Joga według metody Sivanandy. To nie tylko ćwiczenia, ale cały styl życia
Pexels.com

Joga według metody Sivanandy. To nie tylko ćwiczenia, ale cały styl życia

Joga według metody Sivanandy jest odpowiednia dla ludzi w każdym wieku. Uczy koncentracji, akceptacji i uwagi.
Apolonia Rdzanek
23.12.2020

Sivananda z wykształcenia był lekarzem medycyny klasycznej, jednak  zrezygnował z tego podejścia w leczeniu pacjentów, gdyż nie widział w niej skutecznej metody niesienia pomocy cierpiącym. W swojej praktyce stosował wiedzę pochodzącą z wedanty, jogi i ajurwedy.  

Joga według metody Sivanandy

Sivananda wypracował własną metodę, tzw. jogę syntezy, która traktuje człowieka w sposób integralny i oddziałuje na wszystkie sfery jego funkcjonowania. Wykorzystując starożytną wiedzę, zaproponował on współczesnemu człowiekowi metodę lansującą zdrowy styl życia, którą jego uczeń Vishnudevananda spopularyzował na Zachodzie. Przedstawił on ją w postaci pięciu punktów:

  1. prawidłowe ćwiczenia (asany), 
  2. prawidłowa relaksacja, 
  3. prawidłowe oddychanie, 
  4. prawidłowa dieta, 
  5. pozytywne myślenie i medytacja

Te pięć wskazówek, to sposób na zdrowie, lepsze radzenie sobie ze stresem i napięciem, jakie niesie współczesny świat, a przede wszystkim na życie w harmonii. Swami Vishnudevananda mówiąc o człowieku, porównywał go do samochodu, który potrzebuje spełnienia kilku warunków, aby mógł dobrze pracować. Te warunki to: prąd elektryczny, system chłodzenia, smarowanie, paliwo, dobry kierowca.

Człowiek jest jak samochód

Człowiek przede wszystkim czerpie energię z powietrza. Poprzez pełne i rytmiczne oddychanie wykorzystuje całą powierzchnię płuc, co zwiększa ilość pobieranego tlenu. Ćwiczenia oddechowe — pranajamy, powodują wzrost poziomu energii stanowiącej odpowiednik prądu elektrycznego. 

  • „System chłodzenia” zapewnia ciału prawidłowa relaksacja. Likwiduje napięcie mięśniowe, wycisza umysł, daje uczucie świeżości. 
  • „Dobre smarowanie” osiągamy przez wykonywanie prawidłowych ćwiczeń — asan. Utrzymują one mięśnie i stawy w dobrej kondycji oraz tonizują funkcjonowanie wszystkich narządów wewnętrznych, przyspieszając krążenie — nie wywołując przy tym uczucia zmęczenia. 
  • „Paliwo” ciało czerpie z jedzenia, wody, powietrza i promieni słonecznych. Czyli prawidłowa dieta i higiena pozwalają utrzymać organizm lekkim, elastycznym, a także odpornym na choroby. 
  • Natomiast „dobry kierowca” to spokojny i zrelaksowany umysł. Zapewnia to pozytywne myślenie i medytacja. Dzięki medytacji można nauczyć się kontrolować ciało i emocje. Realizowanie tych pięciu punktów zapewnia człowiekowi harmonijny rozwój, dobre samopoczucie i zdrowie. 

Czytaj też: Świadomy oddech. W praktyce jogi i aktywności fizycznej to podstawa

Prawidłowe ćwiczenia według metody Sivanandy

Według Sivanandy postawy jogi powinno wykonywać się w określonym porządku; najpierw rozgrzewka, potem tzw. pozycje odwrócone, następnie skłony w przód, skłony w tył, skręty kręgosłupa, kolejno ćwiczenia na równowagę, a na zakończenie skłony boczne. Ważne jest głębokie oraz rytmiczne oddychanie w czasie wykonywania asan i pomiędzy nimi, połączone z relaksem. Właściwe ćwiczenia regulują krążenie krwi i limfy, a także stymulują pracę gruczołów wewnętrznych. Rozwijają również wszystkie mięśnie, nie powodując nadmiernego napięcia i zmęczenia. Zwiększają gibkość i elastyczność ciała. 

