Medytacja przebaczenia. Odpuść lęk, agresję i nienawiść
unsplash.com

Medytacja przebaczenia. Odpuść lęk, agresję i nienawiść

Chociaż przebaczenie nie jest proste, pozwala nam na wyzwolenie się z sideł złych emocji. W procesie wybaczania może pomóc medytacja.
Kamila Geodecka
03.02.2021

Przebaczenie jest czymś, co może nas wyzwolić, dodać nam energii i zdjąć z nas ogromny ciężar złości, którą czujemy względem innych osób lub względem samej siebie. To, jak długo potrwa ten proces, zależy od ciebie. Daj sobie czas. Akt wybaczania zawsze musi być szczery.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Medytacja na przebaczenie – wprowadzenie

W procesie przebaczania może pomóc nam medytacja. Jeśli chcesz wyruszyć w tę podróż, koniecznie znajdź sobie ciche i spokojnie miejsce. Usiądź wygodnie i spróbuj skupić się na oddechu. Poczuj go. Stań się świadoma tego, że oddychasz. Nie kontroluj go, nie oceniaj, po prostu obserwuj.

Gdy twój oddech się uspokoi, rozszerz swoją uwagę na resztę ciała. Zaobserwuj, co się z nim dzieje. Może odnotujesz jakieś wrażenia zewnętrzne (np. lekki chłód) lub wewnętrzne – przechodzące przez twoją głowę myśli. Myśli czasami będą miłe, czasami nieprzyjemne. Postaraj się ich nie oceniać. Poczekaj, aż swobodnie odpłyną.

Następnie otwórz się na emocje, które się pojawiają. To może być frustracja, smutek, niepokój, strach lub radość, szczęście i spokój. Te emocje po prostu są i krążą po twoim ciele, powodując pewne zmiany. Nie ma jednak emocji gorszych i lepszych, możesz czuć wszystko.

Czytaj także: Wciąż nie umiesz sobie wybaczyć? Odważ się – bo warto!

Medytacja na przebaczenie – część główna

Pomysł o kimś, komu wyrządziłaś krzywdę – umyślnie lub nie. Spróbuj zwizualizować sobie tę osobę. Jak ona wygląda? Jakie ma rysy twarzy? W co jest ubrana? Gdy będziesz gotowa, wypowiedz imię tej osoby, a następnie w skupieniu powiedz: „Wybacz mi”. Powtarzaj te słowa tak długo, jak tego potrzebujesz.

Pamiętaj, że najważniejsze jest poczucie sensu. Przenieś świadomość do ciała. Poczuj, że przebaczenie wylewa się z twojego serca, krąży po twoim organizmie. Oddychaj spokojnie. Poczuj uzdrowienie. Pomału pozwól oddalić się tym obrazom, które przed chwilą przywołałaś. Daj sobie kilka chwil na uspokojenie. 

Teraz pomyśl o osobie, która wyrządziła krzywdę tobie – mogła to zrobić specjalnie lub nie. Czy widzisz tę osobę? Dostrzegasz jej twarz? Zauważasz jej mimikę? Pobądź z tymi obrazami w swojej głowie i nie zapomnij o spokojnym oddechu. Gdy poczujesz się gotowa, wypowiedz na głos imię tej osoby i następnie powiedz: „Wybaczam ci”. Pamiętaj, że wybaczenie to ogromny dar. Niech słowa wypowiadane przez ciebie będą szczere, niech płynął z serca.

Ponownie skoncentruj się jedynie na oddechu. Poczuj go w swoim ciele, zauważ go. Spróbuj się uspokoić, niech wszystkie myśli swobodnie odchodzą.

Teraz pomyśl o sobie. Zwizualizuj sobie swoją własną twarz, dostrzeż szczegóły swojego wyglądu, na które normalnie być może nie zwracasz uwagi. Pomyśl o sytuacjach, w których wyrządziłaś sobie krzywdę – umyślnie lub nie. Oddychaj spokojnie. Gdy będziesz czuła się na to gotowa, wypowiedz swoje imię. Powiedz na głos: „Wybaczam sobie”. Powtarzaj tę frazę parokrotnie. Nie ma gorszego lub lepszego przebaczania. Liczy się intencja i szczerość. Daj sobie tyle czasu, ile na to potrzebujesz. Nie śpiesz się.

