Masaż tajski – na czym polega i dla kogo jest przeznaczony?
pexels.com

Masaż tajski – na czym polega i dla kogo jest przeznaczony?

Masaż tajski to jeden z najbardziej charakterystycznych masaży orientalnych. Ze względu na często zmianę pozycji czasami nazywany jest także „pasywną jogą”.
Kamila Geodecka
04.01.2021

Niektórzy mówią, że masaż tajski został stworzony przez osobistego lekarza Buddy około 500 r. p.n.e. Należy to jednak brać jedynie za legendę, w której być może tkwi ziarnko prawdy. Elementy masażu tajskiego są na tyle złożone, że mało prawdopodobne jest, by całość koncepcji wymyśliła jedna osoba. Dodatkowo w masażu tajskim można zauważyć wpływy innych kultur, m.in. chińskiej czy indyjskiej.

Warto także dodać, że aktualnie pod wspólną nazwą „masaż tajski” funkcjonuje aż 80 podtypów tego masażu. Najpopularniejszy z nich to wykonywany na sucho klasyczny masaż tajski.

Czytaj także: Medytacja transcendentalna – na czym polega i jak ją praktykować?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Klasyczny masaż tajski – na czym polega?

Klasyczny masaż tajski jest połączeniem akupresury oraz jogi pasywnej (czasami nazywanej także „jogą dla leniwych”). Zazwyczaj odbywa się w kameralnej atmosferze, a w przyciemnionym pomieszczeniu usłyszymy cichą i spokojną muzykę oraz poczujemy zapach świec. Osoba, która jest masowana, kładzie się na specjalnie przygotowanym materacu. W klasycznym masażu tajskim, wykonywanym bez olejków, nie ma potrzeby zdejmowania ubrania. Warto jednak zadbać o to, by strój był luźny i niekrępujący ruchów.

Masażysta układa nasze ciało w określonych pozycjach wykorzystywanych również w jodze. Następnie uciska punkty na naszym ciele – zawsze zaczynając od stóp i kończąc na głowie. Uciski są rytmiczne oraz dość mocne.

Cały rytuał wykonywany jest zgodnie z filozofią i wierzeniami Tajów, którzy uważają, że ludzkie ciało jest wypełnione cząsteczkami o nazwie „lom”, czyli „powietrze”. Cząsteczki te najpierw wdychane są przez nas do płuc, a następnie wędrują przez 72 tysiące niewidzialnych dla nas kanalików o nazwie „sen”. Osoba wykonująca klasyczny masaż tajski używa swoich nadgarstków, dłoni, przedramion oraz stóp, by pobudzić i udrożnić „seny” i pozwolić na swobodny przepływ powietrza przez nasze ciało.

Klasyczny masaż tajski pomaga rozładować napięcie mięśni i stawów, dodatkowo pobudzając układ krwionośny. Dzięki takiemu zabiegowi możemy także uwolnić się od stresu, zrelaksować się oraz poczuć więcej energii.

Czytaj także: Praca ponad siły, stres, pośpiech. Nasz styl życia funduje nam choroby psychosomatyczne

Masaż tajski – rodzaje

Masaże tajskie mogą być wykonywane na różne sposoby. W ośrodkach SPA oraz specjalistycznych gabinetach zawsze znajdziemy klasyczny masaż tajski, ale w ofercie zwykle będą dostępne także inne rodzaje tego masażu. Są to najczęściej:

  • Olejkowy masaż tajski w dużym stopniu czerpie z nauki medycyny ajurwedyjskiej. Osoba wykonująca masaż wykorzystuje różnego rodzaju aromatyczne olejki, m.in. ekstrakty z lawendy, drzewa sandałowego, palisandra i pranjipani. Masaż tajski olejkowy sprawia, że układ odpornościowy i nerwowy zostaje wzmocniony, dodatkowo nasze pory skórne są stymulowane, a to pozwala na szybsze wydalanie wody oraz produktów przemiany materii z naszego organizmu.
  • Tajski masaż stemplami ziołowymi wykonuje się przy użyciu bawełnianych torebek (tzw. stempli), w których schowane są specjalnie dobrane mieszanki ziół.  W trakcie trwania masażu torebki te są podgrzewane, dzięki czemu z roślin uwalniają się olejki eteryczne. Masaż stemplami ziołowymi może być wykonywany nie tylko w celach relaksacyjnych, ale także zdrowotnych. Specjalnie wyselekcjonowane zioła mogą przynosić ulgę w bólu oraz działać przeciwzapalnie. Najczęściej wykorzystywane zioła to: trawa cytrynowa, kurkuma, liście eukaliptusa, imbir lekarski czy cynamonowiec.
  • Tajski masaż stóp, czyli refleksologia polega na uciskaniu odpowiednich części stóp, kostek, łydek oraz okolic kolan. Poprzez stymulowanie punktów refleksologicznych taki masaż może pomóc w pozbywaniu się toksyn z naszego organizmu. Dodatkowo wpływa na system hormonalny, układ trawienny oraz gruczoły limfatyczne.
  • Masaż tajski ramion, pleców i głowy wykonuje się zazwyczaj przy użyciu maści rozgrzewających na bazie mentolu i kamfory. Ten typ masażu tajskiego zaleca się szczególnie tym osobom, które zmagają się z chronicznym lub pourazowym bólem pleców. Jest to także sposób na pozbycie się napięcia w okolicach ramion i szyi. Dodatkowo taki zabieg może łagodzić bóle głowy, a nawet stymulować wzrost włosów.

