Joga to stan ducha. Jak pielęgnować urodę ducha, podpowiada joginka Kasia Bem 
Adobe Stock

Joga to stan ducha. Jak pielęgnować urodę ducha, podpowiada joginka Kasia Bem 

Osiągnięcie zręczności gimnastycznej w jodze oraz tempo, w jakiej możemy ją osiągnąć, nie jest aż tak istotne w kontekście tego, ile nauki życiowej możemy z jogi zaczerpnąć.
Kasia Bem
16.10.2020

Praktykowanie jogi nie jest ćwiczeniem mięśni i uczeniem się akrobatycznych ćwiczeń, jak się niektórym wydaje. To zdecydowanie coś więcej, co warto dostrzec już na początku swojej nauki. Joga jest przede wszystkim stanem ducha. I dlatego przede wszystkim warto ją praktykować. Jak konsekwentnie pielęgnować urodę ducha, podpowiada joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem:

****

Inspiracja: „Nieważne, jaką pozycję robisz na macie, ważne, jakim jesteś człowiekiem” – Donna Farhi 

Chciałabym wam przedstawić dwóch wyjątkowych nauczycieli jogi – Dona i Jessamyn. Gdy przez pewien czas mieszkałam w Kalifornii, Don uczył jogi w pobliskim studiu. Prowadził zajęcia dla lokalnej społeczności. Charytatywnie. Tylko w niedzielę. Każdy, kto na nie przychodził, mógł zostawić datek dla potrzebujących lub bezpłatnie wziąć udział w sesjach. Don, okulista w okularach, lat 70, człowiek zamożny. Ciało nie 
do końca zborne, trochę myliły mu się sanskryckie nazwy asan, ich amerykańskie odpowiedniki zresztą też, prezentował pozycje raczej pokracznie, ale… uwielbiano go! Nie opuściłam żadnej jego sesji i, tak jak on, zachęcam moich uczniów, żeby w psie z głową dół trochę poszaleli. Let’s twist – jak mawiał Don. 

Natomiast Jessamyn Stanley poznałam, jak to często się zdarza w dzisiejszych czasach, przez Facebooka. Znajoma udostępniła film o niej. Pokochałam ją od razu. Czym ujęła mnie Jessamyn? Otóż jest ważącą grubo ponad sto kilogramów czarnoskórą nauczycielką jogi. W krótkim filmiku opowiada, że na matę doprowadziły ją nawracające stany depresyjne. Gruba, czarna, smutna. Musiała wiele przełamać, żeby w ogóle zacząć ćwiczyć, ale powiedziała sobie: „Spróbuję”. Dziś na zajęciach przez nią prowadzonych sale pękają w szwach, a jej profil na Instagramie śledzą tysiące fanów. Dzieje się tak dlatego, że Jessamyn po pierwsze kocha uczyć, a po drugie, podobnie jak Don, przekonuje, że można zrobić wszystko, czego się pragnie bez względu na przeszkody i niesprzyjające okoliczności.

Oboje pokazują także coś więcej, a mianowicie, że joga jest przede wszystkim stanem ducha. I dlatego przede wszystkim warto ją praktykować, rozwiewając przy tym panujące powszechnie błędne przekonanie, że to system skomplikowanych, akrobatycznych ćwiczeń dla młodych, sprawnych i zwinnych. Joga to coś więcej niż piękne muskularne ciało. Jak pisała słynna nauczycielka jogi Donna Farhi: „Celem praktykowania asan jest osiągnięcie wrażliwości, zestrojenia i umiejętności dostosowania się do wymagań chwili. To, czy osiągnęliśmy zręczność gimnastyczną, nie ma znaczenia w kontekście jogi jako praktyki życia”.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Jak pielęgnować urodę ducha

1. Pielęgnuj w sobie zadowolenie i pogodę ducha niezależnie od tego, co się dzieje. Obiecaj sobie, że cokolwiek się wydarzy, nie będziesz narzekać, a każdą sytuację interpretuj jako korzystną. 