Czytaj także: Joga i medytacja pomogą nam żyć slow. Nie dajmy się miejskiemu pośpiechowi!​​​​​​​

Medytacja na przebaczenie – zakończenie

Wróć do oddechu i skoncentruj się ponownie na swoim ciele. Odpuść myśli, które pojawiły się wcześniej w twojej głowie. Obserwuj oddech i nie oceniaj go. Gdy będziesz już spokojna, podziękuj sobie za tę praktykę. Podziękuj sobie za troskę, którą się otaczasz, medytując.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Medytacja self-love. Naucz się kochać siebie
Pexels.com

Medytacja miłości do samej siebie: spróbuj się pokochać

Medytacja self-love pomoże ci pielęgnować wdzięczność. Praktykowana regularnie pozwoli także na zbudowanie większej pewności siebie. Daj sobie 10 minut i spróbuj się pokochać.
Kamila Geodecka
02.12.2020

Dużo prawdy jest w powiedzeniu, że jeśli nie pokochasz samego siebie, nie uda ci się pokochać także drugiej osoby. To właśnie wdzięczność, akceptacja, opieka skierowana w stronę nas samych może dać nam poczucie spełnienia i szczęścia. Gdy poczujemy miłość do samych siebie, poczujemy też wolność. Wreszcie będziemy wiedzieli, kim naprawdę jesteśmy dla siebie i innych. Czytaj także:  Prawdziwa wdzięczność nie jest łatwa – jak się jej uczyć? Praktyka self-love Miłość do samej siebie możesz wyrażać na wiele sposobów: obejrzeć ulubiony film, ubierać się w sposób, jaki ci się podoba, czytać piękną poezję, pozbyć się z otoczenia toksycznych ludzi czy pójść na terapię, która pozwoli ci uwolnić się od niektórych lęków, które być może w tobie drzemią. Praktyka self-love to wszystkie te małe i duże rzeczy, które robimy, by pokochać samych siebie. Nie powinniśmy się tego bać, to nie jest egoizm. Przypominać sobie o tym, jak wartościowe jesteśmy, możemy na każdym kroku. Szczególną praktyką miłości do samej siebie może być medytacja, w której skupisz się jedynie  na własnej osobie: na swoich mocnych stronach, na swoich celach i wartościach. Przez 10 minut daj sobie miłość. Czytaj także:   Zdrowy egoizm to miłość do samej siebie. Jak się go nauczyć? Medytacja miłości do samej siebie Usiądź wygodnie na podłodze lub krześle. Spróbuj rozluźnić całe ciało. Jeśli jesteś zmęczona po całym dniu pracy, daj sobie najpierw 5 minut na odpoczynek. Gdy już się uspokoisz, spróbuj zacząć oddychać spokojnie i miarowo. Zauważ swój oddech, ale nie oceniaj go, nie próbuj na siłę korygować. Zauważ, co dzieje się w twoim ciele, które jego części są spięte, a które nie. Być może gdzieś odczuwasz ból i...

Czytaj dalej
medytacja
pexels.com

Medytacja na otwarcie serca –  dobra na wyciszenie oraz relaks

Medytacja na otwarcie serca to sposób na relaks i odpoczynek. Pomoże ci także odczuć więcej radości i miłości w twoim życiu.
Kamila Geodecka
10.12.2020

Jeśli praktykujesz medytację lub od jakiegoś czasu o niej czytasz, pewnie zauważyłaś, jak dużą rolę odgrywa oddech. To od niego zazwyczaj zaczyna się praktykę, na nim skupia się cała uwaga. W medytacji na otwarcie serca chcemy skoncentrować się jednak na samym środku twojego ciała i na sercu, z którego symbolicznie wydostają się wszystkie emocje. To w nim trzymamy nasze bóle i radości, wspomnienia i lęki . Medytacja na otwarcie serca to prosta i bardzo przyjemna forma praktyki medytowania. Pozwoli ci na oczyszczenie umysłu, relaks oraz wyciszenie się. W ten sposób będziesz mogła także pozbyć się negatywnych emocji oraz uczuć. Poczujesz również natychmiastowe odświeżenie umysłu. Medytacja – przygotowanie Daj sobie 10 minut, wyłącz telefon, komputer i telewizor. Spróbuj też odpocząć przed medytacją. Nie rozpoczynaj zasapana, głodna i bez chęci. Zadbaj też o swój własny kąt, w którym będzie cicho i spokojnie, a ty będziesz czuła się bezpiecznie. Możesz usiąść na podłodze w siadzie skrzyżnym lub na krześle. Pamiętaj o wyprostowanych plecach oraz o luźno opuszczonych ramionach i barkach. Jeśli chcesz, możesz się także położyć na podłodze. Wtedy dłonie oraz stopy powinny być rozluźnione. Zamknij oczy i pozwól im się zapaść, nie kontroluj ich ruchu. Czytaj także:  Relaks w domu jak na urlopie pod palmami? To możliwe Medytacja na otwarcie serca Gdy będziesz czuła się w pełni rozluźniona, spróbuj skoncentrować się na tym, co wewnętrzne. Niech świat zewnętrzny przez chwile nie będzie istniał. Zauważ, jakie myśli przechodzą przez twoją głowę. Czy są pozytywne? Może budzą w tobie niepokój? A może to jakieś wspomnienia? Nie próbuj pozbywać się tych myśli, po prostu je obserwuj. Teraz postaraj się skoncentrować na samym środku swojego ciała –...