Czytaj także: Naturalne, ajurwedyjskie sposoby na piękną skórę i włosy

Masaż tajski – jak się przygotować?

Zanim wybierzemy się na masaż tajski, warto odpowiednio się przygotować. Zazwyczaj salony masażu proszą o to, by przed zabiegiem nie jeść ciężkostrawnych posiłków. Najlepiej już na dzień przed masażem zaplanować sobie dietę składającą się jedynie z warzyw i owoców. Nie pijmy też alkoholu oraz kawy. W zamian nawadniajmy się wodą oraz ciepłymi herbatami.

Zaraz przed wizytą spróbuj się także lekko rozciągnąć. Wykonaj kilka pajacyków, zrób parę skłonów w przód, rozruszaj ramiona, szyję, barki. Możesz też zrobić parę wykroków. Wykonanie tych kilku podstawowych ćwiczeń sprawi, że masaż będzie nie tylko bardziej efektywny, ale także przyjemniejszy.

Pamiętaj również o przygotowaniu odpowiedniego ubrania. Jest to istotne szczególnie w przypadku, gdy wybieramy się na klasyczny masaż tajski. Wtedy powinniśmy nałożyć na siebie ubrania, które są luźne oraz nie krępują ruchu. Jednocześnie pamiętaj o tym, że ten typ masażu jest dość dynamiczny, a pozycje twojego ciała będą się zmieniały. Zadbaj więc o to, by twoje spodnie nie były zbyt krótkie, a twoja koszulka nie miała dużego dekoltu. Chodzi o to, żebyś czuła się komfortowo w każdej pozycji.

Postaraj się też nie stresować zaraz przed wizytą w salonie. Chociaż czasami jest to trudne, przed umówionym masażem warto się wyciszyć i chociaż na chwilę zapomnieć o bieżących problemach.  Jeśli tylko masz taką możliwość, umów swój zabieg na dzień, w którym wiesz, że nie będziesz kłębkiem nerwów – może to być np. weekend. Dzięki temu z wizyty w salonie masażu wyjdziesz jeszcze bardziej zrelaksowana.

Czytaj także: Jogowy chillout, czyli jak się nauczyć relaksować

Masaż tajski – przeciwskazania

Masaż tajski jest niezwykle przyjemny i pozwala na chwilę odprężenia i relaksu. Warto jednak pamiętać, że nie jest on przeznaczony dla wszystkich osób. Na masaż tajski nie powinny się decydować m.in. kobiety w ciąży, osoby zmagające się z ostrymi stanami zapalnymi, osoby z wadami serca, nowotworami, tętniakami, miażdżycą czy wykryta osteoporozą. Do przeciwwskazań należą także niektóre choroby skóry oraz niedawne urazy kości.  Chociaż masaż tajski może działać leczniczo, jeśli jesteśmy w trakcie jakiejkolwiek kuracji, zawsze warto skonsultować swój wybór masażu z lekarzem prowadzącym.

Dla naszego bezpieczeństwa powinniśmy również wybierać profesjonalne salony masażu, w których pracują wyspecjalizowani i certyfikowani masażyści. Jedynie to może uchronić nas przed ewentualną kontuzją spowodowaną nieumiejętnym wykonaniem masażu.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pranamat ECO
Materiały partnera

Poznaj 4 zdrowotne korzyści masażu z Pranamat ECO!