W układzie Sivanandy lekcję rozpoczyna krótki relaks, a potem suryanamaskar (powitanie słońca), które rozgrzewa ciało, pomaga uregulować oddychanie i skupienie uwagi. 

Joga według metody Sivanandy: 12 podstawowych asan  

  • sirshasana (stanie na głowie), 

  • sarvangasana (świeca), 

  • halasana (pług), 

  • matyasana (ryba), 

  • paścimottanasana (skłon w przód w siadzie), 

  • bhujangasana (kobra), 

  • salabhasana (świerszcz), 

  • dhanurasana (łuk), 

  • ardha matsendrasana (skręt kręgosłupa), 

  • kakasana (kruk), 

  • pada hasthasana (skłon do przodu w staniu), 

  • trikonasana (trójkąt). 

Każdą sesję zamyka relaks końcowy - savasana. 

Savasana jest klasyczną pozycją relaksu jogicznego praktykowaną przed każdą lekcją, pomiędzy pozycjami i na zakończenie sesji. Należy do najtrudniejszych asan, a o korzyściach można się przekonać w miarę jej praktykowania. 

Czytaj także: Pozycje relaksacyjne w jodze: 5 asan na rozluźnienie i odpoczynek

Joga według metody Sivanandy: prawidłowa relaksacja

Kiedy ciało i umysł są ciągle przepracowane, ich wydajność zostaje obniżona. Współczesny styl życia sprawia, że trudno jest się zrelaksować. Większość energii produkowanej przez ciało jest bezużytecznie tracona. Często zdarza się, że zużywamy duże ilości energii w ciągu kilku minut przez zły humor, złość czy irytację. Ten sposób traktowania własnych emocji zwykle urasta do regularnego zwyczaju, a skutek tego jest przykry — nie tylko dla ciała, ale również dla umysłu. Stan ciała i stan umysłu są ze sobą ściśle powiązane. 

W celu regulacji i ekonomicznego wydatkowania energii Sivananda proponuje odpowiednią relaksację. Doskonała relaksacja obejmuje trzy poziomy; fizyczny, mentalny i duchowy. Relaksacja fizyczna jest łatwa i szybko można się jej nauczyć. Polega ona na napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych części ciała, zaczynając od stóp aż do głowy. Również uczymy się rozluźniać i pozbawiać napięcia organy wewnętrzne, używając do tego autosugestii. 

W czasie relaksacji mentalnej wyciszamy umysł, koncentrując się na oddychaniu. Jest to etap przygotowujący do relaksacji duchowej, w której jogin nie identyfikuje się z własnym ciałem i umysłem. To stan doświadczania czystej świadomości. Relaks duchowy oznacza oderwanie się od ciała i umysłu, aby doznać stanu czystej świadomości i zregenerować cały organizm. 

Czytaj też: Joga na dobry sen. 10-minutowa praktyka, która uspokoi i wyciszy

Prawidłowe oddychanie nie tylko w jodze

Większość ludzi korzysta tylko z części objętości swoich płuc podczas oddychania. Oddychając bardzo płytko, używają niewielkiej części klatki piersiowej. Ich ramiona są przygarbione, odczuwają bóle w górnej części pleców oraz szyi i cierpią na brak tlenu. Łatwo się męczą, nie wiedząc dlaczego. 

W jodze oddychanie pełni dwie funkcje: po pierwsze dostarcza tlenu do krwi, a po drugie kontroluje pranę, czyli energię życiową, prowadząc do panowania nad umysłem. W metodzie Sivanandy proponowanych jest wiele ćwiczeń oddechowych, jednak na poziomie podstawowym nauczanie koncentruje się na dwóch: kapalabhati i anuloma viloma. W zwykłym oddychaniu osiągamy znikomą ilość prany, ale kiedy się koncentrujemy, a także świadomie regulujemy nasze oddychanie, możemy skumulować większe ilości tlenu w poszczególnych centrach nerwowych i mózgu. 