2. Bądź tu i teraz. Nie martw się na zapas, nie żałuj minionych wydarzeń. To strata czasu. Co było, już nie istnieje, przyszłość to czysta fantazja. Nie pozwól, aby przez 
myślenie o jutrze bądź dniu wczorajszym przeciekała ci przez palce esencja życia – obecność w chwili obecnej. 

3. Codziennie pracuj nad doskonaleniem i upiększaniem swojego wnętrza, gdyż to, jak widzisz świat na zewnątrz, jest odbiciem twojego wewnętrznego mikrokosmosu.  

4. Pomagaj innym, odnajdziesz w tym radość i satysfakcję. Dowiedziono, że osoby, które udzielają się charytatywnie lub po prostu troszczą się o innych, mają większą satysfakcję z życia, mniejszą podatność 
na depresję, wyższą odporność organizmu, a także dłużej żyją. 

5. Medytuj, medytuj i jeszcze raz medytuj.  
Praca z umysłem prowadzi do zrównoważonej, harmonijnej, spokojnej postawy życiowej bez względu na kaprysy losu. 

6. Nie oceniaj. Powstrzymaj się od wydawania opinii i sądów na temat właśnie spotkanych ludzi, 
miejsc i sytuacji. Nie krytykuj obyczajów, kultur i tradycji, których nie znasz. Pozostań otwarta i spodziewaj się miłych niespodzianek.

***
Kasia Bem – nauczycielka jogi i medytacji. Posiada zaszczytny tytuł Master of Yoga. Autorka książki „Happy detoks”. 
www.kasiabem.com

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Adobe Stock
Adobe Stock

Zamiast botoksu – 8 ćwiczeń na jogę twarzy, poleca joginka Kasia Bem

Zmęczona, poszarzała cera i zmarszczki, to oznaki upływającego czasu, które na pewnym etapie zaczynają doskwierać każdej kobiecie. Szukamy ratunku w kremach, zabiegach i operacjach, tymczasem natura obdarowała nas idealnym narzędziem – mięśniami twarzy.
Kasia Bem
28.07.2020

Joga twarzy to japońska metoda ćwiczeń twarzy, która jest naturalnym sposobem na spowolnienie pojawiających się z wiekiem oznak starzenia. Opiera się ją na holistycznym, czyli całościowym podejściu do ciała. Ćwiczenia twarzy idą w parze z nauką odpowiedniego oddechu, postawą ciała, elementami diety oraz nauką świadomej mimiki twarzy. Efekty? Dzięki krótkiemu treningowi raz dziennie możesz zredukować zmarszczki, pozbyć się podwójnego podbródka i nadać skórze zdrowy i świeży wygląd. Swoim sprawdzonym zestawem ćwiczeń dzieli się  Kasia Bem, joginka i nauczycielka medytacji.   Inspiracja:
 „Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy”
– Michel Quoist Przez pewien czas mieszkałam w Kalifornii. Miałam wtedy czterdzieści lat, czyli 10 lat mniej niż dziś. Studio jogi było tam dosłownie za rogiem. Uczyły w nim nauczycielki dobrze po 50-tce. Pierwsze co pomyślałam, gdy je poznałam, to, że chciałabym tak kiedyś wyglądać. Żadna z nich nie miała operacji plastycznej, zrobionych ust czy wypełnionych zmarszczek, jednak wyglądały olśniewająco. Zdrowa cera, zadbane włosy, blask w oku, sprężysta sylwetka, młodzieńcza aura niezależnie od wieku. Do tego pozytywne nastawienie do życia, wysoki poziom energii i taki wewnętrzny relaks, który sprawiał, że chciało się z nimi przebywać. Te dojrzałe kobiety były po prostu całe piękne. Po latach zrozumiałam, że tajemnica moich nauczycielek opierała się na holistycznym podejściu do życia. A sądząc po sobie i obserwując kobiety, które przyjeżdżają na moje warsztaty, wiem też, że im wcześniej zaczniemy się o siebie w taki wielowymiarowy sposób troszczyć, tym lepiej będziemy się czuć i wyglądać za kilka czy kilkanaście lat. Ta profilaktyka jest szczególnie widoczna u kobiet po 50 – ce. Jeśli dbały o siebie wcześniej,...