Często bolą cię plecy? Masz wiele powodów do stresu? Cierpisz na bóle głowy? Może to niewielkie pocieszenie, ale nie jesteś jedyna. Siedzenie przy komputerze, mało ruchu i przewlekłe podenerwowanie - to wszystko ma bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie. Na szczęście, istnieje sposób, dzięki któremu możesz o siebie zadbać, bez wychodzenia z domu! Tym rozwiązaniem jest zestaw - mata oraz poduszka do masażu Pranamat ECO. Dlaczego warto wypróbować właśnie ten duet? 
Materiał partnera
08.11.2020

Jak to możliwe, że leżenie na macie może spowodować zmniejszenie bólu pleców, głowy czy zredukowanie stresu? Już tłumaczymy. Akupresura jest starożytną metodą, wywodzącą się z medycyny chińskiej. Opiera się na teorii, iż budowa naszego organizmu jest tak skonstruowana, że wszystkie narządy w pewnym sensie współpracują ze sobą i żaden nie działa w pojedynkę. Pranamat ECO to nowoczesna wersja tej metody, jednak znacznie wygodniejsza i stworzona pod okiem specjalistów. Pranamat ECO – co to jest?  Zestaw Pranamat ECO składa się z maty i poduszki z masującymi wypustkami. Jest jedynym produktem tego typu, którego zalety udowodniono w badaniach klinicznych. Pranamat ECO tworzą elementy masujące w kształcie kwiatu lotosu, którego opatentowany kształt dogłębnie masuje mięśnie i łagodzi ich napięcie, przy regularnym użyciu. Dlaczego marka ma swojej nazwie „ECO”? Ponieważ jest eko!:) Mata i poduszka są wytwarzane ręcznie, a do ich produkcji używane są tylko w 100% hipoalergiczne, najwyższej jakości materiały, pochodzące z Europy. Wypełnienie produktów Pranamat ECO zostało zrobione z włókna kokosowego, a tkanina, z której zrobiona jest poduszka i mata to len oraz bawełna. Dzięki temu będą odpowiednie nawet dla wrażliwej skóry alergików. Na jakie dolegliwości pomoże ci Pranamat ECO?  Zalety Pranamat ECO: Zmniejsza ból pleców  Głębokie rozluźnienie mięśni usuwa napięcie i skurcze, powodujące ból pleców i ból w odcinku szyjnym. Podobnie jak w przypadku masażu klasycznego, Pranamat ECO wspomaga uwalnianie endorfin, znanych również jako „hormony szczęścia”, które mają naturalne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, zmniejszają poziom stresu oraz wpływają na poczucie...

Czytaj dalej
U fryzjera
Adobe Stock

Do fryzjera już za tydzień, ale bez telefonu? Czeka nas „reżim sanitarny” – mówi minister Emilewicz

Sylwia Niemczyk
11.05.2020

Chociaż jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, kiedy zostaną otwarte salony fryzjerskie, coraz częściej słychać, że nastąpi to już za tydzień, 18 maja. To dobra wiadomość – po dwóch miesiącach lockdownu w Polsce kwitnie w najlepsze podziemie fryzjerskie: klienci umawiają się w domach na podcinanie albo farbowanie. Otwarcie salonów przywróciłoby normalność, przynajmniej w pewnym zakresie, bo już wiadomo, że nie będzie mowy o dawnych zwyczajach u fryzjera. Noszenie maseczki podczas podcinania końcówek to nie jedyne planowane obostrzenie. – Chciałabym, aby usługi beauty mogły być świadczone możliwie szybko, ale przy zachowaniu wszelkich standardów higieny i bezpieczeństwa pracy (…), dlatego już od kilku tygodni prowadzimy intensywny dialog z przedstawicielami tej branży – powiedziała minister rozwoju i wicepremier Jadwiga Emilewicz. Do fryzjera bez kawy, telefonu i w maseczce Dokładne zasady działania salonów fryzjerskich dopiero powstają, jednak niektóre z planowanych obostrzeń są już znane fryzjerom. Do najbardziej zaskakujących należy zakaz korzystania z telefonów komórkowych, a także konieczność przechowywania rzeczy osobistych klientów (ubrań wierzchnich, torebek itd.) w plastikowym worku.  Co jeszcze wiadomo o nowych zasadach pracy salonów fryzjerskich: Zachowanie bezpiecznej odległości między stanowiskami pracy Obowiązek noszenia rękawiczek, maseczek, przyłbic lub gogli podczas zabiegu fryzjerskiego (zarówno przez klienta jak i fryzjera) Stosowanie odzieży ochronnej przez fryzjerów: jednorazowej lub wielorazowej Klienci nie będą mogli czekać na swoją kolej w salonie, wizyty będą umawiane wyłącznie telefonicznie lub przez internet w salonach będzie obowiązywał zakaz proponowania...

Czytaj dalej
choroby psychosomatyczne
Getty Images

Boli dusza, boli ciało. Choroby psychosomatyczne zaczynają się w głowie!