Czytaj też: W jodze, tak jak we wspinaczce górskiej, droga jest celem

Joga według metody Sivanandy: prawidłowa dieta 

Dieta jest wegetariańska i związana jest z praną, subtelną energią zawartą w pożywieniu. Składa się z czystych, prostych, naturalnych składników, które są lekkostrawne oraz zapewniają zdrowie. Proste posiłki pomagają w trawieniu i przemianie materii. W diecie istotny jest umiar i równowaga. Nie należy przesadzać z niejedzeniem, ani też z nadmiernym objadaniem się. Należy zharmonizować posiłki i dbać o to, aby nie były zbyt gorące, ani zbyt zimne. Przestrzegać godzin jedzenia (7-8, 10-12, 18-19) i zasad przyrządzania posiłków. Dieta ta nie tylko dba o ciało, ale również o jasność umysłu i jego równowagę.

Czytaj też: Joga i medytacja pomogą nam żyć slow. Nie dajmy się miejskiemu pośpiechowi

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
orina krajewska
Fot. Wojciech Foit

Orina Krajewska: „Joga to dla mnie niekończąca się podróż”

„Ostatnie dwa lata są dla mnie przełomowe, jeśli chodzi o świadomość ciała. Zrozumiałam, że ciało jest pierwszym krokiem do tego, żeby poruszyć wnętrze” – mówi aktorka i pasjonatka jogi Orina Krajewska.
Magdalena Żakowska
17.12.2020

Orina Krajewska, aktorka, córka Małgorzaty Braunek i prezeska Fundacji „Bądź” znana jest nie tylko jako joginka, ale też promotorka medytacji integralnej, czyli holistycznego podejścia do zdrowia, w którym postrzega się na człowieka jako całość, a nie sumę niezależnych od siebie organów. Na aktorstwo zostaje je niewiele czasu, ale gra w serialu „Barwy szczęścia" i epizodycznie w innych projektach. Magdalena Żakowska: Ćwiczysz czy praktykujesz jogę? Orina Krajewska: Dziś praktykuję, ale zaczynałam od ćwiczenia. Gdybym ćwiczyła i myślała o sobie, że praktykuję, byłoby chyba nie fair. Na czym polega różnica? Na podejściu. Czy traktujesz jogę jako fajny rodzaj fitnessu, czy element stylu życia? Ćwiczyć jogę zaczęłam jakieś osiem lat temu. Przez pierwsze dwa lata to była hatha joga, czyli po prostu zestaw asan, który traktowałam jak szczególny rodzaj gimnastyki. Co było bodźcem? Bezpośrednim? To, że chciałam zachować szczupłą sylwetkę, a nie lubię biegać i nie miałam też innych sportowych zajawek. A niebezpośrednim? Jako nastolatka miałam problem z relacją ze swoim ciałem. Punktowałam wszystko i miałam potworne kompleksy, wydawało mi się, że jestem za gruba, mam za małe piersi i kręcone włosy zamiast prostych. W jodze trzymam się swoich nauczycieli Standard w tym wieku. Chociaż pochodzisz z domu, w którym relacja z ciałem i aktywność fizyczna były chyba ważne. To taki schemat, że skoro buddyści medytują, to na pewno też ćwiczą jogę i są wysportowani. Ale prawda jest taka, że moja mama nie była jakoś szczególnie aktywną fizycznie osobą. Lubiła pływać i jeździć na rowerze, ale robiła to sporadycznie. Nie praktykowała jogi. Rano wykonywała jakieś błyskawiczne, proste ćwiczenia i to był koniec tematu. Stawiała na duchowość. ...

Czytaj dalej
Joga i ajurweda a Hashimoto
Unsplash.com

Joga i ajurweda pomagają w terapii choroby Hashimoto

Chorobę często traktujemy jako „dopust boży”, a każda zmiana w życiu, jaką ona generuje, budzi pytania w rodzaju: dlaczego ja? Tymczasem pierwszym krokiem do zdrowia, kiedy je tracimy, jest wewnętrzna zgoda na proces. Przekonałam się o tym sama, borykając się z zapaleniem tarczycy Hashimoto.
Agnieszka Mosak
15.12.2020