Czytaj dalej
Jak się zrelaksować. Ćwiczenie oddechowe
iStock

Medytacja zmniejsza stres i redukuje napięcie. Wystarczą 3 minuty dziennie

Medytacja jest praktyką, która pomoże nam się zrelaksować, zmniejszyć stres, wyciszyć się i uspokoić. Jeśli obawiasz się, że medytowanie wymaga specjalnego przygotowania, nic bardziej mylnego. Mamy dla ciebie ćwiczenie, które ukoi skołatane nerwy, a wszystko, czego potrzebujesz do jego prawidłowego wykonania, to otwarty umysł i… 3 minuty tylko dla siebie.
Hanna Szczesiak
10.11.2020

Żyjemy szybko, często poświęcając całą swoją uwagę rodzinie, karierze czy przyjaciołom, siebie stawiając na samym końcu. Bywamy przez to rozdrażnione i zestresowane, nie możemy znaleźć sobie miejsca. Mamy problemy ze snem, bo nasz umysł wypełnia gonitwa myśli. W takiej sytuacji ukojenie może przynieść medytacja . Korzyści płynące z medytacji Regularna praktyka medytacji wpływa zarówno na umysł, jak i na ciało. Wśród najważniejszych efektów ćwiczeń wymienia się: obniżenie ciśnienia krwi, zmniejszenie tętna, usprawnienie metabolizmu, wzrost odporności, złagodzenie chronicznego bólu, zmniejszenie częstotliwości występowania migren, zredukowanie stresu. Żeby medytować, wcale nie potrzebujesz kadzidełek, sojowych świec i figurki siedzącego Buddy. Wystarczy, że skupisz się na sobie i dasz sobie szansę. Jeśli jesteś gotowa, wypróbuj to 3-minutowe ćwiczenie dla początkujących. Już po pierwszej praktyce zaobserwujesz płynące z niego korzyści. Czytaj także: Zabiegana, bez tchu? Sprawdź, po co ci medytacja Medytacja. 3-minutowe ćwiczenie dla początkujących Usiądź wygodnie – na krześle, w fotelu lub na podłodze. Jeśli potrzebujesz chwili relaksu w pracy, znajdź miejsce, w którym będziesz mogła się wyciszyć. Zamknij oczy, połóż ręce na kolanach. Wyprostuj plecy. Jeśli trudno ci utrzymać taką postawę, oprzyj się o ścianę. Poczuj ciężar swojego ciała. Skup się na samej czynności siedzenia i bycia tu i teraz. Weź kilka głębokich wdechów. Pamiętaj, by oddychać przez nos. Oddychając, rozluźnij ramiona, mięśnie brzucha i twarzy. Poczuj, jak zmniejsza się napięcie w nogach i rękach. Skup się na oddechu. Wdychaj powietrze nosem. Skoncentruj się na jego przepływie. Zwróć uwagę na ruchy...

Czytaj dalej
medytacja chodzenia

Medytacja podczas chodzenia: dla zabieganych i nie tylko

Medytacja podczas chodzenia pomoże oczyścić umysł, odstresować się oraz uzyskać jeszcze większą kontrolę nad swoim ciałem i odczuwanymi bodźcami.
Kamila Geodecka
19.11.2020

Nie zawsze mamy czas na to, by w spokoju praktykować medytację. Czasami nie mamy do tego warunków, czasami tak wiele dzieje się wokół nas, że musimy odłożyć przyjemności na później. W takim przypadku świetnie sprawdzi się medytacja podczas chodzenia. Nie jest ona w żadnym stopniu gorsza od medytacji w pozycji siedzącej lub leżącej. Nawet buddyjscy mnisi stosują tę technikę. Ponadto w samym akcie chodzenia bez celu jest coś głęboko filozoficznego, zwłaszcza jeśli chodzić będziemy świadomie i z pełnią zaangażowania umysłu. Medytacja podczas chodzenia Jednym z najważniejszych aspektów przed rozpoczęciem tego typu medytacji jest wybranie odpowiedniego miejsca do naszych spacerów. Nawet jeśli mieszkasz w mieście, postaraj się znaleźć odpowiedni teren, który nie będzie cię rozpraszał – ani twojego umysłu, ani twoich zmysłów. Jeśli chcesz, możesz nawet chodzić ciągle w kółko, praktykując medytacje na jednym, nawet krótkim, odcinku ulicy czy ścieżki leśnej. Pamiętaj też o wygodnym obuwiu i stroju. Upewnij się, że będziesz mógł swobodnie się poruszać oraz spokojnie oddychać. Ważna jest też regularność praktykowania takich medytacji. Najlepiej, żeby takie spacery trwały około pół godziny, ale jeśli nie mas tyle czasu lub nie możesz jeszcze skoncentrować się na tak długo, spróbuj zacząć od 10 minut. Podczas samego chodzenia spróbuj oddzielić trzy odrębne etapy: unoszenie, ruch i stawianie stopy na ziemi. Oddychaj spokojnie i postaraj się skupić na samej praktyce chodzenia, stawiania nóg na podłożu i odrywania ich z powrotem. W taki sposób stworzy się cykl, który uwolni twoje myśli. Czytaj także:   Zabiegana? Bez tchu? Weź oddech, zwolnij, zobacz, co da ci medytacja Kontemplacja chodzenia Jedną z metod...

Czytaj dalej