Dlaczego warto praktykować jogę o poranku? Bo to lepsze niż kawa! 
pexels.com

Dlaczego warto praktykować jogę o poranku? Bo to lepsze niż kawa! 

Praktyka jogi o poranku nie tylko doda ci energii, ale także może wpłynąć na twoje zdrowie psychiczne i fizyczne.
Kamila Geodecka
18.01.2021

W wielu tradycyjnych tekstach dotyczących jogi i medytacji znajdziemy informację o tym, że najlepszy czas na praktykę to wczesne godziny poranne, jeszcze przed wschodem słońca. Umysł jest wtedy nieruchomy. Reszta świata się jeszcze nie obudziła, a w powietrzu panuje bezruch. Jest spokój, wokół słyszysz ciszę. Brzmi to pięknie, prawda?

Jednak zazwyczaj gdy słyszymy budzik, który wyrywa nas ze snu, zrobimy wszystko, by dać sobie przynajmniej 5 minut dodatkowej drzemki. „Poranną jogę zacznę jutro” – mówimy sobie. My jednak podpowiadamy: co masz zrobić jutro, zrób dziś! Oto powody, dla których warto wstać parę minut wcześniej i rozpocząć dzień od praktyki jogi.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Zacznij dzień bez stresu

Żeby organizm obudził się po przespanej nocy, rano musi podnieść się poziom kortyzolu – hormonu stresu. Jest to w pełni naturalny proces. Ale dodajmy do tego poranny pośpiech, który często nam towarzyszy, gdy wstajemy z łóżka w ostatniej chwili, na szybko robimy improwizowane śniadanie, a w międzyczasie szukamy dokumentów do pracy. Nie trzeba być ekspertem, by stwierdzić, że taka mieszanka jest idealnym fundamentem pod zły dzień.

Poranna joga zniweluje wydzielanie hormonu stresu, a nasz organizm z czasem przyzwyczai się do tego, że o poranku nie musi nastawiać się na walkę lub ucieczkę. W zamian będziemy mogły cieszyć się porannym relaksem i odprężeniem.

Czytaj także: Joga z wolnej stopy – dlaczego jogę praktykujemy boso?

Zdrowe ciało

Poranna joga to nie tylko sposób na poprawę samopoczucia już o poranku, to także świetne rozwiązanie dla tych, którzy chcą zadbać o swoje zdrowie fizyczne. Ciało zaraz po przebudzeniu zazwyczaj jest sztywne, dlatego warto je trochę rozruszać. Nawet krótka praktyka jogi może sprawić, że poczujesz się lepiej. Kręgosłup będzie rozciągnięty, a szyja i barki rozluźnione. Dodatkowo ciśnienie krwi zostanie podniesione, a dzięki temu będziemy mniej senne. Poranna praktyka jogi może również stymulować nasz układ odpornościowy. Pamiętaj, w zdrowym ciele, zdrowy duch!

Czytaj też: Joga na dobry dzień. Te asany dodadzą ci energii o poranku

Czas dla siebie

Czasami trudno jest znaleźć czas dla siebie – i tylko siebie. Zwłaszcza gdy jesteś rodzicem lub wykonujesz pracę, która wymaga od ciebie dużo poświęceń. Ten dodatkowy czas o poranku może pokazać ci, że troszczysz się sama o siebie. Bez względu na to, czy ćwiczyłaś 15 minut, czy godzinę – zawsze warto!

Walka z prokrastynacją

Być może jesteś typem osoby, która uwielbia prokrastynować i zwlekasz z wykonywaniem wszystkich obowiązków. Jeśli tak, zacznij dzień od jogi! Jest to świetny sposób na to, by już w pierwszych minutach nowego dnia odhaczyć sukces!  Osiągnięcie czegoś wcześnie rano pomaga także w budowaniu pewności siebie i poczucia własnej wartości. Na początku wymaga to trochę dyscypliny, ale zdecydowanie warto się poświęcić.

Czytaj także: Joga na dobry sen. 10-minutowa praktyka, która uspokoi i wyciszy

Skupienie

Poranna praktyka jogi wcale nie musi być obciążająca dla ciała! Jeśli chcesz, możesz skupić się na aspektach medytacyjnych. Jeśli już o poranku zaczniesz wyrabiać sobie nawyk obserwowania myśli, a nie oceniania ich, twoje dni staną się zdecydowanie lepsze i bardziej produktywne. Dodatkowo poczujesz się pewniej sama ze sobą oraz łatwiej będzie ci podejmować decyzje.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
joga twarzy
iStock

Joga twarzy chroni przed starzeniem się i zmarszczkami lepiej niż kremy i zabiegi

Czy wiesz, że mięśnie na twarzy i szyi – a jest ich ponad 80 – tak jak wszystkie inne mięśnie, potrzebują odpowiednich ćwiczeń? 
Marta Cieplak
22.12.2020

