionowana.

Medytacja transcendentalna – kontrowersje

Krytycy tej metody mówią, że medytacja transcendentalna jest jedynie skomercjalizowaną wersją medytacji i jogi hinduskiej. Zdaniem wielu osób ośrodki szkoleniowe medytacji transcendentalnej, które tak licznie otwierają się w Stanach Zjednoczonych czy Europie, mają być jedynie biznesem i sposobem na zarabianie pieniędzy.  

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
medytacja
pexels.com

Medytacja – 8 różnych technik dla początkujących i zaawansowanych

Nie nastawiaj się na to, że jakaś technika medytacji będzie idealna. Wybierz tę, która w danym momencie będzie dla ciebie najbardziej komfortowa.
Kamila Geodecka
04.12.2020

Nie istnieje test, który mógłby ci wskazać, która medytacja będzie najlepsza akurat dla ciebie. Jedyne, co możesz zrobić, to wypróbować wszystkie techniki i wybrać tę, która najbardziej ci odpowiada. Trenerzy i nauczyciele medytacji podpowiadają także, by kierować się sercem. Chociaż może to brzmieć naiwnie, chodzi o to, by nie zastanawiać się długo i nie analizować wszystkich plusów i minusów danego rodzaju medytacji. Poddaj się pierwszemu odczuciu – być może twój umysł sam ci podpowie, czego na ten moment potrzebuje. Mindfulness Mindfulness to jedna z najbardziej rozpowszechnionych technik medytacyjnych – zwłaszcza na Zachodzie. Czasami możemy też zetknąć się z nazwą „ treningu uważności ” lub „medytacji uważności”. Polega ona na wyrobieniu w medytującym nawyku kontroli własnych myśli. Dzięki regularnemu treningowi poczujemy się bardziej świadomi swojego ciała oraz umysłu. Żeby zacząć medytację uważności, usiądź w wygodnej pozycji i oddychaj spokojnie. Spróbuj w pełni skupić się na każdym wdechu i wydechu. Początkowo w głowie będziesz miała dużo myśli, pozwól im jednak pomału odejść. Za każdym razem, gdy zauważysz, że zaczynasz błądzić gdzieś wśród zgiełku myśli, wróć do obserwacji oddechu. Wkrótce zrozumiesz, że myśli, które tak kłębią się w twojej głowie, po prostu odlecą – jak chmury na niebie. Regularna praktyka uważności może być skutecznym lekarstwem na stres. Poczujesz także, że zaczynasz w znacznie większym stopniu kontrolować siebie i swoje emocje. Medytacja z mantrą Mantra to słowa, sylaby lub wersety, które mają pomóc w uspokojeniu oraz opanowaniu umysłu. Mantra tradycyjnie jest wybierana przez guru lub mistrza, jednak jeśli nie zależy nam na duchowym aspekcie...

Czytaj dalej
medytacja chodzenia

Medytacja podczas chodzenia: dla zabieganych i nie tylko

Medytacja podczas chodzenia pomoże oczyścić umysł, odstresować się oraz uzyskać jeszcze większą kontrolę nad swoim ciałem i odczuwanymi bodźcami.
Kamila Geodecka
19.11.2020

Nie zawsze mamy czas na to, by w spokoju praktykować medytację. Czasami nie mamy do tego warunków, czasami tak wiele dzieje się wokół nas, że musimy odłożyć przyjemności na później. W takim przypadku świetnie sprawdzi się medytacja podczas chodzenia. Nie jest ona w żadnym stopniu gorsza od medytacji w pozycji siedzącej lub leżącej. Nawet buddyjscy mnisi stosują tę technikę. Ponadto w samym akcie chodzenia bez celu jest coś głęboko filozoficznego, zwłaszcza jeśli chodzić będziemy świadomie i z pełnią zaangażowania umysłu. Medytacja podczas chodzenia Jednym z najważniejszych aspektów przed rozpoczęciem tego typu medytacji jest wybranie odpowiedniego miejsca do naszych spacerów. Nawet jeśli mieszkasz w mieście, postaraj się znaleźć odpowiedni teren, który nie będzie cię rozpraszał – ani twojego umysłu, ani twoich zmysłów. Jeśli chcesz, możesz nawet chodzić ciągle w kółko, praktykując medytacje na jednym, nawet krótkim, odcinku ulicy czy ścieżki leśnej. Pamiętaj też o wygodnym obuwiu i stroju. Upewnij się, że będziesz mógł swobodnie się poruszać oraz spokojnie oddychać. Ważna jest też regularność praktykowania takich medytacji. Najlepiej, żeby takie spacery trwały około pół godziny, ale jeśli nie mas tyle czasu lub nie możesz jeszcze skoncentrować się na tak długo, spróbuj zacząć od 10 minut. Podczas samego chodzenia spróbuj oddzielić trzy odrębne etapy: unoszenie, ruch i stawianie stopy na ziemi. Oddychaj spokojnie i postaraj się skupić na samej praktyce chodzenia, stawiania nóg na podłożu i odrywania ich z powrotem. W taki sposób stworzy się cykl, który uwolni twoje myśli. Czytaj także:   Zabiegana? Bez tchu? Weź oddech, zwolnij, zobacz, co da ci medytacja Kontemplacja chodzenia Jedną z metod...

