Medytacja na Nowy Rok: o marzeniach i błogosławieństwach
iStock

Medytacja na Nowy Rok: o marzeniach i błogosławieństwach

Rozluźnij się i wypełnij myśli pozytywnym przesłaniem. Daj płynąć przez siebie marzeniom, które są jak piękna bajka, ale i inspirują do dobrych życiowych zmian.
Agnieszka Dajbor
31.12.2020

Styczeń to początek, wszystko rozpoczyna się na nowo. Zaczyna się Nowy Rok 2021. Życzmy sobie, aby był pełen Spokoju, Zdrowia, samych Dobrych Chwil. Pozwólmy sobie na odpoczynek i medytację, która napełni nas dobrą energią. Naszą medytację na dzień Nowego Roku napisała Sarach Ban Breathnach, bardzo lubiana amerykańska pisarka i dziennikarka („Ścieżka prostej obfitości", wyd. „Rebis", 2020). Sarah tworzy zapiski (medytacje) ze swojego codziennego życia, a ścieżką prostej obfitości nazywa wewnętrzną wędrówką. Tłumaczy, że styczeń to miesiąc spoglądania w przyszłość. A więc spójrzmy!

„Nowy Rok. Nowy start. Pusta kartka. Nowy rozdział w życiu, który czeka na zapisanie” – pisze Sarah Ban Breathnach. Nowe pytania, na które trzeba będzie odpowiedzieć, zrozumieć je i pokochać. Nowe odpowiedzi, które trzeba rozważyć, a potem nowe wybory, których trzeba dokonać w tym przełomowym roku radości i odkrywania siebie.

Czytaj też: Postanowienia noworoczne. Lista 50 propozycji na 2021 rok, które zmienią twoje życie

Jak dobrze się znają: Małgorzata Foremniak i jej córka, Ola Jędruszczak?

Noworoczna obfitość

Czy możesz znaleźć spokojną chwilę, w której będziesz marzyć? Jakie są twoje nadzieje na przyszłość? Gdy zastanawiasz się nad minionymi latami, nie martw się zbytnio przeszłością. Dzisiaj zostałaś pobłogosławiona kolejną szansą. Czy może być coś cenniejszego? Pani Pomyślność podróżowała przez czas i przestrzeń, aby rzucić nam pod nogi obfitość możliwości – mnóstwo łaski i przychylności. Wykorzystajmy to jak najlepiej.

Każdego roku otrzymujemy cztery wspaniałe pory roku, dwanaście miesięcy tajemnicy, pięćdziesiąt dwa tygodnie cudów i trzysta sześćdziesiąt pięć codziennych cykli, a każdy z nich jest wypełniony dwudziestoma czterema miarkami czasu – darami świtu, poranka, południa, zmierzchu, zmroku i wieczoru. Godziny i minuty. Chwile i uderzenia serca. Będą niespodzianki, które wywołają zarówno uśmiechy, jak i głębokie westchnienia, mądrość zdobywana i w końcu doceniona, krajobrazy rozleglejsze niż te, które możesz dostrzec teraz, momenty oczekiwania. Więcej błogosławieństw, niż możemy zliczyć i zmieścić w torbie podróżnej.

Czytaj też: Medytacja zmniejsza stres i redukuje napięcie. Wystarczą 3 minuty dziennie

Tylko marzenia rodzą zmiany. Stopniowo, gdy staniesz się panią własnego zadowolenia, nauczysz się wyrażać łagodne tęsknoty swego serca. Jednak w tym roku, zamiast postanowień spisuj swoje najbardziej osobiste pragnienia. Tęsknoty, które odkładałaś, bo zawsze pojawiały się nie w porę. Uwierz, że nadszedł wreszcie właściwy czas. Zadawaj pytania. Ścieżka Prostej Obfitości daje pewność, że odpowiedzi nadejdą i odkryjemy – dzień po dniu – jak nimi żyć.

***

Sarach Ban Breathnach „Ścieżka prostej obfitości. 365 dni w harmonii i radości” , przełożyły Justyna Grzegorczyk, Magdalena Hermanowska, Katarzyna Karłowska, wyd. „Rebis”, Poznań 2020.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Joga a sezonowa depresja
iStock

Joga koi i odpręża. Oto dlaczego warto praktykować przy obniżonym nastroju i depresji sezonowej

Sezonowa depresja o różnym nasileniu dotyka w okresie jesienno-zimowym wielu z nas. Warto wiedzieć, jak za pomocą praktyki jogi można zmniejszyć jej objawy.
Izabela Raczkowska
30.12.2020