Na twarzy i szyi znajduje się kilkadziesiąt mięśni. I to one, a nie jakość skóry, są w największym stopniu odpowiedzialne za to, jak się starzejemy. Dlatego codzienne ćwiczenia mogą sprawić, że będziemy wyglądać młodziej! Jak to robić, podpowiada Marta Kucińska, ekspertka od jogi twarzy. „Trzeba pamiętać, że mięśnie mimiczne są połączone zazwyczaj jednym przyczepem z czaszką, a drugim ze skórą. Ich kondycja wpływa na wygląd ogólny twarzy i na zmarszczki mimiczne. Bo to mięśnie stanowią formę siatki podtrzymującej skórę wraz z innymi tkankami”, mówi Marta Kucińska. Jak o nie zadbać? Najskuteczniej zrobisz to, praktykując jogę twarzy, czyli metodę łączącą ćwiczenia twarzy z odpowiednim oddechem , postawą ciała oraz właściwą dietą i nauką świadomej mimiki. Joga twarzy przywraca młody wygląd Regularnie stosowana może odwracać negatywne efekty wpływu grawitacji, niwelować zmarszczki, a także sprawi, że skóra uzyska promienny wygląd. Najlepiej nauczyć się tej metody poprzez kursy, warsztaty albo indywidualne konsultacje. „Trzeba posiadać chociaż elementarną wiedzę, żeby odpowiednio dobrać i stosować ćwiczenia, a także rozumieć, na czym polegają procesy starzenia się twarzy”, wyjaśnia Marta Kucińska. Na początek, żeby zobaczyć, czy taka forma dbania o siebie ci odpowiada, możesz wypróbować ćwiczenia dostępne w internecie albo w książce „Joga piękna” autorstwa Marty. Znajdziesz tam uniwersalne ćwiczenia. „Poprawią kondycję całej twarzy i szyi, ale w zależności od potrzeb zawsze warto prędzej czy później dobrać ćwiczenia spersonalizowane. Nawet poprzez konsultacje online”, dodaje.  Jogę twarzy można połączyć z pielęgnacją olejkami nawilżającymi i stosowaniem rollerów kamiennych czy płytek...

Czytaj dalej
Jak radzić sobie ze stresem?
Adobe Stock

Jak radzić sobie ze stresem? 5 sprawdzonych sposobów

Z jednej strony stres jest nam niezbędny do przetrwania, napędza nas do działania i motywuje, ale w momencie, gdy staje się przewlekły i długotrwały, zagraża naszemu zdrowiu. Jak sobie z nim poradzić?
redakcja „Uroda Życia”
28.12.2020

Stres najprościej zdefiniować można jako naturalną reakcję organizmu na  sytuacje i wydarzenia, które zakłócają jego równowagę, obciążają go lub przekraczają nasze zdolności do skutecznego poradzenia sobie. Te sytuacje oraz zdarzenia to stresory. Ich źródło może być bardzo różne: choroba, brak pracy lub problemy w pracy, nieporozumienia z partnerem, kłopoty rodzinne, wychowawcze, utrata ukochanej osoby, szybkie tempo życia, nadmiar obowiązków, itd.  Stres ma na nasz organizm jednocześnie pozytywny i negatywny wpływ – w niektórych sytuacjach jest czynnikiem niezbędnym do przetrwania, motywuje nas do działania, ale jest też stres przewlekły, długotrwały, nazywany także chronicznym, który bardzo nam szkodzi. Wpływa na obniżenie nastroju, powoduje drażliwość, zwiększa podatność na depresję, potrafi paraliżować życie. Na szczęście istnieją sposoby, które pozwalają na radzenie sobie ze stresem! Czytaj też: Psycholog, Joanna Heidtman o naszym napięciu psychicznym: „Same sobie to robimy” Świadomy oddech  Praktyka świadomego oddechu ma realny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Jest to najprostsze narzędzie, którego możemy użyć do walki ze stresem. Claire Grieve, amerykańska nauczycielka jogi i mindfulness, przekonuje, że głębokie, metodyczne oddychanie działa przez stymulowanie nerwu błędnego, wywołując uspokojenie w ciele. Spowolnienie oddechu może obniżyć tętno, rozładować napięcie i uspokoić układ nerwowy, łagodząc objawy stresu i niepokoju. Skupienie się na prawidłowym wdechu i wydechu może również pomóc oderwać się od myśli, które powodują napięcie. Medytacja Medytacja to czas odpoczynku dla systemu nerwowego oraz wyciszenie umysłu. Regularna praktyka pozwala inaczej spojrzeć na nasze codzienne doświadczenia,...