Wszystko zaczyna się w głowie. Stres, codzienne problemy… Cierpi wtedy nie tylko psychika, ale i ciało. Czujemy się źle, więc martwimy się jeszcze bardziej. 
Aleksandra Karelin
22.09.2020

Stres i choroby to częsty duet. Przeplatają się ze sobą, łączą, wspierają. Zobacz, co możesz zrobić, by się ich pozbyć. Z umysłu i serca. Zawał serca ze stresu Specjaliści twierdzą, że coraz częściej za zawały odpowiada właśnie stres. Kiedy pojawi się ból serca, boimy się najgorszego. Tymczasem kłucia w klatce piersiowej mogą mieć wiele przyczyn, w tym nerwy. Wydzielane w zestresowanym organizmie hormony powodują wzrost ciśnienia krwi i poziomu złego cholesterolu, a przez to prowadzą do odkładania się na ściankach naczyń krwionośnych płytki miażdżycowej. Pojawia się zwolnienie lub przyspieszenie czynności serca, częstoskurcze lub inne zaburzenia rytmu, skurcze naczyń wieńcowych. Czasem też ból. Zawał bywa trudny do rozpoznania, szczególnie u kobiet manifestuje się różnymi objawami, jak choćby bólem brzucha. Albo zwykłym zmęczeniem. Zawsze powinien nas niepokoić ból za mostkiem promieniujący do żuchwy, do zębów, do lewej ręki, trwający kilka lub kilkanaście minut. Większość niepokojących objawów, jak kołatanie, silne i nierówne bicie serca, ból, ma jednak podłoże w psychice. Jeżeli lekarz nie stwierdza żadnych niepokojących zmian w budowie mięśnia ani naczyń sercowych, oznacza to nerwicę, dolegliwość najczęściej dopadającą ludzi młodych, między 20. a 40. rokiem życia. Niektórym pomaga uzmysłowienie sobie, że to nie serce pracuje wadliwie. Innym przyda się wsparcie psychiatry, który może dobrać leki niwelujące objawy lękowe. Bardzo pomocne w napadzie nerwicy jest też oddychanie. Podczas stresującej sytuacji oddychamy szybko i płytko. A okazuje się, że zmniejszenie liczby oddechów do sześciu w ciągu minuty zamiast 12 czy 18, powoduje szybkie zmniejszenie bólu.  Ból pleców z napięcia psychicznego Zaczyna się od sztywnienia...

Czytaj dalej
aga maciąg
Robert Wolański

Agnieszka Maciąg o kobiecych radościach: „Weszłam świadomie w mój złoty wiek”

„Odkąd świadomie wkroczyłam w swój »złoty wiek«, staram się szczególnie dbać, by otaczać się tym, co piękne, kojące, inspirujące – co sprawia mi przyjemność i syci moją duszę. Sprawiam sobie subtelne, kobiece przyjemności” – pisze Agnieszka Maciąg w książce„Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”.
Sylwia Arlak
05.08.2020

Menopauza może być najlepszym okresem w życiu kobiety, przekonuje Agnieszka Maciąg, kiedyś światowej sławy modelka, dzisiaj joginka i autorka 12 bestsellerowych książek. W najnowszej z nich „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”, radzi, jak czerpać radość z okresu przekwitania. Przekonuje, że to piękny czas dla kobiet, które nie muszą już niczego nikomu udowadniać. Po latach zajmowania się innymi mogą wreszcie skupić się na sobie. „Odkąd świadomie wkroczyłam w swój »złoty wiek«, staram się szczególnie dbać, by otaczać się tym, co piękne, kojące, inspirujące – co sprawia mi przyjemność i syci moją duszę. Sprawiam sobie subtelne, kobiece przyjemności” – pisze. Nie musimy szukać wielkich radości, bo najwięcej przyjemności sprawiają proste rzeczy. Widok roślin, pobyt w lesie i przebywanie na otwartej przestrzeni. Widok nieba, wody, ptaków, zapach perfum, świec i olejków eterycznych. „Moje przyjemności wiążą się z czystym, subtelnym przeżywaniem” – dodaje joginka. Zobacz także:  Agnieszka Maciąg: „Ja nie przekwitam, ja się rozwijam” Olejki eteryczne i moc kolorów Agnieszka Maciąg zachęca do korzystania z mocy naturalnych olejków eterycznych. Nie tylko poprawiają nastrój, ale też działają prozdrowotnie. „Zapachy, poprzez stymulację receptorów węchowych, uaktywniają układ limbiczny, który odpowiada za nasz nastrój oraz pamięć” — tłumaczy. Możemy wybrać olejek na problemy ze snem, na uderzenia gorąca i nocne poty czy też na zmęczenie, osłabienie, wyczerpanie i stres. Na lepszy nastrój pomoże też odpowiedni ubiór. I nie chodzi tu o to, by kupować ubrania u najlepszych projektantów (na taki luksus mało która z nas może sobie pozwolić). Kluczem...

Czytaj dalej