Kiedy szybciej zapada zmrok, robi się zimniej, częściej pada, a zasnute chmurami niebo przybiera siny odcień, spora część osób cierpi z powodu obniżonego nastroju. Jakie są jego objawy? Przestaje się nam chcieć chcieć. Jesteśmy przewlekle zmęczeni i z dnia na dzień mamy coraz mniej energii. Stale towarzyszy nam senność połączona z gorszą jakością snu. Nieustannie jesteśmy głodni i podjadamy słodycze. Stan ten pogłębia się z nadejściem kolejnych zimowych miesięcy, owocując smutkiem, obojętnością, wycofaniem, przygnębieniem, poczuciem bezradności i zniechęceniem. Częściej niż zwykle dajemy upust rozdrażnieniu i ciągłemu poczuciu irytacji. Czym jest depresja sezonowa i dlaczego nas dotyka? Warto zastanowić, czy nie mamy do czynienia sezonową depresją (SAD – seasonal affective disorder). W zależności od stanu aury pojawia się ona w okresie od września do listopada, narasta aż do lutego, a później ulega remisji wraz z nastaniem marca lub kwietnia. Według naukowców etiologia tego zaburzenia nie do końca jest wyjaśniona, ale za najpewniejszą przyczynę przyjmuje się zakłócone procesy biochemiczne naszego mózgu. Z badań wynika, że coraz mniejsza ilość światła słonecznego, coraz niższe temperatury, zmiany ciśnienia i wilgotności wpływają bezpośrednio na funkcjonowanie neuroprzekaźników w obrębie naszego ośrodkowego układu nerwowego. Czytaj także: Depresja sezonowa może dotknąć każdego. Psycholożka tłumaczy, jakie objawy powinny nas zaniepokoić Ów zespół objawów spowodowany nastaniem jesieni to częściowo zupełnie naturalne zjawisko, z którym mieliśmy do czynienia od zawsze. W czasach, kiedy człowiek żył blisko natury, prowadząc spokojne i przewidywalne życie, taki zespół objawów przystosowywał nas do naturalnego cyklu. Mogliśmy wyhamować dynamizm wiosny i...

Czytaj dalej
Joga w ciąży
iStock

Joga w ciąży pogłębia świadomość ciała

Praktyka jogi w czasie ciąży jest bardzo pomocnym ogniwem łączącym ciało, umysł i serce przyszłej mamy. Sesja jogi może być momentem, w którym kobieta zatrzymuje się, pogłębia kontakt ze swoim ciałem, oddechem i dzieckiem w łonie.
Ola Künstler
30.12.2020

Jogę w czasie ciąży zaleca Michael Odent, światowej sławy położnik i założyciel The Primal Health Research Center, który bada wpływ życia płodowego na zachowania i rozwój człowieka w jego dalszym życiu. Zauważył on, jak dobroczynny wpływ ma wszechstronne działanie jogi nie tylko na matkę, lecz także na rozwijające się dziecko. Joga w ciąży: kiedy zacząć? Kobiety regularnie praktykujące jogę przynajmniej rok przed zajściem w ciążę mogą ją nieprzerwanie kontynuować, jednak z większą uważnością , unikając skakania, pozycji ściskających i nadmiernie rozciągających brzuch oraz pozycji odwróconych. Kobiety pragnące rozpocząć swoją przygodę z jogą po poczęciu powinny to zrobić po skończeniu I trymestru. Ważne, aby podczas sesji dostosowywać intensywność praktyki do swoich możliwości i słuchać siebie. Łagodne zajęcia przeznaczone specjalnie dla kobiet w czasie ciąży pod okiem doświadczonej nauczycielki są idealnym rozwiązaniem. Ciąża na macie do jogi – mnóstwo korzyści Na poziomie fizycznym wykonywanie pozycji jogi w czasie ciąży: poszerza oddech, przez co dotlenia cały organizm mamy i dziecka, pobudza krążenie i usprawnia całe ciało, odciąża kręgosłup, którego krzywizna zmienia się wraz z rosnącym brzuchem, minimalizuje bóle pleców, które pojawiają się głównie w odcinku lędźwiowym, wzmacnia mięśnie przykręgosłupowe, rozciąga wewnętrzne nogi, uda, pachwiny, rozluźnia napięcia i bloki w ciele, reguluje pracę układu neurohormonalnego, uelastycznia stawy i ścięgna, łagodzi typowe dolegliwości ciążowe (nudności, puchnięcie nóg, bóle w obrębie krzyża), wzmacnia mięśnie dna miednicy i uczy świadomości ich działania. Na poziomie psychomentalnym ma działanie głównie relaksacyjne i...