Czytaj dalej
Joga na dobry sen
iStock

Joga na dobry sen. 10-minutowa praktyka, która uspokoi i wyciszy

Żeby mieć energię w ciągu dnia, przede wszystkim trzeba się wyspać w nocy. Nie zawsze jest to jednak takie proste. Z pomocą może przyjść nam joga.
Kamila Geodecka
23.11.2020

Większość z nas przesypia aż 1/3 swojego życia. Nie zawsze jest to jednak zdrowy sen, który w pełni regeneruje nasz organizm. Czasami stres  nie pozwala nam zasnąć, innym razem budzimy się w nocy. Żeby poprawić jakość swojego snu, warto wypróbować wieczorną jogę na sen. Joga na dobry sen Praktykę jogi na dobry sen powinniśmy rozpocząć około 20 minut przed położeniem się do łóżka. W tym czasie spróbujmy się wyciszyć, nie korzystać z telefonów czy laptopów. Pamiętajmy także o tym, by wybrać odpowiednie ćwiczenia. O ile dynamiczne asany świetnie sprawdzą się na rozbudzenie o poranku, tak wieczorami postawmy na relaks, czyli jogę wyciszenia i przyjemności. Praktyka wieczornej jogi skupia się głównie na rozciągnięciu kręgosłupa, szyi oraz barków, które po całym dniu stresów i kolejnych wyzwań zazwyczaj są spięte. Ten rodzaj ćwiczeń nie wymaga od nas ani gibkości, ani siły, ani kondycji. Wystarczy 10 wolnych minut i trochę dobrych chęci. Czytaj także:  Joga jest tylko dla szczupłych i gibkich wybrańców? Nieprawda – jest dla każdego Joga – proste ćwiczenia na sen Rozpocznij od siadu skrzyżnego. Dłonie połóż luźno na kolanach i wyprostuj plecy. Następnie oddychaj spokojnie i postaraj się zaobserwować swój oddech. Poczuj, jak na wdechu twoje ciało się napina, a na wydechu – rozluźnia. Spróbuj oddychać przeponą, a więc w taki sposób, by klatka piersiowa się nie ruszała, a brzuch na wysokości pępka napełniał się powoli niczym balon. Oddychając w taki sposób, bardziej dotlenisz swój organizm. Teraz jeszcze mocniej rozciągniemy spięte po całym dniu plecy, wykonując jedną z podstawowych pozycji w jodze: kota i krowy (Marjaryasana i Bitilasana). Żeby ją wykonać, musisz uklęknąć na czworakach....

Czytaj dalej
Świadomy oddech
Adobe stock

Doceń prostotę, bo jest w niej ogromna siła – pisze Kasia Bem, joginka, nauczycielka medytacji

Tak jak trzepot skrzydeł motyla może spowodować trzęsienie ziemi, tak proste rzeczy: oddech, medytacja, sposób myślenia – mogą odmienić twoje życie.
Kasia Bem
12.06.2020

Im coś jest prostsze, tym mniej temu ufamy. Lubimy rzeczy skomplikowane, tym wydają nam się bardziej wartościowe. Im więcej pracy musimy w coś włożyć – tym bardziej to cenimy. Im droższe – tym bardziej chcemy to mieć. Lekceważymy rzeczy, które dostajemy za darmo: piękne widoki, oddech, czas. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem podpowiada, dlaczego warto docenić prostotę.  Doceń małe rzeczy Inspiracja: „Tylko to, co proste i łatwe w realizacji, może odmienić całe życie” – Ute Lama Nauczę cię  oddechu, który jeszcze kilkanaście lat temu był sekretem dostępnym tylko wielkim mistrzom i najwytrwalszym uczniom, a wiedzę o nim sprzedawano zachodnim turystom za kilka tysięcy euro” – powiedział mój nauczyciel, wprowadzając mnie w tajniki zaawansowanej praktyki oddechowej wspierającej procesy samoleczenia organizmu. Okazała się prosta, choć wymagała dużego skupienia. Kilka tygodni później uczestniczyłam w  bezpłatnym wykładzie prowadzonym przez Mistrza tradycji medycznej i mistycznej z  klasztoru na górze Emei w Chinach. „Teraz pokażę wam kilka praktycznych sposobów na pozbycie się problemów z szyjnym i  piersiowym odcinkiem kręgosłupa”, powiedział Mistrz i zademonstrował ultraproste ćwiczenia. Tego dnia dużo pisałam i czułam przeciążenia w kręgosłupie. Te banalne ćwiczenia natychmiast mi pomogły. Kilka obrotów barkami, nadgarstkami, głowa w  prawo, głowa w lewo. Tak jak z oddechem za kilka tysięcy euro – bardzo proste!  Za proste. W dodatku „za free”. Pomyślałam, że większość ludzi Zachodu nie doceniłoby mocy i skuteczności tych praktyk, gdyby dostało je za darmo z zaleceniem, żeby stosować je każdego dnia. Ja też na co dzień przekazuję proste jogiczne metody dbania o  zdrowie i wiem, że...

Czytaj dalej