Czytaj dalej
joga

Joga dla początkujących. 10 rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim zaczniesz uprawiać jogę

Pewnie każdy zaczynał tak swoją przygodę z jogą: bardzo się chce, ale nie wie dokładnie jak. Oto kilka prostych rad, które pomogą ci się przygotować do pierwszego treningu.
Kamila Geodecka
16.11.2020

Czasem bardzo chcemy rozpocząć praktykę jogi, ale niestety nie wiemy podstawowych rzeczy. Jakie akcesoria przygotować na początek? Z jaką częstotliwością ćwiczyć? Na co szczególnie zwracać uwagę? Pytań jest coraz więcej. Spróbujmy zacząć od 10 podstawowych. Joga dla początkujących: ubranie W mediach społecznościowych znajdziemy wiele kont, na których widzimy, jak pięknie zaprojektowane mogą być akcesoria do uprawiania jogi. Pewnie też czasami je oglądasz, prawda? Na samym początku nie potrzebujesz jednak niczego szczególnego. W zupełności wystarczą luźne ubrania, w których będziesz się czuła komfortowo. Mata do jogi dla początkujących Nie inwestuj w drogą matę – na początku w zupełności wystarczy ta klasyczna z PVC. Zwróć jednak uwagę na jedną bardzo ważną rzecz: mata powinna być antypoślizgowa i powinnaś się na niej czuć w pełni stabilnie. Joga i jedzenie Pamiętaj, aby przynajmniej na 2 godziny przed treningiem jogi nic nie jeść, a przynajmniej się nie napychać. W czasie uprawiania jogi naprawdę ważne jest to, by twój żołądek był pusty. Dzięki temu będziesz mogła oddychać spokojnie i miarowo, a także unikniesz uczucia ciężkości. Podstawy jogi: tylko spokojnie Czytasz o jodze, prawie na pamięć znasz poświęcone jej artykuły, na Instargamie co chwilę wyświetlają ci się joginki i jogini. Ty też chcesz zacząć – już, teraz. Czasami po 5 minutach ćwiczeń okazuje się jednak, że nie jest to tak fajne, jak się wydawało. Twoje ciało wcale nie jest skoordynowane, a ty zamiast odprężenia czujesz frustrację. Spokojnie. Na początek zacznij od prostych ćwiczeń, które pomogą ci się rozluźnić, wypracować podstawy oraz nauczyć się poprawnego oddychania. Świadomy oddech Jeśli nie nauczysz się poprawnie oddychać, prawdopodobnie twój...

Czytaj dalej
Świadomy oddech
Adobe stock

Doceń prostotę, bo jest w niej ogromna siła – pisze Kasia Bem, joginka, nauczycielka medytacji

Tak jak trzepot skrzydeł motyla może spowodować trzęsienie ziemi, tak proste rzeczy: oddech, medytacja, sposób myślenia – mogą odmienić twoje życie.
Kasia Bem
12.06.2020