Czytaj dalej
Skuteczne techniki relaksacyjne
unsplash.com

Techniki relaksacyjne, które działają – trening Jacobsona, trening autogenny Schultza, medytacja

W trudnej walce ze stresem, który dotyka dziś już prawie każdego z nas, skuteczne są między innymi techniki relaksacyjne. Mechanizm ich działania polega na tym, że poprzez zwalczanie napięcia mięśniowego pracujemy nad obniżeniem poziomu stresu. Jakie techniki zalicza się do najskuteczniejszych?
Karolina Morelowska-Siluk
03.12.2020

Sięganie po techniki relaksacyjne pozwala zrozumieć, że wiele somatycznych objawów to sygnały, które daje nam ciało. Rozmaitymi bólami i dolegliwościami chce nas ono poinformować, że nasz poziom stresu jest już naprawdę niebezpiecznie wysoki. Do skutecznych technik relaksacyjnych zalicza się na przykład: trening Jacobsona , trening autogenny Schultza czy medytację. Dwie pierwsze techniki oparte są o bodźce psychosomatyczne i mają wiele wspólnego z medytacją, nie zawierają jednak aspektu duchowego. Czytaj też: Choroby psychosomatyczne: poznaj „chicagowską siódemkę” najczęstszych chorób ze stresu Trening Jacobsona Ta technika, nazywana także progresywną relaksacją mięśni, stworzona została przez amerykańskiego psychiatrę Edmunda Jacobsona. Wymyślił on zestaw ćwiczeń, które dzięki rozluźnieniu napiętego ciała poprawiają nasz stan psychiczny. Ćwicząc regularnie, mamy lepsze samopoczucie, a po pewnym czasie zmniejsza się także częstotliwość występowania somatycznych objawów stresu. Ponadto dowiedziono, że trening Jacobsona pomaga wyrównywać ciśnienie krwi, jest również skuteczny w walce z bezsennością . Trening Jacobsona składa się z dwóch etapów – relaksacja stopniowa oraz relaksacja zróżnicowana. Relaksacja stopniowa polega na napinaniu po kolei wybranych, pojedynczych grup mięśni, natomiast relaksacja zróżnicowana to technika napinania wyłącznie konkretnej grupy mięśni potrzebnej do wykonania danej czynności, na przykład do zaciskania dłoni w pięść, reszta ciała pozostaje rozluźniona. Trening autogenny Schultza Tę neuromięśniową technikę relaksacji opracował niemiecki psychiatra i psychoterapeuta Johannes Schultz. Chodzi w niej o wywołanie – przy pomocy autosugestii – stanu zbliżonego do hipnozy. Autogenność tej metody...

Czytaj dalej
Joga a sezonowa depresja
iStock

Joga koi i odpręża. Oto dlaczego warto praktykować przy obniżonym nastroju i depresji sezonowej

Sezonowa depresja o różnym nasileniu dotyka w okresie jesienno-zimowym wielu z nas. Warto wiedzieć, jak za pomocą praktyki jogi można zmniejszyć jej objawy.
Izabela Raczkowska
30.12.2020

Kiedy szybciej zapada zmrok, robi się zimniej, częściej pada, a zasnute chmurami niebo przybiera siny odcień, spora część osób cierpi z powodu obniżonego nastroju. Jakie są jego objawy? Przestaje się nam chcieć chcieć. Jesteśmy przewlekle zmęczeni i z dnia na dzień mamy coraz mniej energii. Stale towarzyszy nam senność połączona z gorszą jakością snu. Nieustannie jesteśmy głodni i podjadamy słodycze. Stan ten pogłębia się z nadejściem kolejnych zimowych miesięcy, owocując smutkiem, obojętnością, wycofaniem, przygnębieniem, poczuciem bezradności i zniechęceniem. Częściej niż zwykle dajemy upust rozdrażnieniu i ciągłemu poczuciu irytacji. Czym jest depresja sezonowa i dlaczego nas dotyka? Warto zastanowić, czy nie mamy do czynienia sezonową depresją (SAD – seasonal affective disorder). W zależności od stanu aury pojawia się ona w okresie od września do listopada, narasta aż do lutego, a później ulega remisji wraz z nastaniem marca lub kwietnia. Według naukowców etiologia tego zaburzenia nie do końca jest wyjaśniona, ale za najpewniejszą przyczynę przyjmuje się zakłócone procesy biochemiczne naszego mózgu. Z badań wynika, że coraz mniejsza ilość światła słonecznego, coraz niższe temperatury, zmiany ciśnienia i wilgotności wpływają bezpośrednio na funkcjonowanie neuroprzekaźników w obrębie naszego ośrodkowego układu nerwowego. Czytaj także: Depresja sezonowa może dotknąć każdego. Psycholożka tłumaczy, jakie objawy powinny nas zaniepokoić Ów zespół objawów spowodowany nastaniem jesieni to częściowo zupełnie naturalne zjawisko, z którym mieliśmy do czynienia od zawsze. W czasach, kiedy człowiek żył blisko natury, prowadząc spokojne i przewidywalne życie, taki zespół objawów przystosowywał nas do naturalnego cyklu. Mogliśmy wyhamować dynamizm wiosny i...

Czytaj dalej