Z chwilą, gdy wcześniejsze pytanie zamienisz na: jak moje ciało stara się na mnie wpłynąć i mi pomóc? – zaczynasz doceniać mądrość jego sygnałów i możesz podjąć kroki ułatwiające reorganizację. Zmieniając dotychczasowe nawyki, wesprzesz te obszary, które wymagają zadbania. Zanim dostrzeżesz i pojmiesz źródło problemu, możesz ulec depresji albo irytacji, że wszystko na nic, bo to, co działa dobrze u innych, tobie nie pomaga albo nawet szkodzi. Pamiętaj wtedy, że ciało nie jest wrogiem, lecz sprzymierzeńcem. Słuchaj go i łagodnie zmierzaj ku zrozumieniu. Za to umysł wymaga dyscypliny. Czytaj też: Jak się leczy depresję? Kiedy psychoterapia, a kiedy psychiatra? Początki walki z chorobą Hashimoto Tym, co wyzwoliło uśpioną tendencję, była, jak u wielu kobiet, ciąża i demineralizacja po drugim porodzie. Wiele symptomów pojawiało się u mnie wcześniej, ale charakterem nadrabiałam niemoc ciała. Zanim więc dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy, próbowałam brać się w garść, odchudzać, nie spałam dobrze i nie czułam się sobą. Postanowiłam, że panaceum, którym przezwyciężę niezrozumiały stan beznadziei, będzie joga! Nie rozumiałam wtedy ani źródeł swojego problemu, ani tego, że joga nie działa jak plaster. Zanim zrobiono mi bardziej szczegółowe badania niż tylko TSH, które nie pokazuje całego spektrum zaburzeń, ustalenie terapii hormonalnej wcale nie szło tak szybko i gładko, była to droga przez mękę i mgłę niewiedzy. Dopiero anglojęzyczne portale otworzyły mi oczy na kwestie poza suplementacją hormonu tarczycy i przyniosły psychiczną ulgę, dostarczając przykładów, w których odnajdywałam swoje doświadczenia. Dotarłam też do niezastąpionej książki pt. „Jak żyć z Hashimoto”*,...

Czytaj dalej
joga na stres
pexels.com

Te proste asany dla początkujących ukoją ciało i duszę!

Joga w naturalny sposób pomoże zredukować poziom stresu w organizmie. Poznaj 5 prostych pozycji, które możesz wykonać w domu, nawet jeśli jesteś osobą początkującą.
Kamila Geodecka
30.11.2020

Długotrwały stres potrafi zniszczyć zarówno ciało, jak i psychikę człowieka. Lekarze już od lat alarmują o tym, że chroniczny stres może obniżać naszą odporność, obciążać serce i układ krwionośny, a to bezpośrednio może doprowadzić do zawału oraz innych poważnych chorób. Oprócz tego stres obniża naszą samoocenę, może być przyczyną rozchwiania emocjonalnego czy nadmiernej agresji. Joga na stres Niestety, uniknięcie stresu jest niemożliwe, dlatego tak ważne jest znalezienie sposobu na radzenie sobie z nim. Sprawdzonym sposobem na stres jest m.in. joga, która nie tylko rozluźni ciało, ale także pozwoli wyciszyć się na chwilę. Podczas praktyki jogi warto wykonywać te asany, które w jak największym stopniu rozluźnią nasze barki, szyję i plecy – to właśnie w tych częściach ciała stres najczęściej się kumuluje. Zadbaj też o chwilowe wyciszenie myśli. Odłóż telefon na bok, wyłącz wszystkie powiadomienia i daj sobie 10 minut odpoczynku. Czytaj także:   Praca ponad siły, stres, pośpiech. Nasz styl życia funduje nam choroby psychosomatyczne Pozycja góry z uniesionymi rękami Urdhva Hastasana w Tadasanie, czyli pozycja góry z uniesionymi rękami to jedna z podstawowych asan. Żeby ją wykonać, stań prosto ze złączonymi nogami. Ściągnij łopatki i rozluźnij barki. Postaraj się, by twoja miednica była ułożona równolegle do podłogi. Następnie unieś swoje ręce do góry. Łokcie powinny być prosto, dłonie skierowane wnętrzem do siebie. Pamiętaj, byt twoje wyciągnięte ręce stanowiły linię prostą z kręgosłupem. Weź wdech i postaraj się sięgnąć swoimi dłońmi jak najwyżej. Oddychaj miarowo, spokojnie. Po kilku sekundach poczujesz, jak twój kręgosłup się rozciąga. Żeby skończyć wykonywanie tej pozycji, pomału opuść barki.   Pozycja...

Czytaj dalej