Im coś jest prostsze, tym mniej temu ufamy. Lubimy rzeczy skomplikowane, tym wydają nam się bardziej wartościowe. Im więcej pracy musimy w coś włożyć – tym bardziej to cenimy. Im droższe – tym bardziej chcemy to mieć. Lekceważymy rzeczy, które dostajemy za darmo: piękne widoki, oddech, czas. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem podpowiada, dlaczego warto docenić prostotę.  Doceń małe rzeczy Inspiracja: „Tylko to, co proste i łatwe w realizacji, może odmienić całe życie” – Ute Lama Nauczę cię  oddechu, który jeszcze kilkanaście lat temu był sekretem dostępnym tylko wielkim mistrzom i najwytrwalszym uczniom, a wiedzę o nim sprzedawano zachodnim turystom za kilka tysięcy euro” – powiedział mój nauczyciel, wprowadzając mnie w tajniki zaawansowanej praktyki oddechowej wspierającej procesy samoleczenia organizmu. Okazała się prosta, choć wymagała dużego skupienia. Kilka tygodni później uczestniczyłam w  bezpłatnym wykładzie prowadzonym przez Mistrza tradycji medycznej i mistycznej z  klasztoru na górze Emei w Chinach. „Teraz pokażę wam kilka praktycznych sposobów na pozbycie się problemów z szyjnym i  piersiowym odcinkiem kręgosłupa”, powiedział Mistrz i zademonstrował ultraproste ćwiczenia. Tego dnia dużo pisałam i czułam przeciążenia w kręgosłupie. Te banalne ćwiczenia natychmiast mi pomogły. Kilka obrotów barkami, nadgarstkami, głowa w  prawo, głowa w lewo. Tak jak z oddechem za kilka tysięcy euro – bardzo proste!  Za proste. W dodatku „za free”. Pomyślałam, że większość ludzi Zachodu nie doceniłoby mocy i skuteczności tych praktyk, gdyby dostało je za darmo z zaleceniem, żeby stosować je każdego dnia. Ja też na co dzień przekazuję proste jogiczne metody dbania o  zdrowie i wiem, że...

Czytaj dalej
Trening mindfulness
Getty Images

„Zakotwicz umysł w chwili, w której jesteś tu i teraz” – pisze Kasia Bem, joginka i nauczycielka medytacji

„Uważność inaczej mindfulness, to znakomite praktyczne narzędzie, które sprawia, że nasze życie staje się TOTALNE, czyli inaczej pełne, przeżyte, doświadczone, świadome, zaangażowane”
Kasia Bem
20.06.2020

Uważność ułatwia życie, ale sama w sobie nie jest łatwa. Przynajmniej na początku. Jesteśmy przyzwyczajeni, aby wybiegać myślą do przodu, planować, pisać scenariusze. Albo odwrotnie – wracamy myślami do tego, co już było, roztrząsamy, analizujemy. Lekceważymy chwilę, w której jesteśmy, nie skupiamy się na tym, co mamy tu i teraz.  Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem  podpowiada, dlaczego warto praktykować uważność i w jaki sposób możemy to robić.  Inspiracja: „Człowiek, który jest ciągle świadomy, człowiek, który jest w pełni obecny w każdej chwili, to jest mistrz” – Anthony de Mello W ośrodku medytacyjnym stworzonym przez Thich Nhat Hanha, wielkiego mistrza uważnego życia, co 15 minut dzwoni dzwonek. Wszyscy wtedy na chwilę nieruchomieją. Ten moment zatrzymania służy próbie wglądu w tu i teraz, przyjrzeniu się, jaka jest ta zamrożona w ułamku sekundy chwila. Im więcej takich świadomie zauważanych momentów, tym więcej w życiu refleksji, radości i zachwytu. A także zadziwienia z czasem przeradzającego się w pewność, że nie ma dwóch takich samych chwil.  Sprowadzanie świadomości do chwili obecnej nazywa się uważnością. To stan umysłu zakotwiczony w tu i teraz. Uważność inaczej mindfulness, przytomność, bycie w chwili obecnej to znakomite praktyczne narzędzie, które regularnie trenowane przynosi niezwykłe rezultaty. Sprawia, że nasze życie staje się TOTALNE, czyli inaczej pełne, przeżyte, doświadczone, świadome, zaangażowane. Kto choć raz mył totalnie podłogę, dobrze wie, o czym mówię. Totalnie sprzątać, totalnie zmywać, totalnie wąchać kwiaty – to droga do życiowej pełni. Nie ma czynności mniej lub bardziej ważnych, mniej lub bardziej wartych uwagi. Z punktu widzenia uważności najistotniejszy jest ten moment,...

Czytaj dalej