Czytaj dalej
Jak się zrelaksować
Unsplash.com

Jogowy chillout, czyli jak się nauczyć relaksować

Wiesz, jaka jest najtrudniejsza asana w jodze? Savasana – pozycja trupa. Nic nie robisz, po prostu leżysz. Tak, wiem, że to niełatwe, ale właśnie do tego chcę cCię namówić – do nicnierobienia, , zaniechania działania po to, by po prostu być, zatrzymać się, docenić chwilę.
Kasia Bem
30.12.2020

Dla niektórych zaproszenie do relaksu to wyzwanie na miarę zdobycia Kilimandżaro. Gdy zdobywasz górę, przynajmniej masz cel i idziesz. A w savasanie całkowicie odpuszczasz, donikąd nie zmierzasz, niczego nie chcesz osiągnąć. Leżysz bezczynnie. Wbrew pozorom, odpoczywanie wcale nie jest łatwe. Jesteśmy tak uwarunkowani na działanie, że wymuszony brak działania potrafi wywołać silne napięcie i stan bliski panice. Nauka relaksu Wiele osób, które zaczynają swoją przygodę z jogą, często nie potrafi się odprężyć w części sesji przeznaczonej na relaks. Potrzebują na to kilku lub nawet kilkunastu sesji. Nic dziwnego, to taka sama umiejętność, jak opanowanie stania na głowie, z tym że dla niektórych nawet trudniejsza. Jednak na nicnierobieniu można tylko skorzystać, a to dlatego, że naturalne procesy regenerujące zachodzą w organizmie wyłącznie wtedy, gdy autonomiczny układ nerwowy pracuje w trybie parasympatycznym, czyli w  trakcie czasu świadomie przeznaczonego w ciągu dnia na relaks. Podzielę się z tobą kilkoma niezawodnymi sposobami na jogowy chillout, wypróbuj je, a wkrótce odnajdziesz w odpoczynku prawdziwą przyjemność. Czytaj też: Świadomy oddech. W praktyce jogi i aktywności fizycznej to podstawa 13 rad, by w końcu nauczyć się odpoczywać 1. Codziennie odpoczywaj w savasanie co najmniej 15 minut. Połóż się na plecach, ręce i nogi rozsunięte, oczy zamknięte, spokojny oddech. Otwórz się na doznania płynące z ciała, z umysłu, ale nie podążaj za nimi, pozwól im po prostu być. Możesz na oczy położyć poduszkę relaksacyjną i włączyć  spokojną muzykę albo dźwięki natury,...

Czytaj dalej
Czym jest szczęście?
Adobe Stock

Szczęście według badaczy i naukowców. Jakie są teorie psychologiczne dotyczące szczęścia?

Badacze, naukowcy, filozofowie i psycholodzy od lat próbują odpowiedzieć na pytanie, czym jest szczęście. Dla każdego może ono oznaczać coś zupełnie innego. Jakie są teorie psychologiczne dotyczące szczęścia?
redakcja „Uroda Życia”
29.12.2020

Filozof i historyk filozofii Władysław Tatarkiewicz pisał: „Do szczęścia potrzeba jednemu mniej, drugiemu więcej, a szczęście tego, kto się zadowala małym, nie jest ani mniej szczęściem, ani mniejszym szczęściem niż szczęście tego, kto dużo od życia wymaga”. Czym jest szczęście? Już w czasach antycznych mędrcy twierdzili, że wszystko, co robi człowiek, robi wyłącznie w jednym celu – by osiągnąć szczęście. Oznaczało to by, że człowiek wcale nie pragnie pieniędzy, sławy czy nawet zdrowia, ale dąży do ich posiadania tylko dlatego, że wierzy, iż one pozwolą mu odczuwać właśnie to legendarne szczęście. Tylko ono nie jest narzędziem do osiągnięcia czegoś innego – szczęścia pragniemy dla niego samego. Sugerował to także psycholog Viktor Frankl, postulując: „Nie gońcie za sukcesem — im bardziej ku niemu dążycie, czyniąc z niego swój jedyny cel, tym częściej on was omija. Do sukcesu bowiem, tak jak do szczęścia, nie można dążyć; musi on z czegoś wynikać i występuje jedynie jako niezamierzony rezultat naszego zaangażowania w dzieło większe i ważniejsze od nas samych lub efekt uboczny całkowitego oddania się drugiemu człowiekowi. Szczęście po prostu musi samo do nas przyjść i to samo dotyczy sukcesu: sukces »przydarza się« nam, kiedy o niego nie zabiegamy”. Czytaj także: Jak wieść (wystarczająco) spełnione życie? Poznaj proste przepisy na szczęście Teorie szczęścia Teorii dotyczących szczęścia powstało mnóstwo, różnią się od siebie znacząco, niektóre wzajemnie się wręcz wykluczają. Dr Anna Poroczyńska-Ciszewska, psycholog, w książce „Cechy osobowości a doświadczanie szczęścia i poczucia sensu życia” podjęła się ich usystematyzowania i wyróżniła trzy główne grupy: teorie zaspokajania potrzeb i osiągania...

Czytaj dalej